więcej

Rosja zabrała głos ws. skarg katyńskich.

PAP | aktualizacja 2011-10-06 (12:15)
drukuj

W Europejskim Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu odbyła się rozprawa ws. skarg katyńskich. Krewni zbrodni katyńskiej zarzucają władzom Rosji, że nie dokonały należytej kwalifikacji prawnej tej zbrodni, nie ustaliły jej sprawców i nie wyciągnęły wobec nich konsekwencji.

Wiceminister sprawiedliwości Rosji Georgij Matiuszkin oświadczył podczas rozprawy, że Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu nie może rozpatrywać skarg katyńskich, gdyż dotyczą one faktów, które miały miejsce przed podpisaniem przez Rosję Europejskiej Konwencji Praw Człowieka w 1998 r. W ten sposób rząd Rosji odpowiedział na pytanie zadane przez Trybunał, czy posiada on "jurysdykcję dla oceny przestrzegania przez pozwane państwo obowiązków procesowych wynikających z art. 2 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka".

Art. 2 konwencji zakazuje nie tylko "umyślnego pozbawiania życia", ale także - co wynika z dotychczasowego orzecznictwa Trybunału - nakazuje przeprowadzenie rzetelnego śledztwa w przypadku morderstwa.

Matiuszkin już raz zanegował nie tylko charakter zbrodni katyńskiej, ale także jej istnienie. W piśmie do strasburskich sędziów z października 2010 r. stwierdził, że Rosjanie nie mają obowiązku wyjaśniać losu polskich obywateli, którzy - jak to określono - zaginęli w wyniku "wydarzeń katyńskich".

Wiceminister Rosji zaprzeczył także zarzutom skarżących krewnych ofiar zbrodni katyńskiej, jakoby Rosja dopuściła się poniżającego traktowania rodzin katyńskich.

Władze Rosji przyjęły Europejską Konwencję Praw Człowieka 5 maja 1998 r. Tym samym zobowiązały się do przeprowadzania skutecznych postępowań wyjaśniających w przypadku, gdy doszło do zabójstw na terenie ich kraju lub - co dotyczy zabójstw popełnionych przed 5 maja 1998 r. - miały one miejsce w granicach ZSRR, którego prawnym następcą jest obecna Rosja. Pojęcie "skutecznego postępowania wyjaśniającego" można określić na podstawie już ugruntowanego orzecznictwa Trybunału. Chodzi tu m.in. o wyjaśnienie okoliczności morderstwa, a następnie ustalenie sprawców i adekwatne wyciągnięcie wobec nich prawnych konsekwencji.

Wyciągnięcie konsekwencji wobec sprawców uzależnione jest jednak od nadania zbrodni katyńskiej takiej kwalifikacji prawnej, według której zbrodnia katyńska była zbrodnią prawa międzynarodowego, czyli zbrodnią wojenną, zbrodnią przeciw ludzkości lub ludobójstwem.

"Zbrodnia katyńska jest zbrodnią wojenną"

Uczestniczący w rozprawie przedstawiciele polskiego MSZ, m.in. wiceminister spraw zagranicznych Maciej Szpunar, podkreślili w strasburskim Trybunale, że śledztwo rosyjskie w sprawie zbrodni katyńskiej było pogwałceniem zasad sprawiedliwości, m.in. przez poniżające traktowanie rodzin ofiar. Zarzut ten krewni ofiar NKWD sformułowali z powodu negowania zbrodni katyńskiej jako historycznego faktu w wyrokach rosyjskich sądów.

Reprezentantka polskiego MSZ Aleksandra Mężykowska z Departamentu do Spraw Postępowań przed Międzynarodowymi Organami Ochrony Praw Człowieka odrzuciła argumentację przedstawiciela rosyjskiego rządu na rozprawie, który dowodził, że sprawa masakry katyńskiej ulega przedawnieniu.

Według strony polskiej, zbrodnia katyńska jest zbrodnią wojenną w świetle prawa międzynarodowego. MSZ podkreśla, że już Trybunał Norymberski uznał zbrodnię katyńską za zbrodnię wojenną, choć w owym czasie ZSRR próbowało przekonać, że była to zbrodnia niemiecka.

W Norymberdze rozpatrywano cztery rodzaje zbrodni: uczestnictwo w spisku w celu popełnienia zbrodni międzynarodowej, zbrodni przeciwko pokojowi, zbrodni wojennych oraz zbrodni przeciwko ludzkości. Sowieci usiłowali, bez powodzenia, włączyć do aktu oskarżenia zbrodnię katyńską i obwinić o nią Niemcy. Udało im się za to wymusić wycofanie przedstawionej przez obrońców niemieckich tajnej klauzuli do paktu Ribbentrop-Mołotow, będącej podstawą podziału Polski i stawiającą ZSRR w roli agresora.

W ocenie polskich prawników, nie ulega wątpliwości, że zbrodnia katyńska popełniona przez sowiecką Rosję na ok. 22 tys. polskich obywateli była - w świetle prawa międzynarodowego - zbrodnią wojenną i zbrodnią przeciwko ludzkości. Kwalifikację taką nadał także w śledztwie ws. zbrodni katyńskiej IPN, który prowadzi je od 30 listopada 2004 r. wskazując na pogwałcenie przez sowiecką Rosję obowiązujących ją w 1940 r. praw i zwyczajów wojennych.

Skargi katyńskie

W Europejskim Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu odbywa się rozprawa ws. skarg katyńskich. Przedstawiciele rodzin ofiar zbrodni NKWD zarzucają Rosji poniżające traktowanie oraz nierzetelne śledztwo ws. zbrodni katyńskiej.

Sprawa dotyczy skargi złożonej w 2009 r. przez Witomiłę Wołk-Jezierską, córkę zamordowanego w Katyniu oficera artylerii Wincentego Wołka wraz z 12 innymi osobami. Poza ich skargą Trybunał rozpatruje skargę z 2007 r. złożoną przez Jerzego Janowca i Antoniego Trybowskiego, syna i wnuka oficerów, jeńców obozu w Starobielsku, rozstrzelanych w Charkowie.

Krewni ofiar NKWD zarzucają władzom Rosji, że nie przeprowadziły one skutecznego postępowania wyjaśniającego zbrodnię katyńską: nie dokonały należytej kwalifikacji prawnej tej zbrodni, nie ustaliły jej sprawców i nie wyciągnęły wobec nich konsekwencji. Ponadto rodziny ofiar zarzucają Rosji poniżające traktowanie poprzez negowanie zbrodni katyńskiej jako historycznego faktu w wyrokach rosyjskich sądów.

Na rozprawie są obecni krewni ofiar zbrodni katyńskiej - Witomiła Wołk-Jezierska, córka zamordowanego w Katyniu oficera artylerii Wincentego Wołka oraz Krystyna Krzyszkowiak, córka oficera policji, którego NKWD zamordowała w Twerze (dawniej Kalinin). Skarżących reprezentuje w Trybunale zespół prawników.

W rozprawie uczestniczą też przedstawiciele rządu rosyjskiego m.in. wiceminister sprawiedliwości Federacji Rosyjskiej Georgij Matiuszkin oraz polskiego MSZ, m.in. wiceminister spraw zagranicznych Maciej Szpunar.

Każda ze stron ma po 30 minut na przedstawienie swojej argumentacji, po której sędziowie (tzw. Izba Trybunału, czyli siedmiu sędziów) mogą zadać jeszcze dodatkowe pytania.

Trybunał ma ocenić m.in., czy rosyjska prokuratura prowadząc śledztwo w sprawie zbrodni katyńskiej naruszyła m.in. art. 2 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Zakazuje on nie tylko "umyślnego pozbawiania życia", ale także - co wynika z dotychczasowego orzecznictwa Trybunału - nakazuje przeprowadzenie rzetelnego śledztwa w przypadku morderstwa.

W trakcie czwartkowej rozprawy rosyjski rząd ma odpowiedzieć na pytanie, czy masowy mord na polskich jeńcach można określić jako zbrodnię wojenną. Do tej pory władze w Moskwie utrzymują, że zbrodnia katyńska była przestępstwem pospolitym i ulegającym przedawnieniu.

Rodziny ofiar zbrodni NKWD - Witomiła Wołk-Jezierska i Krystyna Krzyszkowiak mówiły tuż przed rozprawą, że mają nadzieję na prawdę i moralne zadośćuczynienie ze strony Rosji. Ich pełnomocnik prawny, dr Ireneusz Kamiński, zaznaczył, że w wypadku skazania Rosji Trybunał może zasądzić odszkodowanie finansowe dla rodzin ofiar zbrodni katyńskiej.

Wyrok Trybunału ws. skarg katyńskich zapadnie najwcześniej na początku przyszłego roku.

W piśmie do strasburskich sędziów z października 2010 r. wiceminister sprawiedliwości Federacji Rosyjskiej Georgij Matiuszkin stwierdził, że Rosjanie nie mają obowiązku wyjaśniać losu polskich obywateli, którzy - jak to określono - zaginęli w wyniku "wydarzeń katyńskich". Po tych słowach krewni ofiar zbrodni katyńskiej wycofali propozycję ugody z Rosjanami, którą Trybunał dopuszcza jako formę polubownego załatwienia skargi.

W 2004 r. Rosja umorzyła śledztwo ws. zbrodni katyńskiej, prowadzone w latach 1990-2004 przez Główną Prokuraturę Wojskową. Dokumentację śledztwa, jak i postanowienie o jego umorzeniu, jednocześnie utajniono.

Straszliwa zbrodnia

Zbrodnia katyńska była wynikiem uchwały z 5 marca 1940 r., którą podjęli Józef Stalin i jego biuro polityczne. Uchwała tym samym była pogwałceniem obowiązujących praw i zwyczajów wojennych, m.in. IV Konwencji Haskiej z 1907 r., dotyczącej praw i zwyczajów wojny lądowej oraz Konwencji Genewskiej z 1929 r., dotyczącej traktowania jeńców wojennych.

Według hasko-genewskich uregulowań jeńcy wojenni powinni być zawsze traktowani w sposób humanitarny, a w szczególności, jak stwierdza art. 2 Konwencji Genewskiej, "mają być chronieni przed aktami gwałtu, obrazy i ciekawości publicznej". "Środki odwetowe względem nich są zabronione" - stwierdza konwencja.

Trybunał rozpatruje dwie skargi katyńskie: pierwszą złożoną w 2009 r. przez Witomiłę Wołk-Jezierską, córkę zamordowanego w Katyniu oficera artylerii Wincentego Wołka wraz z 12 innymi osobami. Drugą jest skarga z 2007 r. złożona przez Jerzego Janowca i Antoniego Trybowskiego, syna i wnuka oficerów, jeńców obozu w Starobielsku, rozstrzelanych w Charkowie.


(msz, tw)

oceń
14
4
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: +16 [16]
~Jan [2011-10-06 09:55]

Dla Rosjan to sprawa pospolita: rozstrzelac elity podbitych narodów...

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +13 [13]
~a-z [2011-10-06 10:07]

Za holokaust zydzi naciagneli kasiorki jak zaba mulu! A mu co?,,,,,,przebaczylismy,,,im....!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -2 [2]
~ślązak [2011-10-06 13:15]

A ja myślę, że tu chodzi o kasę i to dużą podobnie jak pokazał minister Klich za katastrofę Smoleńską i rozbicie się samolotu z "elytą" po konferencji w sprawie bezpieczeństwa lotów. Ci skarżący chyba zapominają kim byli Ci co podjęli decyzje o zamordowaniu polskich oficerów: Stalin i Beria a pozostali to tylko jeden Rosjanin. A w modlitwie podanej przez syna Boga JEZUSA w Ojcze Nasz ....odpuść nam nasze winy jako i my odpuszczamy". Dlatego mam pytanie czy nie lepiej pójść śladami Grecji, Hiszpanii, Portugalii i podać sobie ręce?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [4]
~o [2011-10-06 13:16]

Kiedy weźmiemy się za rozliczanie krzyżowców i nawracaczy na wiarę chrześcijańską, bo te zbrodnie również nie zostały rozliczone.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~hawk [2011-10-06 13:15]

Jak zwykle to ze zwyciezcy pisza historie

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~POPA [2011-10-06 13:15]

Mam pytanie -czy ktoś na ŚWIECIE !pamięta!!! może że ROSJA była kogoś przyjacielem. Zawsze tylko straszą i straszą-tylko kogo ? pozostało tylko tą swą ciemnotę !!!

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~AB [2011-10-06 13:14]

BRAWO PANIE TUSK OTO DOGADAŁ SIĘ PAN Z RUSKIMI . W KATYNIU NIC NIE BYŁO . BRAWO ZA SŁUSZNĄ POLITYKĘ ZAGRANICZNĄ .

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~mar [2011-10-06 13:14]

rosja zabrała głos - hau hau hau ... :)

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~r.. [2011-10-06 13:10]

Może jak nie zabrałaby głosu...Dla wszystkich było by lepiej... Niech się nie ośmieszają...

odpowiedz

Ocena: +2 [6]
~Lex_us [2011-10-06 13:09]

POLSKĄ RZĄDZĄ OBECNIE ZDRAJCY Dopiero po obaleniu obecnego nierządu, pojawia się możliwości przywrócenia Polsce podmiotowości i znaczenia międzynarodowego

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~lolek [2011-10-06 13:05]

A jak teraz czuje się ten nie powiem kto Niesiołoski. Jak wszyscy z PO nie wiedzą nic a plotą.Milczy bo liczy że go wybiorą . Pamietamy tę niewypażoną buzię , nie pomoże schowanie sie na czas wyborów.

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~po stódjach [2011-10-06 13:04]

To wina Kaczyńskiego i PISu! Nie wiem jeszcze jak to uzasadnić bo centrala PO nie przysłała mi jeszcze gotowych postów do wklejania...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mar [2011-10-06 13:02]

rosja zabrała głos - hau hau hau.... :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ja [2011-10-06 13:01]

Prezes Kurtyka w ostatni poniedziałek przed katastrofą mówił w wywiadzie TV o stanowisku Rosji żeby zobaczyć co odpowie a nie cieszyć sie zbyt wczesnie, no i właśnie zobaczyliśmy sowietów jak zwykle, co zrobi tusk z sikorskim?

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~slawmir [2011-10-06 13:00]

a gdzie radzio, może razem ze swoim "autorytetem" coś by w końcu zrobił?

odpowiedz

Ocena: +18 [18]
muminka [2011-10-06 10:15]

ja mam nadzieję że Strasburg wykaże się rozsądkiem i w końcu ta sprawa ruszy!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~sdv [2011-10-06 12:52]

bo musieliby wobec swojego świętego stalina wyciągnąć konsekwencje

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~rg [2011-10-06 12:51]

mieli tylko kwalifikacje żeby mordować

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy Krystyna Szumilas jest dobrym ministrem edukacji?

liczba oddanych głosów: 3603