więcej

Spadło mu poparcie, ale trzyma się stołka.

PAP | dodane 2010-08-05 (12:45)

fot. AP / Irakly Gedenidze

opinie
drukuj

Dwa lata po krótkiej wojnie z Rosją w sierpniu 2008 roku prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili, pomimo silnego spadku popularności, pozostaje u władzy i coraz bardziej umacnia więzi z Zachodem - napisała agencja AFP.

- Po wojnie wrażenie ogólne było takie, że popełnił on wielki błąd, co może go kosztować utratę stanowiska. Jednak do tego nie doszło i ma obecnie pozycję silniejszą niż można by sobie wyobrazić po wojnie - uważa Svante Cornell, dyrektor sztokholmskiego Instytutu ds. Kaukazu i Azji Środkowej.

Po konflikcie rozpoczętym w nocy z 7 na 8 sierpnia 2008 gruzińską ofensywą na separatystyczną, prorosyjską Osetię Południową, wielu ekspertów zastanawiało się nad przyszłością prezydenta Saakaszwilego.

Saakaszwili, po dojściu do władzy w 2004 roku w wyniku rewolucji róż, cieszył się reputacją reformatora demokratycznego. Ucierpiała ona dopiero z powodu prześladowania opozycji gruzińskiej w 2007 roku.

Saakaszwilemu udało się jednak poprawić swój wizerunek. Obecnie kontynuuje rozwijanie więzi z Zachodem.

- Na zewnątrz jest on co najmniej tak silny, jak przed wojną i choć jego pozycja międzynarodowa ucierpiała w wyniku konfliktu, Zachód jest obecnie przekonany, że jest od przywódcą poważnym - uważa Gia Nodia, politolog z uniwersytetu w Tbilisi. - Po wojnie część zachodnich przywódców przyjęła wobec Saakaszwilego postawę wyczekującą, lecz teraz widzą, że ma on wystarczająco silną władzę, a Gruzja, pomimo problemów, realizuje plan reform - dodaje.

W ostatnich miesiącach sekretarz stanu USA Hillary Clinton i francuski minister spraw zagranicznych Bernard Kouchner złożyli wizyty w Tbilisi.

- Przedtem byliśmy w permanentnym stanie kryzysu, przed-kryzysu i po-kryzysu; to się już skończyło. Obecnie mamy najlepszy okres, jakiego nie mieliśmy od wielu lat - uważa, pragnący pozostać anonimowy, doradcza prezydenta Saakaszwilego.

Jednak eksperci uważają, że wielu zachodnich polityków jest zaniepokojonych autokratycznymi tendencjami w Gruzji. Krążą pogłoski, że Saakaszwili, podobnie jak jego zaprzysięgły wróg Władimir Putin, chciałby po zakończeniu drugiej kadencji prezydenckiej zostać premierem.

W następstwie pięciodniowej wojny Gruzji z siłami rosyjskimi niepodległość ogłosiły wspierane przez Moskwę dwie separatystyczne republiki gruzińskie: Osetia Południowa i Abchazja.

(aw)

oceń
0
0
Podziel się

Wojny, konflikty, zamachy

Kiedy świat płonie, najwięcej informacji znajdziesz w nowym serwisie Konflikty.wp.pl


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~pamięć [2010-08-08 21:33]

ta zydowska
tchórzliwa pluskwa zostanie rozdeptana.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~. [2010-08-06 12:21]

Spadło poparcie?
Jego partia na ostatnich wyborach uzyskała 68%. Niezły 'spadek":))))))))

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
matylda [2010-08-05 14:07]

no
ale się chłop trzyma! ;)

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy Krystyna Szumilas jest dobrym ministrem edukacji?

liczba oddanych głosów: 3431