więcej

Dantejskie sceny w sanatorium - co się działo w bufecie?.

Logo dostawcy  Fakt | dodane 2011-11-30 (06:59)
drukuj

Sanatorium nad morzem? Przecież to istny raj i marzenie tysięcy Polaków! Czasem jednak niebo może zamienić się w piekło. Tak stało się w ośrodku MSWiA Helios w Sopocie. Rozgorzała tam prawdziwa wojna, której epicentrum stał się ulubiony bufet kuracjuszy. Pacjenci mieli dość machlojek bufetowej, która... kazała im płacić za wstęp do baru!

Knajpka w uzdrowisku wygląda jak każda inna. Niestety, okazuje się, że zamkniętymi drzwiami działy się dantejskie sceny. Zamkniętymi, bo mało kto mógł wejść do środka – bufetowa sprzedawała bowiem bilety wstępu. Po 6 złotych!

Na tym nie koniec. Według kuracjuszy dostawali oni w barze kranówkę zamiast wody mineralnej, czerwonego wina na poprawę krążenia było tak mało, że niknęło na dnie kieliszków, a w zamian bufetowa oferowała wyciąganą spod lady wódkę. Do tego dochodził brak widocznych cen i niemiła obsługa.

– Jeżdżę od lat do różnych sanatoriów i nigdy nie spotkałam się z tym, żeby płacić za wejście do kawiarni – mówi kuracjuszka Aniela Hubert z Warszawy. – Oczekujemy szacunku i uczciwości!

Pani Aniela wraz z grupą innych kuracjuszy postanowiła walczyć o swoje. Na pomoc wezwano też Fakt. I dopiero nasza interwencja pomogła. Wyeksponowano ceny, zniesiono bilety do bufetu, a dyrekcja sanatorium zajęła się bufetową.

– Wypowiedzieliśmy umowę kobiecie, która była ajentem bufetu – wyjaśnia Jarosław Buczek, rzecznik prasowy służby zdrowia MSWiA. – Dobrze, że zasygnalizowano ten problem, jesteśmy otwarci na uwagi kuracjuszy.

Polecamy w wydaniu internetowym fakt.pl:
Tajemnicza śmierć 16-letniej Ewy na bagnach. Nowe fakty

(kab)

oceń
145
15
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~adam [2012-04-20 11:44]

co tam bufet pielegniarki sa super zwlaszcza p. ela przypadla mi do gustu

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kawoszka [2012-01-23 08:37]

Sanatoriuk ok, ale kawa , którą sprzedawala jedna z kucharek obrzydliwość. 25zł za śmierdzące zmiotki, mówiła,że przywozi z Niemiec.

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~MARQS [2011-11-30 13:43]

To jakaś bzdura. Dyrekcja sanatorium nie wiedziała jaki jest poziom obsługi w knajpce na funkcjonowanie której wydali zgodę? To paranoja. Dlaczego akceptowali bylejakość obsługi?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [2]
~Irek [2011-12-01 10:40]

Czytam tak i czytam i myślę sobie : co wy wiecie o sanatoriach))) Miałem okazje być towarzyszem takiej grupy cieżko chorych ludzi. Wyjazd. Trzynaście osób, sześć kuracjuszy i sześcioro opiekunów plus dziecko dwunastoletnie jednej z opiekunek. Cała rodzina. Wyjazd do Ustki. W sanatorium jest ponad sto miejsc a przyjechało 250 osób więc setka rozlokowana jest w prywatnych pensjonatach o wysokim standarcie , których wokół mnóstwo.Ponieważ mamy listopad wiec stoja prawie puste. Za pobyt w tych pensjonatach płąci sanatorium prywatnym właścicielom. Jesteśmy. Jedzenie super, stół szwedzki. Program. Jakieś zabiegi które nikomu zdrowia nigdy nie wróciły. Po dwóch dniach wieczorek zapoznawczy. Panie w specjalnie przywiezionych kreacjach, panowie oczywiści odwiedzili odpowiednie sklepy. Wieczorek do 22.00 ale ci co mieszkaja w pensjonatach oczywiście kończą go w pokojach do rana. Potem ognisko i pieczenie kiełbasek. Alkohol oczywiście koneczny. Wszyscy juz po wieczorku zapoznawczym wiec znaja sie i tworza pary. Potem wycieczka. Potem koncert piosenki kresowej. W miedzyczasie spacery nad morzem i po mieście. Nocne życie kwitnie. Panie w wieku 40 do 50 lat maja mnostwo energii co slychać- nad wodą głos sie niesie))))W niedziele oczywiscie wszyscy do kosciółka.Patrzyłem na tę ruje i poróbstwo i zastanawiałem sie na co ja kurcze pracuje. Ja i ty i ty ,,tak tak i ty także. Jak to sie dzieje ze zaden ZUS albo NFZ sie tym nie interesuje. Sanatorium kwitnie prawie cały rok..12 turnusow po 250 osob,,niezle??A ile takich w Polsce?? Oczywiście sa tacy co zaliczaja takie wyjazdy dwa razy w roku. Oczywiście sa rozczarowani,,slychac ::Turnus mija , ja niczyja. Ile to nas wszystkich kosztuje?????? I kiedy ktos nad tym zapanuje???Na koniec towarzystwo umawia sie : no to kiedy znowu sie spotykamy???)))

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -6 [22]
~AGATA [2011-11-30 10:01]

A JA JESTEM W SANATORIUM CO DWA LATA I ZA KAŻDYM RAZEM MAM KILKU PRZYSTOJNYCH MESZCZYZN KTÓRZY UGANIAJA SIE ZA PANIAMI I WTEDY CZŁOWIEK ZDROWIEJE OPRÓCZ ZABIEGÓW CZUJE SIE ZNOWU MŁODA MAJAC PRZERWE OD CODZIENNOŚCI DOBRZE ŻE JUŻ NIE MAM MEŻA BO TERAZ MAM KILKU W CIAGU PARU TYGODNI TAK JEST MOJE PANIE JEDŻCIE DO SANATORIUM TO DRUGA MŁODOŚĆ!

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [8]
~Geronimo [2011-11-30 09:55]

Też byłem w tym sanatorium i jak pisze Życzliwa są to bzdury wyssane z palca, jakiś durny pismak zrobił aferkę z niczego, wejście na wieczorek taneczny kosztowało 6 zł,a byłem tam ze 4 lata temu,jak komuś nie pasowało mógł nie płacić i nie wchodzić.Ogólnie sanatorium nbardzo ładne duży wybór zabiegów i do morza 150 metrów.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +7 [7]
~Gdańszczanin. [2011-11-30 09:46]

Bufetowa to pewno rodzina dyrekcji sanatorium - znam życie i co dyr. nic nie wiedział co sie tam dzieje.Nie zaglądał do bufetu ?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +7 [13]
~Daza [2011-11-30 09:58]

Byłam w tym roku z mężem w tym sanatorium jako pełnopłatna kuracjuszka.....NIKOMU NIE POLECAM.Pani menadżer powiesiła na ścianach certyfikaty ISO ,ale nie ma pojęcia jak powinno wyglądać sanatorium spełniające standardy europejskie.....sa daleko w polu...zwłaszcza stołówka,które przeniosła mnie w zamierzchłe czasy PRL-u.Obrzydlistwo.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [2]
~ewa [2011-11-30 11:06]

Jak czytam opinie o rożnych sanatoriach to czasem wydaje mi się, ze kuracjusze traktowani tam są jak zło konieczne. Przyjechali prawie darmo- nikt nie liczy, że NFZ dofinansowuje te placówki. W grudniu br dostałam sanatorium nad morzem- nie piszę gdzie, bo sama ocenię. Ale jak poczytałam opinie z tego roku to mam stracha. Brzydkie gierkowskie pokoje, śmierdzące wykładziny, niegrzeczne pielęgniarki i recepcjonistki. No cóż- pojadę zobaczę i ocenię.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [4]
~ciekawy [2011-11-30 11:53]

a gdzie dyrekcja sanatorium była wcześniej ???

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~andy [2011-11-30 16:21]

Mam nadzieję ,że Aniela Hubert jest dumna z zamieszania którego autorką i nie czuje się winna, ze straciły przez nią 4 osoby źródło utrzymania, a ich dzieci nie będą miały wesołych Świąt.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +4 [10]
~kuracjusz [2011-11-30 07:59]

Byłem w tym sanatoriu trzy razy i faktycznie, jedno z najgorszych sanatoriów pod względem obsługi, arogancja, chamstwo, niczego nie można się doprosić, zabiegi denne i niczym na okord. Jedyne co to fajne położenie i nic więcej.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
ewita56 [2011-12-01 08:55]

Gdy przeczytałam ten artykuł zajrzałam do słownika co to znaczy sceny dantejskie, by się upewnić czy dobrze zrozumiałam. Więc co mogło się dziać za drzwiami knajpki? "Dantejskie sceny"- czyli sceny okrutne, wstrząsające, drastyczne, makabryczne, straszne, budzące grozę. Czyli co? Mordowali tam, bili, gwałcili?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~katarzyna [2011-11-30 20:05]

bufetowa sprzedajaca bilety na wieczor taneczny jest zla, szociki tez, prosze panstwa, prawda stara jak swiat tu jest polska i tu sie pije, a pani Anieli proponuje wycieczke do cie ciechocinka, badz zajecie sie opisywanie swoich dramatow zyciowych w fakcie !

odpowiedz

Ocena: +7 [11]
~Piotr [2011-11-30 09:21]

Nie jest to jedyne Sanatorium w ktorym zle sie dzieje. W Lądku Zdroju jest Szpital Sanatoryjny gdzie na leczenie zaprasza ZUS. Juz przed budynkiem rankiem po zakrapianych nocach walaja sie butelki po napojach wyskokowych.Smietnik przy drzwiach recepcji kipi butelkami ale to nikomu nie przeszkadza.Pacjenci wracaja do budynku po dyskotekach juz pod wplywem alkoholu po czym koncza imprezy w swoich pokojach. Sanatorium jest DARMOWE !!!!!!!! powiem jeszcze ze ZUS zwraca koszty przejazdu takich kuracjuszy. Skladki placimy do ZUS wszyscy ale bawic sie moga tylko wybrani. Malo tego w budynku miesci sie kawiarnia gdzie oficjalnie sprzedaje sie alkohol. Tak wiec nawet najbardziej schorowany nie musi sie fatygowac do miasta. WŁADZE ZUS OBUDZCIE SIE !!!!!!! Odbieracie renty ludziom schorowanym a darmozjady swietnie sie bawia za nasze pieniadze.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +32 [38]
chwila prawdy [2011-11-30 07:39]

Dyrektor Sanatorium zapewne sypiał z bufetową i dlatego była Ona tak bezczelna.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +10 [12]
~nikt [2011-11-30 10:25]

Byłem w prywatnym "Chrobrym" w Kamieniu Pom. Skierowany przez zus. Rok po zawale serca. Nikt mnie nie pytał czy chcę Tam jechać. Byłem w kiepskim stanie i na dodatek wpadłem w depresję pozawałową. Kuracja ? śmieszne zabiegi, bo co robić z chorym który ledwo chodzi? Z nudów siedziałem wieczorami " U STENKI" i pod "KAMYKIEM" Czasami powoli tańczyłem i wypiłem na poprawę krążenia. Kamień żyje z kuracjuszy. Większość zusowców nie chciała tam być,bo są pacjentami drugiej kategorii. W ten sposób zus marnotrawi nasze składki i napędza kasę lekarzom i właścicielom niby lecznic. Efekty leczenia mizerne, wręcz żadne. Nadal mamy renty, bo nie da się zregenerować serca zniszczonego zawałem. Zusowi została eutanazja, ale na to nie ma oficjalnej zgody.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +16 [30]
~analityk [2011-11-30 07:33]

Teraz macie czarno na białym, dlaczego w kraju bieda ! Do sanatoriów / na koszt społeczeństwa / jeżdżą te same osoby i to systematycznie, a tam miast kuracji to opilstwo i q...ewstwo ! i jak ma w tym kraju być dobrze ? ... i co na to o.Dyrektor i Jego wartości - rozpusta i wóda ? !

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [2]
~klara [2011-11-30 10:53]

Bardzo przedsiębiorcza babka,brawo!!kuracjusze muszą liczyć się z kosztami w senatorium.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -4 [20]
~Życzliwa [2011-11-30 08:29]

Znam to sanatorium. Rzeczy opisane w artykule to same bzdury. 6 zł płaci się nie za wejście do bufetu, lecz za wstęp na wieczorek taneczny. Byłam zadowolona z profesjonalnie wykonywanych zabiegów i życzliwości z jaka się spotykałam na każdym kroku.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.