więcej

Byli gestapowcy służyli po wojnie w wywiadzie RFN.

PAP | dodane 2010-03-18 (14:48)
drukuj

W 1960 roku co najmniej 200 z 2450 pracowników wywiadu RFN służyło wcześniej w narodowosocjalistycznym aparacie terroru - wynika z akt niemieckiej Federalnej Służby Informacyjnej (BND), które opisuje dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

Dokumenty dotyczą wewnętrznego dochodzenia, które przeprowadził w latach 60. specjalny wydział wywiadu RFN, nazwany Organisationseinheit 85. Gazeta uzyskała wgląd w dokumenty, zgromadzone przez Centralę Ścigania Zbrodni Narodowosocjalistycznych w Ludwigsburgu.

Po powierzchownej denazyfikacji, upiększeniu ich życiorysów zostali wykorzystani w szpiegowskiej wojnie "Frankfurter Allgemeine Zeitung"
"Późniejsi pracownicy BND, którzy sprawowali w latach 1933-1945 rozmaite funkcje - od zwykłego wyższego sekretarza policji w Gestapo aż po Oberfuehrera SS - brali udział w zamordowaniu milionów europejskich Żydów, masowych egzekucjach oraz prześladowaniach przeciwników Hitlera. Po powierzchownej 'denazyfikacji' oraz upiększeniu ich życiorysów zostali ponownie wykorzystani w szpiegowskiej wojnie przeciw Związkowi Sowieckiemu. Do ich zatrudnienia dochodziło przeważnie za zgodą bądź milczącym przyzwoleniem amerykańskich tajnych służb" - pisze "FAZ".

W połowie lat 60. BND pozbyła się kilkudziesięciu byłych funkcjonariuszy Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy (RSHA), Gestapo, Służby Bezpieczeństwa (SD) i Tajnej Żandarmerii Polowej ze względu na udowodniony udział w nazistowskich aktach przemocy.

Kompromitujące sprawy

Na denazyfikację zdecydowano się po kompromitującej sprawie zdemaskowanego podwójnego agenta Wernera Felfe, który szpiegował dla ZSRR. Podczas procesu ujawniono, że Felfe i jego wspólnik Johannes Clemens pracowali do 1945 roku dla RSHA. Padły pytanie, jak wielu byłych nazistów jest jeszcze w BND.

W 1961 roku ówczesny szef wywiadu Reinhard Gehlen powierzył wewnętrzne dochodzenie wtedy 32-letniemu Hansowi-Henningowi Crome. W ciągu dwóch lat Crome przesłuchał 146 pracowników BND, którym udowodniono zbrodniczą przeszłość.

Wśród przykładów "FAZ" opisuje przypadek byłego komisarza kryminalnego Georga W. z Pomorza, który w wieku 24 lat rozpoczął pracę w Gestapo w Koszalinie, a w sierpniu 1939 roku został członkiem Einsatzkommando IV/2. Ten 300-osobowy oddział rozstrzelał po przemarszu niemieckich wojsk tysiące Polaków, "zaliczanych do szeroko rozumianej inteligencji: nauczycieli, adwokatów, kupców". Wykonywał m.in. egzekucje w lesie palmirskim.

Według Cromego szef BND Gehlen nie chciał niczego wiedzieć o prowadzonym dochodzeniu, "bo ludzie ci zostali zwerbowani na jego odpowiedzialność". Śledztwo dotyczyło tylko tych, którzy służyli w jednostkach pod rozkazami Heinricha Himmlera. Byli żołnierze Wehrmachtu i zwykli członkowie SS nie byli kontrolowani.

Raport zamknięty w szafie

Jak pisze "FAZ" końcowy raport Hansa-Henniga Cromego i jego współpracowników zawierał zarzut, że BND przez wiele lat patrzyła przez palce na zbrodniczą przeszłość wielu swych funkcjonariuszy. Przez czterdzieści pięć lat raport leżał zamknięty w szafie pancernej, dopiero niedawno na jego odtajnienie zdecydował się szef wywiadu Ernst Uhrlau.

Crome twierdzi, że w trakcie swej późniejszej pracy w BND zdarzyło mu się spotkać kilka osób, które wcześniej przesłuchiwał. Ze służby w wywiadzie zwolniono 71 osób ze względu na uwikłanie w zbrodnie narodowosocjalistycznej. Według "FAZ" jeszcze mniej spraw znalazło finał przed sądem, a wielu z tych, których oskarżono, zostało uniewinnionych.

(mp, ap, meg)

oceń
2
1
Podziel się

Wojny, konflikty, zamachy

Kiedy świat płonie, najwięcej informacji znajdziesz w nowym serwisie Konflikty.wp.pl


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~POLAK [2010-03-21 23:43]

ADOLF HITLER- NAJWIĘKSZY SYN SOCJALIZMU NARODOWEGO
HITLER- WYBITNY PRZYWÓDCA SOCJALISTYCZNY. JAK KAŻDY LEWAK KOCHAŁ MORDOWAĆ I TRZYMAC ZA PYSK

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
megadeth [2010-03-18 16:47]

Premierem Polski jest wnuk hitlerowca.
To jakoś nikogo nie oburza.

odpowiedz

pokaż 51 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Ludź [2010-03-30 11:08]

Nik nie pozbywa się fachowców
A ci ludzie choć bez wątpienia byli naszymi zaciekłymi wrogami byli fachowcami. Wyszkolenie fachowca to setki tysięcy marek, dolarów czy innej waluty. Związek Radziecki przejął "ochranę" Chomeini "savak" Nic dziwnego. Tylko w Polsce trzeba było załatwić miejsca pracy dla swoich.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~benk [2010-03-29 23:27]

I co? Odebrali tym gesptapowcom
emerytury??

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Małodobry [2010-03-21 23:30]

A co powiedzieć o NRD-owskiej STASI ?
Tam dopiero była chmara gestapowców - neofitów

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~enen [2010-03-22 00:27]

Jaka była różnica między enkawudzistą i gestapowcem?
Gestapowcy mieli ładniejsze mundury i na tym różnice się kończą.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Adam [2010-03-26 21:00]

A kto miał służyć?
Młodzież szkolna? Prawie każdy Niemiec był umoczony. Czy tego chciał czy nie. Za PRL jaki procent społeczeństwa popierał PZPR? Miał ktoś inny wybór? Nawet Pan L. Kaczyński w swojej rozprawie doktoranckiej ciepło mówi o tamtych czasach.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~MAREK Z OLSZTYNA [2010-03-21 23:53]

I CO ZTEGO ZE DZIADEK BYŁ A RODZICE CO KOMUNE POPIERALI
I CZY W POLSCE SA JESZCZE PRAWDZIWI POLACY ? Z KRWI I KOSCI ?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~gdańszczanin [2010-03-23 11:57]

wielkie halo a NKWDzista Bierut?! to co
też zatrudniał kolegów z Gestapo

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nie tylko [2010-03-21 23:18]

To nie Wermacht,sprawdzie w przegladarce,kto to jest.
bundesarchiv_bild_101i-380

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~18 [2010-03-22 00:45]

cale srodowisko agori i gw
to synowie i cory czerwonych aparatczykow,i jakos nikt nie mdleje z tego powodu!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ojczyzna Polska [2010-03-21 23:08]

Zdrajcy i konfidenci?
W tym czasie działało też plujące na Polskę Radio Wolna Europa w którym pracowali polacy którzy dziwnym trafem bezpośrednio po wojnie skryli się w państwie wroga!

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~lex [2010-03-22 00:32]

no i co z tego
sluzyli systemowi,ktory byl wtedy prawem w ich kraju-co mieli zrobic,dac sie rozstrzelac czy zabic swoje rodziny? czy wy wiecie co oznnacza odmowa rozkazu w trakcie wojny? juz was widze jak sie buntujecie, bo to niemoralne! to tak samo jak miec pretensje, ze ktos byl w MO. byl, sluzyl krajowi i panujacemu wtedy prawu. spadowa!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Szanujmy się [2010-03-22 00:31]

szanujmy sie
Gdybyśy sięnie kłócili i byli bardziej zgodni to bylibyśmy potęgą

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
PeCha1982 [2010-03-22 00:29]

Sprawa jest bardzo kontrowersyjna i naganna moralnie
ale fachowiec jest fachowcem. nikt nie pozbywa się najlepszych w swoim fachu, jakikolwiek fach by to był. A to byli ludzie, sprawdzeni, ze znajomościami, z doświadczeniem. Żeby nie było, to czego się dopuszczali powinno być ukarane w jeden tylko sposób, ale nie zmienia to faktu, że byli specjalistami w swojej dziedzinie. A w wywiadzie moralność ma najmniej do powiedzenia przecież.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~POPO [2010-03-22 00:00]

PO zadłużyło Polskę na ponad 150 miliardów złotych dopuszczając do rekordowego długu publicznego 700 mld. To rekord, tego nie udało się żadnemu z poprzednich rządów, bo np. PiS miał nadwyżkę budżetową o której media nie chcą pamiętać. Czasy PiSu to był najlepszy okres wzrostu gospodarki polskiej, który PO zmarnowała.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~dociekliwy [2010-03-22 00:29]

NAZIZM I KOMUNIZM TO JEDNO I TO SAMO
Oba lewicowe krwawe reżimy mające wspólne korzenie w marksistowskim socjalizmie przez który zginęło ponad 200 milionów ludzi.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~DJ Gagarin [2010-03-22 00:26]

W NRD 90% agentów STASI było z SS i Gestapo
Nazizm i Komunizm niczym się nie różniły.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Krys [2010-03-22 00:25]

Tam tylko 200 do 2000 osob.
U nas wszyscy kapusie SB pozostali, uwiklani pozostali ale co gorsze maja nadal wplyw na wladze funkcjonariusze NKWD, GRU, SB, KPZR i PZPR. Tragedia jest, iz organizacja-kartel prawniczy, ktory wydawal wyroki smierci na zolnierzy AK tylko dlatego, iz byli przeciwni tow. Stalinowi wstawia swoich ludzi i decyduje o kadrach w sadach, adwokaturze i prokuraturze. Wielka tragednia naszego Narodu jest to, iz niedorozwinieci umyslowo politycy pytaja bez przerwy Trybunal Konstytucajny, czyli taki wlasnie uwiklanych w NKWD, GRU i SB prawnikow o wykladnie prawa. Koszmar!!!! To ci prawnicy wydali wyrok smiercia na gen. Fildorfa za to, ze byl Polakiem patriotom. Ponoc sa profesorowie prawa na Uniwersytetach i nie moga stworzyc dobrego prawa i musa pytac tych uwiklanych. Slyszalem, iz teraz sa same libacje posrod prawnikow bo PO zamknela "buzie" IPN-owi. Czy tow. prawnicy z kartelu prawniczego zlozyli juz holdy tow. Wolinskiej i innym?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~pOLAK [2010-03-21 23:13]

Niemcy - są mądrzejsi od polaków, którzy teraz ścigają
SB-ków. Przyjęli do pracy fachowców, którzy im się sprawdzili w powojennej Europie - no i co ubyło przez to państwu niemieckiemu ? - kompletnie nic.; Mało teraz im jeszcze wypŁacają sowite emerytury i Trybunałowi Konstytucyjnemu Niemiec, jakoś to nie przeszkadza. NO ALE JEST RÓŻNICA, POMIĘDZY POLSKĄ A NIEMCAMI - W NASZYM KRAJU ZYJE WIECEJ ZAWISTNIKÓW, takich zazdrosnych polaczków.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy Krystyna Szumilas jest dobrym ministrem edukacji?

liczba oddanych głosów: 3338