więcej

Wałęsa przyznaje: L. Kaczyński był, nie decydował.

IAR, PAP, wp.pl | aktualizacja 2010-09-05 (13:22)
drukuj

Były prezydent Lech Wałęsa pytany przez Polskie Radio potwierdził, że Lech Kaczyński pełnił rolę pośrednika między ekspertami a Międzyzakładowym Komitetem Strajkowym. Podkreślił, że pełniąc tę rolę, Lech Kaczyński nie miał możliwości podejmowania decyzji.




Sprawa roli Lecha Kaczyńskiego w podpisaniu Porozumień Sierpniowych stała się głośna po przemówieniu Jarosława Kaczyńskiego na rocznicowym zjeździe Solidarności w Gdyni.

Jarosław Kaczyński mówił wówczas o "grupie ludzi o znanych nazwiskach z autorytetem, ludzi - jak zaznaczał - dobrej woli, ale mających plan kompromisu, który - gdyby go realizować - okazałby się być pozorem". Kaczyński oświadczył, że jego brat "miał wówczas zadanie, które było wielkim zaszczytem: reprezentował robotniczą polską odwagę wobec tych ludzi".

Inaczej zapamiętali wydarzenia sierpniowe Bogdan Borusewicz i Bogdan Lis. Bogdan Lis po przemówieniu Jarosława Kaczyńskiego zarzucił mu manipulowanie prawdą. - Lech Kaczyński nigdy nie był doradcą MKS-u - mówił. A na terenie stoczni w 1980 r. był może godzinę, godzinę i 15 minut, nie więcej. I twierdzenie, że on występował w naszym imieniu jako negocjator w stosunku do ekspertów, którzy z nami współpracowali, jest świadomą chyba manipulacją. Nie wiem, nie wierzę, by prezes tak mało wiedział na ten temat, na temat sierpnia 80 roku - mówił Lis.

Bogdan Borusewicz mówił z kolei, że Lech Kaczyński "pojawił się na dwa dni przed zakończeniem strajku i nie musiał nikogo reprezentować z grupy doradców". - Ponieważ był komitet strajkowy, który rozmawiał z doradcami i doradcy byli narzędziem komitetu strajkowego - zaznaczył.

Z tymi opiniami nie zgadzał się członek prezydium Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego w Stoczni Gdańskiej Andrzej Gwiazda. Jego zdaniem Lech Kaczyński był ze strajkującymi cały czas i służył im radą z dziedziny prawa pracy. Jak dodał, był on wówczas jedyną osobą, która się na tym znała. Gwiazda tłumaczył w rozmowie z PAP, że Lech Kaczyński nie znalazł się we władzach MKS, gdyż nie było go w tym czasie w Polsce. - Wrócił do kraju na wieść o strajku, ale ten już się zaczął. Gdyby przyjechał na rozpoczęcie strajku, a przynajmniej był obecny przy zawiązaniu MKS, zapewne by się w nim znalazł i nie byłoby na ten temat spekulacji - zapewnił.

W wywiadzie dla serwisu Blogpress.pl, Jarosława Kaczyńskiego pytano o rolę jego brata w stoczni. - Nie chcę określać roli, jaką pełnił, jako pierwszorzędną czy drugorzędną. Nie był członkiem Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego. Powierzono mu rozmowy z ekspertami, tam było pewne napięcie między ekspertami nad MKS-em i człowiekiem, który miał z nimi rozmawiać - to była głównie decyzja Wałęsy - mówił Jarosław Kaczyński.
oceń
93
78
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~Delmar [2010-09-05 16:46]

Klamcy
Niektorzy mowia ,ze klamstwo ma krotkie nogi . Wedlug mnie to jest nieprawda , bo gdyby bylo prawda to Kaczynski by musjal jajami po ziemi ciagac i razem z nim Antos Macierewicz .

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ucha [2010-09-05 15:02]

jak teraz wyglądacie panowie Bogdan Lis i Bodgan Borusewicz ze swoja prawdomównością
byliście tam razem ze strajkującymi czy was tam nie było, kto tu kłamie, obaj panowie sprzedaliście się PO za marne pieniądze, naród już nie ma dla was szacunku, obaj jesteście przegrani.

odpowiedz

pokaż 37 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~didi [2010-09-05 20:47]

ERYK \"SPECJALISTA\"
Ubecja miała swoich specjalistów od robienia ludziom wody z mózgu. Oni nie wyparowali, są wśród nas. Albo ich wierni naśladowcy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jan [2010-09-05 20:40]

do trzech razy
Skoro już raz dla swej mamy pan Jarek zmienił fakty co do jej roli w PW ,to żaden problem zmienić historię Solidarności dla Lecha.Myślę, że czeka nas jeszcze jakaś zamiana swoich bliskich.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Graz [2010-09-05 19:42]

Jak to go nie było w Polsce?
gdzie był wtedy, przed strajkiem? Pojechał za granicę w reżimie PRL-u? A jako kto i gdzie? Kto mu dał paszport? Dlaczego? Wiemy kto tylko mógł wyjeżdżać! A jak wrócił to nie był na przesłuchaniach tylko poleciał do strajku? A PRZECIEŻ WTEDY GRANICE BYŁY ZAMKNIĘTE!!! Co ta gwiazda ciećwi? A wy mu wierzycie! Nie było was wtedy??

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~cdn [2010-09-05 20:29]

To głupie
wpierw go pochował na Wawelu a dopiero teraz dorabia zasługi za które tam leży. Tylko jakoś naiwnych na ten scenariusz brak.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Piterski [2010-09-05 20:29]

Prawdy nigdy się nie dowiemy
IPN już się o to postarało. jeszcze tylko kilku żyjących zna prawdę. A póżniej to tylko Lech i jarosław kaczyńscy najwarzniejsi w strajku 80

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
Dziamdziak [2010-09-05 20:23]

patriota i bohater narodowy Lech z Kaczynskich
Zodnie z teoria pana Gwiazdy, w czasie strajku Lesio Kaczyniak wrocil z wojazy zagranicznych. Gdzie on jezdzil w latach '80tych? Chyba nie do Wszyngtonu, Londynu czy Paryza po dyrektywy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~humorek [2010-09-05 20:15]

"Pjujajista" ma świntom racyję;utworzenie "Solidarności"
i jej zwycięstwo to wyłącznie zasługa ludzi związanych obecnie z PO. A te 10 mln.członków to obecni członkowie Platformy. Strajk wcale nie rozpoczął się w obronie Anny Walentynowicz tylko w obronie Krzywonos, którą uprowadził samochodem do Warszawy (na Woronicza) ś.p.Geremek(nie wiemy do dzisiaj po co,ale to drobiażdżek.Kapral Wałęsa na czele swojej drużyny przegonił wojska sowieckie z Polski,czego nie udało się nieudolnym,regularnym oddziałom wojsk alianckich. W czasie strajku nie było żadnego Kołodzieja,Wyszkowskiego,Gwiazdy;to tylko pseudonimy jakie używał Wałęsa w celu zmylenia przeciwnika.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gaga [2010-09-05 20:08]

E weterani jestecie do bani
.............

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Stefanp [2010-09-05 20:07]

Solidarność jako zbrodnicza organizacja.
Ja osobiscie uważam solidarność jako zbrodniczą organizacje działająca na szkode Polski i robotników.To po powstaniu solidarności i dojściu przedstawicieli tej zbrodniczej organizacji do wadzy zaczeło się w Polsce kolesiostwo i bezrobocie. To przedstawiciele Solidarności i rózni doradcy z solidarności rozkradli Polske powodując, że teraz mamy 170 000 dzieci niedożywionych, proszacych podziel sie zemna posiłkiem. Tysiące ludzi jest za granicą mieszkajacy w slamsach. Mówią, że teraz jesteśmy wolni , co to za wolność, gdy nasze dzieci gina w różnych misjach walcząc o interesy innego państwa. Co to za wolność, gdy ponad 70 letnia babcia tupnęła nóżką, a nasi w zębach przynieśli jej cały przemysł stoczniowy, powodująć jego upadek, nawet rękompensaty sami sobie wypłaciliśmy. Co to za organizacja, gdy je działacz buduje olbrzymie latyfundia na wyspie Wolin, drugi robi olbrzymie przekrety naq mięsie, trzeci rozbija sie własnymi samolotami odrzutowymi. Państwo, gdzie zona działacza będąc u władzy trzy dni stała w kolejce s TIRami wypełnionymi spirytysuem, czekając na trzxydniowa zmiane ustawy. Co to za Solidarność, gdy Paria Porozoumienie Centrum, przejmuje szereg organizacji, oraz budynków gromadząc nielegalnie olbrzymie fundusze, póżniej wykorzystuje na finansowanie parti nazywajacej siebie Prawo i Sprawiedliwość. Inne partie w Polsce też nie lepsze.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Moher [2010-09-05 20:07]

Wałęsa...
Robią wszystko,aby zohydzić Solidarność.Już nie jest im POtrzebna,swoje(zawłaszczenie Państwa)osiągnęli.Teraz mogą wyprawiać,co chcą.Ciemny lud kupi każdy kit.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Przed historją [2010-09-05 19:56]

W pierwszej kolejności L. Wałesa i T. Mazowiecki
będą odpowiadać przed historją za zniszczenie i rozgrabienie Polski. Ten czas historji, to chba już niedaleki.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Nika [2010-09-05 14:34]

Do BOLKA
Zamilknij w końcu człowieku! Ja mam już dość takich głupot!!! Dość!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Bollo [2010-09-05 14:42]

chcecie miec druga Japonie to pracujcie tak wydajnie jak Japonczycy
tam jest 2 tygodnie urlopu w roku, zadnych wyjazdow do sanatotium, ulg , wysokie podatki a wy kurcze doicie ten rzad i narzekacie.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~rzeczowy [2010-09-05 14:19]

Jeżeli to oznacza iż nie dycydowal
Od 1978 działał w Wolnych Związkach Zawodowych. 2. W latach 1978-82;1980 wraz z Joanną i Andrzejem Gwiazdami prowadził dla robotników wykłady z prawa pracy i historii PRL. 3. W sierpniu 1980 był doradcą Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego w Stoczni Gdańskiej, brał udział w redagowaniu niektórych zapisów porozumień sierpniowych. 4. Był szefem Biura Interwencyjnego, kierownikiem Biura Analiz Bieżących MKS. 5. W 1981 został delegatem gdańskiego NSZZ "Solidarność" na I Zjazd Krajowy Delegatów związku, wybrano go członkiem komisji programowej. 6. Od 1983 brał udział w posiedzeniach Tymczasowej Komisji Koordynacyjnej oraz w pracach tajnej Regionalnej Komisji Koordynacyjnej NSZZ "Solidarność". 7. Od stycznia 1986 był członkiem TKK, a w latach 1987-82;1989 sekretarzem Krajowej Komisji Wykonawczej NSZZ "Solidarność". 8. Od 1985 wchodził w skład regionalnej Rady Pomocy Więźniom Politycznym w Gdańsku. 9. W drugiej połowie lat 80. był bliskim współpracownikiem Lecha Wałęsy, lidera "Solidarności" i późniejszego prezydenta Polski. 10.16 września 1988 brał udział w rozmowach "Solidarności" z przedstawicielami władz w Magdalence pod Warszawą. Od grudnia tego roku należał do Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie. 11.Od kwietnia 1989 wchodził w skład Prezydium Krajowej Komisji Wykonawczej NSZZ "Solidarność". 12.W maju 1990 został wybrany na pierwszego wiceprzewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" (kierował praktycznie związkiem w czasie kampanii prezydenckiej Lecha Wałęsy i po jego wyborze na stanowisko prezydenta RP). To chyba klamiesz Wałęsa!!!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~wikst [2010-09-05 19:36]

Mierny prezydent, pośmiewisko Europy, w Solidarności
był 7 garniturem, umarł bo chciał, na pogrzeb nikt znaczący nie przybył. Krótko mówiąc DNO KOMPLETNE.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~fg [2010-09-05 18:48]

wałęsa BOLKU -powieś się POLSKA CZEKA

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Arek [2010-09-05 18:13]

Do Walesy!! Czlowiek, ktory mial prawie 100% poparcia
Polakow i doprowadzil do 1 % POwinien milczec!!!!!!!!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Polka [2010-09-05 19:45]

no proszę a tylu "autorytetó' odszczekało że wogóle
go tam nie było , jak wam nie wsytd kłamcy , każdego potraficie nazywać kłamcą a sami jesteści jeszcze większymi kłamcami jak wam nie wstyd ale o co ja pytam czy wam wogóle jest kiedykolwiek wstyd ??????

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy Krystyna Szumilas jest dobrym ministrem edukacji?

liczba oddanych głosów: 3490