więcej

"Najmniej znana polska minister" oskarża podwładnych.

IAR, wp.pl | aktualizacja 2011-09-07 (16:42)
drukuj

Anna Fotyga uważa, że depesze amerykańskich dyplomatów dotyczące jej jako szefa polskiego MSZ, oparte są na medialnych doniesieniach i plotkach jej podwładnych przekazanych urzędnikom amerykańskiej ambasady. Wg jednej z depesz, ujawnionych przez WikiLeaks, "80% Polaków nie może zidentyfikować Fotygi jako ministra spraw zagranicznych, a 80% z tych, którzy ją rozpoznają, uważa, że wypada słabo". - Manipulacja wyborcza - odpowiada b. szefowa dyplomacji.

Według depesz ujawnionych na portalu Wikileaks, a pochodzących z amerykańskiej ambasady w Warszawie, MSZ pod rządami Anny Fotygi był uznawany za "zdemoralizowany i osłabiony". W depeszach amerykańskiej dyplomacji zarzucono MSZ upolitycznienie stanowisk wysokiego i średniego szczebla, częste zmiany kadrowe, długie wakaty i "introwertyczne przywództwo".

"W jednym raporcie prasowym anonimowy urzędnik powiedział odnosząc się do pracowników w jej urzędzie, że to 'czarna dziura', ponieważ na podjęcie przez nich decyzji trzeba czekać tygodniami" - czytamy na portalu Wikileaks.

Anna Fotyga stwierdziła, że główna depesza z zarzutami wobec niej powstała, gdy przeprowadzała "intensywne działania" zmieniające personalną obsadę w "miejscach decyzyjnych MSZ". Podkreśliła, że główne media oceniały jej ówczesne działanie krytycznie.

- Oczywiście w tej sytuacji podniósł się ogromny szum, zarówno w mediach, jak i wśród ekspertów, dyplomatów (...) najoględniej - salonu warszawskiego - dodała była minister.

Według Anny Fotygi, "
Jak się dobrze wczytać w tę depeszę, to jest ona komplementemAnna Fotyga
jak się dobrze wczytać w tę depeszę, to jest ona komplementem".

Zaznaczyła, że długie oczekiwanie na nominacje ambasadorskie wynikało z jej dociekliwości. - Nie miałam innych możliwości sprawdzenia, czy nominacja to nie kolejny Turowski - powiedziała, nawiązując do tytularnego ambasadora w Moskwie, który współpracował z wywiadem PRL. - Zaraz jak się upewniałam, że taką nominację mogę procedować, to to robiłam - zaznaczyła.

"Lech Kaczyński mówił, że rzadko się ze mną konsultował"

W depeszach ujawnionych w WikiLeaks czytamy, że Fotyga konsultuje się z prezydentem w najdrobniejszych sprawach, jej "lojalność jest większa niż kompetencje". - Znów się mam tłumaczyć? Nie musiałam się co chwilę konsultować z prezydentem, bo my mieliśmy po prostu od zawsze podobne poglądy na politykę zagraniczną. Sam prezydent mówił o tym, że rzadko się ze mną konsultował. Prawdę mówiąc w tamtym czasie częściej konsultowałam się z premierem, bo siłą rzeczy należało - konstytucyjny zapis mówi, że minister spraw zagranicznych musi współdziałać i z prezydentem, i z premierem - podkreśliła Fotyga.

- Mamy do czynienia z manipulacją wyborczą. Nie mam co do tego wątpliwości, bo przecież to nie jest przypadek, że te depesze wyciekły, bądź zostały ukazane w czasie, gdy zbliżają się wybory - powiedziała Fotyga. Dodała, że opinie zaprezentowane w depeszach są zbieżne z opiniami, "jakie ferowała "Gazeta Wyborcza". - To wynik niechęci mediów i efekt plotkowania nieprzychylnych mi podwładnych z urzędnikami amerykańskiej ambasady - dodaje Fotyga.

Jak dodała Fotyga, nie ma jasności, czy ujawnione przez Wikileaks depesze są oryginalne. - Choć myślę, że jednak tak jest - powiedziała.

Oceniając kompetencje Fotygi i styl kierowania ministerstwem, w ujawnionych depeszach amerykańscy dyplomaci napisali m.in., że "ma ona kłopoty z wewnętrznym zarządzaniem personelem resortu, któremu, jak się wydaje - zresztą z wzajemnością - nie ufa".

- Rzeczywiście, przyznaję, że przez długi czas było mi bardzo trudno zarządzać MSZ, a to z tego powodu, że de facto panował tam włoski strajk wśród dyplomatów, którzy po prostu nie akceptowali nominacji osoby spoza salonu, spoza korporacji profesora Geremka - powiedziała Fotyga. Zauważyła, że to właśnie z tego czasu pochodzi wspomniana depesza.

Fotyga podkreśliła, że potem nastąpił czas, gdy wielu polskich dyplomatów zmieniło zdanie na jej temat. - Była to w zasadzie końcówka moich rządów w MSZ, kiedy negocjowany był Traktat Lizboński, gdy zaczynały się negocjacje tarczy antyrakietowej, gdy walczyliśmy o ewakuację z Libanu, wówczas część dyplomatów poczuła sens tego typu działalności - powiedziała b. szefowa MSZ.

Jej zdaniem, od czasów, gdy powstały krytyczne wobec niej depesze, także ocena dyplomatów amerykańskich zmieniła się znacznie na jej korzyść. - Najlepszym dowodem jest wystąpienie sekretarz stanu Condoleezzy Rice, która w Warszawie w dniu, kiedy była podpisana umowa o tarczy, mówiła doceniając moją działalność - powiedziała Fotyga.

Przeczytaj też:
Nowa doktryna w polityce zagranicznej poprawi pozycję Polski?



(msz, ap)

oceń
91
74
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~gafa [2011-10-04 13:21]

Moze i najmniej znana ale patriotka nie taka jak DZIUBDZIUS -miedzynarodowy nie polski ,a niemiecki,izraelski i rosyjski n ie walczy o polskie sprawy ale o innych CH i za to gop klepia [po plecach jak jego niueudacznika szefa-TUSKA KATOLICY GLOSUJA NA PIS' Choc cenzura nawet w internecie PO ja stosuje ,to moze to zamiesci acz to przed wyborami....

odpowiedz

Ocena: -1 [3]
~Goj-p.idiota [2011-09-08 07:57]

Ambasada amerykanska za bardzo nastawia ucha na oszczerstwa rozowego salonu-ktoremu przewodzi G-adzinowka W-ielka pod przewodnictwem redaktora(rabusia) "wielkiego"(wielkiego)!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -4 [4]
~all [2011-09-12 09:48]

Jedynie PIS może uratować ten kraj od zagłady.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -1 [1]
~xawer [2011-09-13 15:10]

Naturalnie ze zawistne zydki z MSZ lataly skarzyc sie do amerykanow,bo myslaly ze maja monopol w tym ministerstwie.Szkoda ze nie zdazyla wyplewic tej zarazy do konca.

odpowiedz

Ocena: +7 [9]
~kosa [2011-09-07 17:33]

anna fotyga - a kto to jest ?

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [3]
~Ikar [2011-09-08 18:14]

To ta pani była ministrem? Musiało to być dawno albo byłem w "skowronkach" bo jakoś nie pamiętam.

odpowiedz

Ocena: +11 [15]
~rem [2011-09-07 17:28]

Do wszystkich PiSdniętych.Jakby rząd PiS-u dbał o Polskę i Polaków to rządził by do dzisiaj i jeszcze kolejne kilka lat.Ale tak nie było i wylecieli bez powrotu.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [2]
~jerzy k [2011-09-08 08:19]

kwoka
Jest piekna i mądra, to lustrzane odbicie anka macierewicza lub krzyżówka jara z karskim ...

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~sympatyk [2011-09-07 22:22]

Gamoń na utrzymaniu podatników ! I znów się wpycha na darmowy chleb.Wyautować tą niezdarę w wyborach.Dość durni w Sejmie !!!

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~lancet [2011-09-07 21:48]

"Nie musiałam się co chwilę konsultować z prezydentem, bo my mieliśmy po prostu od zawsze podobne poglądy na politykę zagraniczną" i "Najlepszym dowodem jest wystąpienie sekretarz stanu Condoleezzy Rice, która w Warszawie w dniu, kiedy była podpisana umowa o tarczy, mówiła doceniając moją działalność" śmieszność tej kobiety jest nie do opisania. Jej też należy się miejsce na Wawelu. Co za czasy, ktoś puści bąka, a media się o tym rozpisują.

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~ciekawe [2011-09-07 20:12]

czy to ten nadminister przygotowywał wizytę prezydenta Polski Lecha Kaczyńskiego u Wuja Sama ?? kiedy ta nasz bidulek czekał 3 kwadranse w poczekalni na audiencję u prezydenta USA a przyjął go wiceprezydent ?? Jestem pod wrażeniem szacunku jaki zapewnili Polsce i zdolności organizacyjnych (czyżby to była przygrywka do Smoleńska?)

odpowiedz

Ocena: +3 [5]
~To ja [2011-09-07 19:37]

Prezio nie chciał żeby ona debatowała z Sikorskim bo szykuje dla niej nowe ministerstwo jako znanej na świecie baletnicy.Ma to być ministerstwo znane z Monty Pythona, mianowicie ministerstwo głupich kroków a nikt inny na nie nie ma kwalifikacji tylko anka .

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kenaj [2011-09-07 19:29]

Jednego nie mogę byłej minister odmówić,to jest dobrego samopoczucia.

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~Yoda [2011-09-07 19:09]

"Ewakuacja" z Libanu!?!?
Co za kretynka..kto sie ewakuowal z Libanu??????????? Ona byla ministrem w MSZ czy dojarka w PGR????? Wycofanie kontyngentu sil pokojowych to nie ewakuacja...

odpowiedz

Ocena: +6 [6]
~Cep [2011-09-07 18:14]

Ale jest pokręcona na tej fotce ja tak na kompie potrafię z fotką zrobić ale ona ma tak na realu i to jest szok

odpowiedz

Ocena: +6 [8]
~Luter1 [2011-09-07 17:52]

Powtórzę za Strosmaierem"gdyby głupota miała skrzydła to fruwałaby niby gołębica"Widocznie prezydent PiS znał możliwości "lotne"tej pani skoro nie zabrał jej do samolotu w czsie tragicznego , prywatnego lotu do Smoleńska

odpowiedz

Ocena: +4 [6]
~Nick [2011-09-07 17:35]

To jest dopiero prawdziwa gwiazda!!! Dla niej nieważne - plują czy chwalą - ważne że po nazwisku...

odpowiedz

Ocena: +7 [7]
~arni [2011-09-07 17:30]

Jaki z kartofla był premier to i takich miał ministrów - czym tu się dziwić?

odpowiedz

Ocena: +8 [42]
~regina [2011-09-07 16:00]

O rany, a już zapomniałam o tej pokrace, szkoda że jej do Tu 154 nie zabrali

odpowiedz

Ocena: +16 [56]
~zdzich [2011-09-07 16:02]

ta sexbomba to najlepsza minister d's niepotrzebnych

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy Krystyna Szumilas jest dobrym ministrem edukacji?

liczba oddanych głosów: 3617