więcej

Ojciec za 100 tys. zł wynajął zabójcę swojej córki .

Polska Gazeta Krakowska  Polska Gazeta Krakowska | aktualizacja 2009-12-01 (14:58)
drukuj

Ta historia mrozi krew w żyłach. Córka 60-letniego Janusza Ś., siedząc w swoim mieszkaniu w centrum Krakowa usłyszała, jak jej ojciec rozmawia z kolegą o jej zabójstwie.

- Wiadomość o jej śmierci przyjąłbym z radością. Moja córka jest cyborgiem, którego nienawidzę - mówił. - A jakbym ci dał zlecenie na nią? Ty ją zabij! To jest jedyne wyjście, żebym ja się uwolnił - dodał po chwili. A potem uspokajał kolegę, że losem osieroconej w ten sposób wnuczki nie ma się co przejmować. - Państwo się nią zajmie, opieka społeczna - skwitował.


Potem obaj ustalali, ile ma to kosztować. Stanęło na 100 tys. zł. Połowę tej sumy morderca miał dostać przed, a połowę po "robocie". Kolega zadzwonił do nieustalonej przez prokuraturę osoby. Chciał w ten sposób wzbudzić w Januszu Ś. wrażenie, że zlecenie zostało złożone. Przerażona 30-latka porwała za rękę swoją małą córeczkę i uciekły z mieszkania. Cała rozmowa nagrała się jednak na dyktafonie, który kobieta ukryła wcześniej w szybie wentylacyjnym.


Brat kobiety wezwał policję, która aresztowała ich ojca. Wszystko działo się w nocy z 21 na 22 sierpnia.
Teraz prokuratura oskarżyła Janusza Ś. o namawianie do zabójstwa oraz o maltretowanie córki i syna oraz wyzywanie ich i wszczynanie awantur. Córkę miał bić po całym ciele, kopać i dusić (zarzuty dotyczą lat 2008 - 09). Natomiast syna miał maltretować psychicznie przez 12 lat. - Próbował go izolować od znajomych, wydzielał mu środki na życie. Następstwem tego była nieudana próba samobójcza chłopaka - mówi Janusz Hnatko z Prokuratury Okręgowej w Krakowie.


Przesłuchany w prokuraturze Janusz Ś. nie przyznał się do żadnego z zarzucanych mu przestępstw. - Powiedział, że rozmowa, którą prowadził z kolegą była żartem, że "przekomarzał się" z kolegą i chciał, by córka to usłyszała - mówi prokurator.
Oskarżony podkreślał, że doniesienie córki to zemsta z jej strony za konflikty, które między nimi panowały. Podkreślał, że zawsze pomagał dzieciom, opiekował się nimi. - Próbę samobójczą syna określił jako "teatralny gest", którego powodów w zasadzie nie może dociec - relacjonuje Hnatko.


Janusz Ś. zaprzeczył również, by używał przemocy fizycznej wobec córki po tym, jak stała się pełnoletnia. Wcześniej zaś bił ją paskiem w "celach wychowawczych".
Biegli lekarze i psycholog kliniczny badali Janusza Ś. Nie stwierdzili u niego choroby psychicznej, jest więc poczytalny. W nocy, podczas której został zatrzymany, był pod wpływem alkoholu, ale nie był pijany.
Za zarzucane czyny Januszowi Ś. grozi co najmniej osiem lat więzienia, 25 lat więzienia lub dożywocie.

Polecamy w wydaniu internetowym: Krakowski sylwester w nowoczesnym stylu

(Marta Paluch, ak)

oceń
5
1
Podziel się

Oficjalne wydanie internetowe: Polska - Gazeta Krakowska


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~kerim [2009-12-03 07:31]

wydzielał synkowi pieniążki na życie czy dawał kieszonkowe?
A ile syn ma lat? Może stoi pod sklepem ,ciągnie piwio i nigdy nie pracował a teraz razem z siostrzyczką chce zgarnąć dorobek życie swojego taty ? A córka z dzieckiem gdzie jej mąż ? Dlaczego mieszka u tatusia? pewnie taka sama jak braciszek.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Mele [2009-12-01 14:57]

Nie psychol ale chory
Pod wpływem alkoholu ale nie pijany, ciekawe....Dziwne, że nie jest chory psychicznie, bardzo dziwne.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Ania [2009-12-01 15:45]

To grzech
Bezwstydna smarkula. Nie ma szacunku dla starego ojca !

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Głos spod wody [2009-12-01 20:29]

100 000 - bo jeszcze uwierzę!
Za zwykłego człowieka nikt nie bierze więcej niż 5000 (a za takich to pewnie tak do 3000), bo konkurencja na rynku jest i każdy chętnie zarobi łatwe pieniądze. To jakiś żart.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gregor [2009-12-01 18:22]

To jest kawał z brodą
Opisana tutaj historia, to stara rzecz, którą kilka miesięcy bądź kilka lat temu nagłaśniały media. Jak zwykle w takich przypadkach sensacja na początku była, ale jak skończyła się ta sprawa, to już nie powiedziano - czy prawda, czy był proces i wyrok, czy to tylko zwykła konfabulacja rzekomo pokrzywdzonej. Nie podniecajcie się zatem.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~staszek [2009-12-01 17:47]

takie zachowanie jak czytamy to jest naganne
ł aczenie takich spraw z polityka to nie powinnio miec miejsca. widzć jaką nienawiścią jest nasycony piszacy

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~staszek [2009-12-01 17:47]

takie zachowanie jak czytamy to jest naganne
ł aczenie takich spraw z polityka to nie powinnio miec miejsca. widzć jaką nienawiścią jest nasycony piszacy

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~staszek [2009-12-01 17:46]

takie zachowanie jak czytamy to jest naganne
ł aczenie takich spraw z polityka to nie powinnio miec miejsca. widzć jaką nienawiścią jest nasycony piszacy

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~judyta [2009-12-01 17:36]

smieszne
okreściu\ e się,grosi osiem lat więzienia,25 lat więzienia lub dożywocie-to w końcu ile- czy pisał to pijany redfaktor?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~hans123 [2009-12-01 17:32]

tatuś
doje...ć chu..wi.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~góral [2009-12-01 17:31]

Ale w tym Krakowie mają rodzinki :-))
nie ma co.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Kicius [2009-12-01 17:16]

Na szczęście cała rozmowa nagrała się na schowanym wcześniej dyktafonie.
Co za zbieg okoliczności.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~harto [2009-12-01 17:13]

Donaldzie
premierowi to nie przystoi, nie bij dzieci!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~harto [2009-12-01 17:13]

Donaldzie
premierowi to nie przystoi, nie bij dzieci!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~farco [2009-12-01 17:12]

to zapewne Donald
Tiusk, typowe dla POrażających anallllll fabecików z platformy i jej skooorwio.ych wyborców.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~anty moher [2009-12-01 15:18]

już gadają
czy to aby nie chodzi o waszego OJCA w sukience ?

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ziobro [2009-12-01 15:35]

bezradny ojciec nie potrafił usamodzielić córki i syna
usamodzielnienie jest jedynym wyjściem by dzieci zaczeli myslec o tym by mieć kase na swoje potrzeby życiowe i mieszkaniowe.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Kabat [2009-12-01 15:11]

O tej sprawie wiemy tyle ....
Prawda jest taka o tej sprawie wiemy tyle ile chcą żebyśmy wiedzieli i tak jest to przedstawione i przedstawiane :)

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~MARIO [2009-12-01 16:33]

POKOLENIE JP2
I WSZYSTKO JASNE

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Eliza [2009-12-01 16:07]

Sadysta jaki inaczej mozna to wyrazić w słowach
Bandyta kase mu hehehehe ,żart żartem ten ich ojciec to nic innego jak sadysta a takich trzeba karać i to surowo już za same bicie i znecanie sie psychiczne.Lata mlodości mu mineły i sie na nich wyżywa łos stary bije słabszych i to włane dzieci. Każdy rodzic kocha swoje dzieci i raczej płacze ubolewa gdy odchodzą z domu na swoje.A ten bandyta to nie ojciec to kupa gnoja reszcze chama

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej