Usłyszałem dwie serie z karabinu maszynowego. (…) To był ręczny kaem, jak oni go nazywają. Taki malutki, krótki. Z tej broni zostały oddane dwie serie i sześciu ludzi padło trupem. Ale nikt z nas nie zdawał sobie sprawy, że ci ludzie nie żyją
fot. PAP / CAF/Bogdan Kułakowski Podczas pacyfikacji kopalni "Wujek" śmierć poniosło 9 górników
Usłyszałem dwie serie z karabinu maszynowego. (…) To był ręczny kaem, jak oni go nazywają. Taki malutki, krótki. Z tej broni zostały oddane dwie serie i sześciu ludzi padło trupem. Ale nikt z nas nie zdawał sobie sprawy, że ci ludzie nie żyją






Redaktor miesięcznika "Focus Historia", historyk sztuki, doktorantka na wydziale socjologii SWPS w Warszawie.
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Strzelanina w Wujku. Cel- tłum w odległości paru (ilu?) metrów. Powinno być kilkudziesięciu, obstawiam około setki, zabitych i rannych. Cała historia jest dziwaczna i kupy się nie trzyma- tym bardziej, że niewątpliwie zniszczono dowody (były np. zdjęcia pocisków- ale znowu od TT-ki, tylko pytanie, czy dziennikarze zamieścili rzeczywiste zdjęcia z śledztwa, czy takie, jakie akurat mieli-patrz na aktualną dziennikarską praktykę). A wyrok z 2008 roku nosił wszelkie znamiona odpowiedzialności zbiorowej i zemsty sądowej- coś, co w praworządnym kraju zwyczajnie nie uchodzi.
stan wojenny w kazdym kraju ogranicza prawa ,górnicy sie nie zastosowali do obowiozującego prawa. Sa ofiarami na własne życzenie ,każdego obowiązuja normy i prawo,bez względu na panujący ustrój.dziwie sie górnikom ze dali sie tak manipulowac ,od wojny ta grupa pracowników najwiecej dostaje z tortu ,niewiele dając.W europie np.anglia ,niemcy poradzili sobie z kopalniami zamykajac je .
zomo przyszło do kopalni tak tylko popatrzec w sumie tylko przechodzili obok a ci górnicy ich zaatakowali, siłą wciągnęłi na teren kopalni i sami do siebie strzelali - oto obowiązująca ciemnogród wersja wg Kiszczaka.
Rosja "miała" własny problem w Afganistanie; więc Nikt by tu z interwencją nie wjechał. Rosyjscy Dygnitarze wiedzieli, że nie mają szans z "Naszym Żywiołem". Tu mieliby drugi Afganistan. A strzelanie było zwykłą prezentacją siły przewodniej Narodu i Partii. Smutnym jest fakt rozstrzeliwania Polaków bezbronnych przez Polaków na usługach Okupanta. To jest a raczej było straszne. A czy to diwne, że w końcu to Górnicy zaatakowali wtedy ? Ileż można giąć "kark ? Ileż czasu można spokojnie patrzeć na rozkradanie Ojcowizny ? Ile czasu można czekać cierpliwie na te " lepsze czasy" ? Fakt, że czasy gierkowskie były tymi na pozór lepszymi; lecz "dług" rósł.
Porządek musi być a jak nie da się z ludźmi rozmawiać to trzeba użyć siły.Strata 6 górników to potworny ból dla rodzin i znajomych.Gdyby nie stan wojenny ginęliby inni i też dla tych rodzin czy znajomych byłby to dramat.Tyle tylko że na kopalni zginęło 6 górników a bez stanu wojennego zginęłoby bardzo wielu.W myśl hasła "na drzewach zamiast liści mieli wisieć komuniści".Kto to miał być? Kto tak naprawdę był komunistą w oczach "Solidarności"?
Szkoda że tak mało górnik to nierób spójrzmy na ceny węgla marzą im się czasy Edwarda Gierka gdy okupowali góry te czasy minęły i trza się było wsiąść do roboty.
6 ludzi- masakra... szkoda i żal ich ale nie mówmy o masakrze- masakra to była w Rumunii. pisowskie obłudne ludziki chcieliby, żeby w Polsce było tysiące ofiar- wtedy można pojeździć, pokazać się, modły odprawić, kwiatki położyć i wmawiać ciemnemu ludowi jak to się walczyło o wolność. tak jak to robi kaczyński jarek- nigdzie nie był a gada, że sam komunę rozwalił.
mordercy pozostaną mordercami, stan wojenny był stanem bezprawia wprowadzonym przez pachołka rosji jaruzelskiego. Jaruzelski powinien za to odpowiedziec !
To był niestety stan wojenny,gornicy już na początku stanu wojennego łamali przepisy tego właśnie stanu wojennego,no coż w takim razie mieli robić posłani tam żołnierze i plutony ZOMO,spacyfikować innego wyjścia nie było.a górnicy rzucili się do ataku ze śrubami,kamieniami,podgrzanymi do czerwonosci prętami którymi dziurawili milicyjne tarcze.Z tego co wiem doszło do strzelaniny w samoobronie i to wszystko.
Znow cos nowego!Gdyby nie pani doktorantka umarla bym w przekonaniu, ze stan wojenny wprowadzila Rada Panstwa na wniosek WRON.Ciekawostka dla mnie jest rowniez to,ze jeden RKM polozyl az 6gornikow, a do dzis nie mozna ustalic kto strzelal i z jakiej broni.Niech pani zrobi doktorat z prawa i ustali wreszcie jak zgineli gornicy, a z historia da sobie spokoj,bo z tego co pani zaprezentowala w tym artykule to wiem, ze nie bedzie z pani historyk.
Prawie co ósmy człowiek w tym kraku nosił czerwona legitymację. Do kogo macie teraz pretencje o stan wojenny i jego skutki. Gdzie pochowali sie komunisci z tamtego okresu? Jak długo będziemy rozglądali sie po sali kiedy pada pytanie, a kto był komunistą? Dziwny kraj, dziwni ludzie. Nie chcecie brać na swoje sumienia tych ofiar, ale chciało się mieć czerwoną legitymacje po to, by się lepiej żyło... Wygląda na to, że winni są ci INNI, ale nigdy nie my. Z prostej statystyki wynika, że prawie w każdej rodzinie był ktoś, kto nosił legitymację partyjną. To za ich zgodą stało się to, czego byliśmy świadkami. Teraz płaczemy nad rozlanym mlekiem nie dostrzegajac w tym własnej winy. Inna rzercz, że każdy kto w stanie wyjątkowych decydował się na czynne protesty, a nawet okupację zakładów pracy czy urzędów musiał liczyć się z najgorszymi konsekwencjami. Są granice, których przekroczenie także dzisiaj może wywołać dokładnie takie same skutki, a wówczas jak ocenimy to co się stało wtedy i to co mogło by się stać dzisiaj? W jaki sposób będziemy oceniać postawy tych, którzy zadecydowali o użyciu ostatecznych środków przymusu? Na całym świecie, a w tym także w krajach o najwyższych standardach demokratycznych dochodzi do używania takich środków w wyniku których giną ludzie. Nie wiem, czy buduje się im pomniki podobnie jak w Polsce. Ponadto popatrzmy na to z innej strony. Otóż ci ludzie, którzy narażali życie w czasach stanu wojennego dziś są praktycznie nikim. Wsparli rewolucję z której nie wynieśli żadnych korzyści, a nawet zostali zepchnięci na margines tego społeczeństwa. Nie kto inny, tylko oni stanowią armię bezrobotnych, bez perspektyw na lepsze jutro. Ci zaś, którzy upiekli na ich poświęceniu największą pieczeń wciąż odgrzewają etos solidarnoiściowy dla utrwalania własnych korzyści. Czyż nie jest to hipokryzja??? Ludzie ocknijcie się i nie dajcie sobie robić papki z mózgów!
poczytajcie Krfotok pióra Redlińskiego, dowiecie się jakie tam aniołki były wsród strajkujących i jak zachowywali się wobec milicjantów, książka jest DOKUMENTEM tamtych wydarzeń, zamieszczono w niej fakty oparte na zebranych po latach relacjach górników Wujka uczestniczących w strajku
CI LUDZIE WYSTĄPILI PRZECIW , ÓWCZEŚNIE PANUJĄCEMU PRAWU. I TAKA JEST PRAWDA. JEŻELI BĘDZIEMY HOŁUBIĆ TAKIE OSOBY TO ZNACZY ŻE KAŻDY MOŻE DZIAŁAĆ WBREW PRAWU DANEGO KRAJU.WIĘC KAŻDY TAKI PRZESTĘPCA MOŻE LICZYĆ NA POMNIKI, TAKŻE ZŁODZIEJE,WŁAMYWACZE,CZY JADĄCY NA ROWERZE PO KIELICHU. CZEŚĆ IM I CHWAŁA.
Mówcie co chcecie, ale to była jedyna droga ratująca nas przed inwazją wojsk ZSRR - tak mówi generał, czyli to prawda, bo to człowiek honoru. Tak napisał w swojej książce.
Praca za granicą! Oferta praca dla każdego bez względu na płeć, wiek czy wykształcenie! Na pewno znajdziesz coś dla siebie! Więcej szczegółów pod adresem: http://interpraca.net/
Mi bardziej utkwił w pamięci grudzień rok 70 ,gdy byłem młokosem Obserwowałem palący się komitet ,póżniej wieczorem ,paciorki serii pocisków świetlnych na niebie i wyjące karetki .Na drugi dzień ,idąc do szkoły ,stojące czołgi pod Urzędem Miejskim z wybitymi oknami i cześciowo popalonymi pomieszczaniami ,od butelek z benzyną.Obok sklep pusty , ogołocony i rozbity Pewex też pusty.Ze stanu wojennego w 81 r,niby spokojnie ,śniegi i krążące Skoty z ckm i widoczne taśmy z nabojami do niego.
Szli z kwiatkami do tych ZOMOwcow, spiewali piesni koscielne, modlili sie a oni do nich strzelali.
jezeli pamientam to 9 zginelo kolegow ze slaska w kopalni Wojek gdanszczan
Czy ktoś potrafi ? z imienia i nazwiska wymienić ludzi odpowiedzialnych za te morderstwa!
Proszę obejrzeć film" Śmierć jak kromka Chleba" dla tych którzy nie wiedzą kto posłał górników na śmieć. Proszę zobaczyć czyjej rady słuchali związkowcy i komitet strajkowy, kogo się radzili !!!!!. To kler , czarna mafia wysłała tych ludzi na śmierć. Aby obalić komunę i samemu zabrać Polskę pod okupację , oraz rozkraść Polskę w komisjach majątkowych.To Są główni sprawcy i ich należy posadzić na ławie oskarżanych.
Marta Tychmanowicz – historyk sztuki, współpracuje z miesięcznikiem „Focus”. Od kwietnia 2010 stała felietonistka historyczna Wirtualnej Polski.


chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24
Internauci o Palikocie: zawsze traktował Kościół jak chłopca do bicia
dodane przez: ekb, ap