więcej

Szokujący raport NIK ws. organizacji lotów z VIP-ami.

PAP | dodane 2012-01-25 (16:05)
drukuj

Wyjazdy najważniejszych osób w państwie, korzystających z wojskowego lotnictwa transportowego były w latach 2005-10 organizowane w sposób niegwarantujący należytego poziomu bezpieczeństwa - takie są ustalenia NIK, na podstawie których powstaje raport Izby.

Zarys ustaleń dotyczący organizacji lotów VIP-ów poznała Polska Agencja Prasowa. Wiadomo, że MSW, BOR, Dowództwo Sił Powietrznych oraz rozformowany 36. Specjalny Pułk Lotnictwa Transportowego nie wniosły do nich zastrzeżeń. Wniosły je MSZ i kancelaria premiera; procedura jest w toku. Raport ma być gotowy w marcu.

Według ustaleń NIK, nieprawidłowości w przygotowywaniu wizyt i przelotów występowały w całym kontrolowanym okresie zarówno po stronie cywilnej jak i wojskowej.

Nieoficjalnie PAP dowiedziała się w NIK, że po stronie "cywilnej" Izba - która nie bada odpowiedzialności poszczególnych osób - nie dopatrzyła się naruszeń prawa o charakterze kwalifikującym się do prokuratury. Co do części wojskowej, ostateczne ustalenia mogą mieć taki charakter.

Raport końcowy otrzymają prokuratury wojskowa i cywilna, prowadzące swoje śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej.

Z ustaleń NIK wynika, że w kontrolowanym okresie istniało nawet ryzyko zagrożenia życia i zdrowia osób korzystających z lotnictwa transportowego Sił Zbrojnych RP. Ryzyko to zwiększały nieprawidłowości występujące zwłaszcza w 36 SPLT. Te ustalenia NIK pokrywają się w zasadniczej części z ustaleniami komisji Jerzego Millera, która stwierdziła braki w kadrach i wyszkoleniu lotników z tej jednostki - do czego przyczyniło się także Dowództwo Sił Powietrznych i MON, które nie zbudowały "przejrzystych ścieżek kariery zawodowej". Dlatego piloci odchodzili z Pułku - stwierdza NIK.

Według niej, w kontrolowanym okresie aż do katastrofy smoleńskiej ani MON, ani kolejne rządy nie wypracowały spójnej koncepcji organizowania transportu lotniczego dla najważniejszych osób w państwie, która stanowiłaby punkt wyjścia dla zapewnienia im odpowiedniego bezpieczeństwa.

- Kolejni ministrowie obrony i dowódcy sił powietrznych wiedzieli od dowódców SPLT o problemach kadrowych, szkoleniowych oraz jakości sprzętu, jakim pułk dysponował, nie podejmowali jednak wystarczających działań, aby sytuację zmienić - ustaliła Izba.

Liczne nieprawidłowości

Na podstawie zeznań osób przesłuchanych przez NIK ustalono, że w całym kontrolowanym okresie były pewne nieprawidłowości w przekazywaniu zamówień na lot z kancelarii prezydenta, premiera, sejmu i senatu - co zgodnie z zawartym porozumieniem - koordynuje szef kancelarii premiera. Zdarzało się, że zamówienie na lot dla VIP trafiały do KPRM bez wymaganych danych, np. o planowanej liczbie pasażerów, i bez tych danych, po wymaganym terminie, wysyłano je do BOR i 36. pułku, które znów w ostatniej chwili usiłowały je ustalić.

Stwierdzono, że nieterminowe przesyłanie przez KPRM zamówień (zwłaszcza niekompletnych) do specpułku utrudniało prawidłowe przygotowanie się do lotu. "Przyczyniało się to m.in. do nieterminowego składania wniosków o zgody dyplomatyczne na przelot i lądowanie poza granicami kraju. Z tego powodu zgody wpływały niekiedy w ostatniej chwili przed wylotem. Tego rodzaju wyjaśnienia złożyły kontrolerom NIK osoby zajmujące kierownicze stanowiska w SPLT" - czytamy w ustaleniach NIK.

Kontrolerzy NIK ustalili też, że BOR nie sporządzało rzetelnie analiz zagrożenia ochranianych osób, zajmujących kierownicze stanowiska w państwie. To z kolei utrudniało właściwe zaplanowanie ich ochrony. W BOR nie stworzono też spójnego systemu procedur. Zarazem - jak podkreśla rzecznik NIK Paweł Biedziak - ustalono, że BOR nie mogło dokonywać "lotniczego" rekonesansu lotniska, na którym wylądować miał VIP, a 36. Pułk o to nie występował.

O BOR milczą

W części dotyczącej ochrony przez BOR najważniejszych osób w państwie dokument NIK ze względów bezpieczeństwa pozostanie niejawny. "Obecne kierownictwo BOR najlepiej ze wszystkich kontrolowanych instytucji korzystało z ustaleń NIK co do nieprawidłowości i wdrażało zmiany jeszcze w toku kontroli" - podkreślił Biedziak.

Zarazem NIK ustaliła, że kolejni ministrowie SWiA nie nadzorowali prawidłowo BOR w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa ochranianym osobom. "Ministrowie SWiA nie wiedzieli o występujących w BOR nieprawidłowościach, m.in. związanych ze sporządzaniem analiz zagrożenia ochranianych osób oraz planowaniem ich ochrony, a także z niedostosowaniem procedur wewnętrznych BOR do przepisów wydawanych przez kolejnych ministrów SWiA" - głosi dokument. - Chodzi o kwestię systemową: MSWiA wydaje zarządzenia, a służby nie uzupełniają swych procedur w sposób wynikający z tych zarządzeń - wyjaśnił Biedziak.

NIK pozytywnie oceniła MSZ w zakresie reagowania na sytuacje kryzysowe. Ustalono, że resort posiadał stosowne procedury i prawidłowo reagował na zdarzenia nadzwyczajne. "NIK pozytywnie ocenia działania MSZ po zaistnieniu katastrof komunikacyjnych poza granicami kraju, w tym działania podjęte w związku z katastrofą smoleńską" - czytamy w dokumencie Izby. Zarazem stwierdzono, że w MSZ są instrukcje, procedury i zbiór dobrych praktyk dot. przygotowywania wizyt zagranicznych VIP-ów. "W niektórych procedurach występowały jednak luki (np. uzyskiwanie zezwoleń dyplomatycznych na przeloty i lądowania nie było przez MSZ skutecznie monitorowanie)" - uznano.

(tw, ap)

oceń
23
9
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~max [2012-02-06 08:02]

A co robili na pokładzie samolotu najważniejsi ludzie w państtwie, odpowiewdzialni za bezpieczństwo Polski i Polaków, prezydent, szef bezpieczeństwa norodowego, generałowie, dowódca sił powietrznych. Czyżby byli, aż tak wielkimi głupcami, że dali się "naprowadzić" na katastrofę i głupio zginąć.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wygnaniec [2012-02-01 10:33]

Donalczie dziel i rzadz ! Angela odznaczy Cie wielkim orderem Bismarcka a Putin nada Ci wielki order PODPASKI carycy Khateriny Wielkiej i w ten prosty sposob przejdziesz do historii POlski jako donald wielki !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wygnaniec [2012-02-01 10:33]

zyrangol nie powinien latac chyba ze na drzwiach od stodoly !!!!!!!!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: -3 [5]
~max [2012-01-26 08:01]

Zabierzcie resztę zasiłków pogrzebowych na wypłatę milionowych odszkodowań dla ofiar - sprawców katastrofy i obronę "honoru" generała Błasika, który odpowiedzialnym jest za burdel w pułku i katastrofę lotniczą w Smoleńsku. Tylko głupiec uwierzy, że nie było go kabinie pilotów.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [2]
gdańszczanin 1 [2012-01-31 18:57]

teraz jeszcze do Boru Pis ma pretensje.Szkoda,że po kontroli NIK nikt z Pisu nadal nie widzi związku między wielkimi uchybieniami w lotnictwie i pełnioną funkcją gen Błasika.Od lat i nie tylko w wojsku,policji,straży pożarnej,straży granicznej na nic nie ma pieniędzy tylko na utrzymywanie starych dziadów w stopniach oficerskich,którzy nic nie robią oprócz brania kasy i trzymania etatów na ,których powinni być młodsi oficerowie...a gdzie? W każdym ośrodku szkolenia w/w formacji.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~wolt-r [2012-01-26 08:11]

Bałagan, lewe dokumenty, fałszowane wpisy w dokumentacji... Ktoś za to odpowiadał, brał pensję! Tych ludzi należy pociągnąć do odpowiedzialności. Od razu sąd, do pierdla i tyle. Nie za sam bajzel, tylko za fałszerstwa itd. za publicxzne pieniądze.

odpowiedz

Ocena: -5 [7]
~ewa [2012-01-26 07:55]

Za burdel w pułku i katastrofę lotnicza w Smoleńsku odpowiedzialnym jest generał Błasik. Tylko głupiec uwierzy, że nie było go kabinie pilotów.

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
lipadło [2012-01-26 07:13]

...takimi tragediami kończą się długoletnie improwizacje w Polsce, a potem doszukują się zamachów i Bóg wie czego jeszcze - Tu -154 lądował w polu, bo oficjalnie w Smoleński nie ma lotniska, więc kto wysłał tam Prezydenta RP? Panie Antoni proszę ochłonąc i głowę posypac popiołem! Podobne tragedie pożar hali w trójmieście, zawaliła się hala na wystawie gołębi na śląsku, Kasa spadła z elitą lotnictwa , tragedie w kopalniach węgla itd itd. A Pan Antoni pierwszego każdego miesiąca bierze publiczne pieniądze i ręka mu z tego powodu jakoś nie drży i sumienie nie buntuje się a bałagan wszędzie...

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~sas [2012-01-25 22:13]

NIK zawsze daje wnioski o ukaranie oraz wskazuje urzędników, którzy są odpowiedzialni i złamali prawo. Zalecenia to jedno , a złamanie prawa i odpowiedzialność urzędnika to drugie. Odpowiedzialność jest na podstawie prawa i pisemnych obowiązków.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Bolesław [2012-01-25 21:56]

ABY POLSKA BYŁA POLSKĄ! Najwyższy czas na przystąpienie do LUSTRACJI LUSTRATORÓW, UPRAWIAJĄCYCH DYWERSJĘ WOBEC PAŃSTWA I NARODU POLSKIEGO, jako "Dysydentów i opozycjonistów, w krajach komunistycznych, zaś w Polsce szczególnie, już od wczesnych lat sześćdziesiątych, będących etatowymi agentami obcych wywiadów, głównie CIA...." ("Tajemne potyczki wywiadów" - film dok. produkcji angielskiej 1997, TVP2 X 2001).

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Liberał [2012-01-25 20:49]

Oto w całej okazałości polska solidarna: jedna wielka prowizorka, może się uda, może nikt nei zauważy, kłamstwa i fałszowanie. Ciekawe czy po tym raporcie socjaliści nadal beda sie upierać, ze to wina Rosji? NIK zmiażdzył polskie instytucje solidarnej polski, ale mnie to nei dziwi. Każdy widzi jak działa to państwo, jak działa socjalizm. Ale to już ostatnie tchnienie polski solidarnej i jej "męzów stanu" z po,pis,sld,psl itd Oni sami się wybijają, sami się roztrzaskaja o drzewa - ale mamy elity polityków:)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +9 [15]
~anon [2012-01-25 16:50]

wiecie ktorzy to sa iluminaci? wiecie dlaczego zginal Kennedy? ku przestrodze.. pewnie katastrofa w smolensku,tez byla przestroga dla tuska,zeby sie podporzadkowal a teraz on robi wszystko co mu karza "oswieceni", ktorzy chca zagarnac swiat. Ci pragna rzadu swiatowego i konroli-chipowďťż pod skora-znamienia bestii,ktore sa tylko iluzja bezpieczenstwa. Kontrola internetu moze stac sieďťż narzedziem panstwa i zrodlem propagandy-od tego zaczna...Otworzmy oczy! Bronmy ludzkosci,wolnosci i naszego swiata!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +8 [10]
ctadek [2012-01-25 16:57]

A może weźmy przykład z niewielkiego(2012-01-25 15:50) ~Adrianna aczkolwiek mądrego narodu Islandzkiego. Otóż Islandczycy sprawili, że rząd, który aprobował pod dyktando światowej finansjery zubożyć islandzki naród zgodnie ze scenariuszem aktualnie przerabianym przez Grecję, podał się w komplecie do dymisji! Główne banki w Islandii zostały znacjonalizowane i mieszkańcy zdecydowali jednogłośnie zadeklarować niewypłacalność długu, który został zaciągnięty przez prywatne banki w Wielkiej Brytanii i Holandii. Doprowadzono też do powołania Zgromadzenia Narodowego w celu ponownego spisania konstytucji. I to wszystko w pokojowy sposób. To prawdziwa rewolucja przeciw władzy, która doprowadziła Islandię do aktualnego załamania. Na pewno zastanawiacie się, dlaczego te wydarzenia nie zostały szeroko nagłośnione? Odpowiedź na to pytanie prowadzi do kolejnego pytania: Co by się stało, gdyby reszta europejskich narodów wzięła przykład z Islandii? Oto krótka chronologia faktów: Wrzesień 2008 roku: nacjonalizacja najważniejszego banku w Islandii, Glitnir Banku, w wyniku czego giełda zawiesza swoje działanie i zostaje ogłoszone bankructwo kraju. Styczeń 2009 roku: protesty mieszkańców przed parlamentem powodują dymisję premiera Geira Haarde oraz całego socjaldemokratycznego rządu, a następnie przedterminowe wybory. Sytuacja ekonomiczna wciąż jest zła i parlament przedstawia ustawę, która ma prywatnym długiem prywatnych banków (wobec brytyjskich i holenderskich banków) wynoszącym 3,5 miliarda euro obarczyć islandzkie rodziny na 15 lat ze stopą procentową 5,5 procent. W odpowiedzi na to następuje drugi etap pokojowej rewolucji. Początek 2010 roku: mieszkańcy zajmują ponownie place i ulice, żądając ogłoszenia referendum w powyższej sprawie. Luty 2010 roku: prezydent Olafur Grimsson wetuje proponowaną przez parlament ustawę i ogłasza ogólnonarodowe referendum, w którym 93 procent głosujących opowiada się za niespłacaniem tego długu. W międzyczasie rząd zarządził sądowe dochodzenia mające ustalić winnych doprowadzenia do zaistniałego kryzysu. Zostają wydane pierwsze nakazy aresztowania bankierów, którzy przezornie uciekli z Islandii. W tym kryzysowym momencie zostaje powołane zgromadzenie mające spisać nową konstytucję uwzględniającą nauki z dopiero co przerobionej lekcji . W tym celu zostaje wybranych 25 obywateli wolnych od przynależności partyjnej spośród 522, którzy stawili się na głosowanie (kryterium wyboru tej 25 poza nieposiadaniem żadnej książeczki partyjnej była pełnoletniość oraz przedstawienie 30 podpisów popierających ich osób). Ta nowa rada konstytucyjna rozpoczęła w lutym pracę, która ma się zakończyć przedstawieniem i poddaniem pod głosowanie w najbliższych wyborach przygotowanej przez nią Magna Carty . Czy ktoś słyszał o tym wszystkim w europejskich środkach przekazu? Czy widzieliśmy, choćby jedno zdjęcie z tych wydarzeń w którymkolwiek programie telewizyjnym? Oczywiście NIE! W ten oto sposób Islandczycy dali lekcję bezpośredniej demokracji oraz niezależności narodowej i monetarnej całej Europie pokojowo sprzeciwiając się Systemowi. Minimum tego, co możemy zrobić, to mieć świadomość tego, co się stało, i uczynić z tego legendę przekazywaną z ust do ust. Póki co, wciąż mamy możliwość obejścia manipulacji medialno informacyjnej służącej interesom ekonomicznym banków i wielkich ponadnarodowych korporacji. Nie straćmy tej szansy i informujmy o tym innych, aby w przyszłości móc podjąć podobne działania, jeśli zajdzie taka potrzeba. Podajcie dalej...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [8]
~Prawda [2012-01-25 17:43]

Biedny PiSuariat. Wszyscy przeciw nim: MAK, PKBWL, komisja Millera, komisja Puitina, prokuratura rosyjska, prokuratura polska, NIK, rząd polski, nawet zespół Macierweicza nie potwierdził spisku. nie poparł ich żaden pilot, żaden konstruktor samolotów, żaden kontroler lotów. ich teorie spiskowe olały też instytucje innych krajów i międzynarodowe. Nikt nie jest z nimi, ale oni dalaj prą do przodu ze swoimi bzdurnymi teoriami o "sztucznych mgłach" (co to w ogóle jest?), helach, bombowcach i innych urojeniach.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +31 [51]
~jańcio [2012-01-25 16:40]

oto obraz POlskiego państwa - tak funkcjonuje tuskolandia, z gębą pełną frazesów ... POtwierdziło się, że żyjemy w nie-rządnym państwie ...

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +3 [3]
~cop 1 [2012-01-25 19:15]

Mgła już opada i jak szydło z worka ukazuje się goła prawda . Polski samolot rządowy z Prezydentem na pokładzie uległ katastrofie lotniczej ponieważ Polski Rząd realizując lot Head popełnia wiele zaniechań i zaniedbań . Samolot rządowy z Prezydentem i wieloma osobistościami na pokładzie wylatuje na nieistniejące i nieprzystosowane lotnisko w Smoleńsku (formalnie od roku zamknięte ). Zgodnie z Regulaminem Lotów Lotnictwa Sił Zbrojnych RP, lotnisko zamknięte to takie, które zostało wykreślone z rejestru lotnisk. Smoleńskie Siewiernyj zostało z niego wykreślone już w 2009 roku. "Wiadomości" ustaliły także, że w planach lotów na 7 i 10 kwietnia Siewiernyj było oznaczone kodem ZZZZ, co w "słowniku" lotniczym oznacza lądowanie na terenie przygodnym, jak np. droga lub łąka. Za przygotowanie i bezpieczeństwo lotu odpowiada MON, BOR ,MSZ, KPRM . Instrukcja MON sygn. WLOP 408/2009 .

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~Wyborca [2012-01-25 17:22]

Rząd powinien latać na drzwiach od szafy.

odpowiedz

Ocena: +10 [12]
~ania [2012-01-25 17:06]

O przelotach córy PŁEMIEŁA napiszcie. Jak lata kilka razy w miesiącu do Sopotu rządowym samolotem .A jeden to 22 tyś do i z powrotem.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -1 [7]
~Baska [2012-01-25 17:18]

"Podczas podchodzenia do lądowania doszło do nieświadomego doprowadzenia przez załogę do nadmiernego przechylenia samolotu, powodującego postępujący spadek siły nośnej, co doprowadziło w końcowej fazie lotu do gwałtownego zniżania z utratą kierunku i zderzenia samolotu z ziemią". Katastrofa lotnicza w Mirosławcu. Za którą i następną w Smoleńsku odpowiedzialny był generał Błasik. Może tu tkwi przyczyna ostatniej lotniczej katastrofy w Smoleńsku?

odpowiedz

Ocena: +2 [8]
~eb [2012-01-25 17:08]

Szefem BOR-u był chyba awansowany kierowca który woził Lecha Kaczyńskiego za czasów jego prezesowania w NIK.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy Krystyna Szumilas jest dobrym ministrem edukacji?

liczba oddanych głosów: 3545