więcej

Polacy utracili niewinność w kwestii płci.

Logo dostawcy  wp.pl | dodane 2009-06-05 (06:43)
zobacz galerię

fot. Bernard Osser

opinie
drukuj

Zmianę w sposobie, w jaki Polacy zaczęli myśleć o płci i pozycji kobiety w ciągu ostatnich 20 lat można określić jako utratę niewinności – mówi w wywiadzie w Wirtualną Polską feministka dr Agnieszka Graff. Prezentujemy kolejną część cyklu na temat zmian w Polsce w ciągu ostatnich 20 lat na temat sytuacji kobiet.

Kwestia kobieca stała się w ciągu tych 20 lat kwestią, która dzieli, i to bardzo głęboko. 20 lat temu te podziały nie funkcjonowały, albo nie byliśmy ich świadomi. Nastąpiła zatem swoista zbiorowa utrata niewinności w kwestii płci, która polega na upolitycznieniu tematu. Zideologizowały nam się pytania, które dawniej omawiało się wśród odniesień do „matki natury”, w atmosferze przaśnej oczywistości: Czym się różni kobieta od mężczyzny? Jakie są granice wolności seksualnej? Na czym polega męskość? Kto powinien decydować o tym, czy kobieta urodzi dziecko? Czy państwo powinno regulować prostytucję? Pornografię? Ingerować w przypadkach przemocy w rodzinie? Co z wiekiem emerytalnym kobiet i mężczyzn? To wszystko stało się przedmiotem namysłu i politycznego sporu. Ten i ów rozwiązuje jeszcze kwestię kobiecą za pomocą dowcipów o blondynkach, ale jako zbiorowość przestaliśmy głupio chichotać. Już widzimy, że tu chodzi o coś ważnego.





Tę zmianę w odbiorze tematu dobrze widać w różnicy pomiędzy „Seksmisją” Machulskiego z 1984 roku i kultowym statusem tego filmu a pracą Łodzi Kaliskiej o nazwie „Niech sczezną mężczyźni”, którą parę miesięcy temu pokazało Centrum Sztuki Współczesnej w Warszawie. Te prace mówią mniej więcej to samo - ale odbiór jest skrajnie inny. To, że „Seksmisja” nas śmieszy, a praca Łodzi Kaliskiej spotkała się ze wzruszeniem ramion i pewnym zażenowaniem świadczy o zmianie w polskiej mentalności. Seksmisja była zabawna, bo 25 lat temu świetnie w naszej wyobraźni funkcjonował obraz feminizmu jako totalitarnego szaleństwa i absurdu. „Seksmisja” była kodem, pozwalała też ominąć cenzurę. Dlatego dobrze rozumieliśmy proponowaną przez Machulskiego alegorię: feministki to komuna, a dwaj zagubieni w ich świecie panowie to dzielni opozycjoniści, niezdarni, ale sympatyczni. Dziś ten sam przekaz wydaje się idiotyczny.
Kwestia kobieca stała się w ciągu tych 20 lat kwestią, która dzieli, i to bardzo głębokodr Agnieszka Graff
Po prostu jesteśmy na innym etapie rozmowy, co nie znaczy, że na lepszym, ale na pewno na mniej niewinnym. Nie mówimy już pozornych oczywistości, jak na przykład „chłop jaki jest każdy widzi”, „baba to baba”. Etap przaśnego rechotu mamy za sobą. Dotyczy to zarówno potocznej rozmowy, jak i dyskursu publicznego, medialnego i politycznego.

To, że rola kobiety stała się w Polsce przedmiotem politycznej debaty nie znaczy, że feminizm jest na równych prawach z dyskursem konserwatywnym. Przeciwnie, Polska na tym tle jest jednym z najbardziej konserwatywnych krajów w Unii Europejskiej. A jednak feminizm – a nawet różne jego wersje – przebił się do zbiorowej świadomości. Mówimy o prawach kobiet ze świadomością, że jest to temat sporny, że tu wiele zależy od naszej decyzji jako zbiorowości.

Unia Europejska a sprawa kobiet

W związku z wejściem Polski do Unii Europejskiej dokonały się istotne zmiany. Przeciętna kobieta zapytana na ulicy nie będzie zapewne wiedziała jakie konkretnie są to zmiany, ale one wywarły znaczący wpływ na zachowania kobiet. W połowie lat 90., gdy się mówiło o dyskryminacji, to ludzie wzruszali ramionami i mówili, że w Polsce nic takiego nie ma. Dziś mówią o niej zarówno prawicowe, jak i lewicowe media. Jest ona faktem powszechnie rozpoznanym. Pewne rodzaje eksploatacji kobiet, w tym seksualnej, są już na cenzurowanym. Żaden szef nie będzie się już chwalił tym, że kobietom płaci mniej, albo że „pomolestował sobie” sekretarkę, bo wie, że na to są paragrafy. Kobieta, którą wyrzuca się z pracy, bo jest w ciąży wie, że to jest dyskryminacja. Obszar świadomości znacznie się poszerzył. Z jednej strony jest to zasługa nacisku Unii Europejskiej, a z drugiej strony bardzo mozolnej pracy ruchu kobiecego. Jest on w Polsce najsilniejszy we wschodniej Europie, zapewne dlatego, że trafia na tak silny opór.

W ciągu ostatnich 20 lat wprowadzono szereg zmian w kodeksie pracy, które zostały wprowadzone pod wpływem Komisji Europejskiej. Zdefiniowano dyskryminację pośrednią i bezpośrednią, pojawiło się w kodeksie pracy molestowanie seksualne i mobbing. Zmiana języka praw kobiet ma ogromny wpływ na świadomość. 20 lat temu kobieta myślała, że jest „podszczypywana” przez szefa, zaś dziś wie, że jest „molestowana”. Ta zmiana języka to nie jest kwestia politycznej poprawności, ale godności. Można wreszcie o swojej sytuacji pomyśleć w kategorii praw, a nie w kategoriach upokorzenia. I można się skutecznie przeciwstawić. Wiele kobiet tak właśnie w ostatnich latach robiło. Sprawa Olsztyńska czy afera w Samoobronie to tylko najgłośniejsze przypadki.

Polka potrafi

W sumie kobiety gorzej wyszły na transformacji niż mężczyźni. Mniej zarabiają, łatwiej tracą pracę, bezrobocie uderza w nie boleśniej, a ich emerytury w nowym systemie będą dużo niższe. Pozytywną, ale i kontrowersyjną kwestią jest przedsiębiorczość Polek. Wiele mówi się o tym, że Polski są niezwykle przedsiębiorcze i radziły sobie zaskakująco dobrze w okresie przemian po 1989 roku. Według optymistycznej wizji Polki są przedsiębiorcze, bo kobieca siła i zaradność zapisana jest w krwioobiegu polskiej historii. Kilka lat temu „Wprost” miał bardzo optymistyczną okładkę „Polka potrafi”. Często w podtekście pojawia się myśl, że skoro Polki są takie przedsiębiorcze, to feminizm nie jest nam do niczego potrzebny. Ciemniejsza interpretacja tego samego zjawiska byłaby taka, że w okresie transformacji kobiety masowo zakładały jednoosobowe firmy, często pod presją pracodawcy, po to aby uniknąć bezrobocia i uciec od bardzo dyskryminującego kobiety rynku pracy.

Aktywizacja kobiet w ruchu kobiecym jest kolejną zmianą na lepsze. Na początku lat 90. wydawało się to jakimś dziwacznym importem z Zachodu, a na ostatniej Manifie w 2009 roku w Warszawie było około 10 tysięcy osób. Myślę, że w obecnym kryzysie społeczeństwa obywatelskiego ruch kobiecy w Polsce jest najbardziej autentycznym, spontanicznym, samosterownym i dynamicznym ruchem społecznym. Można się najwyżej zastanawiać zastanawiać, czy bardziej się zaktywizowały kobiety, czy mniejszości seksualne.

Legislacyjna niemoc

Jedną z najdłużej dyskutowanych ustaw tego dwudziestolecia, a zarazem legislacyjnych porażek, jest ustawa antydyskryminacyjna. Nie wprowadzono jej do dziś, choć dyskutowano na ten temat w Sejmie wielokrotnie. Polscy politycy bagatelizowali ten temat – sejmowej debacie za każdym razem towarzyszyły salwy śmiechu i idiotyczne dowcipy (jak ten o przymusowym zatrudnianiu mężczyzn w sklepach z damską bielizną). Dziś ta zwłoka i skłonność do dowcipkowania grozi nam międzynarodową kompromitacją – Komisja Europejska pozwała właśnie Polskę do Trybunału Sprawiedliwości UE za zaniedbania w dziedzinie równości płci.
oceń
68
38
Podziel się

Przeczytaj też

One nie chcą być dziewczynkami do bicia

dodane 2009-12-31 (17:00)

"Komuno wróć!"

dodane 2009-06-08 (16:45)

Wygląd Polski zmienia się na lepsze

dodane 2009-05-26 (13:24)

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~rep [2009-12-31 19:01]

Feministki chcą odrywać dzieci od ojców
Pani Graff a gdzie jest ustawa o prawach ojca do dzieci, a może powie pani wprost, że mężczyźni nadają się tylko do ciężkiej pracy i nie powinni mieć żadnych praw, a może od razu powiedzcie że chodzi wam o zredukowanie roli mężczyzn do waszych niewolników? Szowinizm feministek najlepiej widać w sądach gdzie panie sędzie przyznają dzieci matkom prostytutkom, alkoholiczkom, które po wyroku zabijają dziecko butelką po wódce, gdzie w majestacie prawa matka kłamie i oskarża ojcaq o molestowanie dziecka i choć opinie tego nie potwierdzają panie sędzie z przyjemnością odbierają władzę ojcom. Nawet jak ojciec ma prawo do widzenia prawie żadna damska szowinistak nie pozwala widywac się z dziecmi, nawet wyroki sądowe nie są wykonywane bo wszędzie kobiety nie chcą realizowąć słusznych praw ojców. Takie jest wasze równouprawnienie, dla was wszystki mężczyn pod mur.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~znawca tematu [2009-06-05 08:56]

Wiecie dlaczego tyle kobiet jest samotnych? To przez feministki!
My faceci zaczynamy postrzegać was kobiety jako wrogi gatunek. To przez feministki zatracacie swoją kobiecość, a większosć mężczyzn nie ma skłonności homosexualnych żeby się interesować "męskimi" kobietami

odpowiedz

pokaż 16 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~wojtek [2009-05-21 17:37]

mezczyzni tez sa dyskryminowani
ale co do spraw rodzinnych, to mezczyzni sa dyskryminowani. opieka nad dziecmi po rozwodzie, PRZEMOC KOBIET WOBEC MEZCZYZN, przemoc werbalna kobiet wobec mezczyzn, oskarzenia o molestowanie seksualne...tutaj mzeczyzni sa traktowani przez system jako winni z definicji i musza sie tlumaczyc, ze nie sa wielbladami. i co pani na to? uwaza pani to za "koszty uboczne" ?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~RAK [2009-05-21 21:06]

Już z komunistów cały świat do dziś kpi z ich walki...
o rónouprawnienie przez ustawy, co prowadziło do śmieszności, gdy kobiety wsadzono na traktory, dawano kielnie i kazano wykonywać zawód murarzacy brukarza. Teraz błazeńska UE próbuje nie tylko decydować o wielkości ogórków, krzywiźnie bananów, ale ustawowo chce wkraczać w prawa rynkowe dla wybranych na zasadzie poprawności rynkowej grup ludzi.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Lolita 17 [2009-05-24 21:10]

równouprawnienie
feminizacja polityki to jest środek na prawidłowe funkcjonowanie tego państwa! oczywiście, że rząd nie postanowi nic w sprawie kobiet, skoro znaczna większosć rządu to właśnie mężczyźni, którzy bynajmniej nie mają ochoty tracić swoich stołków i pozycji społcznej na rzecz kobiet. a prawda jest taka, że kobiety musza walczyc o swoje prawa i nie moga pozwolić, żeby stworzenia o nizszym intelekcie (za to większej masie mięśniowej) je wykorzystywały pod każdym względem. Najlepsze dla ogółu jest dopełnanie się nawzajem kobiet i mężczyzn, oraz tłumienie swoich wad, a nie zdegradowanie kobiety, do roli matki, kucharki, podmiotu seksualnego itd.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~x [2009-05-25 07:30]

odpp
Masz rację, ale dodaj ile wstydu przynieśli niektórzy mężczyźni. Myślę, że jakby zrobić badania na ten temat to z powodu swej prymitywnej natury faceci wyrządzili innym więcej krzywdy. O tym nawet nie trzeba czytać. Czasami wystarczy rozejrzeć się po znajomych.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Nati [2009-05-25 08:29]

równouprawnieni?
W pewnych kwestiach faktycznie mamy równość, ale w inny nadal mozna powiedzieć "żenada". Np. moja przyjaciólka kończyła staż, szef po zakończeniu powiedział, że ją zatrudni ale musi mu zagwarantować, że nie zajdzie w ciążę. Jak można wymagać od 25 letniej kobiety takiej deklaracji. To jawna dyskryminacja. Razem z mężem wychowujemy 7 miesięcznego syna. Specjalnie pisze RAZEM, ponieważ opiekujemy się dzieckiem wymiennie. Ja pracuje od 8-16, mąż od 20-6. Mieszkamy na wsi (to co że na terenach podmiejskich tuż pod Poznaniem), ale w pobliżu nie ma żłobka, nie wiem jak będzie wyglądała kwestia przedszkola. Nie stać nas na nianie, ani na to aby żyć z jednej pensji. Generalnie nasze zarobki są podobne, ale ja jestem wykwalifikowanym pracownikiem po kilku letnich studiach i pracuje w zawodzie, a mąż jest nie wykwalifikowanym pracownikiem, który do swojej pracy nie potrzebuje żadnych dodatkowych przeszkoleń. W Polsce sytuacja kobiet nie jest w porządku i tak samo sprawa bytu rodziny jest ciągle marginalnie traktowana.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~racjonalistka [2009-05-25 08:43]

feministki i gary
co do garów - owszem - powinni się nimi zająć antyfeminiści, podobnie jak cała resztą brudnej roboty, może by otrzeźwieli co nieco... jeśli to możliwe, bo zanik mózgu widać jak na dłoni...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~sara [2009-05-25 08:43]

histeryczki z patologicznych rodzin
feminizm to wmówienie kobietą ze są ofiarami ,a wiec są słabsze i dlatego potrzebują pomocy.Naprawdę to jest śmieszne .Mało tego jeżeli kobieta nie zauważy że jest dyskryminowane panie zaczną jej wmawiać ze została zmanipulowana przez oprawcę i swej krzywdy nie widzi.Pani Agnieszka Graff i jej koleżanki mówią" jestem kobietą,człowiekiem" a ja wiem że jestem człowiekiem płci żeńskiej tylko tyle i aż tyle

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Feministką NIE!!! [2009-05-25 07:51]

Chcecie sprawiedliwości?? To same musicie być sprawiedliwe, a tak nie jest. O równouprawnieniu to wam sie przypomina wtedy gdy sa z tego jakies korzysci. Ale jak nie macie w tym interesu to sie zasłaniacie kobiecością. Więc powiem w prost feminizm to bzdura szerzona przez kilka napalonych byłych studentek, które próbują wyzwolić swoje koleżanki z łańcuchów codzienności.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~racjonalistka [2009-05-25 08:51]

rządy kleru
I tu jest pies pogrzebany. Ten kler, który przypisuje sobie prawdo do oceny wszystkich, ale sam nie chce być oceniany. Ta ciemnota narodu, który pozwala sobie w głowie mącić. Ta psia pokora i strach, strach, strach - przed proboszczem, wikarym, biskupem, papieżem... Czas z tym skończyć i zmądrzeć wreszcie!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~racjonalistka [2009-05-25 08:53]

kobiecość
A czym jest? Głupią pokorą i brakiem mózgu? Kosztem dominacji macicy? U ciebie to widać - ale czy jesteś homo sapiens, czy brakującym ogniwem ewolucji? Mam wątpliwości, "Babko"!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~racjonalistka [2009-05-25 08:56]

poczwary
Europejczyk (?! sic!) to poczwara. Intelektu zero. A tak na marginesie - intelekt nie ma płci, podobnie jak mądrość. Ale u takich "europejczków" (koniecznie małą literą!!!) wyraźnie testosteron je pożarł...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~salta [2009-05-25 08:59]

i znów temat zastępczy zasłonka dla
manipulacji gdzie wiecej straci społeczeństwo . A kobiete do arabów tam ja naucza arabowie no nie panowie tego przeciez chcecie wy i stare dewoty .

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~kibol [2009-05-25 09:00]

Do łopaty
Baby do łopaty,przez niby równość coraz więcej jest lesbijek i pedałów,czy naprawdę takie nienaturalne rzeczy są dobre?Kobieta ktora udaje faceta jest smieszna jak zniewieściały facet.Cała ta równośc prowadzi do coraz większego znerwicowania tzw.kobiet sukcesu,one nie nadają się do życia,a po jakimś czasie czują się przegrane,czegoś im brakuje.Ruscy juz dawno temu próbowali odwrócić bieg jakiejś rzeki,skończyło się katastrofą ekologiczną heh...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~kulek [2009-05-25 09:00]

Duby smalone
O czym wy piszecie? Czyście się z księżyca urwały? W działach kadr i personalnych większości firm niepodzxielnie rządzą kobiety. Jezeli zatem ktoś was dyskryminuje, to wy same. Z moich obserwacji wynikaże w niektórych firmach kobiety wzięły krawy odwet.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~podatnik [2009-05-25 07:08]

Największym wstydem jest to, że taka baba nie
słyszała nigdy o antykoncepcji, a potem obywatele muszą się zrzucać na odszkodowanie dla niej.

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
Apokatastaza [2009-05-25 06:53]

prawdziwy wstyd
prawdziwym wstydem dla Polski jest pewna kobieta, ktora chciala zamordowac swoje dziecko. Obecnie robi sobie zdjecia z tym dzieckiem na reku, ciaga te dziecko od gazety do gazety opowiadajac jakim heroizmem sie wykazala probujac je zamordowac i jakim zlem (w jej ocenie) bylo uniemozliwienie jej tego zabojstwa. prawdziwym wstydem dla europy jest to, ze ta kobieta dostala kase za to ze ktos powstrzymal ja przed zwyklym, prymitywnym morderstwem

odpowiedz

pokaż 33 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~~jaś niak [2009-05-25 09:38]

Do kogo się odnosisz ?
Mnie sprawy tych nie kobiet nie interesują !

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~men [2009-06-05 07:55]

Niewinność w kwestii płci
Kobiety są stworzone tylko do garów i posługi mężczyźnie .

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 75