

wp.pl | dodane 2010-02-24 (10:35)




Sekretarz redakcji Krytyki Politycznej, politolog, absolwent MISH UW. Redaktor serii Pism politycznych Jacka Kuronia, w wolnych chwilach tłumaczy (m.in. Castellsa "Społeczeństwo informacyjne i państwo dobrobytu" i Welzera "Wojny klimatyczne"), w audycji Kazimiery Szczuki puszcza muzykę zaangażowaną, czasem komentuje w Poranku Radia TOK FM. Walczy o hegemonię lewicy i bardzo się stara napisać drugą pracę magisterską. Lubi Tori Amos. Nie ma kota.
Narkotyki dla desperatów
Nie ma czegoś takiego jak miękkie narkotyki !! Taki mityczny podział tylko sprawia że więcej dzieciaków sięga po to świństwo, myśląc że skoro są lekkie to nie szkodzą. A taka jest prawda że bez względu jaki narkotyk bierzemy każdy szkodzi i to bardzo. Widziałam już wiele osób którzy bezkarnie sobie jarali marihuanę a później stawali się takimi warzywami, już im było ciężko sobie przypomnieć jak maja na imię. Są też jednostki, którym się znudził stan po marihuanie i wtedy sięgają po inne narkotyki żeby dostać silniejszego kopa. Według mnie dragi są dla desperatów którym się życie nie udało. Nie wiem kiedy świat się obudzi i zobaczy że ten cały gwałtowny postęp prowadzi do samozagłady.
Ludzie, zastanówcie się!
Media robią wam wodę z mózgu i stawiają przed wyborem 'albo narkotyki lekkie legalnie, albo narkotyki ciężkie nielegalnie i alkohol po staremu'. Chciałabym się wyrazić dobitniej, ale już nie mam siły powtarzać tego samego - cholera jasna kurde żesz mać! Nie dajcie się zmanipulować! To, że coś jest społecznie akceptowanie, nie znaczy, że jest dobre. Chociaż w tym tekście, ani w żadnym artykule tego typu nie ma nic o zmuszaniu do zażywania narkotyków albo alkoholu, jest jednak przekaz podprogowy, taka psychologiczna sztuczka -albo to, albo to! A NIE MOŻNA OBU UŻYWEK ZAKAZAĆ? Dlaczego wszyscy myślą, że używki są super, odprężają tak fajnie, skoro wszyscy tak robią, to ja też? Ludzie, zatrzymajcie te bezsensowne spory i ogarnijcie się, proszę! Żadna z tych substancji nie jest dobra dla organizmu, przynajmniej w zbyt dużych, stałych dawkach (można oczywiście mało, ale to nie argument-dzisiejsze społeczeństwo ma zbyt słabą wolę, żeby sobie odmówić czegos, jeśli jest to przyjemne). Z czasem zażywania wszystkich takich rzeczy zaczyna się fizyczne i psychiczne uzależnienie oraz wyniszczenie. Co was kurka obchodzi, czy to następuje wolno, czy szybko? W OGÓLE NIE POWINNO NASTĘPOWAĆ! Zastanówcie się - czy takie rzeczy są koniecznie potrzebne do życia? A może wręcz przeciwnie? Nikomu nic nie zakazuję i nie sugeruję - po prostu zastanówcie się, jak wasze ciało pierwszy raz zareagowało na alkohol. Smakowało wam? Czuliście się świetnie non stop? Jeśli nie, to znaczy, że wasz organizm tego nie toleruje, że jest to niebezpieczne. Natura wie, co jest dla nas dobre - a używki na pewno takie nie są! Nie wspominając już o psychicznych problemach, dzięki którym w ogóle zaczynamy brać te rzeczy.
Pozdrawiam dbających o siebie i innych.
Sayu
totalne bzdury wypisujesz
sam palilem regularnie pare lat potem przestalem teraz robie to raptem moze raz dwa razy w roku i totalna bzdura jest mowienie ze sie zaczyna od marichuany bo heroiny nigdy nie probowalem a dropsow i koki nie lubie i nie wezme wiec odwalcie sie od ludzi kazdy ma swoj wlasny umysl........
czesi to zly narod
wiele razy zawiodl czlowieka rowniez w czasie IIwojny swiatowej
Rzecz w tym ze polska policja boi sie prawdziwych
przestepcow a zlapanie kolesia ze skretem to dla nich jakis sukces i moga sie pochwalic ze z czyms naprawde walcza. poza tym taki licealista po wypaleniu skreta nie bedzie stawial najmniejszego oporu nawet werbalnego wiec jest latwiej bo prawdziwy przestepca moze miec bron i to lepsza od policjanta i moze jej uzyc.
kto bardziej zdeprawowany
Czesi wam psuja mlodziez? No to za to macie silnie dzialajacy kosciol co wam te mlodziez naprawia. Czesi nie leza krzyzem przed oltarzem i nie maja problemow z mlodzieza. Wy polacy zawsze znajdziecie winnych. Wszedzie, nawet we wlasnym kosciele i Watykanie, tylko nie u siebie w domach. Alkoholizm, zlodziejstwo, prostytucja nie rodza sie same na ulicy, tylko gdzies indziej katolicy znad Wisly...
czesi nam narkotyzują? pistolet do glowy przystawiają czy co?
młodzież od zawsze sobie sama radzi z narkotyzowaniem się.
je jestem za legalem!!
fajny artykulik i widzi mi sie , ze nie stronniczy.
kilka obiektywnych prawd o demonizowaniu blanta.
Znowu to samo ...
Dlaczego zabraniaja lykania narkotykow ludziom ?? Wódka i fajki tez sa szkodliwe i nikt nie robi rabanu !!! Zmienic nalezy i to szybko stosowne paragrafy i po herbacie !!!
Czesi wyrzucili do Polski biskupa Wojciecha oraz Kościół
Czesi to mądry naród, umieli pozbyć się czarnego watykańskiego pasożyta. Uczmy się od nich
POLSKA ma polityków palantłw, wstydze się ze jestem polakiem.
A może to komuś na rękę?
Może w Polsce komuś taka polityka jest na rękę? Polska i brytyjska mentalność są uderzająco podobne w tej kwestii.
marycha
jestescie kompletnie nie zorientowani w sytuacji narkotyki zaczynajac od trawki a konczy sie po dluzszych lub krotszych cierpieniach psychicznych ktorych nikomu nie zycze na bruku lub traci sie zycie.A zaczyna sie zupelnie jak to ktos tu napisal wlasnie takie bzdurki o lekkich narkotykach tylko nie napisal prawdy z od tego zaczyna sie ta cala dalsza droga do nikad.Tacy ludzie robia tylko burze w mlodych glowach prowadzac je na manowce.A chdzi tylko o jedna rzecz zeby znarkotyzowac nie tylko jednostki ale i narody zeby balo dobrze nimi manipulowac.Czlowiek ktory uzywa narkotyki jest zgubiony.Bardzo ciezko jest z tego sie wkaraskac.Znam takich ludzi wiec pisze fakty a nie bajki wymyslone przez cwanych munipulatorow.Mlodzi ludzie nie dajcie sie wciagnac w bagno ,A przykladem tego dobrego jak to swiry nazywaja jest chociazby Meksyk
Bardzo Kiepski
Tytuł.
Chba Jego twórca na złość mamusi odmroził sobie uszy i teraz ma do niej pretensje -Cudak
Kto to pisał?
Możliwe,że faktycznie wiecej przestępstw jest skutkiem alkoholu,ale to tylko dlatego,że jest powszechniejszy i traktowany przez niektórych jako"odstresowywacz".
...
Używki są dla życiowych nieudaczników. Zastanówcie się przez moment, jeżeli jestem pewny siebie i swojej wartości, mam w życiu pasje i marzenia, tworzę rodzinę za którą odpowiadam, otaczam się przyjaciółmi, to gdzie tutaj miejsce na choćby myślenie o dragach. A jak nadal brakuje mi wrażeń to zawsze mogę skoczyć sobie na bungee czy coś w tym stylu.
osobiście jestem przeciw zarzywaniu narkotyków, ale postawy w PL to przykład ciemnogrodu
podsycanego przez żarliwych i nietolerancyjnych katolików. Jesli ktoś chce sobie małe i nieszkodliwe działki brać, to niech bierze. W tym kraju mamy tyle uzależnień że różnicy nie będzie - od durnych tasiemców w TV, po wódę,.
ciekawe ile kosztuje teraz taki artykul
i czym sie Pan redaktor kierowal wystawiajac go do publikacji??? Pewnie znow cel u$wieca $rodki...
Od marichuany jeszcze niek nie umarl a
od alkoholu tysiace. Jednak marichuana to produkt antypodatkowy.
A ja nie paliłem
Nie paliłem i bez tego świństwa można się dobrze bawić i żyć, narkotyki są dla słabych i płytkich umysłów.
Michał Sutowski - sekretarz redakcji Krytyki Politycznej, politolog, absolwent MISH UW.

chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
"Rutkowski musiał to wiedzieć o sprawie Katarzyny W."
dodane przez: mb
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24