więcej

Oficer BOR: spadła "tutka", chyba nikt nie przeżył.

Fakt  Fakt | dodane 2012-02-01 (04:51)
zobacz galerię

fot. PAP/EPA / Sergei Chirikov Część polskiego Tu-154M na miejscu katastrofy pod Smoleńskiem

opinie video
drukuj

Odpowiedzialni za ochronę 10 kwietnia 2010 roku prezydenckiej delegacji funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu zamiast na lotnisku w Smoleńsku, byli około 20 kilometrów dalej - w Katyniu. I nawet nie wiedzieli, że tupolew runął. Z zeznań agentów BOR, do których dotarł Fakt, wynika, że kierowca polskiego ambasadora, który jako jeden z pierwszych zobaczył rozbitą maszynę, nie mógł się dodzwonić do agentów z informacją o tragedii. Przekazał im wiadomość... przez własną żonę.

Nawet oficer dowodzący grupą BOR w Katyniu nie miał pojęcia, co stało się z polskim samolotem. Nie potrafił nic powiedzieć dopytującemu się prezydenckiemu ministrowi Jackowi Sasinowi (43 l.). O tym, że samolot runął, jako pierwszy z BOR dowiedział się Gerard Kwaśniewski - kierowca ambasadora Jerzego Bahra (68 l.). Ale choć formalnie był oficerem tej służby, nie zabezpieczał tej wizyty. Dlatego, gdy nie zobaczył na lotnisku ani jednego agenta polskich specsłużb, zaczął wydzwaniać do nich do Katynia. Ale nie mógł się z nimi połączyć, bo agenci nie mieli odpowiednich środków łączności. Zatelefonował więc do swojej żony, która była w Katyniu i siedziała w samochodzie Telewizji Polskiej.

- Nie daj po sobie poznać: spadła „tutka", chyba nikt nie przeżył. Znajdź mi kogoś od nas, bo nie mogę się dodzwonić - prosił żonę Gerard Kwaśniewski.

- Wylądowali już? - dopytywali ją dziennikarze.

- Tak, chyba tak - odpowiedziała zdawkowo żona Kwaśniewskiego i przekazała swój telefon oficerowi BOR.

- Słuchaj, spadła „tutka". Stoimy przy niej, nie wygląda, żeby ktoś przeżył. Rosjanie twierdzą, że na pewno nie - poinformował kolegę Gerard Kwaśniewski. - Pakujcie się do samochodu i przyjeżdżajcie natychmiast na lotnisko. Tam jest broń naszych, ktoś musi od nas być, bo Rosjanie już ogradzają teren!

- Ale tu mamy sprzęt, rzeczy... - protestował zaskoczony oficer.

- Zrozum. Tam do was już nikt nie przyjedzie - odpowiedział mu wtedy stanowczo Kwaśniewski.

O tym, że BOR dopuścił się wielu zaniedbań przy organizacji wizyty orzekli już biegli, którzy przygotowali w tej sprawie specjalną opinię dla prokuratury. Ale szef BOR gen. Marian Janicki (51 l.) nie zgadza się z zarzutami ekspertów. - Są wielce krzywdzące dla formacji, dla funkcjonariuszy, którzy w niej służą, a w szczególności dla tych, którzy zginęli w katastrofie smoleńskiej - broni się Janicki.

Polecamy wydanie internetowe Fakt.pl:
Unia nas doi, ale słuchać nas nie chce!


oceń
17
37
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: +43 [51]
~taabo [2012-02-01 11:41]

"Gdyby przed 10 kwietnia 2010 roku ktoś mi powiedział, że już wkrótce sięgnę po prawicową prasę, powszechnie uważaną za "skrajną", że będę wnikliwie śledzić doniesienia portali, o istnieniu których przed 10 kwietnia nie miałam zielonego pojęcia - nie uwierzyłabym, a tego kogoś nazwałabym świrem, wariatem, szaleńcem... Ach, i oczywiście jeszcze - oszołomem. Jestem osobą (dość) młodą. Stan wojenny to dla mnie jakaś przedziwna, cudaczna abstrakcja, której jeszcze teraz dobrze nie rozumiem. Nie rozumiałam także, dlaczego nieliczni nieprzejednani tak czepiali się Okrągłego Stołu. Wszak to na nim przecież wysmażono nam tę wspaniałą, pachnącą demokracją i kapitalizmem, wolność! Teraz już rozumiem, dlaczego się czepiali. Przecież gdyby nie Gruba Kreska, gdyby nie dogadanie się kilku panów z "człowiekami honoru" przy Okrągłym Stole lub w Magdalence, gdyby nie brak lustracji, gdyby nie brak rozliczenia komunizmu, stanu wojennego - być może nie byłoby możliwe zorganizowanie "takiej pięknej katastrofy", w której w trybie natychmiastowym "wsie pogibli" do tego stopnia, że nie trzeba ich ratować, nie trzeba im robić sekcji zwłok w Polsce, nie trzeba nawet otwierać trumien, bo "Rosja się na nas obrazi", nie trzeba zwłaszcza tych ludzi pamiętać, za to koniecznie trzeba przytulić się do Putina. Gdyby mi ktoś powiedział przed 10 kwietnia 2010 roku, że takie "przytulanki" już wkrótce będę mogła zobaczyć w polskiej (?!) telewizji, że tak ordynarną propagandę odnajdę w polskich (?!), opiniotwórczych tytułach prasowych... Uznałabym tę wizję za koszmar, z którego czym prędzej chcę się obudzić. Tymczasem ten koszmar ziszcza się teraz codziennie - i nie sposób z niego wybudzić Polaków. Bo dla wielu to piękny, spokojny sen; piękna, kojąca bajeczka. Nie można lekceważyć faktu, iż w ostatnich wyborach 70% głosujących zagłosowało w obronie fikcji. Ci ludzie, nasi rodacy, nie chcą przyjąć do wiadomości, że rzeczywistość jest koszmarna, że Tusk kłamie, że zdarzył się 10 kwietnia 2010 roku i że nie była to "taka piękna katastrofa", jak pokazują z uporem media. Nasi rodacy nie chcą przyjąć tego faktu do wiadomości, ponieważ boją się następstw przyjęcia tego faktu do wiadomości. Niestety, taki gest samoobrony nic nie da: cały ten okołosmoleński miraż i tak przecież zniknie. Co zrobią wtedy nasi rodacy? Co będą czuli? Czy poczują gniew? Czy poczują cokolwiek? (Bo wyraźnie wolą nie czuć niczego) Nie wiem, jak zareagują nasi rodacy, którzy bardzo chcieliby uciec od prawdy, od której uciec się nie da. Im prędzej zrewidują swój pogląd na świat, tym lepiej dla nich. Ludzie myślący, bądź co bądź wykształceni, nie mogą żyć w kłamstwie, w fikcji! Toż to nie przystoi! Sama przekonałam się, że prasa i portale "skrajnie" prawicowe wcale nie są takie "skrajne", za to są jedynym miejscem, gdzie pisze się prawdę o 10 kwietnia 2010. Za to - wielkie dzięki :-) Natomiast warto zrozumieć sposób myślenia naszych rodaków uciekających od prawdy. Przecież to nasi sąsiedzi, koledzy, członkowie naszych rodzin. Warto z nimi rozmawiać. Najczęściej nie są to ludzie źli, tylko albo bardzo ogłupieni przez środki masowego przekazu, i/albo bojący się następstw przyjęcia do wiadomości prawdy. Warto ich zrozumieć, warto mówić im prawdę nawet wtedy, gdy nie chcą jej jeszcze znać." cytat - Maqda (18/01/2012) Państwo Polskie skończyło się 10.04.2010

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +2 [2]
~Prawda [2012-03-17 22:35]

peŁ0-wskie ście.va - p0lityczni BANDYCi, ZDRAJCY i ZŁODZiEJE - ukartowali ten barbarzyński zamach wraz z naczelnym trepem kgb. Rozstrzaskamy wasze czerepy i wypróżnimy was na stepy pastewne - za ZDRADĘ PAŃSTWA i NARODU..!! Już NIEDŁUGO..! was czas dobiega końca...!

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Szaman [2012-03-17 22:31]

I tak każdy z PO będzie zarżnięty jak świnia ! Oni są przegrani !

odpowiedz

Ocena: -14 [22]
~a.j wrocław [2012-02-04 11:14]

Człowiek rodzi sie madry!!!!! ale puźniej zadaje się z pisiorami !!!!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: -41 [67]
~Patriotka [2012-02-01 11:43]

Za katastrofę smoleńską współodpowiedzialni są głównie pisowcy w tym obaj Kaczyńscy. Kto kazał zaprzestać szkolenia na symulatorach? - odp. pisowski urzędnik. Kto robił pilotom wstręty po Gruzji? - odp. pisowskie urzędasy. Kto polecił organizować konkurencyjną imprezę w Katyniu? - odp. też niekompetentni pisowscy urzędnicy. Kto do ostatniej chwili nie podał decyzji o wyborze lotniska zapasowego, gdy pytali piloci? Pewnie Lech. Kto rozpieprzył kontrwywiad? - Antek na życzenie Jarka - co jeszcze potrzeba by stwierdzić, że pisizm to czyrak na pośladkach najjaśniejszej.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [2]
Mieciu [2012-02-08 10:12]

Byłego Prezydenta, PiSmaki z WP nie wiedzą?

odpowiedz

Ocena: -9 [11]
~a.j wrocław [2012-02-04 11:16]

Człowiek rodzi sie madry!!!!! ale puźniej zadaje się z pisiorami !!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -8 [14]
~wikary [2012-02-05 20:44]

A kogo to z prawdziwych Polaków obchodzi jakiś samolot,z wycieczką że spadł,czy mało ich spada. Było minęło,życie płynie dalej,życia im nie wrócimy.Bóg tak chciał.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [2]
~nikopol [2012-02-08 09:38]

Kim jest Gerard Kwaśniewski? Bo z tego jak zareagował wynika, że to on powinien dowodzić tym całym BOR-em. Przynajmniej jeden z głową na karku....

odpowiedz

Ocena: +11 [11]
~~olo [2012-02-08 07:27]

Poważne pytanie.ZA CO JANICKI Z BIELAWNYM DOSTALI AWANSE GENERALSKIE????????????????

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -1 [5]
~max [2012-02-06 08:01]

A co robili na pokładzie samolotu najważniejsi ludzie w państtwie, odpowiewdzialni za bezpieczństwo Polski i Polaków, prezydent, szef bezpieczeństwa norodowego, generałowie, dowódca sił powietrznych. Czyżby byli, aż tak wielkimi głupcami, że dali się "naprowadzić" na katastrofę i głupio zginąć.

odpowiedz

Ocena: +10 [12]
~antoni [2012-02-04 12:06]

Polskim rządem kieruje chłystek-

odpowiedz

Ocena: +11 [15]
~KRZYSZTOF63 [2012-02-04 11:50]

... SKORO BOR SIĘ ŹLE SPRAWOWAŁ , TO ZA CO JEGO SZEF ZARAZ PO KATASTROFIE DOSTAŁ AWANS ??? A MOŻE WŁAŚNIE DLATEGO,ŻE BYŁO ŹLE W TAK WAŻNYM MOMENCIE ???

odpowiedz

Ocena: +19 [33]
inzsrod333 [2012-02-01 11:45]

bzdura bzdura bzdura nie bylo zadnej katastrofy !!! amerykania maja zdjecia i nagrania ktore dowodza tego ze nie bylo zadnej katastrofy, samolot wybuch w powietrzy, nie bylo zadnej brzozy, naciskow na pilotow itd ale nie maja w tym zadnego interesu aby opublikowac te fakty, a strzaly na miejscu zbrodni? a oddanie dochodzenia rosjanom?? a pociecie wraku na kawalki przechowywanie go na wolnym powietrzu? a oddanie czarnych skrzynek do analizy radzieckej swolocz? niestety herr tusk mial wszystko zaplanowane z towarzszem stalinem o przepraszam putinem, kaczynski i jego swita byli nie wygodni dla tych obydwoch panow, no to mamy kochani rodacy katyn czesc druga, do czego to doprowadzi to sami zobaczycie, ehh ciekawe kiedy ja bede mial jakis wypadek w ktorym zgine

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: -9 [11]
~a.j wrocław [2012-02-04 11:15]

Człowiek rodzi sie madry!!!!! ale puźniej zadaje się z pisiorami !!!!

odpowiedz

Ocena: +126 [158]
~777 [2012-02-01 09:58]

W Usa spadnie turystyczna awionetka i eksperci badaja kazdy szczegół,każda śróbke a tu połowa polakiego Rzadu i sledztwo oddane Rosjanom

odpowiedz

pokaż 13 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +5 [17]
~Witkacy [2012-02-01 14:04]

peŁ0-wskie ście.va - p0lityczni BANDYCi, ZDRAJCY i ZŁODZiEJE - ukartowali ten barbarzyński zamach wraz z naczelnym trepem kgb. Rozstrzaskamy wasze czerepy i wypróżnimy was na stepy pastewne - za ZDRADĘ PAŃSTWA i NARODU..!! Już NIEDŁUGO..! was czas dobiega końca...!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +98 [118]
~warszawiak42 [2012-02-01 09:50]

Teraz powoli rozumiem beznadziejność decyzji Kościuszki na wiosnę 1794! Przecież historia lubi się powtarzać. Bagno na górze "elit" schodzi stopniowo w dół i pochłania wszystkich. Rozumiem również słowa Naszego Papieża gdy mówił do nas "że wolność Polakom jest zadana, a nie dana". Burzyłem się wówczas na te słowa. Nie zgadzałem się z nimi. A teraz po 10.04.10. co możemy powiedzieć? Jest dobrze i zgoda ,,tak"? Mamy Tuska, Komorowskiego i Sikorskiego. Nic nam nie "zagraża".

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +9 [9]
~aSter [2012-02-04 10:35]

Fryzjer na kierownika departamentu, facecjonista na prezydenta, a kierowca na generała. Z taką kadrą zaprowadzą nas do Bangladeszu.....

odpowiedz

Ocena: +28 [40]
M4RC1N [2012-02-01 12:23]

LOGIKA dla LEMINGÓW: Skoro: a) na lotnisku nie było BORowców, b) na autentycznym filmie Koli (potwierdzone przez Centralne Laboratorium Kryminalistyczne) słychać POLSKIE głosy c) film został nagrany przed przybyciem służb "ratowniczych" (czyli przed Wiśniewskim), to POLSKIE GŁOSY NAGRANE NA FILMIE NALEŻĄ DO PASAŻERÓW. LOGIKA. Nie Michnikowska czy tefałenowska propaganda. Tyle w temacie.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.