więcej

Koniec amerykańskiej potęgi.

Logo dostawcy  wp.pl | dodane 2010-03-22 (08:14)

fot. AFP / Mandel Ngan

opinie
drukuj

Imperia nie są wieczne. Ich koniec nie przychodzi jednak nagle. Upadek mocarstw poprzedza z reguły długi proces implozji. Zapadają się, pociągając za sobą cały dotychczasowy ład. Na ich gruzach powstaje nowy świat, nie zawsze lepszy od tego, który znaliśmy tej pory. Czy hegemonia USA dobiega końca? Co może powstać z popiołów amerykańskiego hipermocarstwa?

Mocarstwo, by trwać, musi zachować równowagę między swoimi zobowiązaniami a możliwościami, swą siłą - mawiał Walter Lippman, amerykański filozof, politolog i publicysta. Większość dotychczasowych potęg upadła, bo tę równowagę straciła.

Pierwsze pęknięcie

Niezachwiana do niedawna wiara w hegemonię USA zaczęła w ostatnich latach spadać równie szybko, jak sympatia do jedynego imperium XXI wieku. Agresywna polityka zagraniczna Georga W. Busha doprowadziła do równoczesnego zaangażowania militarnego w dwóch odległych od USA państwach - Iraku i Afganistanie. Wojny ze znacznie słabszym przeciwnikiem miały zakończyć się szybkim zwycięstwem. W ich efekcie neokonserwatyści z ekipy Busha chcieli ustanowić na Bliskim Wschodzie nowy ład całkowicie podporządkowany USA, przy okazji niszcząc to, co postrzegali jako największe zagrożenie ich ojczyzny - światowy terroryzm uosobiony przez Osamę bin Ladena.

W ten sposób Waszyngton został wciągnięty w bagno asymetrycznych wojen, których nie można wygrać samą siłą militarną. Kosztowne operacje "budowania demokracji” czy "tworzenia państwa” obciążyły ponad miarę amerykański budżet, zwiększając deficyt budżetowy USA o kilkadziesiąt procent. W ciągu 10 lat XXI wieku amerykański dług publiczny wzrósł o 6682 miliardów dolarów (czyli o 118%). Waszyngton w dużej mierze prowadził swoje wojny na kredyt.

Jednostronna, buńczuczna polityka Waszyngtonu spowodowała również ogólnoświatowy spadek zaufania i sympatii do giganta zza oceanu. Ameryka straciła coś ze swojej atrakcyjności - przestała być ojczyzną wolności i dobrobytu.

Paul Kennedy, brytyjski ekonomista i historyk pracujący w Stanach Zjednoczonych, już w 1987 przewidywał (jako jeden z niewielu) przegraną ZSRR w konfrontacji z USA. Pokazywał, że skupiona na budowaniu potęgi militarnej Moskwa nie będzie w stanie sprostać dynamice USA. Sowiecki Sojuz rozpadł się już cztery lata później. Kennedy ostrzegał jednak już wtedy, że dominacja USA również nie będzie wieczna i zależeć będzie od dwóch zasadniczych czynników: czy Stany Zjednoczone zdołają zachować techniczną i gospodarczą przewagę nad innymi państwami; oraz od tego czy ustrzegą się przed "nadmiernym rozciągnięciem swoich imperialnych interesów”. Innymi słowy czy w obronie swoich interesów nie będą musiały walczyć na zbyt wielu frontach jednocześnie.

Według klasycznej definicji supermocarstwo to państwo, które poprzez swoją siłę ekonomiczną i militarną ma możliwość wpływania na bieg wydarzeń na całym globie i może z powodzeniem stawić czoła każdemu przeciwnikowi. W latach 90. USA na każdym polu - militarnym, technologicznym, ekonomicznym, i kulturowym - zdobyły niekwestionowaną przewagę nad innymi państwami. We wszystkich dziedzinach Waszyngton mógł skutecznie wpływać na swoich konkurentów. Najdobitniej pokazała to wojna w Kosowie. Mimo sprzeciwu Rosji i Chin, przy niewielkiej pomocy NATO, wojska USA zdruzgotały niemal bez straty żołnierza siły Serbii, broniącej swojej integralności terytorialnej. Wojnę przeprowadzono w stylu "fast and clean”, wbrew prawu międzynarodowemu i zdaniu Moskwy i Pekinu.

Tę bezwzględną przewagę Stanów Zjednoczonych nie bez cienia złośliwości i zazdrości zaczęto określać mianem hipermocarstwowości. Amerykańscy stratedzy przekuli ją na doktrynę zdolności do prowadzenia jednocześnie dwóch wojen regionalnych w dowolnym miejscu globu. To miało zapewnić Stanom Zjednoczonym bezwzględne bezpieczeństwo. W XXI wiek USA weszły w chwale i splendorze pewne swojej potęgi.

Amerykański błogostan zburzyli terroryści spod znaku Al-Kaidy. Zburzenie wież World Trade Center stało się amerykańską traumą. Wróg uderzył w samo serce smoka. Jak pisał Zbigniew Brzeziński, "nigdy wcześniej tak niewielu słabych nie zadało tak wiele cierpienia tak wielu potężnym”.

Kolos postanowił pokazać swoją siłę. Pomoc zadeklarowali sojusznicy z NATO, ale także Rosja i Pekin, które również miały problem z islamskimi fundamentalistami. Skrzywdzone Stany Zjednoczone w świecie zachodnim zyskały współczucie i zrozumienie. Waszyngton nie skorzystał z pomocy militarnej sojuszników. Talibów samodzielnie pokonały wojska USA, próbując złapać wroga nr 1 - Osamę bin Ladena.

W marcu 2003 roku Ameryka bezceremonialnie zaatakowała Irak. Tym razem nie tylko wbrew wrogom, ale także wbrew przyjaciołom, największym państwom Unii: Niemcom i Francji. Przy współpracy z "chętnymi”, w tym z Polską, którzy mieli legitymizować jednostronne posunięcia Ameryki.

Koszta hegemonii

W obronie swego bezpieczeństwa pojmowanego w kategoriach absolutnych Waszyngton postanowił działać samodzielnie, nie oglądając się ani na sojuszników, ani na konkurentów, ani… na koszty. Koniunktura sprawiła, że Ameryka za pierwszej kadencji Busha odnotowywała wzrost PKB (2-4% w ciągu roku). Wydatki rosły jednak dwa razy szybciej. W tej chwili procentowo amerykański dług publiczny wynosi ponad 65% sumy PKB USA. Według części szacunków w 2011 roku ma on przekroczyć 100% PKB. Amerykański system finansowy trzyma się, gdyż zagraniczni inwestorzy - mimo poważnego zadłużenia - wierzą w gospodarkę USA i kupują obligacje rządowe.
oceń
12
2
Podziel się

Przeczytaj też


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~pejsiaty [2011-11-22 16:07]

Koniec
światowy żandarm światowym finansowym bankrutem ! A Chińska Republika Ludowa Potęgą ! Brawo chińscy przyjaciele !

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~pejsiaty [2011-11-22 16:07]

Koniec
światowy żandarm światowym finansowym bankrutem ! A Chińska Republika Ludowa Potęgą ! Brawo chińscy przyjaciele !

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Nowojorczyk [2010-03-19 20:29]

Oj Polacy, sloma z butow jak zwykle wystaje
Mieszkam w Nowy Yorku. Kiedy w Wawie. Wyjaz z Polski byl moja najlepsza zyciowa decyzja. Wiocha w tej Polsce ze az strach. Co wy wiecie o USA? Ja mieszkam tutaj juz ponad 6 lat i uwierz mi ! kazdy jeden ktory to czyta ! za 100 lat w Polsce nie bedzie tak jak tutaj. USA ma problemy finansowe ktore jest w stanie ogarnac w pare lat. O ile bedzie chcialo. Wystarczy ze zaprzestanie budowac stacje kosmiczna i juz kraj nie ma recesji. My, tutaj, w USA poprostu mamy inne cele. Nie macie nawet szans biedni Polacy pomarzyc o takiej rzeczywisci.

odpowiedz

pokaż 96 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
[2010-04-26 11:33]

Hameryka
Wykończyli ich Żydzi . Nas też wykończą.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Jola [2010-07-16 10:02]

Ameryke wykonczy polityka ich prezydenta
Ale przeciez oni chcieli takiego prezydenta

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ktoś [2010-07-16 09:13]

9/11
was inside job, więc niech nasz rodak Z.Brzeziński nie pisze takich parafraz

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ullka [2010-04-21 23:58]

Nie takie imperia legły w gruzach .
Prawdą jest co na tych gruzach powstanie ? W imię czego mamy wojować przeciw sobie ? Żyjemy tylko jeden raz . Ginący człowiek wszelakiej maści - rasy jest bezpowrotną stratą . Pytam , w imię czego i dla kogo mamy być wrogmi wobec siebie ?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~X [2010-04-20 13:30]

Wycofać wojska Polskie z Iraku !
Po co z tymi "fałszywcami' trzymać. USA pokazała, że ma wszystkich gdzieś.... A my zamiast się Rosji trzymać to sie USA tzymamy. A w razie czego to i tak ROSJA nam pomoże i kraje sąsiadujace z nami....

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~witek [2010-04-21 18:18]

to są brednie antyamerykańskie!Spoko - USA sobie poradzi!
a propos :jest takie powiedzenie- chudy 5 x szybciej umrze niż gruby!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Tomek [2010-04-20 18:23]

WTC wysadziło samo USA
Nie wiem jak trzeba być głupim i zacofanym aby tego w dzisiejszych czasach nie wiedzieć tak podstawowych rzeczy. Podejrzewam że to raczej wyrachowanie przemawia przez autora, nikt przy zdrowych zmysłach nie pisze takich propagandowych bzdur.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~aw15 [2010-04-20 13:01]

na kredyt
czyli płacą inni

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~OK [2010-04-07 23:58]

Kuzniar to jednak fachowiec swiatowej klasy.
Analityczny umysl tego czlowieka zadziwia. Inna sprawa, ze nietrudno bylo przewidziec skutki awanturnictwa Busha w Iraku. Dlatego niektorzy tak opluwaja p.Kuzniara, bo mowil i mowi nadal prawde.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Janosik [2010-03-19 23:28]

It is not that bad
Nie wiem o czym oni mowia, nie jest az tak zle. Wlasnie wczoraj kupilem buldoga mala dziewczynke (Victorian Bulldog) za $2,000 ma na imie Victoria piesek jest prezentem dla mojej ukochanej. A za dwa miesiace, wakacje w Polsce nad morzem.

odpowiedz

pokaż 17 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
Obywatel_GC [2010-04-06 21:19]

Mocarstwo na Glinianych Nogach
Taka oto prawda że U.S and A chyli się ku upadkowi, zadłużenie rośnie,nienawiść świata islamskiego też. A prócz tego że USA to jeszcze w podobnej sytuacji jest Rosja. Jedynie Chiny które podpisują umowy gospodarcze z Japonią liczą się na świecie i to jest dopiero potęga. Jeszcze będzie tak że ten nasz plugawy kraj będzie leżał na granicy z Chinami właśnie, bo oni jak na razie zaczęli ekspansję ekonomiczną, a rychło w czas uderzą militarnie i wcale mnie to nie zdziwi jeżeli postanowią POWIĘKSZYĆ swój teren wpływów.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ja [2010-04-06 14:53]

prezydent Umba Bumba
kochać polaki

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Forecast [2010-04-05 21:20]

Wkrótce Ameryka będzie państwem klasy ...
Wlk. Brytania. Pierwsze miejsce będą miały Chiny, potem Indie. Wraz z upadkiem USA zniknie IZRAEL.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
uzalezniony-od-muzyki.bloog.pl [2010-03-22 16:53]

amerykanie to najwięksi kłamcy i zbrodniarze!!! wolałbym trzymać
z rosją niż z tymi pie...nymi faszystami z ameryki...

odpowiedz

pokaż 17 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~johan69 [2010-03-22 19:27]

Koniec potęgi
Już pisałem że UE powinna zjednoczyć całą Europę i Azję.Stworzyć trzeba przeciw wagę dla Amerykańsko-Izraelskiej doktryny mordowania izabijania dla ropy i gazu.Niejaki Brzeziński już bez ogródek opowiada o rządzeniu Światem.Tego trupa zadłużonego trzeba dobić wyrzucając ich Europy i Azji.Czas przestać tolerować Bandytów.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Indianin [2010-04-04 20:57]

Wytępic przestępców
Oj żeby ten koniec nastąpił już teraz to byłoby jeszcze kogo sądzic za handel niewolnikami i unicestwienie milionów Indian.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~osa [2010-04-04 15:49]

Unia zamiast jednoczyć dzieli we wszyskich dziedzinach
przewiduję jej upadek,w niedalekiej przyszłości ,nie może się utrzymać biurokratyczny rezim gdzie każdy garnie pod siebie nie zważając na innych.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy Krystyna Szumilas jest dobrym ministrem edukacji?

liczba oddanych głosów: 3476