więcej

Wojna nerwów - "Londyn wysłał tam okręt atomowy!" .

PAP | dodane 2012-02-11 (12:40)
drukuj

Minister spraw zagranicznych Argentyny oskarżył Londyn o wysłanie w region południowego Atlantyku podwodnego okrętu atomowego. Argentyna złożyła też oficjalny protest w ONZ w związku z ostatnimi krokami Wielkiej Brytanii dotyczącymi Falklandów.

Argentyński szef dyplomacji Hector Timerman oświadczył na konferencji prasowej w Nowym Jorku, że Wielka Brytania "militaryzuje" rejon Falklandów, zwanych przez Argentynę Malwinami. Powtórzył tym samym oskarżenia formułowane w tym tygodniu przez argentyńską prezydent Cristinę Fernandez de Kirchner.

- Argentyna dysponuje informacjami, według których w ramach niedawnego rozmieszczenia (sił brytyjskich) na Falklandach, wysłano na południowy Atlantyk atomowy okręt podwodny zdolny do przenoszenia broni nuklearnej - oświadczył Timerman.

- Południowy Atlantyk to ostatni bastion chylącego się imperium - ironizował.

Według ministra, chodzi o okręt typu Vanguard, mogący przenosić pociski balistyczne typu Trident. Timerman oświadczył, że takim postępowaniem Londyn narusza traktat z Tlatelolco o zakazie broni jądrowej w Ameryce Łacińskiej i na Karaibach.

Timerman zażądał od Londynu potwierdzenia lokalizacji okrętów atomowych w tym rejonie.

Brytyjski ambasador przy ONZ Mark Lyall Grant nazwał te oskarżenia "w sposób oczywisty absurdalnymi". Dodał, że Londyn "nie ma zwyczaju komentować lokalizacji broni atomowej, okrętów podwodnych itp.". - Z atomowymi okrętami podwodnymi chodzi o to, że pływają po wodach całego świata, a my nie wiemy, gdzie się znajdują. Na tym polega ich rola odstraszająca - mówił na konferencji prasowej.

Podkreślił, że przed 1982 rokiem w rejonie Falklandów brytyjska "obecność obronna była minimalna", a dopiero argentyńska inwazja zmusiła Londyn do zwiększenia obecności w spornym regionie.

W czasie 74-dniowej wojny, którą stoczono w 1982 roku za rządów premier Margaret Thatcher, zginęło 649 Argentyńczyków i 255 Brytyjczyków. Spór wokół Falklandów zyskał na aktualności w związku z 30. rocznicą wojny o wyspy.

Sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun zaapelował w piątek do W. Brytanii i Argentyny o "unikanie eskalacji" i zaoferował mediację w sporze. Londyn twierdzi jednak, że warunkiem rozpoczęcia negocjacji o statusie Falklandów byłaby jedynie wola mieszkańców wysp. Timerman spotkał się tego dnia w Nowym Jorku z Banem i ambasadorem Togo, sprawującym rotacyjne przewodnictwo w Radzie Bezpieczeństwa ONZ.

Od zeszłego tygodnia na Falklandach przebywa wnuk Elżbiety II, książę Cambridge, William, który przez sześć tygodni będzie tam służył jako pilot helikoptera ratunkowego.

Krok ten spotkał się z potępieniem władz w Buenos Aires, a Argentyńczycy w dniu przyjazdu księcia protestowali przed siedzibą brytyjskiego giganta bankowego HSBC w Buenos Aires i oblali budynek farbą.

(ap)

oceń
3
2
Podziel się

Wojny, konflikty, zamachy

Kiedy świat płonie, najwięcej informacji znajdziesz w nowym serwisie Konflikty.wp.pl


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: -1 [7]
~howk [2012-02-11 21:49]

No cóż... na świecie nie ma granic stałych. Kibicuję Argentyńczykom.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Jorge [2012-02-13 00:31]

No i co Anglicy? Wasze stateczki z Port Stanley będa musiały wywieszać w Montevideo czerwoną brytyjską flagę a nie falklandzką. Sam minister Hague przyznał, że UK ma zbyt wiele interesów w Ameryce Łacińskiej, żeby upierać się przy kolorach chorągiewek.

odpowiedz

Ocena: +10 [16]
~p_sz23 [2012-02-11 19:47]

Falklandy są terytorium brytyjskim pd 1592 roku, kiedy to odkrywca wysp, angielski kapitan John Davis ustanowił nad nimi zwierzchność królowej Anglii., Elżbiety I. Początkowo wyspy nosiły imię odkrywcy, J.Davis'a, stosowano tez inne nazwy. Nazwa "Falkland Islands" nadana została w 1690 podczas kolejnej ekspedycji angielskiej i pochodzi od miasteczka "Falkland" w Szkocji. Wyspy były bezludne do 1764. Pierwszą osadę założyli jednak nie Anglicy, lecz Francuzi, przywiezieni przez Louis'a Antoine'a de Bougainville. Od miejsca ich pochodzenia - Saint Malo we Francji, nadano wyspom nazwę "Iles Malouines", która w wymowie hiszpańskiej brzmi "Islas Malvinas". Kolonizacja francuska wcześniej bezludnych wysp spotkała się z reakcją Hiszpanii, która na krótko zajęła je w 1767, lecz odstąpiła od jakichkolwiek roszczeń i uznała zwierzchność Anglii potwierdzając to traktatem z 22.01.1771, a więc dokładnie 240 lat temu. W tym czasie NIE BYŁO ŻADNEJ ARGENTYNY. Początki Argentyny jako niezależnego bytu państwowego datują się od lat 1810-1816. W kilkanaście lat po swoim powstaniu, Argentyna ustanowiła na ponownie wyludnionych Falklandach garnizon wojskowy i kolonię karną dla więźniów. Ci jednak zbuntowali się, przeciw władzy argentyńskiej, Anglia zaś upomniała się o swoją własność i w 1833 przejęła kontrolę nad wyspami. Od tego czasu wyspy były kolonizowane przez Anglików i Szkotów, kolonistów z innych posiadłości angielskich, za zgodą władz angielskich osiedlali się też licznie działający na południowym Atlantyku, norwescy wielorybnicy. Argentyńczycy - NIGDY. Wszyscy mieszkańcy wysp są pełnoprawnymi obywatelami Zjednoczonego Królestwa, w zdecydowanej większości protestantami, mówią po angielsku i nie chcą mieć nic wspólnego z Argentyną. Na Falklandach zamieszkuje też niewielka mniejszość latynoska, ale pochodząca z Chile, któremu z Argentyną nigdy nie było po drodze. Wyspy są Brytyjskim Terytorium Zamorskim, są częścią Zjednoczonego Królestwa, monarchą jest królowa Elżbieta II, na wyspach reprezentuje ją gubernator. Argentyna swoje absurdalne roszczenia może zawiesić sobie na przysłowiowym kołku, roszczenia te nie mają ŻADNYCH podstaw ani historycznych, ani prawnych. Wielka Brytania zaś może na Falklandach, będących od ponad 400 lat jej własnością, robić wszystko, co jako suwerenne państwo uzna za stosowne i nie musi pytać Argentyny czy jej się to podoba, czy też nie. I to by było na tyle...

odpowiedz

pokaż 10 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +14 [14]
~Cezar1807 [2012-02-11 19:12]

Czas najwyższy żeby Polska coś z kolonizowała!!! Coś małego na początek może Watykan a kto wie może z czasem Amerykę Północną z Bożą pomocą..Drzewa mamy sporo niech Tusk zleci budowę Galeonów!! PO trzeba jeszcze sporo silnych niewolników..

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [24]
Tyr1683. [2012-02-11 15:05]

Argentyna może naskoczyć anglikom;) Co prawda UK ma mocno osłabioną armie ale na argentyne to wystarczy;) A nawet jakby nie wystarczyło to tym razem jakesi im pomogą!

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +4 [10]
Roch pozdrawia [2012-02-11 20:44]

Falklandy są terytorium brytyjskim pd 1592 roku, kiedy to odkrywca wysp, angielski kapitan John Davis ustanowił nad nimi zwierzchność królowej Anglii., Elżbiety I. Początkowo wyspy nosiły imię odkrywcy, J.Davis'a, stosowano tez inne nazwy. Nazwa "Falkland Islands" nadana została w 1690 podczas kolejnej ekspedycji angielskiej i pochodzi od miasteczka "Falkland" w Szkocji. Wyspy były bezludne do 1764. Pierwszą osadę założyli jednak nie Anglicy, lecz Francuzi, przywiezieni przez Louis'a Antoine'a de Bougainville. Od miejsca ich pochodzenia - Saint Malo we Francji, nadano wyspom nazwę "Iles Malouines", która w wymowie hiszpańskiej brzmi "Islas Malvinas". Kolonizacja francuska wcześniej bezludnych wysp spotkała się z reakcją Hiszpanii, która na krótko zajęła je w 1767, lecz odstąpiła od jakichkolwiek roszczeń i uznała zwierzchność Anglii potwierdzając to traktatem z 22.01.1771, a więc dokładnie 240 lat temu. W tym czasie NIE BYŁO ŻADNEJ ARGENTYNY. Początki Argentyny jako niezależnego bytu państwowego datują się od lat 1810-1816. W kilkanaście lat po swoim powstaniu, Argentyna ustanowiła na ponownie wyludnionych Falklandach garnizon wojskowy i kolonię karną dla więźniów. Ci jednak zbuntowali się, przeciw władzy argentyńskiej, Anglia zaś upomniała się o swoją własność i w 1833 przejęła kontrolę nad wyspami. Od tego czasu wyspy były kolonizowane przez Anglików i Szkotów, kolonistów z innych posiadłości angielskich, za zgodą władz angielskich osiedlali się też licznie działający na południowym Atlantyku, norwescy wielorybnicy. Argentyńczycy - NIGDY. Wszyscy mieszkańcy wysp są pełnoprawnymi obywatelami Zjednoczonego Królestwa, w zdecydowanej większości protestantami, mówią po angielsku i nie chcą mieć nic wspólnego z Argentyną. Na Falklandach zamieszkuje też niewielka mniejszość latynoska, ale pochodząca z Chile, któremu z Argentyną nigdy nie było po drodze. Wyspy są Brytyjskim Terytorium Zamorskim, są częścią Zjednoczonego Królestwa, monarchą jest królowa Elżbieta II, na wyspach reprezentuje ją gubernator. Argentyna swoje absurdalne roszczenia może zawiesić sobie na przysłowiowym kołku, roszczenia te nie mają ŻADNYCH podstaw ani historycznych, ani prawnych. Wielka Brytania zaś może na Falklandach, będących od ponad 400 lat jej własnością, robić wszystko, co jako suwerenne państwo uzna za stosowne i nie musi pytać Argentyny czy jej się to podoba, czy też nie. I to by było na tyle...

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~jh [2012-02-12 13:57]

karlik liz dalej d kaczorowi tak jak on ciotce.Podpisałeś Volkslista? Teraz co miesiąc trzeba.

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~poldek [2012-02-12 13:21]

to co sie dzije w swiecie smjolo mozna nazwac neokolonializm.

odpowiedz

Ocena: -2 [2]
~Jorge [2012-02-12 13:13]

Na co czekacie Polacy? Lepiej sprawdźcie kiedy RyanAir ma najbliższy tani lot w promocyjnej cenie na Falklandy. Przecież to Wielka Brytania tylko troche dalej. Cudowne krajobrazy, dziewicza przyroda, pingwiny i albatrosy. No i owce. Dużo owiec. Może potrzebują juhasów. Trzeba się spieszyć, kto pierwszy ten lepszy do pracy.

odpowiedz

Ocena: -3 [19]
~adammunk60 [2012-02-11 15:45]

Anglicy i inni okupujący nieswoje terytoria powinni raz na zawsze odpieprzyć się od nich.Anglicy jeśli walczą o wolność innych to najpierw powinni dać tą wolność Irlandczykom z Belfastu, Falklandom itp.Inaczej to jest demagogia i sk....o.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +12 [26]
bara123 [2012-02-11 15:39]

W niedziele pokazują film jak to Anglicy za czasów królowej Wiktorii walczyli z Zulusami w Afryce Południowej bo ponoć ta królowa była też królową Afryki. To czysta hipokryzja .To zwykły podbój obcych terenów i nic więcej. Może i Argentyna nie ma nic do Falklandów -Malwinów ale i nic na pewno do tych wysp nie ma W.B. Terytorium zależne co to jest jak nie posiadanie obcych terenów?

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +24 [42]
~Zawisza czarny [2012-02-11 17:20]

Jozef masz rację amrykanom i anglikom można wszystko Inni mają milczeć Te dwa narody to super agresorzy i najeźdźcy Okupanci od drugiej połowy XX wieku. Kiedy tro się skończy? Zwłaszcza Ameryka niech się uspokoi. Wszystkie problemy świata to przez znich.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +1 [3]
~Katoliczka [2012-02-12 08:12]

Chyba już będzie ten koniec świata, bo to co się ostatnio na świecie dzieje... Patrioci, którzy mają dostać w marcu Nagrodę Praw Człowieka ONZ, jak Kadafi, są usuwani, teraz czepiają się Iranu, Wielka Brytania znowu prowadzi wojnę o zabranie Argentynie Falklandów i już nawet nie używa pratekstu, tylko otwarcie chce wojny, tak jak za czasów starożytnych albo średniowiecza. A koniec świata nastąpi wtedy, kiedy ludzie całkiem zatracą się w złu, tak mówi Biblia, dokładnie apokalipsa św Jana w Nowym Testamencie.

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~adex [2012-02-11 19:53]

niech argentynczycy napisza kiedy Falklandy byly ich i kiedy angole im je zabrali.ze oni sobie naraz poszezyli strefe wplywu do 200mil. i akurat znalazly sie tam Falklandy to uzurpuja sobie prawo do ich posiadania.Falklandy nie byly czescia zadnego panstwa.Po odkryciu ameryki nalezaly do hiszpani albo portugali.a jak powstala Argentyna nie byly czescia ich terytorium ,tylko nalezaly do brytyjczykow bo nikt nie chcial wysp na koncu swiata i na dodatek nic tam nie bylo tylko skaly to angole zasiedlili te wyspy.Rownie dobrze mogli by chciec przylaczyc Londyn.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +11 [23]
~Śmiech na sali [2012-02-11 16:50]

Kraj który 30 lat temu dokonał ataku teraz oskarża Wielką Brytanie o... militaryzację południowego basenu oceanu Atlantyckiego. Może było by w tym trochę racji gdyby nie to że: 1. Falklandy nigdy de facto nie należały do Argentyny (równie dobrze u nas Węgry mogą sobie rościć prawa do Śląska) 2. Ludność Falklandów sama opowiedziała się podczas wojny po stronie korony brytyjskiej i opowiada się nadal. To ma być niby te wyzwalanie? "My wiemy lepiej od Ciebie za obywatela jakiego kraju się uważasz."

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +9 [19]
~sadf [2012-02-11 13:42]

To "chylące się imperium" jest w stanie bez mydła załatwić Argentyńczyków...

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [4]
~d [2012-02-11 19:58]

Do wiadomosci wszystkich madrali. Falklandy nigdy nie nalezaly do Argentyny bo takie panstwo nie istnialo w czasie w ktorym Brytole wzieli je we wladanie nikt o tych golych kawalkach skal nic nie wiedzial i nikt poza pingwinami i fokami ktorym wisi obywatelstwo. To temat zastepczy dla politykow argentynskich a gdyby sie udalo to fajnie bo okazalo sie ze jest tam ropa

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -8 [20]
~G [2012-02-11 17:49]

mieszkancy tych wysp maja kontakt ze swiatem zewnetrznym tylko dzieki argentynie, nawet jesli uwazaja sie za brytoli to fakt ze aby miec kontakt ze swoim krajem sa uzaleznieni od argentyny swiadczy o tym ze malwiny powinny natychmiast wrocic pod kontrole argentyny

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: -2 [4]
~Hern PAUL.L [2012-02-11 22:14]

a POLOKI macie swoją wisłę.! bo co na wschód to ROSJA a na zachód to DEUTSCHLAND..!

odpowiedz

Ocena: +5 [11]
~StaryZGred2012 [2012-02-11 19:02]

Wali się Argentynie budżet, że tak prymitywnie grają na odwrócenie uwagi?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy Krystyna Szumilas jest dobrym ministrem edukacji?

liczba oddanych głosów: 3445