Strona główna serwisu
Brawurowa ucieczka polskiego okrętu
Brawurowa ucieczka polskiego okrętu

Brawurowa ucieczka polskiego okrętu

70 lat temu po brawurowej ucieczce polski okrętu podwodny ORP „Orzeł” wydostał się z Tallina, gdzie był internowany. W nocy z 17 na 18 września marynarze wypłynęli na morze, by dalej walczyć w II wojnie światowej.
Zobacz galerię
ORP "Orzeł" ten przedostał się do Wielkiej Brytanii i rozpoczął działania u boku aliantów w walce z hitlerowską Kriegsmarine.

W opinii historyków i taktyków morskich, ucieczka ORP „Orzeł” z Estonii i przedostanie się do Wielkiej Brytanii w trakcie trwającej wojny na morzu, uznawane jest za największe na świecie osiągnięcie w działaniach i taktyce okrętów podwodnych. Nigdy w historii żadna załoga okrętu podwodnego nie dokonała takiej operacji na morzu.

Płynęli bez map

Polski okręt podwodny ORP "Orzeł" był jednym z najnowocześniejszych okrętów podwodnych podczas wybuchu II wojny światowej. Jego budowa (w holenderskiej stoczni De Schelde) została sfinansowana ze składek polskiego społeczeństwa w ramach Funduszu Obrony Morskiej oraz w ramach składek prowadzonych wśród kadry Marynarki Wojennej. Akcję zbierania funduszy na okręt podwodny dla Polski koordynowała Liga Morska i Kolonialna.

Z chwilą wybuchu II wojny światowej ORP „Orzeł” operował na południowym Bałtyku, gdzie m.in. był atakowany bombami głębinowymi z niemieckich samolotów. Następnie, 15 września okręt wszedł do estońskiego portu w Tallinie, gdzie został bezprawnie internowany. Władze estońskie naciskane przez Niemców nakazały demontaż kluczowych mechanizmów i uzbrojenia okrętowego.

Polski okręt został także pozbawiony map morskich i pomocy nawigacyjnych. Załoga „Orła” jak najbardziej usiłowała przeciągnąć w czasie demontaż urządzeń i rozbrojenie okrętu, przygotowując się jednocześnie do ucieczki. W nocy z 17 na 18 września okręt wydostał się z portu w Tallinie i rozpoczął 27-dniowy rejs do wybrzeży Wielkiej Brytanii.

Niewyjaśnione okoliczności

Po wielu ciężkich sytuacjach bojowych, których załoga doświadczyła na trasie przejścia na Morze Północne, pomimo braku map, które nawigator okrętowy odtwarzał z pamięci i na podstawie charakterystyki świateł latarni morskich, załoga ORP „Orzeł” zdołała przedrzeć się do brytyjskiego portu Rosyth. Od tego czasu okręt rozpoczął służbę u boku aliantów. Patrolował akweny Morza Północnego. Wsławił się m.in. zatopieniem niemieckiego transportowca „Rio de Janeiro” transportującego wojska niemieckie zmierzające do inwazji na Norwegię. W ostatni swój patrol okręt wyszedł 23 maja 1940 roku. W niewyjaśnionych dotąd okolicznościach nie powrócił z morza.

W ubiegłym tygodniu, w Tallinie, współcześni polscy marynarze oddali hołd wojennej załodze ORP „Orzeł”. Załogi niszczycieli min ORP „Mewa” i ORP „Flaming” złożyły kwiaty i zapaliły znicze pod tablicami upamiętniającymi ucieczkę „Orła”. Tablice te umieszczone są na budynku Muzeum Morskiego w Tallinie oraz w porcie wojennym Minisadam.
Źródło: Marynarka Wojenna RP

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Wszystkie (128)
Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
3
~nocrew 2009-09-22 (18:44) 5 godzin i 38 minut temu

...dotrzymali zobowiązań sojuszniczych. Gdyby przeżyli wojnę i wrócili do kraju, trafiliby do Warszawy (np.na Rakowiecką :). Chwała bohaterom Marynarki Wojennej!

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
2
~Od_ORŁA 2012-01-30 (14:35) 9 godzin i 47 minut temu

Sprawa ORŁA to jest wyrzut sumienia RP. Ten bez kwestii najsławniejszy z okrętów podwodnych świata tamtych czasów zaginął prawie 72 lata temu i my do dziś dnia nie wiemy, gdzie, jak i dlaczego ORP "Orzeł" zatonął! Zbudowany w latach 1936-39 okręt o wyporności bojowej na wodzie 1.473,5 tony i długości 84 metrów powstał na wzór holenderskich jednostek typu O-19 w stoczni KM De Schelde we Vlissingen, by najpierw służyć krótko i z klasą, a potem zaginąć bez wieści ni śladu. Ostatnio znalazło się szereg zapaleńców, którzy zorganizowali chyba dwie ekspedycje poszukiwawcze, obie bezowocne (wraku okrętu nie znaleziono). Moim zdaniem - całe historyczno-wojennomorskie bractwo zabrało się do rzeczy w niewłaściwym miejscu. Zamiast hasać po otwartym Morzu Północnym, należy spróbować przeszukać wody pomiędzy szkocim Rosyth, a wyjściem na to Morze. Wrak leży zapewne gdzieś tam.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
2
~kryspina 2009-09-17 (13:57) 10 godzin i 25 minut temu

gdzie są chłopcy z tamtych lat, czas zatarł ślad... czas zatarł ślad... będą zawsze w naszej pamięci narodowej, jak ci spod Monte Casino, Tobruku, Narviku, Radzymina, z Warszawy, Katynia, Zbaraża, Gruwaldu... ta ciągłość rycerska trwa!!! Polski żołnierz, marynarz, lotnik ma prawo być dumny, jak dumny jest POLAK! my nie mamy się czego wstydzić, jak inne narody!

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 1

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
2
staszek9 2009-09-17 (13:16) 11 godzin i 6 minut temu

BO BYŁ PRZESZKODĄ W POROZUMIENIU Z ROSJA BY OBALIC HITLERA,wyrządzono nam jako sprzymierzonym wiele szkód w czasie drugiej wojny,oszukano nas z bou stron,winnieśmy o tym gadać głosno,nie tylko skrzywdzili nas rosjanie i niemcy ale amerykanie i anglicy,francuzi,nikt nie wysyłał wswego wojska by walczyli w obaleniu faszyzmu na obcych terytoriach nie mając za to nic,a niestety polacy walczyli i zostali sprzedani w reżim stalinowski po wojnie

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 1

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
1
~sailor 2009-09-21 (14:15) 10 godzin i 7 minut temu

The greatest submarine feat of all,of course, and possibly tha greatest singl achievement of the war, is the escape of the polish submarine "Orzel' - artykuł pt."Glourius To-morrow" w londyńskim czasopiśmie "Britannia and Eve" z 08-09-1942 r.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
1
~LesiO 2009-09-17 (17:21) 7 godzin i 1 minutę temu

Młodzi olewają całą Polskę a kiedyś była wspaniała mimo klęsk jakich doświadczyła . Pewno to dążenie za pieniądzem tak zniewala umysłowo że nawet nie warto poczytać jak nasi walczyli i kochali Ojczyznę . Jeżeli chodzi o Orła to myślę że byli wielcy i mieli w duszy to Coś czego dzisiaj nie Ma . Nawet wyniki sportowców są tak komentowane jak nigdzie na całym globie naszym . Nie no to koniec bliski jest .........

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
1
~bey 2009-09-17 (15:28) 8 godzin i 54 minut temu

Polscy żołnierze walczyli na wszystkich frontach II wojny światowej z Niemcami. Na lądzie, wodzie i powietrzu. Polska armia była po radzieckiej, amerykańskiej i angielskiej czwartą armią świat w koalicji antyhitlerowskiej. Ale na rocznicę zburzenia muru berlińskiego Polska nie otrzymała zaproszenia bo jak tłumaczą to Niemcy zaproszenie otrzymali tylko państwa zwycięskie. Dzięki polskim partyzantom przez Niemców nazwani bandytami na front wschodni nie trafiło wiele transportów dla armii niemieckiej. No to do diabła dlaczego zaproszenie otrzymali Francuzi, którzy nie wnieśli żadnego wkładu w zwycięstwo nad hitleryzmem. Poddali się Niemcom prawie bez wystrzału. Mało tego kolaborowali z Niemcami ( rząd Vichy). To jest niemiecka przewrotność.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 2

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
1
~normalny 2009-09-17 (15:23) 8 godzin i 59 minut temu
Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
1
~normalny 2009-09-17 (15:23) 8 godzin i 59 minut temu
Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
1
~normalny 2009-09-17 (15:21) 9 godzin i 1 minutę temu
Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
1
~123 2009-09-18 (00:07) 15 minut temu

Widocznie nic co prawdziwie polskie nie ma prawa przetrwac...

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
1
~Grzes 2009-09-17 (13:49) 10 godzin i 33 minut temu

W 1980 roku bylem w Vancouver w Kanadzie i spotkalem marynarza z Orla. Uczestniczyl on w tej ucieczce. Siedzielismy sobie na kawie, a on opowiadal o tej historii. Dowiedzialem sie wiele ciekawostek.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 3

Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
0
~M.O'Hare 2009-09-17 (17:52) 6 godzin i 30 minut temu

"Orła",byłego kmdra Kłoczkowskiego, który nie walczył, nie wykonywał rozkazów Dowódctwa Marynarki, a na koniec udając chorobę zszedł z pokładu okrętu? Za co został osądzony i zdegradowany. Niech jego imię będzie przeklęte i na zawsze zostanie symbolem zdrady.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
0
~Cometto 2009-09-17 (15:20) 9 godzin i 2 minuty temu

No, poza zatopieniem "Rio de Janeiro", oczywiście. Jego bliźniak - "Sęp" - nie wsławił się już niczym... Piękne okręty, ale to całkowicie niewykorzystana broń, na dodatek horrendalnie droga...

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
0
~hylek 2009-09-17 (13:00) 11 godzin i 22 minut temu

przemilczenia i nieprawdy. Np. warto wiedzieć, że Orzeł starannie unikał udziału w obronie kraju przez pierwsze dwa tygodnie wojny. Nie jest prawdą, że internowanie Orła było bezprawne. To Orzeł swą ucieczką naruszył prawo międzynarodowe.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 7

Nie zgadzam się z opinią
4
Zgadzam się z opinią
0
~36 Pułk 2009-09-17 (15:05) 9 godzin i 17 minut temu

Tam był Związek Radziecki.To dzisiaj używam pralki Riga produkcji radzieckiej !

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 7

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
0
~a 2010-05-20 (19:31) 4 godziny i 51 minut temu
Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
0
~Cyryl 2009-09-17 (23:42) 40 minut temu

Nalezy tez oddac hold estonskim wojskowym, ktorzy wbrew woli Niemcow umozliwili ucieczke Polakom.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
0
~Miras 2009-09-17 (15:59) 8 godzin i 23 minut temu

marynarki wojennej w miejsce np. lotnictwa miało sens ??

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 1

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
0
~sid 2009-09-17 (15:14) 9 godzin i 8 minut temu

Poszedłem więc do Sztabu MW i mówię, że powinni dać mi kawałek Orła. A oni na to: cegły na żyletkę nie da się wymienić. Nic z tego nie rozumiem.

odpowiedz

zgłoś do moderacji