więcej

Ryzykowna decyzja prezesa PiS.

Logo dostawcy  wp.pl | aktualizacja 2010-04-28 (08:54)
zobacz galerię

fot. PAP / Radosław Pietruszka

opinie
drukuj

Jarosław Kaczyński podjął ryzykowną decyzję kandydując. Katastrofa pod Smoleńskiem wywołała silne emocje, ale może się okazać, że ci, którzy deklarowali swoje poparcie dla PiS po tragedii, za kilka tygodni się z tego wycofają - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską dr Ryszard Kessler, politolog z Uniwersytetu Zielonogórskiego.

Anna Kalocińska: Pojawiają się głosy, że jeśli Jarosław Kaczyński przegra wybory, to pogrąży tym samym PiS – co Pan na taki scenariusz?

Dr Ryszard Kessler: – Na pewno tak. Przegrana w wyborach będzie bowiem obciążała Jarosława Kaczyńskiego. Wyborcy, którzy oddali na niego głos, pomyślą, że jednak był za słabym kandydatem. W polityce jest tak, że zwycięzcy się nie sądzi, a przegranego szybko się rozlicza, tak więc scenariusz, w którym będzie on obciążany za przegrane wybory na pewno się pojawi.

Ale jako politolog zastanawiam się, czy decyzja o kandydowaniu Jarosława Kaczyńskiego nie jest potrzebna PiS, by utrzymać jedność w partii. Po to, żeby przeprowadzić ją przez ten najcięższy okres – taka postawa wynika przede wszystkim z odpowiedzialności. Że o kandydowaniu Jarosława Kaczyńskiego w pierwszej kolejności zadecydowała odpowiedzialność wobec ugrupowania politycznego i całej sceny politycznej, którą to ugrupowanie podejmuje, a nie – że jest to prezydentura dla Polski. Moim zdaniem decyzja ta ma uratować PiS – scementować i utrzymać jego jedność.

Zdaniem niektórych Jarosław Kaczyński w poniedziałkowym oświadczeniu grał trochę na emocjach po katastrofie. Jak choćby w tym fragmencie: "Wszystkich, którzy chcą kontynuować dzieło ofiar smoleńskiej tragedii, którzy chcą, by prawa Polska i prawi Polacy - jak pięknie powiedział przewodniczący 'Solidarności' Janusz Śniadek - na zawsze podnieśli głowy, wzywam do współpracy. Bądźmy razem. Dla Polski. Polska jest najważniejsza".

– Jeżeli startuje się w kampanii wyborczej, to zgodnie z jej regułami trzeba być w tej kampanii aktywnym. Nie było jak sądzę takiego eksperymentu, żeby brać udział w kampanii prezydenckiej i milczeć. Chociaż, jak się zdaje, tego dzisiaj oczekują niektórzy eksperci, mówiąc, że byłoby chyba cenne, gdyby Jarosław Kaczyński nie zabierał głosu w debacie prezydenckiej, gdyż może mu ona zaszkodzić. Ale, znając mechanizmy rządzące kampanią wyborczą, wiem, że jest to niemożliwe. Kandydat musi pokazać się wyborcom, a więc musi mówić.
Widać, że elektorat Jarosława Kaczyńskiego jest zmobilizowany i aktywny, ale nie przybywa mu nowego poparciadr Ryszard Kessler z Uniwersytetu Zielonogórskiego


Jak jednak elektorat oceni takie odwołania do tragedii?

– Proszę pamiętać, że kampanie wyborcze, które toczą się w ostatnich latach, nie dotyczą rozumu, ale emocji. Więc jest potężna pokusa, żeby na tych emocjach zbijać poparcie polityczne. I nie mogę sobie wyobrazić, żeby Jarosław Kaczyński tego nie rozumiał i nie wiedział, jakie są prawidła kampanii. Myślę więc, że będzie korzystał z tych emocji. Pokazał w sztabie wyborczym posłankę PiS, Joannę Kluzik-Rostkowską, która jest oceniana jako ta, która będzie tę kampanię tonowała. Liczę się jednak mimo wszystko z tym, że kampania ta będzie się rozkręcała i takich wypowiedzi w podobnym tonie będzie więcej.

Przypomnę orędzie Bronisława Komorowskiego zaraz po tragedii pod Smoleńskiem, kiedy przejął on obowiązki tragicznie zmarłego prezydenta. Po tym wystąpieniu Komorowskiemu wytykano oschłość wypowiedzi, wyzbycie z emocji i uczuć. Sam kandydat PO mówił w rozmowie z jedną z gazet, że nie chce bazować na smoleńskich emocjach…

– Pojawia się zatem pytanie: w jakim kierunku powinna pójść kampania Jarosława Kaczyńskiego? Ewidentnie prosi się, żeby wykorzystać to, co pojawiło się w Polsce po tej tragedii. Wykorzystać te emocje do celów politycznych. Kandydat PiS tak naprawdę nie ma wyjścia. Jeżeli zgłosi program ekonomiczny, to nie będzie w nim wiarygodny. Wiarygodny jest tylko w tych emocjach, które uruchamia i w tych, które teraz słyszymy. PiS nie ma wyjścia w tej kampanii. Walczy o dobry wynik, który będzie potrzebny partii do dalszej działalności politycznej.

A czy elektorat nie pomyśli, że odwoływanie się przez prezesa PiS do tej tragedii świadczy o tym, że nie potrafi on się zdystansować od osobistych emocji, a przez to – choćby pośrednio – nie jest gotowy na walkę o fotel prezydencki?

– Faktycznie, Jarosław Kaczyński podjął ryzykowną decyzję kandydując. Katastrofa pod Smoleńskiem wywołała silne emocje, ale może się okazać, że ci, którzy deklarowali swoje poparcie dla PiS po tragedii, za kilka tygodni się z tego wycofają. Na pewno - jak mówiłem już wcześniej - decyzja Jarosława Kaczyńskiego związana była przede wszystkim z myśleniem o PiS jako o partii, która poniosła dotkliwe straty w związku z tym, co się wydarzyło. Kandyduje więc on z ramienia partii jako ten, który ma przeprowadzić PiS przez trudny okres. Czy jednak wybór ten trafi w serca wyborców, pokażą dopiero czerwcowe wyniki wyborów.


oceń
75
80
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~riko [2010-04-28 17:52]

ryzyko kaczora
To jest jasne ze kaczor korzystajac na smierci brata chce byc prezydentem bo ludzie sie nad nim lituja a parenascie dni temu nie mial by ani 5 procent poparcia Polacy oworzcie oczy bo to skandal

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~lola [2010-05-05 00:19]

Pieniacze i Samuraje
Chcecie Polski upokorzonej i skóconej to głosujcie na PIS. To partia klerylano- dogmatyczna - uwstecznia kraj promując czarnych. W zjednoczonej eurpie nie potrzeba nam janosików i pieniaczy- ale ludzi z głową na karku, znających języki .Już PiS załatwił nam rurociąg północny i Katyń bis - dość rozwalania Polski . Jeden uratowany pies na krze przysporzył naszemu krajowi więcej splędoru niż poprzednie rządy PiS. To partia kryzkaczy i totalnej negacji.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~zbigpary [2010-05-06 08:30]

Gdyby był ktoś lepszy od Pawlaka, to przecież bym Wam powiedział
Śledztwo po katastrofie na 99,999 % wykaże główną za nią odpowiedzialność Lecha Kaczyńskiego (wpiszcie w Google - zapytanie poselskie Gosiewskiego, lub doniesienie do prokuratury posła Karskiego), a bilingi rozmów mędzy braćmi i nasłuch elektroniczny inspirującą współwinę Jarosława. To będzie jego koniec w polityce. Więc porzućcie myśli o głosowaniu na Jarosława, który jest człowiekiem ograniczonym, o ciasnych horyzontach. Patriotyzm nie polega na nacjonalizmach, lecz na internacjonalistycznym socjalizmie (bez zysku)demokratyczno-ekologicznym. Pawlak to pragmatyk z zasadami, jeden z największych na świecie.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Paweł [2010-05-05 10:44]

pomiedzy wierszami
Anna Kalocińska - jeszcze jedna pozbawiona obiektywizmu redaktor. Jeszcze wiele przed wyborami przeczytamy takich pseudo reportaży.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kat [2010-04-29 10:18]

TYLKO JAROSLAW KACZYNSKI
mam 43 lata,wyższe wykształcenie.Głosuję na Pana Kaczyńskiego! Nie ma w tej chwili innego wyboru dla Polski .Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~klerOFF [2010-04-29 08:58]

"p"I"s" powinien się zarejestrować jako nowy KOŚCIÓŁ
"Świętego" już mają.... W ogóle nie będą musieli się męczyć w demokratycznych wyborach, będą mieli ULGI PODATKOWE, ZUS z budzetu i emerytury... a YAREK OCZYWIŚCIE biskupem.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~historyk [2010-04-28 18:31]

GŁOSUJEMY NA PiS !!!
Tylko ta partia zadba o interesy Polski, a nie wasale Moskwy SLD i PO !

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Krzysztof [2010-04-28 20:40]

Żaden prezydent w powojennej Polsce,tak nie walczył o Pamięć i Honor Polaków jak
Lech Kaczyński ! Co zrobił Wałęsa? Co zrobił Kwaśniewski? PO kryje złe posunięcia swoich pOsłów i ministrów! Dlatego będę głosować na PIS! Olechowski to drugi na którego bym głosował.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~jola [2010-05-04 22:50]

Ryzykowna decyzja prezesa PiS.
Kiedyś wybrałamPO.dziś nie wybrałabym tej partii,uważam że wyrządziła wiele zła w naszej ojczyżnie.Nie pójdę głosować!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Gość [2010-05-03 15:16]

RYDZYKOWNA decyzja
Jarosława Kaczyńskiego.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Krzysztof [2010-04-29 13:06]

Rozsądny Polak nie będzie głosował na prezydenta z tej samej partii
co wywodzi się rząd! Zrobią wtedy,co będą chcieli! Musi być prezydent z innej partii !

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~AGA [2010-04-29 09:05]

Jaroslaw kaczynski polityk z klasa
TUSK + KOMOROWSKI = WIELKI KRYZYS I UPADEK PANSTWA

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kaczaMANNA [2010-04-28 15:11]

ROZSĄDNY POLAK nie powinien głosować na PARTIĘ KLERYKAŁÓW jaką jest pis
- Jezeli nie chce DALSZEGO bezczelnego dojenia państwa przez watykańskich okupantów ....

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
slowiko [2010-04-28 16:35]

czy jest na swiecie wiekszy obciach od bycia pisowcem ?
ja osobiscie nie znam wiekszego obciachu

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
mrowek_z_krupowek [2010-04-28 22:06]

Łabędzi śpiew Jarosława. W PiS Ziobro tylko czeka na jego porażkę.
W Polsce jest symbolem rozrabiacza i warchoła. Oparcie ma może wśród moherów, chociaż i oni potrafią mysleć. Biedny, zagubiony czlowieczek. Znika z historii i nawet nie ma szans na Wawel.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
mrowek_z_krupowek [2010-04-28 21:58]

Jarosław Kaczyński nie ma programu rozwoju Polski. Miał brata.
Czy to ma być wystarczający powód, aby został prezydentem RP? Prezydent powinien byc ponadpartyjny, obiektywny. Kaczyński byl i będzie politykiem PiS.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
mrowek_z_krupowek [2010-04-28 21:55]

Jarek zapowiada, że zrealizuje testament poleglych. Jest hieną.
Jakie ma do tego prawo? W katastrofie zginęli politycy różnych partii. PiS był tam w mniejszości. Czy zatem JK utożsamia się z poglądami polityków SLD czy PO? Jeśli tak, niech to jasno powie, niech konkretnie opisze te ich poglądy, które są jego poglądami. Jeśli nie, niech nie zeruje na zwlokach poległych.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
mrowek_z_krupowek [2010-04-28 21:45]

Jarek niczym nie ryzykuje.
Poza PiS jest nikim. W Polsce i na świecie. Nie wygra, to powie, że obce sily (wiadome) sprzysięgly się przeciw niemu. Nie wygra - to powie, że katafalk brata się trzęsie z emocji ze nie wyszło. Jarek nigdzie nie jest szanowany. Ani w Warszawie, gdzie nie zrobił nic, ani na Kaszubach, gdzie bywał. Ani na świecie, gdzie jest postrzegany jako ręka sterująca bratem bliźniakiem, uznanym za zacofanego polityka, zapatrzonego w przeszość, nie majacego wizji przyszlości.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
mrowek_z_krupowek [2010-04-28 21:37]

Jarek chce być prezydentem PiS. Jak brat.
My chcemy wybrać prezydenta Polski. Wybór należy do nas.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~batKom [2010-04-28 16:57]

po co się taki
politolog wypowiada, zaistnieć chce?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 77