Amerykanie potwierdzili zarzuty Iranu, że zabójstwa naukowców pracujących przy programie nuklearnym zostały przeprowadzone przez irańską grupę opozycyjną przy finansowym i logistycznym wsparciu izraelskiego wywiadu - pisze izraelski dziennik "The Jerusalem Post".
Chodzi o Ludowych Mudżahedinów Iranu (Mojahedin-e-Khalq Organization, MEK), organizację uznawaną przez Teheran za terrorystyczną, której celem jest obalenie islamskiej republiki. O jej powiązaniach z
Mossadem mówił jeden z wysokich rangą doradców duchowego przywódcy Iranu, ajatollaha Alego Chameneiego. Wiarygodność tych rewelacji miało potwierdzić dwóch przedstawicieli władz USA.
Dokładnie chodzi o Mohammada Javada Larijaniego, który wyznał, że
Izrael płaci ludziom
MEK i dostarcza im kluczowe informacje. Jak wyjaśnił, Izraelczycy nie mają "bezpośredniego dostępu" do Iranu, dlatego Mossad współpracuje z miejscowymi grupami, które mają również swoich ludzi w Iraku. Oskarżenia Larijaniego oparte są na zeznaniach członka MEK, który chciał dokonać kolejnego zamachu, oraz materiałach przy nim znalezionych.
Mimo tego, że za ostatnie
zabójstwo inżyniera Mostafy Ahmadiego Roshana winą obarczono CIA, władze USA stanowczo zaprzeczyły, że brały jakikolwiek udział w tym zamachu. W styczniu w amerykańskich mediach pojawiły się informacje, że agenci Mosadu udawali amerykańskich szpiegów, by rekrutować członków do tajnej wojny z Iranem. Niewykluczone, że dlatego oskarżenia kierowane są w stronę Waszyngtonu.
Cytowany przez magazyn "Foreign Policy" emerytowany oficer CIA powiedział, że "nikt nie zaprzeczy, że USA współpracowały z Izraelem w kwestii zdobywania informacji wywiadowczych przeciw Iranowi, ale to inna sprawa". - Bez względu na to, co sobie myślimy, Ameryka nie zajmuje się zabijaniem irańskich funkcjonariuszy ani cywilów - zapewnił
Od 2010 roku dokonano kilku zamachów na naukowców nuklearnych. Według ekspertów, obce wywiady w ten sposób chcą spowolnić irański
program nuklearny, który zdaniem Izraela i USA ma na celu stworzenie bomby atomowej. Teheran twierdzi z kolei, że program ma jedynie charakter cywilny.
(tbe)