więcej

"Listy wyborcze ustawia grupa męskich liderów".

PAP | dodane 2010-02-18 (07:20)
drukuj

- Parytety to najskuteczniejszy mechanizm wyrównywania szans między kobietami i mężczyznami - uważa etyk, filozofka, b. pełnomocnik rządu ds. równego statusu kobiet i mężczyzn prof. Magdalena Środa. - Prawdą jest to, co wszyscy opowiadają, że listy wyborcze ustawia grupa męskich liderów - dodaje.

Polska Agencja Prasowa: Dlaczego jest pani za ustawowym wprowadzeniem parytetów?

Magdalena Środa: Doświadczenia europejskie i światowe pokazują, że to jest najbardziej skuteczny mechanizm wyrównywania szans kobiet i mężczyzn. A zwłaszcza najbardziej skuteczny mechanizm prowadzący do tego, by w miejscach, gdzie podejmuje się decyzje dotyczące wszystkich obywateli, było nieco więcej kobiet z ich odmienną od mężczyzn perspektywą widzenia.

Przeciwnicy tego pomysłu twierdzą, że parytety są obraźliwe dla kobiet, bo są pozamerytoryczną kategorią, nie uwzględniają np. ich intelektualnych możliwości.

- Bynajmniej. Myślę, że będzie wprost przeciwnie. To mechanizm, dzięki któremu kobiety będą znajdowały się na listach, dlatego że "ciągną listę", że są aktywne, a nie, że gwarantują posłuszeństwo, bo są znajomymi lidera, mamy prezydenta, czy innej postaci.
Znam bardzo wiele kobiet, które - podobnie jak mężczyźni - dostały się do polityki przez znajomościMagdalena Środa
Znam bardzo wiele kobiet, które - podobnie jak mężczyźni - dostały się do polityki przez znajomości. Jeśli będzie ustawa, to będzie po prostu obowiązek nałożony na lidera partii, by znalazł kobiety, które są aktywne politycznie, a nie tylko posłuszne.

A czy zna pani kobiety, które chciały się dostać na listę, były zaangażowane w działania partii, a nie dostały się ze względu na dyskryminację?

- Mnóstwo. Dlatego jestem tak w to zaangażowana. Jako minister spotykałam się z kobietami z różnych partii i to właśnie one mi się żaliły. Na Śląsku, na Mazurach, w Olsztynie, w Gdańsku, w Poznaniu - mówiły, że były bardzo kreatywne, pracowały na rzecz partii, po czym okazywało się, że zbierają się liderzy, ustalana jest lista, na której one były na trzecim miejscu, na siódmym, potem na dwunastym i tak dalej.

Startowała pani w ostatnich wyborach do europarlamentu. Była pani pierwsza na liście w Łodzi. Czuła się pani dyskryminowana?

- Moje osobiste doświadczenia akurat są dobre, bo ja po prostu chciałam, by moja lista była parytetowa i ona taka była. Natomiast wtedy zobaczyłam, że prawdą jest to, co wszyscy opowiadają, że listy wyborcze ustawia grupa męskich liderów. Koniec, kropka. Ja byłam pierwsza, ale na drugim miejscu był trener Włodzimierz Smolarek. Proszę sobie wyobrazić, ile trzeba było wysiłku, żeby trenera ściągnąć z Holandii, chociaż podejrzewam, że w regionie znalazłoby się dużo kobiet o bardzo mocnej pozycji, godnych zaufania: lekarki, nauczycielki itd. Ale nie, wysiłek, by znaleźć znajomego mężczyznę, był ogromny.

Czy parytety nie są wbrew konstytucji? Przeciwnicy twierdzą, że są wbrew idei, że podstawą prawa jest człowiek bez względu na swoje pochodzenie, na płeć, wszelkie inne cechy.

- W konstytucji jest oczywiście kategoria obywatelstwa, ludzi, Polaków. Ale art. 33 w punktach a i b mówi o kobietach i mężczyznach, o równości kobiet i mężczyzn. Art 33b mówi, że powinien być równy dostęp do stanowisk kobiet i mężczyzn. I on jest podstawą mechanizmów parytetowych, bo tego dostępu nie ma. Czasem się mówi: parytety dla kobiet, a dlaczego nie dla wegetarian. Otóż w każdej grupie mniejszościowej są i kobiety, i mężczyźni. Problemy kobiet i mężczyzn w każdej grupie, niezależnie od pochodzenia, cech - są podobne. We Francji, by wprowadzić parytety, zmieniono konstytucję, bo było w niej jedynie pojęcie narodu; wprowadzono pojęcie kobiet i mężczyzn. My to już mamy, więc mamy absolutnie otwartą drogę. Mechanizm parytetowy pozwala zrealizować jedną z ważniejszych zasad konstytucyjnych.

Rozmawiała Katarzyna Rumowska


(pp)

oceń
6
10
Podziel się

Przeczytaj też

PiS szykuje niespodziankę ws. parytetów

aktualizacja 2010-02-18 (19:12)

Co to jest parytet?

dodane 2009-12-07 (20:02)

Parytet płci na świecie

dodane 2009-12-07 (20:01)

Szykuje się przełom w polskiej polityce?

aktualizacja 2009-12-16 (10:10)

materiał foto

Kongres Kobiet Polskich

dodane 2009-06-20 (15:33)

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~Karlos [2010-02-18 08:44]

W tekście jest błąd, nie piszę się "etyk" tylko "etyczka".

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~maciejka [2010-02-18 08:43]

w ramach parytetów do kopalni pod ziemie niech trochę rozumu naskrobia
teraz wiem że rację mają ci co określenia baba uzywają

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~marszałek sejmu [2010-02-18 08:40]

komuna - reaktywacja
powrót do komunizmu.... znowu nazkazy kogo wybierać... proponuje żeby wprowadzić parytet no tak 50 procent posłanek.... młode ładne i pociągające... przynajmniej byłoby na co popatrzeć w sejmie... byłby ładny kabaret... a moze nawet rewia :) ))))

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~sss [2010-02-18 08:40]

parytety
Teraz bedziemy dzielic kobiety na te madre i parytetki.Parytetki chca zarowno rownouprawnienia jak i parytetow dla siebie to juz swiadczy o ich intelektualnym poziomie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nick [2010-02-18 08:36]

Okręgi jednomandatowe a nie parytety
Całkiem już tym ludziom odbiło. Co mają parytety wspólnego z demokracją?!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
muminka [2010-02-18 08:34]

ja nie do końca
jestem za parytetami bo uważam, że kobiety są na tyle mądre, że nie potrzebują parytetów!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~podatnik [2010-02-18 08:27]

jakie listy ?
W demokratycznym państwie wyborcy wybierają polityków w jednomandatowych okręgach. To takie proste ! Listy wyborcze ? Czy to politycy wybieraja samych siebuie pod płaszczykiem wyborów ?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~janek [2010-02-18 08:25]

absurdem jest ordynacja wyborcza
okręgi winny być jednomandatowe i nie powinno być list centralnych nikt nikogo by nie ustawiał wszyscy zarówno kobiety i męższczyźni mieli by jednakowe szanse,. Kiedyś mówiono, że sekretarza przywieżiono w teczce, a teraz mamy desanty np. "gdański" "wrocławski" i afery. Przy nahjblższych wyborach ci którzy nie będą mieli szansy być wybranym w wyborach przez głosowanie lokują się na listach centralnych i wchodzą z puli partii a nie zebranych głosów np. Jan Maria Rokita w Krakowie nikt by na niego nie zagłosował

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy Krystyna Szumilas jest dobrym ministrem edukacji?

liczba oddanych głosów: 3490