więcej

Piksel świadkiem.

Polityka  Polityka | dodane 2009-09-23 (06:34)

fot. Jupiterimages

opinie
drukuj

Rozmowa z prof. Hanym Faridem, światowej sławy specjalistą w dziedzinie wykrywania fałszerstw zdjęć i nagrań cyfrowych.

Marcin Rotkiewicz: – Jedna z amerykańskich gazet napisała, że można o panu nakręcić niezły serial sensacyjny.

Hany Farid: – To chyba lekka przesada, ale rzeczywiście na brak ciekawej pracy nie narzekam. Może nawet starczyłoby materiału na scenariusz do kilku odcinków „CSI: Kryminalne zagadki Las Vegas”.

Istnieje jakaś nazwa dla pańskiej profesji?

To, czym się zajmuję, to analizowanie manipulacji zapisem cyfrowym. A dokładnie wykrywanie fałszerstw zdjęć zrobionych za pomocą cyfrowych aparatów fotograficznych, nagrań wideo, a ostatnio również plików dźwiękowych.

To chyba ma pan sporo pracy. Do przerobienia zdjęcia czy nagrania wystarczy dziś domowy komputer i ogólnie dostępne programy.

Manipulowanie obrazem fotograficznym nie jest wynalazkiem ery komputerowej. Robi się to od XIX w. Np. na znanym zdjęciu Abrahama Lincolna z około 1860 r. głowa należy do niego, ale reszta ciała do senatora Johna Calhouna. To, co się rzeczywiście zmieniło w porównaniu z tamtymi czasami, to łatwość, z jaką można dziś manipulować fotografiami.

Czy w związku z tym liczba fałszerstw znacznie wzrosła?

Nie znam dokładnych danych, bo chyba nikt nie prowadzi tego typu statystyk. Ale mam wrażenie, że z roku na rok takich oszustw przybywa zarówno w prasie drukowanej, jak i w Internecie.

Dlaczego, jako jeden z pierwszych na świecie, zainteresował się pan tym zagadnieniem?

Prawdę mówiąc, trochę zdecydował o tym przypadek. Po obronieniu doktoratu dostałem stypendium w słynnym Massachusetts Institute of Technology. Pewnego dnia stałem w kolejce w uczelnianej bibliotece i z nudów wziąłem do ręki książkę o dowodach, które zbiera FBI przeciwko podejrzanym. Okazało się, że fotografie cyfrowe traktowane są na równi z kliszą fotograficzną i mogą być dowodem w sprawie sądowej. O rany, pomyślałem wówczas, przecież czymś takim można łatwo manipulować. Wtedy, 10 lat temu, nie istniały przecież żadne narzędzia i wiedza, dzięki którym można było stwierdzić, iż dana fotografia została sfałszowana. Dlatego, gdy przeniosłem się do Dartmouth College, zacząłem wraz z zespołem studentów pracować nad metodami wykrywania fałszerstw. Na początku wcale nie szło nam łatwo, ale dziś mamy w dorobku m.in. 15 technik wykorzystywanych do wykrywania fałszerstw cyfrowych.

oceń
19
1
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~idzi [2009-09-25 12:27]

no i bardzo ciekawy felieton a opinii
do niego tyle co kot napłakał,bo nawet najwiekszy i najpracowitszy pisowski głąb nie wie co by tu dopisac ;-)) i jak do tego PO przyszyć

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~hahaha [2009-09-29 12:01]

Wreszcie coś ciekawego!
To jeden z niewielu artykułów na WP, które bardzo mnie zaciekawiły. Dziękuję i proszę o więcej! Wreszcie coś interesującego, a nie jakieś bzdury plotkarskie i nic nie znaczące, o których zapomina się już w momencie zmiany okienka.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
georgev [2009-09-29 11:52]

Ciekawe....
Nowy gatunek działalności detektywistycznej - gdybym nie przeczytał to bym nie uwierzył. I co na to James Bond ??? :-) . No i te opinie - mało ich, ale sensowne i wyważone. Faktycznie - trudno piksela przyporządkować do jakiejkolwiek partii.... Więcej takich artykułów pokazujących różne ciekawe aspekty dzisiejszej techniki.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zomg [2009-09-28 02:17]

To musi być pasjonujące...
... gapienie się godzinami w 16x16 pikseli i analizowanie, czy dana niekonsekwencja ("zbyt zgniła zieleń" ;->) to przekłamanie matrycy, czy robota photoshopem. ;-) Ale na poważnie - to z pewnością olbrzymia satysfakcja, gdy się znajdzie (ze 100% pewnością) piksel będący dowodem fałszerstwa. ;-) Kiedyś sam próbowałem przerabiać zdjęcia (baaaaaaaaardzo proste przeróbki) - łatwe to faktycznie nie jest, bo ludzkie oko jest dość mocno wyczulone na różne przekłamania (m.in. wspomniane oświetlenie, rozmycie, etc). A swoją drogą, co do niedoskonałości grafiki komputerowej, proponuję przejrzeć fora cgsociety.org - niejednokrotnie natrafiałem tam na szokująco wręcz realistyczne rendery. No cóż, technika idzie do przodu, ale to chyba dobrze(?). Z drugiej strony - zła wiadomość dla aktorów, bo "niedługo" być może zastąpi się ich renderami właśnie...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ptr [2009-09-27 22:27]

Genialny
człowiek z pasją.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
mała MI [2009-09-25 08:32]

niesamowity
człowiek i jaki zawód! rewelacja...

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.