więcej

Medycyna nuklearna ratuje życie w Gdańsku.

Naszemiasto.pl  Naszemiasto.pl | dodane 2010-09-28 (14:11)

fot. Polska Dziennik Bałtycki

opinie
drukuj

W ekspresowym tempie rosną mury Zakładu Medycyny Nuklearnej - nowej części Gdyńskiego Centrum Onkologii przy Szpitalu im. PCK w Gdyni Redłowie. Wkrótce centrum wzbogaci się też o supernowoczesny akcelerator liniowy, czyli aparat do radioterapii.

Gdy na terenie szpitala powstanie jeszcze nowy blok zabiegowy z oddziałami chirurgii i ginekologii onkologicznej, mieszkańcy Pomorza, którzy się tu leczą, będą mieli zapewnioną kompleksową opiekę w jednym miejscu.

Przeprowadzka Zakładu Medycyny Nuklearnej ze szpitala Miejskiego do Morskiego zaplanowana była na rok... 2006. Do skutku jednak nie doszła, bo brakowało na to pieniędzy. Udało się je w końcu zdobyć w ramach projektów unijnych. Inwestycja kosztować będzie ponad 7 mln zł, z czego ponad 3 mln zł dołożył samorząd województwa pomorskiego.

- Ten zakład jest chorym niezwykle potrzebny - tłumaczy dr Elżbieta Kruszewska, dyrektor Gdyńskiego Centrum Onkologii. - Mówiąc najprościej, będą w nim wykonywane badania diagnostyczne i zabiegi lecznicze z wykorzystywaniem izotopów promieniotwórczych. Procedury te stosowane są głównie w onkologii, ale także w kardiologii i endokrynologii, w których szpital również się specjalizuje. Gdyńscy onkolodzy z niecierpliwością czekają też na nowy akcelerator liniowy. Środki finansowe na to urządzenie, w wysokości 7,5 mln zł, udało się dyrekcji placówki zdobyć z Ministerstwa Zdrowia, w ramach Konkursu Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych. Ponad milion zł dodał do tego Urząd Marszałkowski. Centrum dysponuje aktualnie dwoma takimi aparatami, wkrótce będzie miało trzy.

- W porównaniu do sytuacji sprzed kilku lat dostęp pacjentów do leczenia onkologicznego poprawił się o niebo - uważa dr Kruszewska. - Kiedyś chory czekał na rozpoczęcie radioterapii trzy miesiące, teraz trzy tygodnie. To standard europejski. Chorzy korzystają z naświetlań na dwie zmiany, w razie awarii jednego aparatu drugi pracuje, jeśli trzeba, nawet do północy. A po zamontowaniu trzeciego akceleratora będzie jeszcze lepiej. Dziennie z tego rodzaju leczenia korzysta średnio 150 pacjentów. W tym czasie do 200 pacjentów przyjmuje poradnia onkologiczna.

Według zapewnień dyrekcji, pacjent z rozpoznanym nowotworem czeka na wizytę u onkologa maksimum dwa tygodnie. W razie potrzeby chory od razu kierowany jest na tomografię komputerową, mammografię czy biopsję. Tylko na rezonans magnetyczny musi jechać do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego, bo własnego centrum nie ma. Jedynym problemem są ograniczone środki z Narodowego Funduszu Zdrowia. - Przekraczamy kontrakt, ale leczenie ratuje życie - tłumaczy dr Kruszewska.

Polecamy internetowe wydanie "Dziennika Bałtyckiego"

(Jolanta Gromadzka-Anzelewicz, tbe)

oceń
0
0
Podziel się

Przeczytaj też

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~Alfreda [2010-10-13 14:04]

A co mają powiedzieć chorzy ze Szczecina, którzy mają trudności ze skorzystania z PET? A NFZ nie jest skora na dofinansowywanie, a także wyrażanie zgody na takowe badania?Cieszy mnie jednak, że chociaż inni będą mieli więcej szczęścia!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~asa [2010-09-29 05:56]

Z roku na rok chorych na raka przybywa w zastraszajacym
tempie.Jak wy to robicie,ze tylu macie chorych,to jak plan do wykonania i juz z gory wiecie ze za rok bedzie jeszcze raz tyle chorych na raka.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
kama75 [2010-09-28 15:14]

na pomorzu
najwięcej zachorowań na raka, a ci się zachwycają, że dopiero teraz buduje się budynek Medycyny Nuklearnej... powinno wszystkim być wstyd, że dopiero teraz!

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.