więcej

CBA przegrało potyczkę z prezydentem Krakowa.

Polska Gazeta Krakowska  Polska Gazeta Krakowska | aktualizacja 2010-04-01 (11:57)
drukuj

Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa nie kłamał na temat swoich dochodów w oświadczeniach majątkowych z lat 2003-07 - stwierdziła Prokuratura Okręgowa. I umorzyła postępowanie w tej sprawie. Prokurator Janusz Hnatko tłumaczy, że śledczy przesłuchali prezydenta i jego żonę i przejrzeli dostarczone przez niego dokumenty. Ten bowiem nie zawarł w oświadczeniach faktu zasiadania w Radzie Fundacji Uniwersytetu Ekonomicznego oraz zebranej przez siebie kolekcji zabytkowych medali.

- Różnic, które wystąpiły w oświadczeniach majątkowych pana Majchrowskiego nie można uznać za wynik celowego zatajania lub podawania nieprawdy - mówi Hnatko. -
Przestępstwa nie byłoJanusz Hnatko
Przestępstwa nie było - dodaje.

- Od początku wiedziałem, że nie mogło być innego rozstrzygnięcia - mówi ucieszony prezydent. - Szczerze wyjaśniałem wątpliwości śledczych. Żałuję tylko, że tak długo kazali mi czekać na pozytywne rozstrzygnięcie - dodaje.

To policzek dla Centralnego Biura Antykorupcyjnego, które zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożyło śledczym w grudniu ubiegłego roku. Chcieli "wyjaśnić pewne wątpliwości", choć zastrzegali wtedy, że nie przesądzają o winie Majchrowskiego. Wcześniej trwała w jego gabinetach kontrola CBA. Jej szefem był wówczas były członek PiS Mariusz Kamiński.

Gdy dziennikarze pytali, dlaczego akurat padło na prezydenta Krakowa, rzecznik CBA nie potrafił precyzyjnie odpowiedzieć. Tłumaczył, że biuro może zająć się oświadczeniami każdego prezydenta. Ale zajęła się tylko nielicznymi - m.in. Majchrowskim. W krakowskim magistracie komentowano to jako decyzję polityczną - 30 listopada 2009, dwa tygodnie przed zawiadomieniem CBA do prokuratury, Majchrowski ogłosił, że będzie się ubiegał o następną kadencję.

Teraz prezydent Krakowa tryumfuje. - Nieraz mówiłem, że
to była polityczna graJacek Majchrowski
To była polityczna gra - podkreśla.
To zamieszanie może mu się przysłużyć w tegorocznych wyborach prezydenckich. A przypomnijmy, że z poprzednich potyczek ze służbami Majchrowski wychodził cało, a nawet - zyskiwał. We wrześniu 2006 r., za rządów PiS, "Gazeta Wyborcza" ujawniła, że były naciski z prokuratury i policji, by założyć podsłuchy u prezydenta. Majchrowski przedstawił się jako ofiara politycznych szykan i zyskał sympatię wyborców.

W lipcu 2009 roku umorzone również zostało śledztwo w sprawie nieprawidłowości przy wykopach pod Rynkiem Głównym. Dochodzenie, którego wyniki mogły mocno uderzyć w Jana Tajstera - inwestora na Rynku i zaufanego pracownika Majchrowskiego, nie wykazało przestępstwa. Prezydent stwierdził wówczas, że afera miała go utrącić w wyborach, ale się nie udała.

Współpraca Marian Satała

Czytaj więcej.

(mm)

oceń
1
0
Podziel się

Oficjalne wydanie internetowe: Polska - Gazeta Krakowska


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~Krakusik [2010-04-02 10:27]

Popieram Majchrowskiego
I bardzo dobrze. Za jego kadencji tak jednej jak i drugiej miasto prężnie się rozwija. Jestem Krakowianinem ale od kilku lat nie mieszkam w Krakowie, przyjeżdżam raz na jakiś czas, mam porównanie z innymi miastami Polski i widzę zmiany jakie zachodzą w Krakowie. Zdarza się, że po kilkumiesięcznej nieobecności niektórych miejsc w Krakowie nie poznaję :). Nie twierdzę, że Majchrowski jest idealnym prezydentem, ale biorąc pod uwagę fakt, że polityka w ogóle jest skrajnie obrzydliwa, zakłamana, nieczysta, to Majchrowski wypada całkiem korzystnie. Na tle innych polskich miast również. jedyny lepszym jest Szczurek w Gdyni !

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~obserwator [2010-04-01 22:39]

Było nie było podobno jest związany z lewicą więc logiczne, że interesował Kamińskiego.
Normalne metody PiS w walce politycznej.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kłaminski [2010-04-01 18:11]

znowu dostal po
uszach to juz jest koniec jego

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~guest [2010-04-01 12:20]

To ciekawe wyjaśnienie
gdy polityk mówi że to atak polityczny, bo gdy sportowiec powie że to występ sportowy to nie dziwi nic.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.