Strona główna serwisu
Rosja: niebezpieczni sojusznicy Władimira Putina

Rosja: niebezpieczni sojusznicy Władimira Putina

• Stratfor: Kadyrow i Sieczyn to "dwie gigantyczne osobowości"
• Kadyrow przeciwwagą dla Federalnej Służby Bezpieczeństwa
• Sieczyn może storpedować plany Kremla
• To "największy baron naftowy" - podkreśla instytut
Dwóch bardzo potężnych sojuszników Putina - prezydent Czeczenii Ramzan Kadyrow i szef Rosnieftu Igor Sieczyn mają zdolność wpływania na losy Federacji Rosyjskiej; są też w stanie testować granice siły i wpływów samego Władimira Putina - uważają znawcy rosyjskiej sceny politycznej.

Obaj ci potężni gracze "wpływają na (rosyjską) politykę bezpieczeństwa oraz na sektor finansowy i energetyczny" - wyjaśnia Stratfor, zastanawiając się, czy Putin jest w stanie kontrolować te "dwie gigantyczne osobowości", i czy potęga tych - jak ich nazywa amerykański instytut analityczny - "tytanów" może podważyć władzę prezydenta.

Kadyrow nie stroni od kontrowersji i niedawno oskarżył pozaparlamentarną rosyjską opozycję o to, że jest opłacana przez "zachodnie agencje", a w konsekwencji wdał się w awantury z licznymi rosyjskimi politykami i prominentnymi postaciami życia publicznego; wielu z nich oskarżyło go o wygłaszanie ekstremistycznych poglądów i opinii niezgodnych z prawem - zauważa Stratfor.


Na początku lutego Kadyrow opublikował na Instagramie nagranie pokazujące rosyjskiego opozycjonistę Michaiła Kasjanowa w wizjerze celownika karabinu snajperskiego. Zdjęcia byłego premiera pochodzą z jego wizyty na sesji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, a podpis głosi: "Kasjanow przyjechał do Strasburga po pieniądze dla rosyjskiej opozycji. Kto nie zrozumiał, ten zrozumie".

Tym niemniej Putin ogłosił niedawno, że Kadyrow "to jeden z najbardziej skutecznych" przywódców w kraju, a jest to zaledwie ostatnia z bardzo wielu bardzo pochlebnych opinii, jakie rosyjski prezydent wygłasza na temat Kadyrowa. Pojawiają się pogłoski, że ambicją czeczeńskiego przywódcy jest podjęcie gry o władzę na szczeblu federalnym.

I jakkolwiek kontrowersyjną jest on postacią, wiązaną z zamordowaniem opozycyjnego polityka Borysa Niemcowa, "Putin ma wiele powodów, by trzymać Kadyrowa bardzo blisko siebie, bo nie tylko ustabilizował on targaną konfliktami Czeczenię, ale też dowodzi 40 tysiącom żołnierzy" - konstatuje amerykański instytut.


Bardzo ważne jest też to - podkreśla Stratfor - że Kadyrow stanowi przeciwwagę dla potężnej Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB), a jego lojalność nie podlega dyskusji.

"Zuchwały outsider"

"Pewność, jaką Putin posiada w kwestii lojalności Kadyrowa ma teraz większe znaczenie niż kiedykolwiek; rosyjski lider jest coraz mniej pewien tego, kto spośród kremlowskiej elity wciąż czuje się z nim związany" - wyjaśnia Stratfor. Dlatego też Putin dopuścił Kadyrowa do swego najbliższego kręgu. Kłopot w tym, że kremlowskie elity mogą zbuntować się przeciw "zuchwałemu outsiderowi" - ostrzega Stratfor.

"O ile lojalność Kadyrowa wobec Putina nie może być kwestionowana, nie da się tego powiedzieć o drugim ważnym członku kremlowskiej elity. Naftowy potentat Igor Sieczyn (szef Rosnieftu) był wielokrotnie oskarżany o to, że przedkłada interesy swoje i swej firmy nad interesy Rosji.

Znaczące jest to, że Sieczyn nie pokazał się ostatnio w Moskwie na spotkaniach, na których zapadła decyzja o tym, że Rosja gotowa jest koordynować wydobycie ropy naftowej z OPEC i, ewentualnie, zmniejszyć wydobycie tego surowca.


Sieczyn wraz z szefem Gazpromu Aleksiejem Millerem są w stanie storpedować wszelkie plany, jakie na użytek sektora energetycznego snuje Kreml - ostrzega Stratfor.

Amerykański ośrodek przypomina, że Sieczyn to nie tylko "największy baron naftowy (Rosji), ale też jeden z najpotężniejszych ludzi z dawnych kręgów FSB, a jego wpływy wśród elit sięgają bardzo daleko. Uważa się, że odwołując wpływowego prezesa Rosyjskich Kolei Żelaznych (RŻD) Władimira Jakunina, Putin wysłał Sieczynowi sygnał, by pilnował swego miejsca w szeregu. Najwyraźniej Sieczyn nie przejął się tym komunikatem". Tym istotniejsza jest w tym kontekście absolutna lojalność Kadyrowa - konkluduje Stratfor.

Manifestacja lojalności wobec Putina

Analizą posunięć tego ostatniego przywódcy zajął się też prestiżowy "The New Yorker": wielu obserwatorów uważa, że ostatnie posunięcia Kadyrowa, jak na przykład nazywanie liberalnych rosyjskich opozycjonistów na stalinowską modłę "wrogami ludu", to nie tylko manifestacja lojalności wobec Putina, ale i rodzaj pogróżek. "Chodzi o to, by zarazem zrobić dobre wrażenie na Kremlu i zastraszyć go, aby zyskać pewność, że federalne pieniądze będą nadal płynąć do Groznego" w okresie, kiedy kurczą się budżety dla poszczególnych rosyjskich regionów - pisze nowojorski magazyn.

Dla Putina - zdaniem "The New Yorkera" - Kadyrow stał się pożytecznym straszakiem, wygłasza bowiem często poglądy, pod którymi rosyjski prezydent sam nie chciałby się podpisać, ale są one jednak dla Kremla przydatne; za każdym razem, kiedy Putin tego potrzebuje, Kadyrow "pokazuje pazury" - pisze "The New Yorker", ale dodaje też: problem w tym, że Putin nie jest w stanie "kontrolować każdego ruchu Kadyrowa".


"Kadyrowowi nie brak wrogów, czy to wśród liberalnej opozycji, czy też generałów FSB, ale radzi sobie z nimi dzięki wizerunkowi 'bestii' Putina, która ma tyleż władzy nad swym panem, co pan nad nią" - kontynuuje "The New Yorker". Co więcej, "gdyby Putin musiał przyznać, że Kadyrow stał się zbyt niebezpieczny lub zbyt kosztowny, byłoby to przyznaniem się do własnej porażki". Prezydent zbudował bowiem swą pozycję na opowieściach o "spacyfikowaniu Czeczenii i zneutralizowaniu groźby terroryzmu".

Kadyrow następną Putina?

Choć pogłoski o tym, że Kadyrow mógłby zostać następcą Putina są "nie tylko nieprawdopodobne, ale i groteskowe" to jednak czeczeński tyran stał się w rosyjskiej polityce postacią, z którą liczyć się muszą wszyscy - pisze "The New Yorker". A według szefa think tanku Centrum Badań Politycznych i Geograficznych Nikołaja Pietrowa Kadyrow ma w sobie potencjał przywódcy, który może "koronować carów", a to dlatego, że armia Kadyrowa wykona jego rozkazy bez zmrużenia oka. "Jeśli minister obrony Rosji nakaże wojsku atak na Kreml, to nie może być pewny, że wszyscy wykonają ten rozkaz. Kadyrow jest tego pewien" - konkluduje Pietrow.

BBC stawia zasadnicze - w tym kontekście - pytanie: czy Kadyrow działa z własnej inicjatywy? A słynny rosyjski opozycjonista Aleksiej Nawalny pisze na Facebooku, że to Kreml po prostu zainspirował kampanię zastraszania, w którą wdał się ostatnio Kadyrow.

Zobacz również #dziejesienazywo: Duda zaapeluje do Putina o zwrot wraku?


PAP Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Wszystkie (22)
Nie zgadzam się z opinią
7
Zgadzam się z opinią
44
~paweloxp 2016-02-02 (10:21) 12 godzin i 34 minut temu

No i macie dowod na to jak sie prowadzi polityke wplywania na obce panstwo, bez ingerencji militarnej, w czym Zachod sie aspecjalizuje. Napuszcza sie politykow na siebie za pomoca rzuconych informacji, ze niby ten powiedzial cos o tym, albo, ze tamten to pocichu robi cos za plecami tego i jak sie to polaczy to wrzenia gotowe i przeciwnik slabnie a wtedy mozna wpuscic swojego, ktory poustawia scene polityczna ja sie chce. Tak bylo u nas, kiedys, ale o tym nie wolno mowic.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
7
Zgadzam się z opinią
36
~Lech 2016-02-02 (09:44) 13 godzin i 11 minut temu

Kadyrow następcą Putina nie będzie, będzie za to główną siłą, która wyniesie do władzy Szojgu! Następcą Putina - jeśli elity kremlowskie nie połączą swych sił - będzie Szojgu.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 1

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
4
~E TAM 2016-02-02 (22:18) 37 minut temu

Myślałam, że chodzi o inne kraje lub V kolumnę w Europie. W samej Rosji mogą się nawet zagryźć. Nie wadzi mi to. I tak ten Mordor upadnie.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
3
~Pola 2016-02-02 (12:32) 10 godzin i 23 minut temu

Kolejna pro zachodnia propaganda

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
2
Zgadzam się z opinią
4
~Góral 2016-02-02 (11:06) 11 godzin i 49 minut temu

Kadyrow zasługuje na miano wielkiego polityka, rządzi samodzielnie Czeczenią jako jej prezydent, wmawiając Rosji, że jest jej częścią i żąda pieniędzy na jej rozwój. Dzięki tym pieniążkom Czeczenia stała się najlepiej rozwiniętym państwem Kaukazu.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
1
~Moskwa przygotowuje listę firm... 2016-02-03 (11:47) 11 godzin i 8 minut temu

... których akcje zostaną wystawione na sprzedaż. Według kremlowskiego rzecznika Dmitrija Pieskowa, do prywatyzacji zostaną dopuszczeni zagraniczni inwestorzy. Jak informuje agencja Interfax, na razie nie ma listy przedsiębiorstw, których akcje pójdą pod młotek. Wiadomo jedynie, że Moskwa będzie chciała zachować decydujący głos w tych spółkach, które mają strategiczne znaczenie. Dodatkowo państwo życzy sobie, aby każdy nowy inwestor funkcjonował w rosyjskim systemie prawnym i przedstawił strategię rozwoju przedsiębiorstwa, którego akcje zechce kupić. Tymczasem Reuters, powołując się na źródła w kręgach decydujących o prywatyzacji twierdzi, że najprawdopodobniej akcje firm związanych z sektorami: bankowym, paliwowym czy telekomunikacyjnym trafią do rąk rosyjskich oligarchów. Ci bowiem zgodzą się zapłacić za nie najwięcej, nawet jeśli cena miałaby być mocno zawyżona. - Byłby to swoisty podatek lojalnościowy wobec Kremla - przekonuje brytyjska agencja. Przypomina przy tym, że Moskwa dla załatania dziury budżetowej w 2016 roku potrzebuje od 500 do 800 miliardów rubli, to jest równowartości około od 5,5 do 9,5 miliarda euro.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
2
~UWOLNIC NADJE SAWCZENKO ! 2016-02-02 (23:39) 23 godzin i 16 minut temu

Putin UWOLNIJ PANIA NADJE SAWCZENKO KTORA OD 3 LAT WIEZISZ W ARESZCIE BEZ OSADZENIA JEJ WINY ALBO NIE I WYROKU SADOWEGO 1 UWOLNIC NADJE SAWCZENKO !

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
3
Zgadzam się z opinią
4
~prorok 2016-02-02 (12:24) 10 godzin i 31 minut temu

rosja idzie na dno i nie mozna szukac zastepcy putina bo rosji moze nie byc

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
2
~Dobko P. 2016-02-02 (11:46) 11 godzin i 9 minut temu

I słusznie. Azjatycką satrapią winien rządzić satrapa azjatycki, a nie ex-agent KGB o pseudonimie operacyjnym "Weszka". A to, że ów agent, niejaki Putin, ukradł 200mld USD nie ma żadnego znaczenia. W końcu Janukowycz też okradł pół Ukrainy, a skończył w areszcie domowym w Rublowce, Jedno jest pewne : jeśli Putin nie doprowadzi Rosji do całkowitego upadku, to Kadyrow z pewnością :)))

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
6
Zgadzam się z opinią
5
~antyklerykał 2016-02-02 (11:21) 11 godzin i 34 minut temu

a w skorumpowanej polsce katolickiej nie mają takiego "problemu" , wszystkie siły polityczne (ekipa rządząca, opozycja i lewica) popierają powszechne złodziejstwo dworu cara watykanu i zbrodnie państwa chrześcijańskiego NATO" czarnej małpy USA !!!!!!! „Przez pięć ostatnich lat coraz bardziej absurdalna propaganda przeciwko prezydentowi Baszarowi al-Asadowi i Syryjskiej Armii Arabskiej (SAA) posługuje się zarówno wcześniej uzgodnioną (na wzór „rewolucji” OTPORu) retoryką „pokojowych protestów pod ostrzałem”, jak i innym fałszywym słownictwem typu „wojna domowa” czy „umiarkowani rebelianci”. W obliczu kontynuacji interwencji, w ramach której coraz to nowi terrorystyczni i „humanitarni” aktorzy stale pojawiają się w teatrze sprzymierzonych z NATO szwadronów śmierci, warto prześledzić niektóre ważne zagadnienia związane z wojną w Syrii...........” Więcej w artykule „Eva Bartlett: Dekonstrukcja narracji NATO o Syrii . „

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 2

Nie zgadzam się z opinią
2
Zgadzam się z opinią
0
~Feliks 2016-02-02 (12:49) 10 godzin i 6 minut temu

W się cieszcie, że przywódcą Rosji jest właśnie Putin. Jego ewentualni następcy nie muszą być tak powściągliwi i rozważni w swoich działaniach. A raczej nie liczcie na osadzenie tego stołka przez jakąś marionetkę Zachodu...

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
2
Zgadzam się z opinią
0
~Rd 2016-02-02 (12:39) 10 godzin i 16 minut temu

bo to Prawda, ze na tzw. opozycje czyli w wiekszosci roznego rodzaju skorumpowane prozachodnie szumowiny idzie kasa z kieszeni europejskich podatnikow.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
10
Zgadzam się z opinią
7
~znawca tematu 2016-02-02 (10:54) 12 godzin i 1 minutę temu

Panie Prezydencie Władimirze Putin, wpadnij Pan do Polski. Szaleniec, mściwy Hitlerek, zwany Prezesem Jarosławem pokaże Panu jak się robi dyktaturę. Wszystko w majestacie prawa, Prawa i Sprawiedliwości.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
6
Zgadzam się z opinią
1
~JANUSZBER 2016-02-02 (10:41) 12 godzin i 14 minut temu

Dla Rosji - dla Putina starczy sojusznik jakimi są Niemcy - Merkel a sankcje wymierzone, nie dla Rosji ale przeciw Polsce, a teraz transport, to czyja robota, zmowa Merkel z Putinem i kwestia czasu, będą się obściskiwać z Amerykanami-USA

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
16
Zgadzam się z opinią
10
~Islamic Russia 2016-02-02 (10:13) 12 godzin i 42 minut temu

Jak tam wyznawcy Putina MUZLIN KADYROW zrobi Islamską Republikę Rosji zanim wam to się przyśni.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
0
~pawel32 2016-02-09 (05:13) 17 godzin i 42 minut temu

Putin , kadyrow , Łukaszenka , strach się bać hehehe

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
0
~nałęcz 2016-02-02 (13:02) 9 godzin i 53 minut temu

Ale Putin będzie miał wielki problem! Jak za dużo będą skakać, to albo będą mieli śmiertelne wypadki, albo "sami" zatrują się polonem

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
0
~Jas 2016-02-02 (12:56) 9 godzin i 59 minut temu

że Kadyrow stanowi przeciwwagę dla potężnej Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) - jak takie bzdury pisze Jas to pol biedy, ekspertowi nie wypada. Putin to jedynie "emanacja" FSB i bylych funkcjonariuszy KGB, ktorzy do smierci nie sa w stanie spoczynku :))))

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
0
~Adam 2016-02-02 (12:51) 10 godzin i 4 minuty temu

Błąd jaki popełniamy w myśleniu o Rosji jest taki, że zakładamy, że Rosją rządzi Putin. Nic bardziej mylnego, Rosją rządzi grupa wpływowych ludzi cienia, która ma moc obalania lub wynoszenia prezydentów, prezydent jest tylko ich awatarem - widocznym wyrazicielem ich woli. Ponad prezydentem w Federacji Rosyjskiej jest choćby Stawka, grupa kontrolna prezydenta, a także to ta grupa decyduje np o stanie pokoju lub wojny

odpowiedz

zgłoś do moderacji