więcej

Zwolnili już milion osób, planują kolejne 800 tys..

Logo dostawcy  wp.pl | dodane 2012-01-06 (06:00)

fot. AFP / STR Dla Kubańczyków rok 2011 był czasem przełomowych zmian

opinie
drukuj

Kartki na żywność, napompowane pracownikami bez zajęcia instytucje państwowe, zakaz wjazdu do stolicy bez zezwolenia - już za kilkanaście lat rodzice i dziadkowie będą opowiadać o tych "urokach" życia codziennego swoim dzieciom i wnukom, a te będą przecierać oczy ze zdumienia. Skostniały monopolistyczny system gospodarczy na Kubie powoli odchodzi do lamusa. Co jednak z egalitarystycznymi ideałami i komunistycznym reżimem?

Za dwa, może trzy lata sytuacja będzie fatalna, bo ociągają się z wprowadzaniem reform - taką tajną informację na temat kubańskiej gospodarki miał przesłać do Waszyngtonu amerykański dyplomata niemal rok temu. Depesza ujrzała jednak światło dzienne dzięki staraniom demaskatorskiego portalu WikiLeaks, który regularnie zakrada się do archiwów amerykańskiej administracji, szpera w dokumentach, a później przekazuje światu to, o czym światowi przywódcy szepcą w kuluarach.

To właśnie założony przez Juliana Assange’a portal dorzucił, według niektórych, trzy grosze do arabskiej rewolucji, bo ujawnione depesze otworzyły Tunezyjczykom i Egipcjanom oczy na skalę zepsucia władz i korupcji w ich krajach. WikiLeaks przyczynił się również do kryzysu dyplomatycznego między Stanami Zjednoczonymi a Ekwadorem, bo ujawnił, że amerykańscy dygnitarze donosili centrali, że korupcja ekwadorskiej policji jest "rozpowszechniona" i "dobrze znana".

Czy również liberalizacja gospodarcza Kuby to pokłosie działań WikiLeaks, bo przywódcy państwa przestraszyli się spełnienia czarnych wizji amerykańskich dyplomatów? Nie tym razem. Część partyjnego establishmentu już od dawna zabierała się do liftingu mocno sfatygowanego systemu. Teraz wreszcie udało się - Kuba wykonała zwrot ku gospodarce wolnorynkowej. Czy wszyscy będą z niego zadowoleni?

Czas na zmiany

Delikatny powiew świeżości dało się odczuć, gdy władzę w kraju i partii przejął Raul, brat Fidela Castro. W lipcu 2006 roku przejął od ciężko chorego El Comendante obowiązki Przewodniczącego Rady Państwa, a w lutym 2008 roku, po rezygnacji Fidela z urzędu, Raul został faktycznym prezydentem Kuby (później również pierwszym sekretarzem Komunistycznej Partii Kuby, PCC). Od samego początku swych rządów starał się zorganizować zjazd partyjny. W końcu, po prawie pięciu latach starań, w kwietniu 2011 roku odbył się VI Kongres Komunistycznej Partii Kuby. A właściwie jego pierwsza, poświęcona gospodarce część (druga, polityczna, jest przewidziana na koniec stycznia tego roku).

Zanim jednak delegaci partyjni spotkali się w Hawanie, by pochylić się nad coraz gorzej prosperującą gospodarką, rząd Raula Castro zdążył już zakasać rękawy. Był najwyższy czas, bo wszystkie reformy, które Castro zaproponował podczas VI Kongresu, były "wałkowane" od 20 lat. Mogły nawet być już dawno wdrożone, ale na wcześniejszym zjeździe partyjnym w 1997 roku zwyciężyła opcja konserwatywnych biurokratów, którzy wszelkim reformom mówili stanowcze "nie".

Przez kolejną dekadę rząd to odkładał plany reform na półkę, to je wyciągał, odkurzał i wciągał do porządku obrad. Jednak im więcej obietnic składano, tym mniej naród wierzył w ich realizację. "Część ludzi po prostu uznała, że rząd gra na zwłokę, by jak najdłużej utrzymać się u władzy, bez jasnej wizji przyszłości czy woli podjęcia ryzyka" - uważa Arturo Lopez-Levy, dziennikarz i ekspert New America Foundation.

W końcu nadszedł kryzys gospodarczy, który zmusił władze do przyznania, że gospodarka leży odłogiem. I to dosłownie, bo 6,6 miliona hektarów państwowej ziemi, prawie jedna trzecia, nie była użytkowana, a 80% żywności konsumowanej na Kubie sprowadzano z zagranicy. Aby zwiększyć produkcję i ograniczyć import, rząd postanowił przekazać część ziemi w dzierżawę osobom prywatnym, spółdzielniom i podmiotom państwowym. Jak poinformował Pedro Olivera, dyrektor Centrum Kontroli nad Ziemią, do marca 2011 roku podpisano 128 tysięcy umów dzierżawy i rozparcelowano 1,2 miliona terenów uprawnych.
oceń
0
0
Podziel się

Przeczytaj też

Wojny, konflikty, zamachy

Kiedy świat płonie, najwięcej informacji znajdziesz w nowym serwisie Konflikty.wp.pl


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: +1 [1]
~Idealistka [2012-02-01 02:25]

Ja tam wolę uczciwego Fidela niż całą ta amerykańsko-natowską hołotę. Niemile kojarzy mi się też Polska, bo od 2002 roku ciągle wysyłają Polaków do Iraku i Afganistanu, żeby okupowali biednych ludzi, którzy nie chcą obcych wojsk. Jakbym znała hiszpański, to wyjechałabym na Kubę, bo przez naszych polityków to normalnie wstyd się przyznać, że jest się Polką.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Viva Kuba [2012-01-10 07:29]

Życzę Kubie powodzenia w reformach i oby " wiosna" do nich nigdy nie dotarła
oni ją mają cały czas ,mimo nałożonego embarga i niszczenia ich przez bliskiego wielkiego sąsiada.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Janek [2012-01-08 20:14]

Do wszystkich, którzy nie znają historii w ogóle a historii Kuby w szczególności:
Gdy Castro (syn bogatego plantatora, prawnik) rozpoczął rewolucję, jego celem było usuniecie Baisty - skorumpowanego prezydenta, który niszczył i rozkradał kraj. W tym celu zwrócił się do Jankesów o pomoc. Ale amerykanie nie byli tym zainteresowani, ponieważ woleli mieć na Kubie tani burdel. I zaczęli pomagać Batiście zwalczać rewolucję Castro. Jedynym, do którego mógł Castro zwrócić się o pomoc, był Chruszczow. A ten pomógł chętnie. Bardzo chętnie. Więc jak chcecie oceniać Fidela, to weźcie to też pod uwagę.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Janek [2012-01-07 18:16]

błaźnie
Balcerowicz zrobił ludzi dziadami - tak jak mojego ojca . Mój ojciec w 1988 roku mógł kupić 130 fiatów 126p za swoje oszczedności czyli przeliczmy na dzisiejsze miał około 1,5 miliona złotych ! Jak przyszedł balcerowicz to za te pieniądze mój ojciec nie mógł kupić nawet rowera !

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: -1 [1]
~Kocik [2012-01-07 20:51]

Kartki na Kubie
Zalosny jestes w dzedzinie wiedzy ekonomicznej zarowno na Kubie jak i w USA, zalosny tym bardziej, ze pisac nie potrafisz. Kartki zywnosciowe w USA to darowizna Urzedu Miastowego dla najbiedniejszych kiedys w postaci >>kartek<<, teraz plastikowej karteczki jako debet na artykuly spozywcze, czyli dla takich glabow jak ty wytlumacze, ze ta kartka plasikowa placi sie ze swojego konta w sklepach spozywczych jak karta kredytowa, Urzad Miejski wplaca systematycznie miesiecznie na konto danego biednego okreslona sume dolarow (np. $300.00). Na Kubie aby cokolwiek kupic trzeba miec kartke, a kupi sie wtedy, jak cos jest w sklepie. Okres stanu wojennego w latach 80-tych w Polsce, mowi ci to cos?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~mp3 [2012-01-07 19:41]

BYŁEM TAM W CZERWCU I SPOSTRZEGŁEM ,ŻE 80 PROCENT KUBOLI WIERZY W REWOLUCJE CASTRO.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~jan [2012-01-07 22:58]

Kuba
Tylko PZPR znaja sie na demokracji wyslac ich na Kube ale kase niech zostawia na miejscu

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Wole Kube [2012-01-07 22:55]

Kiedy słyszę Kuba od razu kojarzy mi się Haitii...
Kiedy słyszę Kuba od razu kojarzy mi się Haiti. Kraje niby podobne a jednak różne. Dodam, że na Kubę są nałożone wszystkie możliwe embarga i sankcje, a w Haitii cały świat ciągle pompuje kase.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~. [2012-01-07 22:42]

Miał raczej ze 20kg "pieniędzy" niż jakieś pieniądze
w prlu każdy miał miliony i wszystko było ze złota oprucz octu

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~cs [2012-01-07 22:38]

cs
: SERWER CS IP:91.203.133.221:27050

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Mao [2012-01-07 22:07]

Chuba
A ja słyszałem , że Chińczycy chcą zrobić z Kuby Atlantydę :-)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bart [2012-01-07 22:04]

Wysłać Wałęse, neich zrobi drugą kreske
i komunisci staną się demokratami i beda walczyc o prawa człowieka :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~prawie kubanczyk [2012-01-07 18:55]

Kuba, warto jechac i zobaczyc!!!
szkoda tylko ze taka bieda ale kraj naprawde warty zobaczenia nie tylko Varadero czy Hawana ale i inne czesci kraju, polecam i to bardzo!!!

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~az [2012-01-07 21:25]

Prosze mi odpowiedziec jesli ktos posiada pewne inf.
Czy na Kubie może obcokrajowiec np. z Polski kupic dom?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~jj [2012-01-07 21:56]

niech pojedzie robic tam reformy Balcerowicz,Buzek itp
tylko Polacy mogą byc tak cierpliwi i znosić bzdury takiego kapitalizmu

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jan [2012-01-07 21:42]

Kryzys
Po prostu sankcje gospodarcze nałożone przez cały świat. Kaptalizm nie ma sankcji, ludzie pracują jak niewolnicy i też ustruj się sypie. Niektórzy porónują Kubę z USA, a porónajcie z innym krajami takimi jak Boliwia.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~stachul [2012-01-07 21:26]

jak dzielić
Jak można dzielić równo nieroba i takiego co pracuje uczciwie, to jakaś pomyłka dlaczego nierób ma być równo traktowany z pracującym.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~jasko [2012-01-07 21:30]

dogadali sie ,
cos wiedza ale nie powiedza na sto,

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Marian34 [2012-01-07 21:27]

Co ma Fidel wspólnego z komunizmem?
Gdyby autor umiał czytać, to dowiedziałby się, że Fidel C. nigdy nie był komunistą. Po wypędzeniu Batisty i Jankesów z Kuby potrzebował na gwałt parasola ochronnego. Wiedział, że na dłuższą metę nie jest w stanie walczyć z całą ameryką (wtedy cała Ameryka Południowa była praktycznie kolonią Jankesów). Taką ochronę mógł wówczas zagwarantować tylko Układ Warszawski, i chętnie to zrobił. Kuba po przepędzeniu kolonizatorów miała tylko cygara i cukier. Dlatego przez wiele lat kupowaliśmy na Kubie cukier, chociaż sami mieliśmy go nadmiar. Tragedia na Kubie zaczęła się w chwili zerwania więzi gospodarczych z państwami Europy Wschodniej. Autor artykułu powinien nauczyć się czytać a nie wypisywać brednie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mor [2012-01-07 21:23]

To że wyciekają jakieś informacje może być przyczyną że ktoś chciał by wypłynęły.....

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy Krystyna Szumilas jest dobrym ministrem edukacji?

liczba oddanych głosów: 3407