fot. wp.pl / Konrad Żelazowski Prof. Jadwiga Staniszkis
(tbe, mj)
Pracuje w Instytucie Studiów Politycznych PAN oraz w Wyższej Szkole Biznesu - National Louis University w Nowym Sączu. Zajmuje się szeroko pojętą socjologią polityki, a także socjologią ekonomiczną i socjologią organizacji. W kręgu jej zainteresowań znajdują się problemy transformacji politycznej, gospodarczej i społecznej w Polsce oraz Europie Środkowej i Wschodniej, teoria realnego socjalizmu i postkomunizmu, a także globalizacja. Autorka wielu książek, m.in. "Samoograniczająca się rewolucja" (1985), "Ontologia socjalizmu" (1988), "Postkomunizm" (2002), "Władza globalizacji" (2003), "O władzy i bezsilności" (2006).
Zapomniala o homosiach!
"Przewodnikach" ludzkości na drogach kultury i tolerancji.
Potrzeba organizacji.
Kosmos to chaos który próbujemy zrozumieć. Ludzkość ma możliwość unikania chaosu w ramach własnych. Tymczasem część ludzi stwarza pozostałym warunki egzystencji nazywane "wolnym rynkiem", który jest synonimem chaosu i powszechnego wyzysku oraz zniewolenia. Wszelkie bajdy o reformach kapitalizmu odpowiadają walce o "socjalizm z ludzką twarzą". Receptą jest racjonalna organizacja społeczeństw.
Demokracja cyfrowa fundament życia społecznego
Robocza hipoteza działa w naturze, tylko dobra wola ludu potrzebna.
Dzięki rozszczepieniu światła możliwy jest dokładny pomiar natężenia promieniowania dla różnych długości fali. Służy do tego spektroskop optyczny. W oparciu o który powstała duża gałąź fizyki zwana spektroskopią. Przykładowo, dzięki niemu możliwa jest zdalna obserwacja wielu właściwości świecących ciał, można wyznaczyć temperaturę odległej gwiazdy, zbadać substancje w niej zawarte, określić prędkość ruchu.
Dobrze mowi, ale moze to robic lepiej i odwazniej
Musze Pani powiedziec, ze widze sporo madrosci w panskich felietonach.To wlasnie chcialem p[owiedziec.Dziekuje.
Demokracja cyfrowa
chodzi o "roboczą" hipotezę, bez której trudno wyznaczyć fundament życia społecznego.
Demokracja cyfrowa
chodzi o "roboczą" hipotezę, bez której trudno wyznaczyć fundament życia społecznego.
Wszyscy musimy zaczac pracowac dla ludzkosci, bez wyjatku
To wszystko co sie dzieje droga pani to jest logiczna konsekwencja dzialanosci wielu rzadow swiatowych skierowanych przeciwko Temu , ktory ten swiat stworzyl.Bog zostal wyrzucony z tzw publiczego skweru, ze szkol, z instytucji ktore reprezentuja spoleczenstwa i coraz bardziej jest On wyrzucany z serc ludzkich i ludzkich dusz przez samych ludzi.Bog jest traktowany jako dodatek do w miare wygodnego zycia.jest to nie tylko widoczne w krajach wysoko rozwinietych ale takze nawet i w Polsce.Wielu z nas mowi, ze wierzy w Goga a robi duzo rzeczy skierowanych przeciwko Temu ktory nas stworzyl, ktory jest poczatkiem i koncem.Nie mam zamiaru udowadniac istnienia Boga i jego obecnosci w ludzkiej spolecznosci.Dla mnie jest to widoczne: dla mojego rozumu i mojego serca. I nie wstydze nazywac sie rzeczy po imieniu.Prawie wszyscy swiatowimnpolitycy tak bardzo dbaja o swoja "ateistyczna" postawe, ze jak to widze to zastanawiam sie jak moglo nie dojsc do tego kryzysu, ktory mamy.Wszystko to co bylo robione porzez czlowieka, powtarzam jeszcze raz, bylo skierowane przeciwko zdrowemu rozsadkowi.A kto nam dal ten zadrowy rozsadek? to jest Alfa i Omega? Od kogo zalezy ,ze mozemy klikac na komputerze?Od kogo zalezy , ze mozemy oddychac?
Rozum ludzki, ktory doprowadzil swiat do takm wspaqnialych sukcesow technologicznych teraz wykorzystuje te sukcesy przeciwko sobie bo pracowac przeciwko Bogu znaczy pracowac przeciwko swojemu blizniemu.Dlatego mamy ten kryzys.jesli wyrosnie nowa wartosc w swiecie, jesli swiat zmieni oblicze na bardziej humanitarne to tylko dlatego, ze swiat sie obudzi i zacznie miec prawidlowy respekt do Tego ktory nqas stworzyl z autentycznej milosci.Dziekuje.
chmury zakryły niebo
dzień przed wyjazdem napisałem:
jutro spojrzę w niebo z wieży Kopernika
w gwiaździstym sklepieniu poszukam prawdy
*
po powrocie już bez entuzjazmu:
wczoraj to było - niebo całe w deszczu
katedra piękna jak w dniu odkrycia de revolutionibus
*
a w głowie pojawiła się refleksja:
ani na jotę nie zmienił się bieg gwiazd
mimo budowy złotej wieży technokracji
*
zostanie po nas tylko wielki śmietnik
Szanowna Pani Profesor!
Wiem, że dzisiaj zwrot "w oparciu o technologie" jest dopuszczalny, ale byłoby dużo ładniej /klasycznie!/: "opartego NA technologiach". Mądry tekst. Pozdrawiam, EK
fFac
Jestem za tym żeby znieść wszystkie religie ,są zbyt mistyczne jak na współczesny wyedukowany świat,generalnie dba się teraz o rozwój ludzi ,którzy posiadają normalną intujcję i wiedzą jak żyć ,ale nie zawsze mają własne miejce by móc się realizować.Więc poszukiwanie własnego miejsca na całym świecie ,zaczynanie wszystkiego od nowa po latach szamotaniny w swojej ojczyżnie...
A. Asnyk - 1877 . Tofller 1970
W" daremnych żalach". W "szoku przyszłości" - jest pokazany jasny trend, ale POlitycy tego nie znają. Dzięki dla p. prof za świadomość.
Konieczne sa zmiany
Zgodnie ze wszelkimi wolnorynkowymi teoriami w naturze jest nieodzowna konkurencja. Niestety upadek tzw komuny pozbawil kapitalizm naturalnego konkurenta. Stad te wszelkie wynaturzenia kapitalistycznej chciwosci ktore obserwujemy od 15 lat. Ale i tak mamy szczescie ,ze nie doszlo u nas do hybrydy komunizmu i kapitalizmu jak w Chinach, ktore sa spelnionym snem kapitalistow- moga byc chciwi bez ograniczen(tzn placic jak najmniej pracownikom, nie zwazac na normy ochrony srodowiska) a wszelkie protesty uciszy wladza sprawujaca absolutna kontrole nad spoleczenstwem. Nad upadkiem religii takze nie ma co bolec- pouczajacy jest przyklad polskiego kosciola katolickiego struktury realizujacej cele sensu stricte korporacyjne a pustke ideowa i moralna pokrywajaca sloganami i walka o cele zastepcze(np aborcja, homoseksualizm czy modny ostatnio problem in vitro). znikniecie takich form religijnosci moze tylko przyczynic sie do uszczsliwienia ludzkosci. Kolejna zmiana moze byc zaprowadzenie miekkiej tyrani ktora jest mozliwa dzieki technikom informacyjnym-np monitoringi, gromadzenie danych. Kiedys nie bylo to mozliwe bo nie bylo sposobu dokonania analizy zgromadzonych danych-postep informatyki umozliwia takie dzialaniarzadom-potrzebny tylko pretekst
A kto tego belkotu p.profesor wysluchal.....
Bigos pogladow, kociokwik pseudoekonomicznych ocen i wrozenie polityki z fusow - oto dorobek naukowy profesor polskiej "Sorbony" z ........Nowego Sacza.
Trudne słowo..
Jadziu kurde nieściemniaj jakimiś "izmami" tylko mów ,że będzie bida ,niepokój i ludzie ze strachu będą szczać po gaciach i modlić sie do wszystkich bogów naraz.
Białostocczyzna Europy
Zawsze była na peryferiach. Polska jest "Podlasiem Europy", a i losy tego przylądka Azji wkrótce nie będą miały zadnego znaczenia, jak powiedział Wielki Mao.
co ta jadźka tu pisze, nic tylko jakieś slogany
księgowe straty, tryliony spadków, biliony wkładków- dla biednych bankierów pejsatych?! a może psorka powie, kto pozwolił na tworzenie księgowych strat i takich zysków? pieniądz wyszedł, kosztu ni ma?! a dywidenda jest, a jakże!? i znów pieniądz wypływa?! jak to jest możliwe?! przecież to oszustwo, złodziejstwo! piramidy spólek, matek córek i pociotków, a forsa jedna, już przetrawiona i szukaja nowych głupich na 20%. i ani procenta, ani wkładu - śladu nie ma, zapisów też?! złodziejstwo dobrało sie do "standaryzacji" księgowości?!
Jadwiga Staniszkis - Profesor Uniwersytetu Warszawskiego. Zajmuje się szeroko pojętą socjologią polityki, a także socjologią ekonomiczną i socjologią organizacji. W kręgu jej zainteresowań znajdują się problemy transformacji politycznej, gospodarczej i społecznej w Polsce oraz Europie Środkowej i Wschodniej, teoria realnego socjalizmu i postkomunizmu, a także globalizacja.

chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
"Rutkowski musiał to wiedzieć o sprawie Katarzyny W."
dodane przez: mb
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24