więcej

Córki zmarłego pod szpitalem: nasz ojciec mógłby żyć.

Logo dostawcy  Polska Gazeta Krakowska | dodane 2009-09-09 (08:51)
drukuj

Rodzina Józefa Kupczyka domaga się wyjaśnień. Przyczyny śmierci nadal nie są znane - czytamy w "Gazecie Krakowskiej".

- Był ciepłym, spokojnym człowiekiem. Jesteśmy w szoku - córki mężczyzny wciąż nie mogą uwierzyć w to, co się stało. Są zdruzgotane zachowaniem specjalistów, którzy nie chcieli pomóc ich ojcu. - Całe życie płacił składki zdrowotne. Dlaczego tak go potraktowano? - płaczą młode kobiety.

62-letni mężczyzna z ropiejącymi ranami w jamie brzusznej trafił na oddział ratunkowy "Żeromskiego". Pomocy nie otrzymał. Kilka godzin później zmarł. Policja nie wyklucza, że został wyprowadzony przez sanitariuszy z oddziału. Kupczyk całą noc spędził na gołej ziemi na skwerze przy szpitalu. Umierał dziewięć godzin.

Prokuratura bada sprawę. Dyrekcja szpitala nie czuje się odpowiedzialna za śmierć pacjenta. Twierdzi, że nie mają nic sobie do zarzucenia, wszystkie czynności były wykonane prawidłowo. Rodzina planuje skierowanie pozwu do sądu przeciw szpitalowi. - To przecież każdego mogło spotkać - mówią.

Józef Kupczyk był z zawodu mistrzem masarskim. Miał trzy córki i pięcioro wnucząt. Spędzał z nimi wiele czasu. Jadwiga Kupczyk, małżonka zmarłego, dowiedziała się o tragicznej śmierci w sanatorium. Nie może przyjechać do Krakowa, źle się czuje i jest pod obserwacją lekarzy.

Więcej w "Gazecie Krakowskiej"

(jks)

oceń
3
2
Podziel się

Oficjalne wydanie internetowe: Polska - Gazeta Krakowska


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~ziom [2009-10-06 20:43]

co za brednie!!!
CZŁOWIEK ZMARŁ BO NIE PRZYJĘTO GO NA ODDZIAŁ,POTRZEBOWAŁPOMOCY DLATEGO TAM SIĘ ZNALAZŁ,NIESTETY TEJ POMOCY NIE OTRZYMAŁ ,POPIERAM RODZINĘ POWINNI PODAĆ SZPITAL DO SĄDU,ŻONA STRACIŁA MĘZA ,A CÓRKI OJCA TRZYMAM ZA NICH KCIUKI.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~sasiadka [2009-09-10 17:00]

Córki - jak hieny zwietrzyły pieniądze
i ubolewają a jak można było dopuścić żeby ojciec był w takim stanie.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~slip@o2.pl [2009-09-11 21:53]

a ja powiem tak: współczuje tym lekarzom...
dla nich to byl zwkly troll, ktory sie zjawil na izbie przyjec, moze nie raz juz tam bywal przed przewiezieniem na izbe wytzrezwien. Nie zbadali go pewnie dokladnie albo wogole...i taka wtopa wyskoczyla.... A rodzinka oczywiscie swieta: pani zona w sanatorium- nie przyjedzie. Dla mnie sanatorium to nie oddzial kardiologiczny, OIOM czy cos podobnrgo i jak umiera maz, to trzeba do domu na piechote napier....ac. Coreczki zwietrzyly okazje, ze mozna przypadkiem na smierci ojca kase przyciac-to czemu nie? Tu wywiadzik, tu tez juz kilka zlotych wpada. Ciekawe kiedy widzialy sie z ojcem przed smiercia? Moze jakby wedkowaly, to by sie z nim czesciej widzialy-swieze biale robaczki z ran zawsze lepsze jak te kupne... summa sumarum: szkoda goscia, ze zmarl-a jeszcze bardziej lekarzy ze szpitala, rodzinka na chloste i roboty publiczne. tyle w temacie

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~grg [2009-09-24 20:53]

Widzialem cos podobnego...
Kiedy pamietnej i bardzo mroznej zimy przed paru latami przy glownej handlowej ulicy pod sklepem lezal mezczyzna .... bylem w podrozy sluzbowej w Polsce ...wszyscy zeby dojsc do sklepu prawie przez niego przeskakiwali i szli dalej w tym czasie temperatura siegala w ciagu dnia -17 stopni.... tylko slyszalem komentarze zeby go zostawic w spokoju bo jest pijany.... natychmiast poinformowalem Straz Miejska i tak dlugo przy tym czlowieku stalem az przyjechali i go zabrali ..wezwany na miejsce lekarzy tylko powiedzial...gdyby jeszcze tak polezal ze 2 godziny juz by nie zyl...... ciesze sie ze uratowalem temu czlowiekowi zycie.... pamietajcie bez wzgledu na wszystko kazdy z nas jest czlowiekiem i zasluguje na szacunek....

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
komentatorka [2009-09-24 20:46]

Córki kasę wyczuły i tyle.
Córki wyczuły kasę, sprytnie zauważyły, że mogą na śmierci ojca zarobić. Gdzie były te gówniary jak ojciec konał, gdzie były kiedy rany ropiały ? Wtedy o tatusiu zapomniały. To one powinny odpowiedzieć za brak opieki nad ojcem, a nie lekarzy winić. Jak by sie jedna z drugą zainteresowały losem ojca to może tak by nie skończył ? Widzieliście w TV jak ta jedna płakała. Śmiechu warte... Ani grosza tym "córeczkom" nie dać i niech się sądzą nie za moje podatki !!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Poszkodowany [2009-09-17 10:11]

Wszelkie sprawy do lekarza załatwiać na piśmie.
Bezwłocznie zawiadamiać prokuraturę. BO NIESTETY LEKARZE CZĘSTO MATACZĄ W ŚLEDZTWIE.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~fff [2009-09-15 10:51]

bylo sie tatusiem zajac
teraz sobie przypomnialy jak mozna odszkodowanie wydebic

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Olga [2009-09-09 10:44]

JESTEŚCIE NIESPRAWIEDLIWI !!!
Czyta się te Wasze wypowiedzi i złość człowieka bierze! A skąd wiecie czy ten biedny człowiek skarżył się swoim córkom? A WY,KTÓRZY PIERWSI RZUCACIE KAMIENIAMI jak często zaganiani za kasą i rozrywkami pytacie swoich Rodziców jak się czują,albo czy nie maja ropiejacych ran.A kiedy znalezliście ostatnio czas ,żeby pójść z nimi do lekarza.Tak łatwo jest oceniać kogoś????? A sami wystawiacie sobie czasem ocenkę? Starsi ludzie maja to do siebie,że się nie skarżą a nawet ukrywają wiele swoich problemów ,żeby WAS kochani nie martwić,bo przecież synek w dalekim miescie dorabia się,a córunia studiuje i ma dużo spraw na głowie. A skoro człowiek zgłosił się do szpitala,to POWINIEN BYĆ POTRAKTOWANY JAK CZŁOWIEK.Bardzo dobrze ,żeby prokurator sie tym zajął.Jemu już nikt życia nie odda,ale następnym razem to Możesz być Ty albo Ja .Chcesz umierać na skwerze pod szpitalem wyprowadzony przez sanitariuszy bo sprawiasz kłopot personelowi ? ? ? ?

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~shogun [2009-09-09 10:32]

TO SĄ BARBARZYŃCY BEZ UCZUĆ!!!
TACY LUDZIE NIE POWINNI LECZYĆ Z TAKIM PODEJŚCIEM DO CHORYCH. NIECH IM BÓG WYBACZY TO CO SIĘ STAŁO. POLSKA PAŃSTWEM BEZPRAWIA !!!CO NA TO WŁADZE PAŃSTWOWE I MINISTERSTWO ZDROWIA.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~cafe [2009-09-14 16:45]

zapłaciłam
Wszem i wobec wiadomo,że polska służba zdrowia ma fatalną opinię.Ale nie jest to tylko winą jej pracowników. Pacjenci także mają w tym swój udział. Jak? Ich podejście jest WYŁĄCZNIE rozczeniowe"Mnie się WSZYSTKO należy,ponieważ jestem pacjentem,ja MAM PRAWO zwyzywać np.pielęgniarki od kurew,bo JESTEM PACJENTEM". A one powinny się uśmiechać do mnie za to i niemalże lizać mi buty. Nie dalej,jak przedwczoraj, pacjent mnie ...okradł. Nie była to suma,o którą warto walczyć w sądzie ,telewizji,itp. To było marne 5 złotych...Ale chodzi o sam fakt,o jego bezczelność. "MNIE SIĘ NALEŻY,BO JESTEM PACJENTEM". Kilka miesięcy temu jednej z moich koleżanek skradziono kilkadziesiąt złotych wprost z portmonetki,innej telefon komórkowy wart ponad 1.000.-zł,który nieopatrznie zostawiła na biurku w pokoju socjalnym...."MNIE SIĘ NALEŻY!".

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~-A- [2009-09-14 16:30]

CÓRKI ZMARŁEGO POD SZPITALEM
A GDZIE BYŁY TE CÓRKI TYLE GODZIN, DLACZEGO NIE ZAINERESOWAŁY SIĘ OJCEM W DNIU CHOROBY????????? CHORY OJCIEC SAM SIĘ ZGŁOSIŁ DO SZPITALA TERAZ DOPIERO LAMĘT I PŁACZ!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~cafe [2009-09-14 16:28]

zapłaciłam
Wszem i wobec wiadomo,że polska służba zdrowia ma fatalną opinię.Ale nie jest to tylko winą jej pracowników. Pacjenci także mają w tym swój udział. Jak? Ich podejście jest WYŁĄCZNIE rozczeniowe"Mnie się

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ed [2009-09-09 10:06]

GDZIE BYŁY CÓRKI ?????
ten człowiek miał ropiejące odleżyny i robaki w ranach - mówił o tym strażnik miejski, który go znalazł. To nie zrobiło się w kilka dni. To był bezdomny, opuszczony przez rodzinę człowiek!. Gdzie były ta "rozpaczająca córka"? Ten ojciec w takim stanie nie mógł mieszkać w domu, on był tylko tam zameldowany - bo to było kiedyś jego mieszkanie. Teraz córki rozpaczają, bo zwietrzyły, że jest okazja na wyszarpnięcie odszkodowania. Sąd w pierwszej kolejności powinien zająć się córkami, bo to one są winne takiego nieludzkiego zaniedbania ojca. Jak można jeszcze żądać odszkodowania? Przecież to zwykłe oszustwo. Lekarze też nie są bez winy, ale ten człowiek miał tak wycieńczony organizm, że i tak by umarł. On umierał przez wiele miesięcy i tu akurat nie ma winy lekarzy.

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~M [2009-09-14 13:37]

Pewnie znów nie bęize winnych.
Jak zwykle się zbierze komisja z kolegów lekarzy która "osądzi" odpowiedzialnych i nałoży straszliwą karę tygodniowego urlopu. Lekarz który odmówił pomocy człowiekowi który płacił ubezpieczenie zdrowotne i miał pełne prawo pomoc uzyskać powinien stracić prawo do wykonywania swojego zawodu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bugi [2009-09-10 23:10]

głębokie wyrazy współczucia dla rodziny:(
Nie odpuszczajcie...Takiej postawy nie można zostawic bez echa.Ci ludzie nie mogą byc bezkarni.Muszą za to zapłacić...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bugi [2009-09-10 23:04]

definitywna zniewaga człowieka-do więzienia...!!!!!!!
Dyrekcja szpitala i lekarze ktorzy pełnili dyziur w tym dniu powinni isc siedzie,bez zadnego ale...To co sie dzieje przechodzi ludzkie pojęcie.W tym wypadku starszy mezczyzna płacąc całe życie składki zdrowotne nie otrzymał fachowej opieki jaka mu sie należała bez łaski.Fachowcy jak siebie nazywają Ci zwyrodnialcy od tego są i nie powinni dopuscic do takiej sytuacji.Jak człowiek moze leżec pod szpitalem i umierac?!?!?!I oni sie jeszcze winni nie czują.LUDZIE BEZ SUMIENIA!!!!!!! MORDERCY!!!!!!!BRAK MI SŁÓW NA TO CO SIĘ STAŁO...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~natka [2009-09-10 21:25]

nasza sluzba zdrowia to jedna wielka padaka!
Szkoda gadac tylko szkoda czlowieka ktory umarl moje kondolencje

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ja [2009-09-10 20:53]

Niestety nasze szpitale to umieralnie a ten ma szczególnie
złą opinię co niestety się potwierdza, na tym przykładzie widać jakie jest podejście do człowieka -pacjenta. Pewnie gdyby miał prezenty,kase to by żył i nikt by go na bruk nie wyżucił. Ta sytuacja obnaża prawdę jaka jest.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jarek [2009-09-10 17:04]

Podziękowanie.
Dziękuje za dzisięjszą reakcję pogotowia sytuacja podobna karetka była po ok 10 min ok Placu centralnego godzina 14. 25 .i pani z apteki która dzwoniła po pogotowie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~matka [2009-09-10 16:58]

Córki wstydziłyby się odzywać
Jak mogły dopuścić do tego żeby ojciec był w takim stanie.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej