więcej

"Dymisja szefa GROM-u nie powinna zostać przyjęta".

PAP | dodane 2010-07-31 (17:25)

fot. PAP

opinie
drukuj

Chcę, by sprawa dymisji szefa GROM-u, płk. Dariusza Zawadki została umówiona na posiedzeniu Komisji Obrony Narodowej już w czwartek - powiedział przewodniczący KON poseł Stanisław Wziętek. Dodał, że jego zdaniem, dymisja nie powinna zostać przyjęta, i ma nadzieję, że "tę przykrą sytuację uda się odwrócić i znajdzie się jakieś kompromisowe rozwiązanie".

Dowódca jednostki specjalnej GROM płk. Zawadka w piątek złożył wypowiedzenie ze stanowiska.

- Rozmawiałem w tej sprawie z posłem Sławomirem Nowakiem, który zwrócił się do mnie o zwołanie Komisji Obrony Narodowej. Umówiliśmy się, że jego wniosek rozpatrzę w trybie pilnym i zaproponuję zwołanie komisji na czwartek - powiedział Wziętek.

Przewodniczący KON zaznaczył, że w sprawie dymisji płk. Zawadki ma podobne zdanie jak poseł Nowak. -
Mam nadzieję, że tę przykrą sytuację dla GROM i dla płk. Zawadki uda się odwrócićPrzewodniczący KON
Mam nadzieję, że tę przykrą sytuację dla GROM i dla płk. Zawadki uda się odwrócić i znajdzie się jakieś kompromisowe rozwiązanie - dodał.

- Uważam, że dymisja płk. Zawadki nie powinna zostać przyjęta. Trzeba jednak o tym rozmawiać w gronie osób, które są do tego dobrze przygotowane, mogą powiedzieć sobie wszystko - nawet jeżeli są to trudne słowa - a następnie podjąć męskie decyzje - powiedział Wziętek.

Poinformował, że na czwartkowe posiedzenie komisji chce zaprosić, poza płk. Zawadką, ministra obrony narodowej Bogdana Klicha oraz Dowódcę Wojsk Specjalnych gen. Marka Olbrychta.

Spotkanie z gen. Olbrychtem

- Pełniący obowiązki Dowódcy Wojsk Specjalnych gen. Olbrycht ma spotkać się z płk. Zawadką sobotę lub niedzielę w Warszawie - powiedział mjr Jacek Popławski z DWS. Na spotkaniu mają być omówione szczegóły odejścia płk. Zawadki ze stanowiska m.in. w związku z tym, że wojskowy zwrócił się o skrócenie okresu wypowiedzenia. Gen. Olbrycht już kilka dni temu planował wizytę w stolicy w związku z obchodami rocznicy Powstania Warszawskiego.

Rzecznik MON Janusz Sejmej poinformował w komunikacie przesłanym Polskiej Agencji Prasowej, że na polecenie ministra Klicha, gen. Olbrycht uda się do jednostki GROM, "by na miejscu wyjaśnić sprawę dymisji dowódcy jednostki".

Ponadto - jak poinformował rzecznik resortu obrony - minister Klich "zobowiązał Dowódcę Operacyjnego SZ gen. Edwarda Gruszkę do stałego monitorowania działań zespołów operacji specjalnych w PKW Afganistan". "Jak zapewnił gen. Gruszka, rezygnacja dowódcy jednostki GROM w żaden sposób nie wpłynęła na działania tych zespołów na misji" - głosi komunikat MON.

Płk Zawadka złożył wypowiedzenie w piątek i tylko jego wniosek wpłynął dotychczas do DWS. Wnioski pozostałych osób - które według nieoficjalnych informacji, w geście solidarności z dowódcą również chcą odejść - m.in. szefa zespołu operacji specjalnych w Afganistanie, najprawdopodobniej nie opuściły jeszcze jednostki, niewykluczone, że formalnie dotrą do DWS po weekendzie.

Jak podkreślają wojskowi z Dowództwa Wojsk Specjalnych, odejście kilku żołnierzy, nawet ze ścisłego dowództwa GROM, nie wpływa na gotowość jednostki do działania.

Od złożenia wniosku do odejścia ze służby mija bowiem pewien czas, zwykle kilka, kilkanaście tygodni. Do tego czasu komandosi, którzy postanowili opuścić jednostkę będą normalnie wykonywali swoje zadania, a na ich miejsce zostaną wyznaczeni inni żołnierze.

Skąd ta dymisja?

Płk Zawadka nie chciał komentować swojej decyzji. Według nieoficjalnych informacji ze źródeł zbliżonych do sprawy, miał to uczynić w reakcji na planowane zmiany kadrowe w dowództwie wojsk specjalnych. Z niezadowoleniem miał przyjąć pojawiające się doniesienia, że prezydent elekt zamierza powołać na stanowisko dowódcy wojsk specjalnych płk Piotra Patalonga. Stanowisko dowódcy jest nieobsadzone od czasu smoleńskiej katastrofy 10 kwietnia, w której zginął m.in. dowódca komandosów gen. Włodzimierz Potasiński.

W piątek wieczorem o sytuacji w jednostce JW 2305 minister obrony narodowej Bogdan Klich rozmawiał z szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Mieczysławem Cieniuchem oraz Dowódcą Operacyjnym Sił Zbrojnych gen. Edwardem Gruszką.

Mjr Popławski z Dowództwa Wojsk Specjalnych, odnosząc się do pojawiających się w mediach opinii, wyrażanych m.in. przez gen. Sławomira Petelickiego, że DWS nie osiągnął gotowości operacyjnej podkreślił, że są one nieprawdziwe. - Dowództwo Wojsk Specjalnych osiągnęło gotowość trzy lata temu - w 2007 r. przejmując w podporządkowanie wszystkie jednostki specjalne - przypomniał.

Jak podkreślił, podnoszona data 2014 r. dotyczy dodatkowych zobowiązań i osiągnięcia przez DWS gotowości do dowodzenia pododdziałami z innych państw i kierowania sojuszniczymi operacjami.

Petelicki w rozmowie z Wirtualną Polską stwierdził, że dymisja dowódcy jednostki oraz szefów oddziałów bojowych to wynik próby podporządkowania GROM-u DWS-owi. Powiedział, że "DWS zgodnie z wytycznymi MON, ma mieć gotowość operacyjną w 2014 r. a ci ludzie (z DWS) nie mają pojęcia o tych operacjach, które wykonuje GROM".
oceń
3
2
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~POR [2010-10-05 12:17]

Pora sparafrazować stare hasło:
Żywią, bronią i kradną.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~asdik [2010-08-04 18:15]

Hmm..
Panie Pomyłka. Masz Pan zapewne szeroką wiedzę, co chciał osiągnąć płk. Zawadka i pewność,że działał destrukcyjnie. Gdzieś Pan to wyczytał? Żeby mieć jakieś zdanie na ten , czy inny temat, trzeba mieć jakąś , chociaż minimalną wiedzę. A pan takowej nie masz. Jedyne z czym mogę się zgodzić to to, że żołnierze w Afganistanie wykonują bardzo ciężkie zadania. Na ponad dwa tysiące będące w Ghazni o okolicznych FOBach jest ich garstka. W mojej opinii nie są odpowiednio przygotowani do tych zadań. Nie jest to ich wina, lecz ich dowódców. Reszta ściemnia w bazach i liczy na pomoc Amerykanów. Król jest nagi Panie Pomyłka i tyle.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~asdik [2010-08-04 18:02]

Standard polski
Jeśli przegra Darek, przegra Grom, przegramy my wszyscy, którzy chcieli uczciwie pracować w tej firmie, coś dobrego zrobić dla Gromu i dla tego kraju. Dzięki Darkowi po 12 latach nawiązaliśmy znowu kontakty z operatorami z pierwszej ligi jednostek CT. Jesteśmy jednak w MONie zbyteczni. Mają gdzieś naszą pracę, nasze osiągnięcia. Drobnymi kroczkami zdemontują nas. Oni chcą mieć drugi Lubliniec, drugą Formozę. Są mistrzami w pisaniu bajek na każdy temat. Wstyd mi teraz przed amerykańskimi żołnierzami za tą całą bandę urzędasów i ściemniaczy.Jak można twierdzić, że tu w Afganistanie wszystko jest OK. Bzdura, robimy roboty, bo jesteśmy profesjonalistami ale jesteśmy maksymalnie zdołowani tą sytuacją . W dodatku zapowiedzi, że zrobi się najpierw porządek z dowództwem a następnie oczyści jednostkę(patrz gazeta.pl), to co to jest? Okres stalinizmu i czystek w wojsku? Krwi wam potrzeba i głów? W jakim ja kraju żyję i w jakiej ja armii służę?Niech to wszytko szlag trafi!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
stary52 [2010-08-01 11:47]

Przyjąc dymisję i do końca kontraktu do grupy szturmowej...
Podam taki przykład kiedyś kierownik wydziału mówi do dyrektora że lepiej by mu było na zwykłym stanowisku niż na kierowniczym za te pieniądze,dyrektor mówi że nie widzi problemów i przeniósł go na szeregowego pracownika .Kierownik mówi że żartował tylko z tym porównaniem a dyrektor a ja całkiem poważnie i tak już zostało do emerytury byłego kierownika...

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Nick [2010-08-01 18:12]

Klich do psychiatry ale jako pacjent, Patafian do lasu, Zawadka do pracy. POfile zamknąć buzie i do pracy, a nie gadać głuPOty. Patrzycie tylko "co by tu jeszcze spiepszyć panowie, co by tu jeszcze ..." Do roboty POfile albo won ...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
Paweł Urbański [2010-08-01 02:49]

Pomyłka
Podporządkowanie GROM-u Dowództwu Wojsk Specjalnych (DWS) to błąd. To całą polską armię należy podporządkować dowództwu GROM. Jedyne doświadczenie obecnego dowództwa polskiej armii to służba wartownicza przy magazynach mundurów Układu Warszawskiego bo przy magazynach broni stali sowieccy wartownicy.

odpowiedz

pokaż 20 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~PO [2010-08-01 16:01]

NIKT NORMALNY NIE CHCE UCZESTNICZYĆ W ROZKŁADZIE POLSKIEJ ARMII PRZEZ RZĄD DONALDA TUSKA I CZŁONKÓW PO.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Kadrowiec [2010-08-01 14:50]

Tylko w czasie wojny...
lub komuś kto nie ma deklarowanej wysługi można odmówić dymisji, a tak tylko można prosić o wycofanie wniosku!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wito [2010-08-01 14:22]

Nikt normalny nie chce uczestniczyć w zbrodniach PO
Dlatego porządni ludzie odchodzą od związków z tą hołotą.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~rębacz [2010-08-01 12:47]

pomioty
po kaczyńskim L. sieją zamęt w wojsku

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~kazmaz60 [2010-08-01 13:37]

decyzja
Moje spostrzeżenia są że jest to jednostka specjalna wizytówką naszej armii i naszego kraju Tam nie może zgrzytać tam nie może być mowy że brak czy niedostatek jakiegoś sprzętu tam nie wolno narażać żołnierzy To jest nasze narodowe oczko. Tym problemem powinny zająć się najwyższe władze naszego państwa i ten mój wpis kieruje do nich . KONIEC DRZEMKI GET UP

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ciemnogrodzianin [2010-08-01 13:08]

nikt normalny z psychopatami ,zdrajcami, targowiczanami z pod znaku PełO nie będzie pracował

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~abc [2010-07-31 17:56]

To nie dymisja tylko wypowiedzenie warunków służby
Żołnierz ma prawo wypowiedzieć warunki służby i zostać przeniesiony do rezerwy. Przełożony żołnierza nie ma nic innego do zrobienia, jak tylko przyjąć ten fakt do wiadomości i uruchomić procedurę zwolnienia żołnierza ze służby. Jedno, co w tym wypadku można zrobić, to utrzymać sześciomiesięczny okres wypowiedzenia. Cała reszta, to już tylko polityka.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
matador [2010-08-01 11:46]

DYMISJE SPREPAROWANE PRZEZ PLATFORMĘ.
NO I NIE WYSZŁO TUSKOWI WPROWADZIĆ KOLEGĘ.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~oldman [2010-08-01 12:59]

Przyjąć dymisję,
a na jego miejsce mianować Palikota,a na zastępcę Niesiołowskiego i skierować do Afganistanu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~oldman [2010-08-01 12:56]

Przyjąć dymisję,
a na jego miejsce mianować Palikota,a na zastępcę Niesiołowskiego i skierować do Afganistanu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~oldman [2010-08-01 12:55]

Przyjąć dymisję,
a na jego miejsce mianować Palikota,a na zastępcę Niesiołowskiego i skierować do Afganistanu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
matador [2010-08-01 11:49]

DYMISJE TUSKA.
A KIEDY TUSK ZMIENI PRYMASA. JEST SZANSA ZDYMISJONOWAĆ I WSADZIĆ SWEGO CZŁOWIEKA A POTEM JUŻ POLECI PO WSZYSTKICH WŁADZACH KOŚCIOŁA.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~mhm [2010-08-01 12:31]

ZWOLENNICY PO
Wytłumaczcie mi co się dzieje? W Polsce wszystko się sypie!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
matador [2010-08-01 12:20]

DYMISJE W WOJSKU
WŁAŚNIE TAK WYGLĄDA ARMIA ALA PSYCHIATRA KLICH. SMRÓD. GŁÓD. I UBÓSTWO. NO I MAMAY WSPANIAŁĄ ARMIĘ ZAWODOWĄ ALA TUSK I RESZTA.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy Krystyna Szumilas jest dobrym ministrem edukacji?

liczba oddanych głosów: 3461