więcej

"PiS przez fobie i uprzedzenia traci szanse na poparcie".

PAP | dodane 2011-06-12 (07:50)
drukuj

PiS, kierując się uprzedzeniami, zamyka sobie drogę do szerszego poparcia - ocenia politolog prof. Wawrzyniec Konarski. Według niego byłoby błędem partii, gdyby w kampanii wyborczej odwoływała się przede wszystkim do katastrofy smoleńskiej zamiast skupić się na merytorycznym sporze z PO.

- PiS to partia, która przez lata nie jest w stanie uwolnić się od uprzedzeń i fobii, czym zamyka sobie drogę do szerszego poparcia społeczeństwa. Jeżeli chce wrócić na pozycję partii rządzącej, powinna to zmienić. PiS nie wypracowało przekonywującego programu wyborczego w takich kwestiach, jak oświata, służba zdrowia oraz strategiczne usytuowanie Polski w Europie i na świecie - zaznaczył prof. Konarski, związany ze Szkołą Wyższą Psychologii Społecznej i Uniwersytetem Jagiellońskim.

Zdaniem politologa jeżeli PiS nie zmieni polityki i "nie otworzy się" na nowy elektorat, nie ma większych szans na wygranie wyborów. - Jeśli Donald Tusk opanuje obecny rozgardiasz w PO, neutralizując wpływy osób ważnych w kręgu przywódczym partii, nieudolnych ministrów, jak np. ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka, to PO wygra wybory na poziomie nie gorszym aniżeli 4 lata temu. Ale tylko pod tym warunkiem - ocenił.

Według Konarskiego błędem PiS byłoby nadmierne odwoływanie się w kampanii wyborczej do tragedii smoleńskiej. "Partia Jarosława Kaczyńskiego powinna punktować PO za konkretne działania, których realizacja rozmija się z zapowiedziami Platformy sprzed czterech lat" - uważa.

W jego opinii, obecnie w PiS trwa dyskusja, choć niejawna, także i o tym, jak partia ta miałaby sprawować funkcję opozycyjną przez następną kadencję. - Trwanie w opozycji dla PiS niekoniecznie musi być złe. Jeśli uporządkuje swój program, może realnie wygrać wybory za kolejne 4 lata - zaznaczył.

Prof. Konarski oceniając działania Jarosława Kaczyńskiego w ciągu 10 lat podkreślił, że bez niego PiS nie mogłoby istnieć w takim kształcie jak dotąd. Jak zaznaczył, Kaczyński sprawuje w partii "przywództwo autorytarne". Zauważył przy tym, że prezes PiS jest inteligentnym politykiem, dysponującym ogromną wiedzą ze sfery praktyki politycznej. - Jarosław Kaczyński ma jednak problemy z przyjęciem taktyki, która byłaby dla niego efektywna. Nie potrafi też krytycznie spojrzeć na swoje działania polityczne. Często również jego postępowanie jest zbyt łatwe do przewidzenia, bo zależy od jego emocji - stwierdził politolog.

Odnosząc się do historii PiS podkreślił, że partia powstała w 2001 roku na zasadzie tandemu. - W tym układzie Jarosław Kaczyński był autorem pomysłów, ich inicjatorem. Zaś Lech Kaczyński - wykonawcą zadań, co zostało potwierdzone zaraz po objęciu przez niego prezydentury. "Trzecim bliźniakiem" był Ludwik Dorn, który podczas kampanii wyborczej w 2005 r. okazał się skutecznym twórcą wizerunku PiS - dodał.

Jak ocenił przy tworzeniu PiS pomocne okazało się doświadczenie polityczne Lecha Kaczyńskiego. - Lech Kaczyński miał większe doświadczenie administracyjne w polityce niż jego brat bliźniak. Był m.in. ministrem sprawiedliwości w rządzie AWS. To zachęciło do wstąpienia w szeregi PiS niektórych polityków - zaznaczył.

Według Konarskiego, w wygraniu wyborów w 2005 roku pomogły PiS nieefektywne rządy SLD. - Doszły do tego afery, np. Rywina. To stanowiło siłę napędową kampanii wyborczej PiS - podkreślił.

W ocenie politologa, rządy PiS w latach 2005-2007 były jednak "porażką". - Rząd miał kilku ewidentnie nieudolnych ministrów, by przypomnieć Annę Fotygę, Krzysztofa Jurgiela czy Jerzego Polaczka. Najbardziej interesującymi osobami w tym rządzie okazały się minister pracy i polityki społecznej Joanna Kluzik-Rostkowska oraz minister rozwoju regionalnego Grażyna Gęsicka - zaznaczył.

- PiS przegrało wybory w 2007 r. także, dlatego że opinia publiczna po raz kolejny przekonała się o autorytarnym sposobie przywództwa Jarosława Kaczyńskiego. PiS nie miało też namacalnych sukcesów gospodarczych. Nie wykazało się żadnymi istotnymi sukcesami na polu polityki zagranicznej. Byliśmy skłóceni z Rosją przywołując, jako przeciwwagę, pozorowane partnerstwo strategiczne z USA. Do tego doszły afery, np. seksafera czy afera gruntowa oraz negatywne względem PiS nastawienie ze strony mediów. Ich większość tradycyjnie nie była zwolennikami tego ugrupowania - mówił politolog.

Zwrócił uwagę, że duży wpływ na funkcjonowanie PiS wywarła katastrofa smoleńska z 10 kwietnia 2010 r. - W pierwszej fazie tragedia ta pokazała, że PiS tworzą ludzie, którzy utracili swoich bliskich. Zaczęto patrzeć na PiS jak na partię dotkniętą dramatem. Później zostało to bardzo dobrze wykorzystane w kampanii wyborczej na urząd prezydenta. Jednak powracanie do wykorzystywania tragedii trwa zbyt długo i wywołuje syndrom znużenia ze strony wielu kręgów społecznych - dodał prof. Konarski.

(mj)

oceń
53
170
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: -3 [7]
~ktosik [2011-06-12 15:44]

Do was sPiSkowców nie dociera, że po 2-letnich rządach Jarosława i ok. 4.5- letnim panowaniu Lecha, Polacy was po prostu nie chcą? A, że do wyboru są właściwie tylko dwie partie, wybieramy "mniejsze zło" ? I to wcale nie znaczy, że kochamy PO. Nie ma innej możliwości I tyle.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~Wyborca [2011-06-12 13:35]

Odp: Nowa Prawica jest
Nikifor@Nowa Prawica jest alternatywą dla socjalistów w Sejmie.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -1 [3]
~mk [2011-06-12 16:04]

nie moge w to uwierzyc.

odpowiedz

Ocena: -2 [2]
~mn [2011-06-12 16:00]

czym tusk moze sie pochwalic?

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~mn [2011-06-12 15:58]

ile mu placa?

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~hb [2011-06-12 15:57]

po nie cofnie sie przed niczym.

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~bg [2011-06-12 15:54]

to manipulacja

odpowiedz

Ocena: +3 [13]
~paryski ciemniak [2011-06-12 14:27]

Pisowi UFA 69% i rośnie..PO zaryło w DNO

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: -1 [5]
~OLO [2011-06-12 14:58]

DOSC CUDOW KAZDY WIE JAK ZAGLOSOWAC ,BY ZYLO SIE DOSTAYNIO

odpowiedz

Ocena: -2 [8]
~LUK [2011-06-12 14:55]

PISMAKI WY NIE BEDZIECIE MI MOWIC KOGO MAM WYBIERAC,KAZDY MA SWOJ ROZUM , NIE WIERZY WAM JUZ DAWNO

odpowiedz

Ocena: -5 [13]
~scyzoryk kielecki [2011-06-12 14:09]

Uwaga pisowcy.Jutro kolejna dziennica mordu smoleńskiego.Zbiórka przed pałacem jutro o godz. 9.41.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -3 [9]
~kogut [2011-06-12 14:49]

Czyli PIS grzęźnie coraz głębiej w bagno. Rzeczywiście Jarosław K. jak widać,nie ma daru zjednywania sobie większości społeczeństwa.

odpowiedz

Ocena: -11 [19]
~bEZEBEUSZ [2011-06-12 14:13]

PiS podobne jest do PZPR zarówno w autorytarnym systemie rządzenia wewnątrzpartyjnego , jak i tym , że uważa się za jedyną słuszną siłę polityczną . PZPR należy do czasu słusznie minionego , zaś PiS czeka to samo .OBY JAK NAJPRĘDZEJ !

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -4 [8]
~leon [2011-06-12 14:46]

Jedyną szansą PiS jest kryzys. Obojętnie, jaki - gospodarczy, powodziowy, katastrofa czy konflikty z sąsiadami. To jest ich racja bytu, bo na tym ta formacja powstała: na negacji, na odrzuceniu, na teoriach spiskowych.

odpowiedz

Ocena: +3 [11]
~tobi [2011-06-12 14:24]

koniec Tuskbekistanu bliski !!! UWIELBIAM PANA PREMIERA DRA JAROSŁAWA KACZYŃSKIEGO !!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +5 [7]
~franek [2011-06-12 14:39]

panie wawrzyniec, skąd to taka troska o PIS ???!!!!

odpowiedz

Ocena: +5 [7]
~adam [2011-06-12 14:38]

Co ty możesz wiedzieć?Wawrzyńcu Konarski.Jak nie będzie kumoterstwa w okręgach wyborczych,to waszym opiniom,sondażom i oczekiwaniom,zostanie położony kres RĘKA WYBORCY,oczywiście tego normalnego,nie zaś zahalucynowanego działaniami sztuczek socjotechnicznych i kłamstwami powielanymi w podwładnych środkach masowego przekazu.

odpowiedz

Ocena: +19 [47]
wiprola [2011-06-12 12:27]

Tak uważają tylko zwolennicy PO.Są silni medialnie i to daje im przewagę.Dla mądrego Polaka,który interesuje się polityką jest to oczywiste.Wyborców pozyskują wśród ludzi nieświadomych.PiS jest najlepszą partią z najlepszymi założeniami.Jest największym zagrożeniem dla PO i podlega największej krytyce.Krytyce,to mało powiedziane.Oszustwo,zakłamanie,manipulacje to domena PO.Zaczyna być już jak w Białorusi.Nie ważny jest interes Polski,ważne są stołki,pieniądze i władza.Śmierdzi mi to mafią.

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: -13 [23]
~renia [2011-06-12 13:34]

ja do tych PISo..oszolomow..przestancie wciskac kit ,jaki to dlug zrobilo PO ....masz komputer ,piszesz paszkwile to sprawdz jaki dlug zrobil jarus ...jaki odziedziczyl ..jakie sa odsetki od tego i moze dojdzie do ciebie cos chociaz watpie niski poziom !!!!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -20 [58]
~dawid [2011-06-12 10:39]

komuno wroc!!!!!!!!!!
Glosuje na PIS za komuny jednak dla nas bylo lepiej, i wszystkim sie powodzilo a nie jak teraz pelo pelo pelo

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy Krystyna Szumilas jest dobrym ministrem edukacji?

liczba oddanych głosów: 3437