więcej

Nastolatki: chcemy się zabić, nie ratujcie nas!.

wp.pl | dodane 2009-04-16 (07:00)

fot. Jupiterimages

opinie
drukuj

Koszmar niedoszłych samobójców

Zdecydowana większość, bo 3801 osób odbiera sobie życie przez powieszenie. Na drugim miejscu jest skok z wysokości – 361, a na trzecim zażycie środków nasennych – 190. W Internecie można znaleźć dużo, często zupełnie niesprawdzonych, informacji o dawkowaniu leków, które pomogą przenieść się na tamten świat. Wielu lekarzy ostrzega jednak przed korzystaniem z takich porad. Twierdzą, że po odratowaniu niedoszłych samobójców często dochodzi u nich do poważnego uszczerbku na zdrowiu. Niejednokrotnie są to poważne uszkodzenia nerek i wątroby. Efektem jest długie i kosztowne leczenie.

Przed korzystaniem z „dobrych rad” przestrzegają również Internauci. Na jednym z blogów możemy przeczytać: „Znawcy piszą, że tabletki nasenne to jedna z najmniej bolesnych metod. Prawda jest taka, że osoby, które przeżyły próbę samobójczą, wiedzą, że jest to męczarnia i koszmar. Wymioty, zawroty głowy, bóle brzucha to tylko niektóre z przykładów”.

Zabijają się przez depresję i alkoholizm

Powodów dla których Polacy odbierają sobie życie jest wiele. Zdaniem Bartłomieja Perczaka najczęściej chodzi o zaburzenia psychiczne, np. depresję. – Taka osoba na ogół nie wie dlaczego źle się czuje. Myśli, że jest nic nie warta, a cały świat jest przeciw niej, czuje gigantyczny lęk i, poprzez odebranie sobie życia, chce się go pozbyć – mówi Perczak. Kolejną przesłanką do targnięcia się na własne życie jest nadużywanie alkoholu. – Alkoholizm powoduje różne problemy natury społecznej – rozpad rodziny, czy utratę pracy – dodaje. Wśród innych, istotnych przyczyn samobójstw psycholog wymienia schizofrenię.

Policyjne statystyki zdają się potwierdzać te wypowiedzi. Według KGP, najczęstszym powodem odbierania sobie życia jest bowiem choroba psychiczna (835 osób), nieporozumienia rodzinne (671), zawód miłosny (371), przewlekła choroba (319) i warunki ekonomiczne (256). Najmniej osób kończy z sobą z powodu AIDS (6 osób) i niechcianej ciąży (5).

Jak rozpoznać osobę planującą samobójstwo?

Nie zawsze udaje się przewidzieć, że osoba z naszego otoczenia zamierza popełnić samobójstwo. Dzieje się tak dlatego, że niektórzy doskonale potrafią się kamuflować i nie sprawiają wrażenia załamanych. W wielu przypadkach pewne sygnały są jednak zauważalne. Wśród nich są m.in. obniżony nastrój i aktywności, brak motywacji do życia. – Człowiekowi nie sprawia radości to, co było jego pasją. Potrafi tępo gapić się w telewizor, a zapytany o to, co przed chwilą oglądał, nie potrafi odpowiedzieć – mówi Perczak. Warto też zwrócić uwagę, jeśli bliska nam osoba nagle zaczyna izolować się od znajomych i przyjaciół, lub zaczyna pić, choć wcześniej w ogóle nie zaglądała do kieliszka.

Osoba, która raz targnęła się na życie, prawdopodobnie znów będzie próbowała to zrobić. Dlaczego? To sprawa bardzo złożona. – Depresja lubi powracać, więc nie wiemy, kiedy znów da o sobie znać. Po drugie, ludzie, którzy po takiej próbie trafiają do zakładu psychiatrycznego, są zazwyczaj wyciszani za pomocą antydepresantów i wypisywani do domu. Nikt nie ma czasu i ochoty zajmować się nimi później – mówi psycholog.

Czy wiesz, że?

Do samobójstw najczęściej dochodzi w poniedziałek, a najrzadziej w czwartek. Godzinami wybieranymi przez samobójców są najczęściej 14-22 (1376 osób). Do tragedii najrzadziej dochodzi w godzinach 22-6 (477).

A jakie jest Twoje zdanie na ten temat? Wypowiedz się!

Masz temat dla reportera Wirtualnej Polski? Napisz do nas: reporter@serwis.wp.pl

Agnieszka Niesłuchowska, Wirtualna Polska
oceń
67
17
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~Pocozyc [2012-03-27 14:19]

Kiedy miałam 13 lat chciałam popełnić samobójstwo i udało by mi sie gdyby nie mama. Wszystko dlatego ze miałam i mam depresję. Problemy miałam od podstawówki, cały czas mnie tam gnnebili, nie dawali żyć. Starsze dziewczyny śmiałych sie ze mnie, a chłopcy mnie bili. Nikt w szkole niereagowal a rodzice byli po rozwodzie, obaj mieli nowych partnerów i nie mieli dla mnie czasu... Do tej pory tak jest. Nie widzę żadnego sensu życia, chciałabym sie zabić lecz niestety brak mi odwagi, i nie chce prżezywac tego samego co kiedyś czyli leżeć w szpitalu i cierpieć.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
mariczka123.pl [2011-08-05 23:59]

Witam! Ja też chcę to zrobić, zostawił mnie chłopak a tylko dla niego żyłam.. Co robić>3?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kamila [2011-02-05 23:19]

depresja samobójstwo
Witam!!! JA jestem osobą w podobnej sytuacji....Przeżyłam bardzo skrajną depresję,próbowałam popełnić dwa razy samobójstwo podcinając sobie żyły.jednak żyję...Wiele osób nie może sobie poradzić z problemami,a w Polsce brakuje dobrych specjalistów.Wiele osób śmieje się z nas,uważaj nas za po...jeb..jednak to jest ludzka rzecz każdemu z nas może się to przydarzyć. nigdy nie wiemy co nas czeka....

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zlota jesień [2009-04-26 14:08]

To my ponosimy winę!
To co tu przeczytałam jest wstrząsające! Przecież my, dzisiejsze 50-60 latki tez byliśmy dziecmi i mlodzieżą. Ja nie pamiętam, żeby coś takiego dzialo się ze mną czy moimi rówiesnikami. Kto do tego doprowadził i dopuścił, żeby dzisiaj nasze dzieci i wnuki tak strasznie cierpiały? Swiat jest piekny, tylko ludzkie dzialania na nim sa przerażające. Ja wiedziałam w dzieciństwie co wolno, a czego nie wolno. Mówili mi o tym jednym glosem wszyscy- rodzice, nauczyciele, ksiadz i ludzie na ulicy. Jesli cos przeskrobałam wiedziałam, ze nikt nie wstawi się specjalnie za mna i nie potępi moich rodziców czy nauczyciela za karę, jaką otrzymałam. Swiat był łatwy do pojęcia a jego prawa były jasne. Dzisiaj rodzic nie może karać, bo zaraz wtraca się szkoła, psycholog, policja, sąd, Państwo. Nauczyciel nie może ukarać, bo sytuacja jest podobna. itd... , a w tym wszystkim, w tym chaosie rosną nasze dzieci i wnuki... Przecież one są nasze! To nie politycy płaczą kiedy one, giną, siedzą w więzieniach i poprawczakach! To jest nasz ból i cierpienie! Jak można było dopuścić do tego wszystkiego! Jesteśmy winni, winni i jeszcze raz winni, że patrzymy na to wszystko biernie, a część z nas popiera ten bezład nie zdając sobie sprawy, że krzycząc kiedyś, że nauczyciel nie ma prawa..... itp. stworzył dzieciom o wiele wieksze pieklo na Ziemi. Jeśli nauczyciel nie ma prawa, rodzic nie ma prawa - to kto ma to prawo? Prawo ma państwo karać i to niewspółmiernie gorzej, niż linijka nauczyciela czy pas rodzica.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ZROSPACZONA [2009-04-16 08:33]

ZATROSKANA MAMA SZUKAJĄCA POMOCY DLA SWOJEGO DZIECKA
JESTEM MAMĄ 18-TO LATKI KTÓRA NIESTETY WPADŁA W SZPONY DEPRESJI .SAMOOKALECZENIA MYŚLI SAMOBÓJCZE I JA ŚWIADOMA TEGO BEZ ŻADNEJ POMOCY PAŃSTWOWA SŁUŻBA ZDROWIA PROPONUJE SPOTKANIA Z PSYCHOLOGIEM RAZ W M-CU PRYWATNA KOSZTUJE 80 ZŁ KOSZMAR SAMA SIEDZĘ I TŁUMACZĘ I POKONAM TEN NASTRÓJ MATCZYNĄ MIŁOŚCIĄ TAKĄ MAM NADZIEJE

odpowiedz

pokaż 25 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Arceo [2009-04-16 11:31]

Można żyć!
Witaj! Miałem parę lat temu podobnie, narastało to we mnie długo aż doprowadziłem się na sam skraj samozagłady. Przez ponad rok niewychodziłem z jednopokojowego mieszkania, jedzenie w siebie wmuszałem (zdazało mi się zemdleć z wyczerpania), spałem po 2,3 godziny, każda sekunda była męczarnią. I doszedłem do takiego momentu że sięgnąłem po Relanium, popiłem 3piwami. Nie! Niebyła to próba samobójcza, wręcz przeciwnie zrobiłem to by mieć odwagę wyść z domu i udać się na umówioną wiztę w poradni leczenia nerwic. Przyjął mnie młody lekarz. Opowiedziałem mu bardzo haotycznie o moich problemach, wysłuchał mnie, niekrytykował piwa ;), nielekceważył był jak brat. Oczywiście nieobyło się bez piguł leczyłem się niecałe dwa lata, ale już po nastu tygogniach mogłem siedzieć na pięknym rynku mojego miasta i patrzeć na biegające dzieci, gołębie, uśmiechnięte dziewczyny. Było pięknie!!! Sprubój naprawde warto!!! Ps. Na moje orty niema piguł ;(

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~miś przytulak [2009-04-16 19:06]

młody człowieku nie zabijaj się!
ja Cię przytulę !! pocieszę !!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
WAWELON [2009-04-16 09:53]

rozmawiałem z pewnym księdzem
twierdzi że najwięcej samobójstw jest w miesiącu Sierpniu, spytałem dlaczego a on odpowiedział że to miesiąc Maryjny i że to Maryja zabiera tych ludzi do nieba, myślałem że to jakiś żart ale on na poważnie

odpowiedz

pokaż 42 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~wierząca [2009-04-16 19:55]

1 Piotra 5;6
Bądzcie trzeźwi, czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł chodzi wokoło jak lew ryczący, szukając kogo by pochłonąć.Przeciwstawcie mu się mocni w wierze,wiedząc ,że te same cierpienia są udziałem braci waszych w świecie../ Kochani, nie zdajecie sobie sprawy ale wasze rodziny potrzebują Chrystusa.Swiat duchowy istnieje.Jezus w Ew Jana 10; 28 zapewnia że to On może ochronić tylko wasze dusze 28 Ja daję im żywot wieczny i nie zginą na wieki,i nikt nie wydrze ich z ręki mojej.Ojciec mój który mi je dał ,jest większy nad wszystkich i nikt nie może wydrzeć ich z reki Ojca.//

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ateista = Normalny [2009-04-16 15:43]

WNO
Pan Bóg czyli po angielsku Mr. God. Kiedy powiedziałem anglikowi, że w moim kraju tak się mówi na Stwórcę, rozpłakał się ze śmiechu. katole = Wielka Nieograniczona Obłuda. Śmierdzi.

odpowiedz

pokaż 11 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~19latek [2009-04-16 11:04]

Haha dzieci bananowców
Masakra! Ci wszyscy ludzie nie mieli problemów w domu chyba. Ale nie chodzi mi o takie problemy , że o 1 dostałem ,chcę w nike chodzić a nie stać mnie ,brzydki jestem itp. Wychodzi byli bezstresowo , a teraz użalają się nad sobą jacy to oni są bezwartościowi, jak siedzą całymi dniami w domu. Trzeba słuchać dobrego rapu , a nie jakieś dody czy feelu. Mój ojciec jest teraz w psychiatryku , bo jest alkoholikiem, nie miałem ojca z 5 lat , nawet nie wiedziałem czy żyje bo był za granicą. Matka tam samo moja ,trochę załamana jest psychicznie , dziewczyna mnie rzuciła po 2 latach i co przejmuje się tym ? NIE. Jestem twardy , a nie miękki jak te wszystkie leszcze. TRZEBA PRZEŻYĆ ZIMĘ BY MÓC POCZUĆ WIOSNĘ !

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Kangur [2009-04-16 18:55]

Młodzi i starzy wszytko będzie dobrze PIS już nie
rządzi , na zawód miłosny dobry jest wibrator, na kłopoty finansowe włamanie do banku i td czlowiek musi mieć zajęcie. a ze 99,9 % włamywaczy do banku jest złapanych to mamy co robić policja, prokurator ,adwokator , psychopatol , dieta i wczasy w Wronkach stabilizują czlowieka i td, po 59 dobrze robi viagra gdzie możesz lepiej rąbać od 30 lat młodszego szwagra. wejdź na portal szukam kominiarza którego nie poprowadzę do ołtarza, znajdziesz tyle drzewa do rąbania ze siekiera ci zwiędnie.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~ludwik [2009-04-16 19:10]

Parki-
główna przyczyna samobójstw u młodzieży.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~dar00 [2009-04-16 19:05]

nic odkrywczego napisałeś
u fryzjera to on był przez te 34 lata pewnie setki razy, zero pomocy w takim tekscie ja myśle że trzeba pogadać w 4 oczy o takich rzeczach

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~też samobójca [2009-04-16 16:33]

Co to jest "próba samobójcza"
czy ktoś mi wyjaśni?

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~nothing [2009-04-16 16:14]

slabi musza odejsc
jestem za nie ma miejsca dla słabych psychicznie bo tak małe rozczarowania typu ,,zdradził mnie chłopak dziewczyna to co będzie jak większy problem życiowy?wiecej miejsca dla silnych psychicznie słabi muszą odejść a każdy sposób jest dobry wiec go go go wcale was nie żałuje samobójcy ave lub sajonara!

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~desperat [2009-04-14 10:50]

mam 34 lat, jestem bezrobotny, prawiczek od urodzenia
coraz częściej myślę o samobójstwie. żyć się nie chce jak sobie pomyślę jakie nędzne i bez przyszłości życie mi się przytrafiło. i dlaczego właśnie mnie się takie trafiło?!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~znawca [2009-04-16 18:44]

to nieprawda
zobaczcie statystyki: najwięcej samobójstw jest późną jesienią i przed świętami.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~dik [2009-04-16 18:40]

samobujki
opracować instrukcje i udostenpnić sznury,tabledki i niech odchodzo, sie ostano sie normale a te inne na szczaf

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~anabel [2009-04-16 18:33]

zycie
kiedy próbowałam to zrobic miałam 15 lat. Uratowano mnie.Nie powiedzialam nikomu ile tak naprawdę połknęłam tabletek. Prawdopodobnie po tym doszło u mnie do uszkodzenia systemu nerwowego bo od tamtego czasu cierpię na epilepsję. Nawet dzisiaj mój lekarz nie wie.że usiłowałam odebrac sobie życie. Dziś mam 62 lata, rodzinę, dzieci, wnuki i ogromnie.. ogromnie załuję tego, co kiedyś się wydarzyło.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Czy Krystyna Szumilas jest dobrym ministrem edukacji?

liczba oddanych głosów: 3719