396 sygnalistów myśliwskich zagrało jednocześnie
"Apel na łowy" i tym samym pobiło na zamku w Goraju (woj.
wielkopolskie) rekord Polski w graniu na rogach myśliwskich. Bicie
rekordu było ozdobą XII Ogólnopolskiego Festiwalu Muzyki
Myśliwskiej.
W imprezie wzięło udział ponad 500 uczestników. Ogólnopolski
Festiwal Muzyki Myśliwskiej jest największą, co roku organizowaną
w innym regionie, imprezą łowiecką w Polsce. W najważniejszym
konkursie "O róg Wojskiego" po raz trzeci z rzędu triumfował
zespół sygnalistów "Venator" z Akademii Rolniczej w Poznaniu.
Prezentując muzykę myśliwską, chcemy pokazać, że myślistwo to
także sztuka - powiedział Maciej Strawa - przewodniczący
komitetu organizacyjnego Festiwalu.
Podstawową formą muzyki myśliwskiej są sygnały myśliwskie
najczęściej stosowane do porozumiewania się podczas polowań
zbiorowych - usprawniają ich organizację i ułatwiają zachowanie
bezpieczeństwa, a upolowaną zwierzynę żegnają z knieją.
Oprócz tego rozwinęła się artystyczna muzyka łowiecka, której
ojczyzną jest Francja - stamtąd pochodzi najwięcej najstarszych
zapisów nutowych muzyki myśliwskiej. Wiele utworów tego rodzaju
powstało w XVII i XVIII wieku, zamawiali je monarchowie z dynastii
Burbonów, by uświetniały królewskie polowania.
Największym arcydziełem muzyki myśliwskiej jest "Marsz strzelców"
z opery "Wolny strzelec" K. M. Webera. Tematyce łowieckiej sporo
miejsca w swojej twórczości poświęcił również najwybitniejszy
polski kompozytor operowy Stanisław Moniuszko (w operach "Straszny
dwór" i "Hrabina"). Z kolei pochodzący z Wielkopolski kompozytor
Karol Kurpiński jest autorem oper "Leśniczy w Kozienickiej
Puszczy" i "Henryk VI na łowach".
Organizatorami festiwalu, który w niedzielę zakończy się mszą
Hubertowską jest: Zarząd Główny Polskiego Związku Łowieckiego w
Warszawie, imprezę patronatem objął minister ochrony środowiska.
(meg)