więcej

Synku, urodziłam cię mimo wszystko.

Logo dostawcy  wp.pl |  dodane 2011-03-08 (13:00) 3 lata 9 miesięcy 11 dni 11 godzin i 29 minut temu
drukuj


Synku, urodziłam cię mimo wszystko
opinie video
Dla kobiety spodziewającej się dziecka rak jest podwójnym dramatem. Lekarze często radzą w takim przypadku usunięcie ciąży, twierdząc, że może ona przyspieszyć rozwój nowotworu. Reporterka Wirtualnej Polski Anna Kalocińska dotarła do kobiet, które nie poddały się presji lekarzy i mimo wszystko zdecydowały się urodzić. Po jej reportażu, który ukazał się 4 lutego 2011 r., sprawą zainteresowali się także dziennikarze TVP1. We wtorek o godzinie 16.40 wyemitowany zostanie program "Celownik", poświęcony jednej z bohaterek artykułu.
TVP


Przeczytaj reportaż Anny Kalocińskiej "Synku, urodziłam cię mimo wszystko":

Lekarze radzili, żebym usunęła ciążę. Twierdzili, że może przyspieszyć rozwój raka. Z ust specjalisty padło nawet stwierdzenie, że mogę dokonać automatycznej aborcji, biorąc chemię.

Dziś mój synek Leoś ma 3,5 roku i jest zupełnie zdrowy. Zaraz po urodzeniu dostał maksymalną liczbę dziesięciu punktów w skali Apgara. Jest dla mnie żywym dowodem na to, że dobrze zrobiłam, nie poddając się presji lekarzy straszących pogłębieniem się nowotworu i doradzających aborcję. Mogę mówić o chorobie tak otwarcie tylko dzięki obecności Leosia. Daje mi ogromne pokłady energii, sprawiając, że ze słowem „rak” – dotąd będącym w moim życiu tematem tabu – nagle, po porodzie, udało mi się oswoić. Jeszcze w szpitalu, z malutkim synkiem na rękach, po raz pierwszy pokazałam się rodzinie bez peruki, zupełnie łysa. Przyznając się do przejścia obustronnej mastektomii. Myśląc i mówiąc o tym, nie czułam wstydu.
Wiele zależy od typu nowotworu i tego, jak bardzo jest on zaawansowany. Są pewne rodzaje, których leczenie w okresie ciąży jest niemożliwe i zagraża życiu i zdrowiu kobiety dr Jerzy Giermek, onkolog


Potrafiłam również przyznać się przed samą sobą, że co prawda ja, Magda, jestem ciężko chora, ale nigdy nie byłam równie szczęśliwa. Wtedy też podjęłam decyzję o stworzeniu Fundacji Rak’n’Roll, Wygraj Życie, w której kobiety w podobnej sytuacji otrzymają informacje co robić i do kogo się kierować, ale mogą też spotkać się ze sobą i porozmawiać. Niestety wciąż mało osób wie, że można leczyć się w ciąży.

Magda Prokopowicz: Początki

Miałam 27 lat, kiedy wykryto u mnie nowotwór złośliwy. Zupełnie przypadkiem, bo biorąc prysznic, wyczułam w prawej piersi guzek. Błyskawicznie przeszłam pierwszą operację. Okazało się jednak, że to obustronny rak piersi. Musiałam szukać nowych klinik w Warszawie (wcześniejsze leczenie odbyło się w Łodzi), aby kontynuować leczenie. Przez chwilę osłabłam psychicznie i byłam bliska decyzji, by przestać się leczyć. Traumatyczne przejścia z dzieciństwa (oboje rodzice dość młodo zmarli na raka) sprawiły, że wystraszyłam się leczenia. Jak żywe stawały przede mną obrazy, kiedy dwoje ukochanych ludzi, wycieńczonych i zmęczonych chorobą, odchodzi. Właśnie mimo ton leków, które brali, a które w założeniu lekarzy miały im pomóc. To utrwaliło we mnie przekonanie, że rak to wyrok.
Magda Prokopowicz z synkiem Leosiem (fot. arch. pryw.)


Informacja o ciąży była dla mnie jednocześnie wielkim szczęściem, ale równocześnie towarzyszył mi dramat w postaci choroby nowotworowej. Byłam przekonana, że nie mogę zajść w ciążę, z powodu wcześniejszego leczenia. Już wiem, że niczego nie można być w życiu pewnym.
Co chciałabym powiedzieć innym ciężarnym chorym na raka? Żeby się nie poddawały i wierzyły, że wszystko ułoży się dobrze Zofia Golba


Wczoraj spotkałam w szpitalu onkologicznym młodą, świeżo poślubioną 25-letnią kobietę. Rok temu przeszła mastektomię, potem brała chemię i rak się zatrzymał. Po chemioterapii często zatrzymuje się miesiączka, więc potem trzeba kilka miesięcy odczekać, żeby hormony zaczęły prawidłowo działać. Wiele razy poruszałam z kobietami ten temat i zawsze okazywał się on tabu. Nikt z nami nie rozmawia, nie planuje, że na przykład mogłybyśmy zamrozić jajeczko i po zakończonej terapii starać się o dziecko. Lekarze boją się poprowadzić ciężarną chorą na raka, woląc doradzić jej aborcję.

Czekanie

Trafiłam na konsultacje, jednak onkolodzy powtarzali mi, że lepiej usunąć dziecko. Twierdzili, że ciąża może tylko pogłębić nowotwór. Ja jednak nie wyobrażałam sobie takiego rozwiązania. Postanowiłam więc, że zaniecham chemii – uważając ją za szczególnie toksyczną – dopóki nie znajdę lekarza, który będzie chciał się zająć nie „mną” ale „nami”; myśląc tu o płodzie. Chodziłam gdzie mogłam, do placówek państwowych i prywatnych. Ktoś mi w końcu polecił Mediolan, sugerując, że znajduje się tam jedna z najlepszych klinik onkologicznych. Również z ust włoskiego lekarza usłyszałam jednak o aborcji. Jeden specjalista stwierdził nawet, że mogę dokonać jej automatycznie, stosując chemioterapię. Nie wierzyłam, że lekarz był w stanie takie słowa z siebie wydusić. Tym bardziej, że przecież mówił o dziecku, które już we mnie żyło.

Przybita trafiłam przypadkowo do dr Jerzego Giermka z centrum onkologii w Warszawie. Zanim zgodził się wziąć „nas” pod swoją opiekę, trzykrotnie pytał, czy jestem pewna, że chcę urodzić dziecko. Dopytywał, czy wspólnie z mężem będziemy je w stanie wychować. Dopiero wtedy przedstawił mi całą historię leczenia. Krótko potem przeszłam operację,obustronną mastektomię.

Chemioterapię rozpoczęłam na początku drugiego trymestru, a zakończyłam dwa tygodnie przed porodem. Różniła się od zwykłej tym, że została rozłożona na trochę więcej dawek. Pamiętam, jak po jednym z takich zabiegów poszliśmy z mężem do szkoły rodzenia. Siedzieliśmy tak zanurzeni w świecie noworodków, kiedy w pewnym momencie jedna z pań zwróciła się do prowadzącej, że była w salonie fryzjerskim i chciała przefarbować włosy, ale powiedziano jej, że w ciąży nie wolno. Uśmiechnęłam się do siebie pod nosem. Czymże jest bowiem farbowanie włosów w obliczu mojej chemioterapii? Kiedy z powodu toksyczności chemii wypadły mi wszystkie włosy.

Eliza Pawlik, przyjaciółka Magdy: Wraz z dzieckiem rodzi się największa motywacja do życia.Madzia dla Leosia bez wahania pójdzie na wojnę o własne życie i oczywiście ją wygra, dla niego i dla siebie. Odkąd ją znam, osiąga sukces w każdej sprawie, na której jej naprawdę zależy.

Dr Jerzy Giermek: Leczenie

To moje dzieci – tak mówię o każdym z potomków moich pacjentek. Pracuję w klinice nowotworów piersi warszawskiego centrum onkologii i od 15 lat pomagam ciężarnym chorym na raka piersi. Dochowałem się blisko 30 dzieci, z czego najstarsze ma dziś 14 lat. Nie wiadomo, ile kobiet nie zdecydowało się na leczenie w ciąży. W Polsce statystyki zachorowań na raka piersi nie wyróżniają ciężarnych. Jednak międzynarodowe badania pokazują, że jedna na 3-10 tys. kobiet w ciąży ma raka piersi. W Polsce jest to ok. 30 rocznie, z czego większość decyduje się na aborcję.
Lekarz ani nie nakłaniał mnie do utrzymania ciąży, ani nie przekonywał do aborcji. Uprzedził tylko, że przez ten okres mogą wystąpić przerzuty Aneta Dul


Wiele zależy od typu nowotworu i tego, jak bardzo jest on zaawansowany. Są pewne rodzaje, których leczenie w okresie ciąży jest niemożliwe i zagraża życiu i zdrowiu kobiety. W przypadku raka piersi jest tak, że jeżeli został on wykryty wcześnie, wystarczy zabieg operacyjny, który z powodzeniem można przeprowadzić również u kobiet w ciąży. W bardziej zaawansowanych stadiach musimy czasami rozpocząć leczenie od chemioterapii, która jest obarczona większym ryzykiem dla płodu. Z moich pacjentek część mam umarła. Jednak zdecydowana większość żyje i cieszy się z macierzyństwa.

W ciągu tych kilku lat tylko trzy moje pacjentki zdecydowały się usunąć ciąże. Zawsze to kobieta sama lub wspólnie z partnerem podejmuje decyzję, sami muszą rozważyć ewentualne zagrożenia i być przekonani, że będą w stanie wychować dziecko, nawet jeśli urodzi się chore. Do tej pory wszystkie moje dzieci urodziły się zdrowe, ale nie mogę mieć stuprocentowej pewności, że w przypadku kolejnych będzie podobnie. Nie u wszystkich będzie też można zastosować leczenie w trakcie ciąży. Przy raku szyjki macicy wykluczona jest na przykład radioterapia skierowana na macicę, gdyż uszkodzi płód. Wtedy trzeba wybrać: zaryzykuję swoje życie dla ratowania dziecka czy dokonam aborcji.


Bądź na bieżąco z wiadomości.wp.pl

oceń
tak 490 96.27%
nie 19 3.73%

Przeczytaj też

Dramatyczna walka 23-letniego Pawła

aktualizacja 2011-05-19 (12:06) 3 lata 7 miesięcy 12 godzin i 23 minuty temu

Ta choroba atakuje coraz młodsze osoby

dodane 2011-02-05 (14:10) 3 lata 10 miesięcy 14 dni 10 godzin i 19 minut temu

Co roku rak zabija ponad 7 mln ludzi

dodane 2011-02-04 (02:20) 3 lata 10 miesięcy 15 dni 22 godziny i 9 minut temu

"Cybernetyczny nóż" wytnie nowotwory Polakom?

dodane 2011-01-28 (14:35) 3 lata 10 miesięcy 21 dni 9 godzin i 54 minuty temu

W innych serwisach

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


Opinie (768)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

0
0
~ks.Jakub 2011-02-06 (19:54) 3 lata 10 miesięcy 13 dni 4 godziny i 35 minut temu

do dance macabre
Jestem księdzem katolickim i przeraża mnie to co tu wypisujesz.Tyle w Tobie nienawiści do świata.Nie jesteś Bogiem aby sądzić innych-równych Tobie.Będę się za Ciebie modlił...Z Panem Bogiem

odpowiedz

0
0
~xxxx 2011-02-06 (19:49) 3 lata 10 miesięcy 13 dni 4 godziny i 40 minut temu

i zasilek pogrzebowy tez dostajesz?

odpowiedz

0
0
~zoska 2011-02-06 (19:48) 3 lata 10 miesięcy 13 dni 4 godziny i 41 minut temu

szczescie
milas szczescie moja s.p tesciowa miala raka miedzy czasie zaszla w ciaze lekarze muwili ze cos nie tak .....i tu tylko nastapil dramat urodzila dziecko nie dosc ze sama mila raka to to urodzila sie corka z zespolem dawna a po 5 latach zmarla zostawiajac te dziecko na pastwe losu ila wybor uwazam ze trzeba mysle o sobie a dzieci jeszcze by miala

odpowiedz

0
0
~sew 2011-02-06 (19:42) 3 lata 10 miesięcy 13 dni 4 godziny i 47 minut temu

opinia
podziwiam te kobiete ze mimo wszystko dala szanse swemu dziecku urodzila je i poswiecila sie tak to wzor matki do nasladowania

odpowiedz

0
0
~gabi 2011-02-06 (19:36) 3 lata 10 miesięcy 13 dni 4 godziny i 53 minuty temu

rak
jestes najgłupszą osobą jaką znam

odpowiedz

0
0
~duch 2011-02-06 (19:30) 3 lata 10 miesięcy 13 dni 4 godziny i 59 minut temu

DO MAGDY
Jest lek na raka, nie ma go w aptekach ani nie poleci go lekarz..napisz o sobie i zamow mikroelementy TP1 i TP2..PPHU Dr.Podbielski- ul.Staszica8-66-300 Miedzyrzecz. Mialam raka bylo to 30 lat temu, bralam to tylko 1 miesiac, bo tyle czasu mialam do terminu operacji.Juz nie byla potrzebna i nie mialam operacji ani chemioterapii- jestem zdrowa. I zawsze te mikroelementy mam w domu.Pozdrawiam Cie i Twojego synka.

odpowiedz

0
0
~duch 2011-02-06 (19:30) 3 lata 10 miesięcy 13 dni 4 godziny i 59 minut temu

DO MAGDY
Jest lek na raka, nie ma go w aptekach ani nie poleci go lekarz..napisz o sobie i zamow mikroelementy TP1 i TP2..PPHU Dr.Podbielski- ul.Staszica8-66-300 Miedzyrzecz. Mialam raka bylo to 30 lat temu, bralam to tylko 1 miesiac, bo tyle czasu mialam do terminu operacji.Juz nie byla potrzebna i nie mialam operacji ani chemioterapii- jestem zdrowa. I zawsze te mikroelementy mam w domu.Pozdrawiam Cie i Twojego synka.

odpowiedz

0
0
~duch 2011-02-06 (19:30) 3 lata 10 miesięcy 13 dni 4 godziny i 59 minut temu

DO MAGDY
Jest lek na raka, nie ma go w aptekach ani nie poleci go lekarz..napisz o sobie i zamow mikroelementy TP1 i TP2..PPHU Dr.Podbielski- ul.Staszica8-66-300 Miedzyrzecz. Mialam raka bylo to 30 lat temu, bralam to tylko 1 miesiac, bo tyle czasu mialam do terminu operacji.Juz nie byla potrzebna i nie mialam operacji ani chemioterapii- jestem zdrowa. I zawsze te mikroelementy mam w domu.Pozdrawiam Cie i Twojego synka.

odpowiedz

0
0
~duch 2011-02-06 (19:30) 3 lata 10 miesięcy 13 dni 4 godziny i 59 minut temu

DO MAGDY
Jest lek na raka, nie ma go w aptekach ani nie poleci go lekarz..napisz o sobie i zamow mikroelementy TP1 i TP2..PPHU Dr.Podbielski- ul.Staszica8-66-300 Miedzyrzecz. Mialam raka bylo to 30 lat temu, bralam to tylko 1 miesiac, bo tyle czasu mialam do terminu operacji.Juz nie byla potrzebna i nie mialam operacji ani chemioterapii- jestem zdrowa. I zawsze te mikroelementy mam w domu.Pozdrawiam Cie i Twojego synka.

odpowiedz

0
0
~duch 2011-02-06 (19:30) 3 lata 10 miesięcy 13 dni 4 godziny i 59 minut temu

DO MAGDY
Jest lek na raka, nie ma go w aptekach ani nie poleci go lekarz..napisz o sobie i zamow mikroelementy TP1 i TP2..PPHU Dr.Podbielski- ul.Staszica8-66-300 Miedzyrzecz. Mialam raka bylo to 30 lat temu, bralam to tylko 1 miesiac, bo tyle czasu mialam do terminu operacji.Juz nie byla potrzebna i nie mialam operacji ani chemioterapii- jestem zdrowa. I zawsze te mikroelementy mam w domu.Pozdrawiam Cie i Twojego synka.

odpowiedz

0
0
~Wiktor 2011-02-06 (19:29) 3 lata 10 miesięcy 13 dni 5 godzin i 1 minutę temu

rak to tylko choroba
ktora sie leczy.Dokonuje sie rowniez wyborow.Pani dokonala z milosci.Mialem kiedys zone ktora nie wiedziala co to milosc,udawala,mowila ze kocha a kiedy zaszla w ciaze odeszla bo taki miala zalozenie na zycie.Dobro dziecka sie nie liczylo.

odpowiedz

0
0
~Jadwiga 2011-02-06 (19:22) 3 lata 10 miesięcy 13 dni 5 godzin i 7 minut temu

wspaniala matka
dla nowego zycia trzeba probowac zrobic wszystko.Pani zasluguje na miano bohatera zycze zdrowia z duzo radosci z maluszka.Maz jest szczesciarzem ze ma taka zone

odpowiedz

0
0
~andy 2011-02-06 (19:13) 3 lata 10 miesięcy 13 dni 5 godzin i 16 minut temu

Gratuluje ..ale ..
Ale ta pani przekazala dziecku swoje geny .Jest uzasadnione podejrzenie ,ze predyspozycje do chorob nowotworowych sa dziedziczne . Zycze tej pani dlugiego zycia jednak gdyby przegrala walke z nowotworem dziecko zostawi na wychowanie innym . Czy jest to dobra decyzja ? Nie wiem ...

odpowiedz

0
0
~mama 2011-02-06 (18:55) 3 lata 10 miesięcy 13 dni 5 godzin i 34 minuty temu

apel do komentujących złośliwie
zostawcie te "mądrości" dla siebie,ten tekst jest pisany dla kobiet zeby dac im nadzieje w trudnej sytuacji a nie dla was zebyście się wozili na cudzym nieszczęsciu...roztropności życzę

odpowiedz

0
0
~IRENA 2011-02-06 (18:52) 3 lata 10 miesięcy 13 dni 5 godzin i 37 minut temu

MATKA NIE ZABIJA SWOJEGO DZIECKA Aborcja to mojaklęska i dziecka śmierć
Byłam zdrowa ciąża przypadek .Mam przed oczami gabinet, lekarzy i obraz dziecka w wyobraźni które tam zostało zabite . Nie daruję tego sobie Nic nie rozumiesz co czuje kobieta gdy patrzy na żywe dzieci.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

0
0
~IRENA 2011-02-06 (18:52) 3 lata 10 miesięcy 13 dni 5 godzin i 37 minut temu

MATKA NIE ZABIJA SWOJEGO DZIECKA Aborcja to mojaklęska i dziecka śmierć
Byłam zdrowa ciąża przypadek .Mam przed oczami gabinet, lekarzy i obraz dziecka w wyobraźni które tam zostało zabite . Nie daruję tego sobie Nic nie rozumiesz co czuje kobieta gdy patrzy na żywe dzieci.

odpowiedz

0
0
~ewa2207 2011-02-06 (18:38) 3 lata 10 miesięcy 13 dni 5 godzin i 51 minut temu

?
Nie do uwierzenia, że ktokolwiek zgadza się z Tobą. Bóg pożałował ci nie tylko rozumu, ale i uczuć

odpowiedz

0
0
~pe 2011-02-06 (18:34) 3 lata 10 miesięcy 13 dni 5 godzin i 55 minut temu

Pomóżmy finansowo Anecie Dul!!
załamuje mnie stopień wrażliwości polskiego społeczeństwa..urodzenie dziecka w takiej sytuacji świadczy o olbrzymiej sile osobowości..poza tym większość z Was nie czyta nawet artykułu do końca,a już komentuje!pełno jest komentarzy świadczących o tym, gdzie ludzie piszą tylko o jednej bohaterce artykułu, a jest ich kilka!Wstyd mi za Was wszystkich, zaściankowych, zawistnych polaczków, prześcigających się w komentarzach pełnych żółci!Oby Was taka sytuacja nigdy nie spotkała, wtedy zdanie byście mieli inne!!

odpowiedz

0
0
~Max 2011-02-06 (18:29) 3 lata 10 miesięcy 13 dni 6 godzin i 1 minutę temu

Tylko bydło zabija własne dzieci !
Nie bydło tego nie robi - chciałem powiedzieć czerwone

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
0
~Cord 2011-02-06 (18:22) 3 lata 10 miesięcy 13 dni 6 godzin i 7 minut temu

Alicja Tysiąc nie miałaby wątpliwości
Moralność lewactwa.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

Bądź z nami na bieżąco

Najważniejsze wiadomości

Ukraińskie służby: zapobiegliśmy zamachowi terrorystycznemu w centrum Kijowa
dodane 2014-12-19 (11:00) 13 godzin i 29 minut temu

Polski konwój z polską pomocą humanitarną dotarł do Charkowa
dodane 2014-12-19 (11:05) 13 godzin i 24 minuty temu

Zuzanna M. i Kamil N. nie okazują emocji
dodane 2014-12-19 (10:15) 14 godzin i 14 minut temu

Gen. Roman Polko: terroryści atakują tam, gdzie jest im łatwiej uderzyć
dodane 2014-12-18 (10:24) 1 dzień 14 godzin i 5 minut temu

Włoska prasa o przełomie amerykańsko-kubańskim: osobisty sukces papieża
dodane 2014-12-18 (10:05) 1 dzień 14 godzin i 24 minuty temu

więcej wiadomości

Wyślij newsa #dziejesiewpolsce

Masz ciekawego newsa, zdjęcia film. Wyślij do nas.

wyślij

Najlepsze materiały publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy zamierzasz wesprzeć jakąś akcję charytatywną przed Świętami Bożego Narodzenia?

liczba oddanych głosów: 29568