więcej

Łoś wlazł na drzewo, był... pijany - zobacz zdjęcie.

wp.pl | dodane 2011-09-07 (19:23)

fot. thelocal.se

opinie
drukuj

Pijany łoś utknął na jabłoni na zachodzie Szwecji - informuje portal TheLocal.se. Okazało się, że zwierze najprawdopodobniej odurzyło się sfermentowanymi jabłkami.

Do niecodziennej sytuacji doszło we wtorek późnym wieczorem. Mieszkaniec Särö Per Johnsson wracał z pracy, kiedy usłyszał dziwne odgłosy, dochodzące z ogródka sąsiadów. Zajrzał, żeby sprawdzić, co się dzieje.

Nie mógł uwierzyć własnym oczom, gdy okazało się, że odgłosy wydawał łoś, który utknął między gałęziami jabłoni - miał na ziemi tylko jedną nogę. Łosia uwolniła straż pożarna, której udało się ugiąć drzewo tak, że zwierzę mogło się samo oswobodzić. Łoś, początkowo nieprzytomny, leżał jeszcze w ogródku do rana.

Wszystko wskazuje na to, że łoś był pijany - zjadł za dużo fermentujących jabłek. Najprawdopodobniej zjadł jabłka z ziemi i z niżej położonych gałęzi, a następnie próbował dosięgnąć tych, które były wyżej. Oparł się o drzewo i stracił równowagę.

Pijane łosie są jesienią w Szwecji dość częstym widokiem. Wtedy właśnie na ziemi i drzewach nie brakuje fermentujących jabłek, którymi żywią się zwierzęta.

(ib, tbe)

oceń
136
7
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: +6 [8]
~She [2011-09-07 22:16]

Do NIECODZIENNEJ sytuacji doszło we wtorek późnym wieczorem. Pijane łosie są jesienią w Szwecji DOŚĆ CZĘSTYM widokiem. Hmm, czegoś tu nie rozumiem... :|

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ktos [2011-09-08 06:45]

Przeciez
OD RAZU WIADOMO ZE TO LOS Z ROSJI. nikt nie potrafi pic jak ruscy

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kosa [2011-09-07 23:06]

M<yślałem ,że to Sikorski nawet podobny.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +10 [10]
~kosmaty_kosmita [2011-09-07 22:04]

No i pij tu z łosiem... Spotykam ja kopytnegi i mówię "Strzałka łosiu! Mam zgrzewkę kefiru i trochę kiszonych gruszek. Popijemy?" Ten na to, że zna zasiszny ogródek, a właściciela akurat nie ma w obejściu. No to poszliśmy. Siedzimy sobie, sączymy kefira i gadamy o bzdurach. Po paru flaszkach łosiu zaczął spoglądać w niebo i wypytywać "Jak tam jest w tym kosmosie? Skąd się wzięły gwiazdy? Dlaczego Słońce wzłazi i spada? Co to jest cząstka Highsa?". I tak bez końca, jak małe dziecko. Nawet się nie zorientowałem kiedy skończył się kefir. Mówię "Przestań już łosiu, sprzęt się skończył. Trzeba zawlec tyłki do jakiegoś nabialowego, bo wieczór jeszcze długi i o suchych pyskach n ie będziem tak siedzieć". Spojrzał na mnie przymulonym wzrokiem i mówi "Nie chce mi się. Choć, pokażę ci coś fajnego. Nawet wy kosmici tego n ie znacie". Zaprowadził mnie pod lichą jabłoń rosnaącą ze 30 metrów dalej i wziął do pyska jedno z gnijących jabłek leżących pod drzewem. Przeżuwając wybełkotał "Żryj, zobaczysz jakiego ma kopa." Popatzryłem w jego mętne oczy i pomyślałem, że kopytnemu na łeb padło, ale podniosłem jedno jabłko i wziąłem gryza. "Ku..., to sam ocet! Co za psiary! Sam to żryj" krzyknąłem. Nawet na mnie nie spojrzał. Wymamrotał tylko, że będzie więcej dla niego. W jakieś 10 minut wciągnął wszystkie, po czym beknął kilka razy i walnął śmiechem. Patrzyłem parę minut jak wryty, a ten dalej rżał. Nagle przestał. Odetchnąłem z ulgą. Stał na chwiejnych nogach i dziwnie na mnie patrzył. Dotarło do mnie, że za chwilę puści pawia. "Spadamy łosiu, idziemy spać do lasu" - mówię - "No rusz ten zad, idziemy". Zwrócił wzrok w moją stronę i mówi "No way! Nie będę dziś spał pośród drzew. Dziś będę spał na drzewie". Nie zdążyłem nawet brechnąć, a ten wariat już zwisal na jabłoni. Beknął przeci agle, puścił panoramicznego pawia i jakby wstąpiły w niego nowe siły - zaczął śpiewać na cały ryj. Na nic zdały się moje prośby, żeby pójść do lasu i się przespać. Śpiewał dalej. Nagle słyszę, że ktoś włazi na płot. Odskoczyłem w krzaki żeby w razie czego n ie zrobić sensacji swoją kosmatą postacią. Zza płotu zobaczyłem ludzki łeb. Człowiek przez chwilę patzrył jakby z pewnym zdumieniem, po czym zaczął coś wrzeszczeć i wkrótce zbiegł się cały tłum ludzi. Patrzyli na łosia jak na jakieś zjawisko nadprzyrodzone, a ten dalej śpiewał w pijackim amoku. A jak fałszował... Niedługo potem pod ogród zajechał prymitywny pojazd, a z niego wysiadło kilku ludzi w śmiesznych ubraniach. Pogadali chwilę, po czym podeszli do jabłoni i zaczęli nią energicznie potrząsać. Chwilę póżniej łoś stracił równowagę i z łomotem walnął o glebę. Przestał śpiewać. Na chwilę tylko podniósł łeb, zlustrował okolicę mętnym wzrokiem i odleciał. Sadyści - pomyślałem. Ludzie w śmiesznych kubraczkach stali wokół niego. "Co oni knują? Chcą go zgrillować, czy co" - pomyślałem. Popatrzyli jeszcze przez chwilę i skierowali się w stronę swojego pojazdu. Odetchnąłem. Już mieli odjechać, gdy jeden z nich wrócił. Kopnął łosia w zad, popatrzył i stwierdziwszy, że jest nieprzytomny ukradł mu komórkę i zegarek. Śmieszni ludzie odjechali, a reszta rozeszła się do swoich chałup. Kiedy było już pusto podszedłem do biedaka aby zobaczyć co z nim. Wyglądało na to, że nic się nie stało - żadnych złamań, sińców czy innych ran. Poprostu nawalony jak stodoła. Siedziałem tak przy nim do rana aż oprzytomniał. "Widzisz durniu? Mówiłem chodźmy do lasu". Odpowiedział "Masz rację. Idziemy do nabiałowego na klina, ja stawiam". No i poszliśmy.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~@ [2011-09-08 01:16]

Ale się schlał!

odpowiedz

Ocena: 0 [4]
~Rozsądniak [2011-09-07 21:45]

Amoże przed naszą klempą zwiał?!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Łoś jak to łoś [2011-09-08 01:11]

Dzięki za radę na taniego mamrota.W sadkach u nas pełno takich zgniłków,ale jak przystało na olaka mam pomysła,żeby pojesc jeszcze drożdży.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jano kowalski [2011-09-07 23:57]

łosie to są fajne chłopy....

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~Waldek [2011-09-07 21:52]

tak, zawsze winne jablka...)))

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~dina127 [2011-09-07 22:40]

Nie dręczmy łosi......haha

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~powerpuf_se [2011-09-07 22:30]

A ja lubie fragment "...Łoś, początkowo nieprzytomny, leżał jeszcze w ogródku do rana..". i teraz pewnie leczy kaca albo "popija" w ogrodku sasiada ;)

odpowiedz

Ocena: -1 [3]
~papi [2011-09-07 22:24]

Przeciez to Antek Macior tam wisi

odpowiedz

Ocena: -4 [4]
~mniamek [2011-09-07 22:16]

Śmieszne, przypomina rodaków Polaków.

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
znawca [2011-09-07 22:15]

Życie krótkie, pić się chce ...

odpowiedz

Ocena: +6 [6]
~Greg [2011-09-07 22:14]

Od Dzis Promocja w Tesco - Dla samotnych pijaków do każdej flaszki darmowy łoś do towarzystwa ... NIE PIJ DO LUSTERKA - WYPIJ Z ŁOSIEM :)

odpowiedz

Ocena: -1 [3]
~Andy [2011-09-07 22:11]

A gdzie zaparkował meleksa?

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~bajabongo [2011-09-07 22:04]

U nich łosie wiedzą co dobre. Ale, że go aż do rana trzymało, pewnie po grillowaniu zostało co nieco w kielichach, to se popróbował. Od jabłek????. No chyba.

odpowiedz

Ocena: -3 [3]
~Ludwik [2011-09-07 21:57]

to były jabłka Ludwika :p

odpowiedz

Ocena: 0 [6]
~tete [2011-09-07 21:28]

To byl chyba Polak ,przebrany za losia.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +5 [5]
~Marta [2011-09-07 21:52]

Szwedzki łoś a jaka ułańska fantazja :]

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 62