więcej

Bazar na jeden dzień - nowa propozycja dla stolicy.

Polska Metropolia Warszawska  Polska Metropolia Warszawska | dodane 2009-11-03 (14:46)

fot. Polska Metropolia Warszawska Bazary jednodniowe są czystsze i bezpieczniejsze od stałych, wielkich targowisk

opinie
drukuj

Już wiosną warszawiacy będą mogli robić zakupy na tzw. bazarach jednodniowych. Pierwsi z tej nowej formy handlu skorzystają mieszkańcy Śródmieścia, Woli i Bemowa. Ratusz konsekwentnie realizuje politykę porządkowania stołecznego handlu.

Konsultacje na linii ratusz - dzielnice ruszyły kilka miesięcy temu. Założenia władz miejskich przewidują utworzenie po jednym targowisku w każdej dzielnicy, ale handel ma mieć charakter rotacyjny. Co tydzień targowiska będą organizowane na innej ulicy.

-
Rozwiązanie jest wzorowane na dużych miastach zachodnioeuropejskichJoanna Tymińska
Rozwiązanie jest wzorowane na dużych miastach zachodnioeuropejskich. Nie wykluczone, że handel będzie się odbywał dwa, trzy razy w tygodniu lub np. w weekendy - podkreśla w rozmowie z "Polską" Joanna Tymińska, dyrektor Biura Działalności Gospodarczej i Zezwoleń. - Odpowiednie regulacje prawne stworzono na podstawie zarządzenia prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz.

Najlepiej przygotowane do realizacji projektu ratusza jest Śródmieście, które już w zeszłym roku zaproponowało ul. 3 Maja jako miejsce funkcjonowania bazaru jednodniowego. Wtedy nie znalazł się administrator, który zdjąłby z dzielnicy obowiązek wyboru dostawców, ściągania opłat i utrzymywania porządku.

- Rzeczywiście, za pierwszym razem nie udało się. Jednak nie poddaliśmy się i przygotowaliśmy kilka alternatywnych lokalizacji, m.in. na Orlej, Tuwima, Smolnej i Zielnej - mówi Marcin Rzońca, zastępca burmistrza dzielnicy Śródmieście. - Kompletny wniosek przedłożymy ratuszowi nie później niż przed końcem roku - dodaje.

Równie priorytetowo pomysł władz potraktowano na Woli. - Planujemy otworzyć, w ramach bazaru jednodniowego, specjalny targ dla twórców i artystów. Całość najprawdopodobniej będzie funkcjonowała w weekendy - mówi rzecznik prasowy dzielnicy Marta Jerin. Pierwszy bazar jednodniowy na Woli ma pojawić się w kwietniu.

Nie brakuje głosów, że inicjatywa władz Warszawy jest próbą odwrócenia uwagi od problemu likwidowanych bazarów, m.in. na Ochocie i Pradze. Kupcy i część mieszkańców oceniają kampanię ratusza jako element walki propagandowej z tradycyjnymi bazarami. Przemysław Baszkiewicz, aktywista protestujący przeciwko likwidacji bazaru Banacha, uważa, że w Warszawie jest miejsce zarówno dla bazarów jednodniowych, jak i tych stałych. - Jedne drugich nie wykluczają wbrew temu, co usiłują sugerować władze miasta - mówi.

- Nie jesteśmy zainteresowani handlem na bazarach jednodniowych. Wiem, że rolnicy sprzedający swoje produkty w Warszawie też nie są. Osobiście jestem zwolennikiem dużych bazarów - ocenia prezes stowarzyszenia kupców targowiska Banacha Jacek Gomułka.

Innego zdania jest Grzegorz Buczek, architekt, urbanista, wykładowca Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej: - Jeżeli Warszawa ma oferować pełny komfort życia, musi zapewniać gęstą sieć lokalnych, zadbanych bazarów. Jednak zupełnie innych niż te istniejące obecnie. Małe, schludne bazary są mniej uciążliwe od dużych, a suma aktywności gospodarczo-społecznej jest ta sama. Bez takich inicjatyw jak bazary jednodniowe likwidacja targowisk szpecących miasto będzie trudniejsza - kończy Grzegorz Buczek.

Polecamy w wydaniu internetowym: Radni stolicy chcą placu Jacka Kuronia jeszcze w tym roku

(Andrzej Grzegrzółka)

oceń
1
0
Podziel się

Przeczytaj też

Najstarszy bazar w stolicy wraca do łask?

dodane 2010-08-03 (03:00)

Jednodniowe bazary w stolicy coraz bliżej

dodane 2009-11-21 (03:25)

Trafią do aresztu za niepłacone mandaty?

aktualizacja 2009-11-04 (07:35)

Oficjalne wydanie internetowe: Polska - Metropolia Warszawska


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~skrzak [2009-11-23 09:57]

to propaganda
Właśnie dowiedzieliśmy się , że jeden z takich jednodniowych bazarów ma się mieścić na SKRZE ( jest to oficjalna informacja). Problem w tym, że na SKRZE nikt o tym nie słyszał. Władze miasta ani dzielnicy nigdy nie rozmawiały z Zarządem klubu na ten temat.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
ankus [2009-11-05 23:19]

Koszt mobilnego - bazaru jest ponad dwa razy droższy niż zwykły
To dobra na wsiach.Gdzie nie ma stałych bazarów.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ja-sio [2009-11-04 09:28]

dla laików i abnegatów
"bazar jednodniowy" nie oznacza że tylko jeden dzień w tygodniu lub w roku czynny, polecam lektury prawne, a dopiero później krytykę lub szukanie drugiego dna. Sam chętnie pohandluje na takim bazarze. Czekam z niecierpliwością aż ruszy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nord [2009-11-04 08:51]

nastepny krok rządu
emerytura na jeden dzień

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kwilecka@wp.pl [2009-11-03 17:08]

bazar jednodniowy
w Paryzu chodziłam na bazar zorganizowany NA TEJ SAMEJ ULIC ulicy w kazdą sobote i niedziele od 8 do 14 NY ,Bylo super i super szybkie sprzatanie po skonczeniu. Pomysl bardo dobry

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~starszy pan [2009-11-04 00:33]

W Kaliforni w Hollywood w KAŻDĄ niedzielę zamykano skrzyżowanie dwóch ulic Selma i Ivar i na tak powstałej powierzchni urządzano bazar rzeczy wszelakich, NIE tylko spożywczych. Sam oglądałem, kupowałem i uważam że było bardzo dobrze. W Santa Monica bazar był w każdą środę - niestety nie byłem. Nie piszcie, że BAZAR JEDNODNIOWY to pomysł NOWATORSKI bo to KŁAMSTWO.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
daria [2009-11-03 17:01]

za kazdym razem
w innym miejscu? a skąd mam wiedziec gdzie szukac bazarku?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
pomponinka [2009-11-03 14:59]

super
sprawa jak we Włoszech!

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.