więcej

Zaskakująca teoria: teraz panowie będą bardziej rozwiąźli.

PAP | dodane 2011-10-16 (08:15)
drukuj

Ciężkie czasy mogą sprawić, że panowie staną się bardziej rozwiąźli seksualnie. To wynalazek ewolucji, który u potencjalnie zagrożonych osobników pozwala zwiększyć szanse na reprodukcję - uważa amerykański profesor psychologii społecznej.

Zgodnie z teorią doboru płciowego, w obliczu utrzymującego się dłuższy czas zagrożenia, u mężczyzn pojawia się skłonność do stosowania "krótkoterminowych" strategii rozrodczych.

- Gdy otoczenie jest bezpieczne, a my mamy dość jedzenia i wszystko działa tak, jak byśmy chcieli, chętniej inwestujemy w dzieci, które już mamy, i zostajemy z obecną partnerką i preferujemy długofalowe strategie rozrodcze - tłumaczy Omri Gillath z University of Kansas w USA. - Jeśli jednak środowisko staje groźne, a nasze szanse na przeżycie maleją - gdy na przykład panuje głód albo pojawia się więcej wrogów - wtedy ludzie przyjmują raczej krótkoterminowe strategie, pozwalające intensywniej się rozmnażać.

W takiej sytuacji mężczyźni - wyjaśnia naukowiec - "mogą być bardziej skłonni do uprawiania seksu poza monogamicznym związkiem, szukając sposobów na skutecznych rozprzestrzenienie swoich genów".

W tym kontekście badacz odnosi się do niepokojów związanych z obecną sytuacją gospodarczą na świecie. Niektórzy eksperci każą się bowiem spodziewać, że ekonomiczny zastój może stanowić wstęp do czasów bezrobocia, słabych perspektyw i pogorszenia standardu życia. Psycholog sam zastanawiał się, czy trwale pogorszona sytuacja może skłonić mężczyzn do skoków w bok i większej rozwiązłości. Teraz jest przekonany, że tak.

- Gospodarka daje nam znaki, że mamy mniejsze szanse przetrwania - zauważa Gillath. - Nie ma już tylu pieniędzy, nie jesteśmy pewni, czy zachowamy pracę, czy damy radę pomóc dzieciom, które już mamy. To jak życie na sawannie i odkrycie, że nie ma tam dość jadalnych roślin, że nawet zwierzyny zaczyna brakować. W takich czasach mężczyzn może ciągnąć do rozprzestrzeniania swoich genów, przez co mogą być wyjątkowo gotowi na seks.

Swoje wnioski Gillath wysnuwa z wyników badań reakcji różnych mężczyzn na obrazy o treści seksualnej oraz neutralnej. Dopuszczając myśl o własnym, szybkim końcu, mężczyźni oglądający obrazy o treści seksualnej reagowali szybciej niż inni, bardziej też rosło im ciśnienie. Podobnej różnicy w reakcji nie powodowały obrazy o treści neutralnej - relacjonuje badacz.

- Biologicznie jesteśmy związani z reprodukcją. Środowisko podsuwa nam też, jaka jest najlepsza strategia, która pozwoli zyskać pewność, że przekażemy dalej swoje geny - mówi Gillath.

Jak dodaje, jeśli mężczyzna dopuszcza myśl, że zostało mu niewiele życia, korzystne jest dla niego sięgnięcie po krótkoterminowe strategie rozrodcze. - One dają mu pewność, że spłodzi stado dzieci, jak również rodzi nadzieję, że choć część z nich przetrwa - zaznacza badacz.

Wyniki badania opisano na łamach "Journal of Experimental Social Psychology".

(bart)

oceń
16
19
Podziel się

Przeczytaj też

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: +1 [1]
~klementynka [2012-01-31 19:28]

no tak, i co jeszcze wymyślicie, żeby usprawiedliwić puszczających się facetów?:)

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~j23 [2011-12-18 09:11]

Hahaha o niczym innym nie marzę tylko o tym, aby rozprzestrzenić swoje geny po całym świecie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~omega [2011-10-16 18:57]

Wsiech diewoczek nie pierejebiesz, no wsio ze nada striemitsa !

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~warszawiak [2011-10-16 18:57]

Rżnąć żyto, póki żniwa, a rozliczać się potem. I słusznie...

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~Piotruś Pan661 [2011-10-16 17:13]

A dlaczego "panowie" ? Znaczy, panowie z panami będą "się rozwiązywać" ?

odpowiedz

Ocena: +5 [9]
~zielonooka [2011-10-16 11:04]

Coś w tym jest ,bo kiedy ropa tanieje mój facet ma ogromną ochotę na seks;-)

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +1 [5]
~Piotruś Pan661 [2011-10-16 16:16]

Wszystkich kobiet nie bzykniesz, ale próbować trzeba.

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~x. [2011-10-16 16:09]

A co? Nosili w portkach a teraz będą nosić na wierzchu ?

odpowiedz

Ocena: +4 [10]
~superrolnik [2011-10-16 14:33]

takie wyssane z palca teorie mają na celu skur... społeczeństwa! jest to nic innego jak usprawiedliwianie zła. "droga małżonko, jest ciężka sytuacja materialna więc puknąłem wczoraj sąsiadkę. jak chcesz to idź i oddaj się sąsiadowi..." scenariusz jak z serialu "Moda na sukces".

odpowiedz

Ocena: +9 [13]
~wca [2011-10-16 12:59]

Troszkę to bez sensu biorąc pod uwagę, że przykładowo w Polsce im gorsza sytuacja w kraju tym mniejszy przyrost naturalny, bo ludzie (w przeważającej części) nie chcą sprowadzać na świat dziecka, któremu nie będą potrafili zapewnić bezpieczeństwa finansowego. Teoria tych naukowców musiałaby się odnosić do osób skrajnie oddających się popędom naturalnym.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +14 [20]
~rysia [2011-10-16 10:10]

Bzdura nad bzdurami.Rozwiazlosc ma sie dobrze w dobrobycie,a nie w biedzie.Wystarczy popatrzec na bogate kraje.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +3 [5]
~dffd [2011-10-16 12:54]

ot jak tak to chyba zyjemy w czsie stalego zagrozeni, bo 50% Polakow regularnie zdradza ^^

odpowiedz

Ocena: +7 [9]
~zaniepokojony [2011-10-16 12:21]

Kolejny szurnięty palant. Wciskają nam swoje "przemyślenia" następni ćwierćinteligenci. Najgorsze jest to, że jak grzyby po deszczu pojawiają się zwolennicy takich teorii, żądający zmiany dotychczasowych praw i tradycji wychowawczych.

odpowiedz

Ocena: 0 [4]
~sc [2011-10-16 12:01]

ciekawe jakie wyniki by były gdyby kobieta pokazać zdjęcia swoich mężczyn i jakiś bogaczy:-)

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
bees [2011-10-16 11:24]

To na siłę forsowana opinia. Równie dobrze, możemy przyjąć, iż czasy kryzysu pozwolą na nie trwonienie sił na poboczne aktywności; lecz ich koncentrację na potomstwie zrodzonym w małżeństwie. Bardziej niż kryzys, ma na to wpływy hierarchia wartości i nasze pojmowanie czynności reprodukcyjnych: jak popędu czy jako miłości.

odpowiedz

Ocena: -1 [9]
~Magu [2011-10-16 10:33]

Co niby ma przetrwać? Czyje geny? Przecież antykoncepcja uniemożliwia rozmnażanie.

odpowiedz

Ocena: +5 [7]
~lewak [2011-10-16 10:27]

czemu wmawiacie ludziom że jest źle akurat teraz? to ma jakiś cel użyteczny społecznie? przed wyborami była inna atmosfera. wam, pismakom, wydaje się że ludzie nie mają pamięci i nie mają wyboru. wielu zdekapitowanych też tak myślało a potem taka niespodzianka...

odpowiedz

Ocena: +8 [10]
~RANY jULEK [2011-10-16 10:20]

A w tych ciężkich czasach to panowie alimentow nie będą płacić? Trudna sytuacja i płodzenie dzieci to patologia....Co za ulga , że te sensacje ogłaszają tzw. " amerykańscy naukowcy" -- Panowie Badacze - zamiast trwonić pieniądze na pseudobadania.....NA SAWANNĘ .... I ZAPŁADNIAĆ - WSZYSTKO CO SIĘ RUSZA.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy Krystyna Szumilas jest dobrym ministrem edukacji?

liczba oddanych głosów: 3449