więcej

Naukowcy ostrzegają: grozi nam powódź i... susza.

Dziennik Polski  Dziennik Polski | dodane 2010-02-22 (07:38)
drukuj

Czeka nas powódź? Padający śnieg czy deszcz - przy dodatniej temperaturze - wywołują obawy przed klęską żywiołową. Tymczasem w Polsce wody brakuje - czytamy w wydaniu internetowym "Dziennika Polskiego".

Na jednego mieszkańca Polski przypada - jak kilka miesięcy temu podał prof. Maciej Nowicki, były już minister środowiska - średnio 1580 m sześc. wody na rok. Tymczasem na jednego mieszkańca Europy prawie 5000 m sześc. Również na tle średniej ogólnoświatowej wypadamy źle - jest ponad 5-krotnie wyższa niż w Polsce.

Gdyby przyszło bardzo suche lato, wody może dramatycznie brakować i to niemal w całym kraju. - W dodatku istnieje też zależność, że im mniej wody, tym gorsza jej jakość - mówi prof. Wojciech Chełmicki, kierownik Zakładu Hydrologii w Instytucie Geografii i Gospodarki Przestrzennej UJ.

Prof. Nowicki przyznał, że wielkim problemem Polski jest słaba jakość wody. Stan czystości polskich rzek jest bardzo zły. Pierwszą klasę - najwyższą - ma jedynie 7% rzek, a złą lub bardzo złą - ponad 60%. Podobnie katastrofalnie sytuacja przedstawia się w przypadku jakości wód podziemnych i głębinowych.

- Prawdą jest, że w naszym kraju na ogół brakuje wody. Faktem jest też jednak, że gdyby teraz nagle przyszło ocieplenie, a w dodatku ciepły deszcz, to byłoby nieszczęście, zwłaszcza na nizinach, a te zdecydowanie przeważają w Polsce - przyznaje prof. Chełmicki. Prof. Leszek Starkel z Zakładu Geomorfologii i Hydrologii Gór i Wyżyn w krakowskim oddziale Polskiej Akademii Nauk dodaje: - Rzeczywiście, z obu zjawiskami mamy do czynienia: z deficytem wody - z reguły; oraz - jak teraz - z groźbą powodzi i podtopień - mówi prof. Starkel, który w roku 2004 otrzymał Gold Founders Medal, najwyższe wyróżnienie najbardziej prestiżowego na świecie brytyjskiego Królewskiego Towarzystwa Geologicznego.

Na szczęście południe kraju, w tym Małopolska, nawet w razie niesprzyjających warunków - znacznego i raptownego ocieplenia i równoczesnych opadów - byłaby w lepszej sytuacji. Przede wszystkim dlatego, że śniegu spadło tutaj mniej, szczególnie na terenach górskich i podgórskich. Generalnie zresztą - jak wyjaśniają obaj naukowcy - gwałtowne roztopy są dużo bardziej niebezpieczne na nizinach niż w górach. Na płaskim terenie zachodzą bowiem jednocześnie na dużym obszarze, w górach - śnieg topi się partiami, od terenów bardziej płaskich po najwyżej położone; cały proces może trwać nawet ponad miesiąc.


(jks, ab)

oceń
21
17
Podziel się

Przeczytaj też

Wzrasta poziom wody w polskich rzekach

aktualizacja 2010-02-28 (13:30)

Wzrasta zagrożenie powodziowe na Wiśle

dodane 2010-02-25 (11:10)

Na razie nie ma zagrożenia powodzią

dodane 2010-02-22 (11:35)

W weekend będzie pochmurno i deszczowo

dodane 2010-02-19 (16:25)

Czy pogoda znowu spłata nam figla?

dodane 2010-02-19 (07:30)
materiał foto

Uwaga na kałuże; idzie odwilż

dodane 2010-02-18 (17:30)

materiał foto

Wiszą i grożą

dodane 2010-02-17 (19:40)

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~Zet [2010-02-24 16:57]

Budowa zbiorników zaporowych - wyrywanie kasy podatników.
Kraje rozwinięte (USA, Kanada, Niemcy, Francja) stwierdziły, że najlepszym źródłem wody jest rzeka, która płynie (a więc natlenia i filtruje wodę) w korycie jak najbardziej naturalnym i urozmaiconym. Wobec tego rozbierają zapory wodne, naturalizują brzegi. U nas jest odwrotnie - wszystko dzięki "specjalistom" - meliorantom i lobby betoniarsko-budowlanego promującego pomysły z ZSRR - budujmy zapory betonowe, prostójmy rzeki i potoki. Wszystko wg "myśli inżynierskiej sowieckiego inżyniera". Oni tam zabili morze Kaspijskie (odwrócenie biegu rzek, budowa zbiorników zaporowych, nawadnianie pustyni), ale nasi "szpecjaliści" tego nie widzą. No i opinia publiczna słucha ich... Tylko pytanie - czy w upalny, letni dzień lubicie kąpać się w zbiorniku p. pożarowym gdzie woda jest jak zupa i pięknie rozwijają się glony, czy jednak w czystej, płynącej rzece?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
52.256406,21.017175 [2010-02-22 08:05]

róbmy stawy, zalewy, twórzmy tereny zalewowe
ciekawe ile Unia dopłaci człowiekowi który przerobi swoje pole na staw?

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~woda [2010-02-22 12:26]

woda
złą lub bardzo złą - 60 % ekolodzy gdzie jesteście (na budowach obwodnic ) ???

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~tomek [2010-02-22 08:36]

czyli rolnicy w tym roku wydoja
z nas kase dwa razy, najpierw zaplacimy ofermom za powodz bo zaden sie przeciez nie ubezpieczyl a potem za susze bo znow sie zaden nie ubezpieczy

odpowiedz

pokaż 23 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~s [2010-02-22 09:40]

50-o lat olewania przyrody za komuny zbiera swoje żniwo - państwo zniszczyło co się dało
a teraz jak ktoś paatyczek weźmie z tzw. "rezerwatu" to by go zabili gdyby mogli.

odpowiedz

pokaż 12 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~mj [2010-02-25 12:51]

budujmy stadiony !!
budujmy stadiony na ojro lud chce igrzysk , olewajmy regulacje rzek itp , przecież będziemy mieli ojro , co z tego że rokrocznie przy większym opadzie czy roztopach tysiące ludzi siedzi w zalanych chatach , ten kraj to jakas paranoja !! powinniśmy w końcu wziąść sie za rzeki dać prace młodym inżynierom , to jest większy priorytet jak budowa pseudo autostrad! czy pseudo stadionów , co z tego że na wierzchu wszystko ładnie wygląda skoro jesteśmy tak naprawde w ciemnej duu...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Barak Obama [2010-02-22 12:27]

Nie dwa a TRZY razy nas wydymaja
bo przeciez produkty rolne beda oczywiscie drozsze... a na ubezpieczeniu zarobia :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
metro66 [2010-02-22 11:39]

Nic gorszego nie ma od PO - pachołków Moskwy
Platforma to potop na taka samą sklę jak "potop szwecki".

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
romsem [2010-02-22 12:16]

żadna prowokacja
Warszawy też przecież powódź nie ruszy bo HGW jest natchniona w Duchu św.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~institoris [2010-02-22 12:13]

a może tak Warszawa wybuduje oczyszczalnię
w końcu? tak jak przystało na stolicę? szacuje się, że w okolicach Płocka woda mogłaby mieć wtedy 2kl. czystości

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~tadek [2010-02-22 12:11]

Groza nam kataklizmy i jako dziennikarz zacieram
rece,bo bedzie wesolo w kraju i będa nowe tematy.Nudno

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kowal [2010-02-22 11:36]

kowal Zobaczcie ile trwa budowa zbiornika w Raciborzu
Ten Euro poseł Migalski by się wstydził to jego okolice. Ale konferencje co chwila zalicza i naświetla się jak Lepper w solarium

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Kunte [2010-02-22 12:03]

Ja widać
Polska język trudna język

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Mat [2010-02-22 10:44]

w moim..
W moim powiecie już niedługo zaczą budować zbiornik retencyjny , tylko że rolnicy wstrzymują budowę bo nie zgadzają się oddać w zamian za pieniądze lub otrzymanie działki w innym miejscu.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Franek [2010-02-22 11:56]

Och Ewko
Tyle lat już cie szukam a ty ciągle mi się wymykasz. Jak mam cie znaleźć słońce ty moje? Gdzie cie szukać? W która stronę me kroki skierować aby nasze spragnione dusze mogły się z sobą połączyć.... och usycham z tęsknoty za Toba!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gość serwisu [2010-02-22 11:27]

W normalnych krajach buduje się oczyszczalnie, kanalizację i zbiorniki wodne.
U nas tylko opinie i studia wykonalności - pieniążki na opiniodawców i półkowników.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Ks Pryk [2010-02-22 11:39]

Duch Swiety pomoze!
Kochani, jest nadzieja w Duchu Swietym, ktory nadal dziala po tym jak zostal wezwany przez Ojca Swietego Jana Pawla Drugiego do zmiany tej ziemi, czyli Polskiej Ziemi. Duch Swiety, napedzany naszymi modlitwami upora sie z kazdym problemem, trzeba sie tylko wiecej modlic. Zeby sie wiecej modlic, trzeba wiecej swiatyn pobudowac. To i tak wyjdzie taniej niz systemy irygacyjne, zapory i zbiorniki wodne. Dlaczego rzad tego nie widzi? pozdrawiam w Duchu Swietym Ks Pryk

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Anna [2010-02-22 11:54]

czegoś nie rozumiem, rozlewnie wody źródlanej powstają jak grzyby po deszczu , czyżby raporty środowiskowe konieczne do otwarcia takiego przedsiębiorstwa nie zawierały prawdy o faktycznym stanie rzeczy? Nikt nie dostrzega tego problemu - najwyżej sobie kupimy w buteleczce po 2,50 zł za 1 litr :-) pozdrawiam Anna

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Franek [2010-02-22 11:52]

Jeszcze w latach 50-tych ...
Jeszcze w latach 50-tych na małych rzekach co kilka kilpmetrów były stawy a w nich woda z regulowanym poziomem. Były młyny, były rybki. Rządzący: podzielcie rzeki na odcinki, wydzierżawcie je ludziom na rozsądnych zasadach, przy założeniu, że będą utrzymywali określony zapas wody.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mironi53 [2010-02-22 11:51]

Naukowcy do szkoły
Nie tak dawno straszono nasz skutkami ocieplenia klimatu.. Co naukowiec to inna prognoza, a jak jest faktycznie to każdy widzi.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej