więcej

Psy z własnymi telefonami komórkowymi.

Polska Gazeta Krakowska  Polskapresse | dodane 2008-02-11 (08:23)

fot. AFP

opinie
drukuj

Psy pod Wawelem zaczynają nosić telefony komórkowe. Ich właściciele przywożą im te cacuszka z Ameryki i Kanady. Niewielkie urządzenie przypinane do obroży umożliwia kontakt ze zwierzakiem o każdej porze dnia, pozwala też na szybkie namierzenie psiny, gdy ta się zgubi. Każdy aparat ma własny numer i książkę telefoniczną z numerami telefonów wszystkich domowników. Jest wyposażony w GPS, który działa jak antena. Psi telefon wymyśliła kanadyjska firma PetsMobility, by właściciele czworonogów mogli mieć kontakt z pupilem, gdy nie ma ich na przykład w domu.

Jednym z najważniejszych zadań telefonu jest jednak umożliwienie odnalezienia psa w przypadku, gdy ten się zgubi. Połączenie w takich okolicznościach pozwoli właścicielowi na dokładne zlokalizowanie zwierzaka. Zakodowane numery do właścicieli pozwalają z kolei znalazcy na połączenie się z właścicielami zguby. Urządzenie ma także alarm, który włącza się natychmiast gdy pies oddali się zbyt daleko. Telefon można spokojnie wykorzystać do powiedzenia psu kilku miłych słów, gdy siedzi sam w domu i tęskni.

Za cacuszko trzeba zapłacić ok. 400 dolarów. Niestety, na razie można je tylko przywieźć z Kanady i Ameryki. W Polsce jeszcze nie ma go w sprzedaży. A szkoda, bo wielu właścicieli chętnie by go kupiło. Gabriela Śleziak z Krakowa, właścicielka bardzo ruchliwego i często uciekającego z domu setera, próbowała go zamówić. Niestety, w sklepach z akcesoriami dla czworonogów zaproponowano mi tylko obroże z nadajnikami, pozwalającymi odnaleźć zgubione zwierzę - opowiada. Prócz obroży, właściciel dostaje zdalnie sterowany odbiornik o zasięgu ok. 10 km. Ale cena jest porażająca, bo ponad 3700 zł! W ofercie polskich zoologicznych sklepów wysyłkowych są i inne przedziwne i niezwykłe urządzenia dla psów, na przykład elektryczne obroże dla psów. Umożliwiają one tresurę i kontrolowanie złych nawyków naszych pupili. Właściciele mogą zaopatrzyć się też w niewidoczne ogrodzenia dla psów i kotów.

Za ok. 1300 zł pies ubrany w obrożę elektryczną nie zbliży np. do nowych drzwi w naszym domu, które jeszcze niedawno z upodobaniem drapał. Dzięki takiej obroży możemy zapobiec wchodzeniu psa lub kota na ulubioną kanapę czy do pięknego ogrodu. Obrożą elektryczną można też poskromić wiecznie warczące, wyjące i szczekające czworonogi. Szczekanie psów jest hamowane na zasadzie impulsu elektrycznego, sprayu zapachowego lub sygnału ultradźwiękowego.

Obroże takie są wyposażone w czujniki wibracji krtani, który zapobiega włączeniu obroży, gdy... szczeka inny pies. Jacek Lewkowicz, instruktor krakowskiej szkoły psów mówi, że elektryczne obroże mogą jednak w niepowołanych rękach narobić więcej złego niż dobrego. Sama obroża psa nie wytrenuje, tutaj potrzebny jest cały program zajęć - zauważa. - Nie polecam więc takich urządzeń osobom, którym brak czasu na pracę z psem - dodał.

Anna Agaciak
oceń
0
0
Podziel się

Oficjalne wydanie internetowe: Polska - Gazeta Krakowska


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej