więcej

Tragedia w Gliwicach - 1 osoba zginęła 9 rannych w wybuchu.

PAP | aktualizacja 2011-11-13 (14:33)
zobacz galerię

fot. PAP / Andrzej Grygiel Mieszkańców kamienicy ewakuowano.

opinie
drukuj

Jedna osoba zginęła, a dziewięć doznało obrażeń, w wybuchu, do którego doszło w niedzielę nad ranem w trzykondygnacyjnym budynku mieszkalnym w Gliwicach. Prawdopodobnie wybuchł gaz. Zawaliły się część zewnętrznej ściany i fragment jednego ze stropów.

Według informacji młodszego brygadiera Dariusza Mrówki z gliwickiej straży pożarnej, do wybuchu doszło w trzykondygnacyjnym niewielkim bloku przy ul. Słowackiego. Eksplozja, prawdopodobnie gazu, nastąpiła krótko po godz. 3 nad ranem w środkowym mieszkaniu na parterze jednej z dwóch klatek schodowych budynku. Zawaliły się część zewnętrznej ściany i fragment jednego ze stropów.

Podczas porannej akcji poszukiwawczo-ratowniczej do szpitala przewieziono dziewięć poszkodowanych osób. Dwie z nich - z poważnymi obrażeniami - trafiły do gliwickich szpitali: wojskowego i miejskiego. Siedem kolejnych potrzebowało pomocy ambulatoryjnej. Pozostali lokatorzy w większości ewakuowali się sami - jeszcze przed przyjazdem strażaków.

Eksplozja doprowadziła do powstania wyrwy w elewacji budynku na parterze i pierwszym piętrze. Wyrwa ma szerokość jednego pokoju i wysokość dwóch kondygnacji. Między tymi piętrami zawalił się częściowo strop z żelbetowych belek. Energia wybuchu spowodowała też zniszczenia z innych stron obiektu. Wyleciały szyby w oknach, uszkodzonych zostało kilka samochodów parkujących po przeciwnej stronie bloku.

Ze wstępnych ustaleń strażaków wynika, że w kuchni środkowego mieszkania na parterze wybuchł gaz. Nie wiadomo na razie, jaka była przyczyna wybuchu, czy było to np. rozszczelnienie instalacji czy też inny powód.

Bezpośrednio po przyjeździe strażacy rozpoczęli poszukiwanie poszkodowanych, przede wszystkim w gruzowisku, które utworzyło się pod częściowo zawaloną elewacją. Zastosowano m.in. kamery termowizyjne i ręczne przebieranie gruzu.

Jak mówiła we wczesnym etapie akcji rzeczniczka śląskiej straży pożarnej kapitan Agnieszka Gołębiowska, istniało wówczas podejrzenie, że pod gruzami może znajdować się jeszcze jedna osoba, jednak ok. godz. 5, gdy teren sprawdziły - niczego nie wykazując - psy poszukiwawcze z jednostki w Jastrzębiu Zdroju, ratownicy nabrali pewności, że nikt więcej nie ucierpiał.

Mieszkańców ewakuowanych z budynku w czasie akcji doraźnie umieszczono w pobliskiej szkole, otrzymali tam m.in. ciepły posiłek. Rano miasto zaproponowało im miejsca w tymczasowych lokalach, jednak wszyscy zadeklarowali, że zorganizowali sobie już schronienie u rodziny lub przyjaciół.

Akcja poszukiwawczo-ratownicza zakończyła się ok. godz. 8 rano. Uczestniczyło w niej 12 jednostek straży pożarnej z Gliwic, Zabrza i Knurowa, a także Jastrzębia Zdroju - łącznie 43 strażaków. Później teren przekazano policji, a na miejscu zostały dwie jednostki strażaków, by razem z policjantami, po sprawdzeniu tożsamości, pomagać mieszkańcom z mniej uszkodzonej części budynku w zabieraniu z mieszkań najpotrzebniejszych rzeczy.

Jak wyjaśniał po południu mł. brygadier Mrówka, równolegle trwało sprawdzanie list osób poszkodowanych wskutek wybuchu i ewakuowanych z listami meldunkowymi i informacjami mieszkańców. Gdy okazało się, że jeden z mężczyzn przebywających w szpitalu nie jest jednak - jak pierwotnie sądzono - zameldowany w budynku, podjęto na nowo akcję poszukiwawczą, podczas której znaleziono przygniecione stropem ciało.

Budynek należy do wspólnoty mieszkańców, zarządza nim spółka Zarząd Budynków Miejskich 1. Towarzystwo Budownictwa Społecznego w Gliwicach. Stan obu części określali w niedzielę specjaliści nadzoru budowlanego, jednak pełnej oceny, a także decyzji odnośnie przyszłości obiektu, należy spodziewać się w poniedziałek. Wówczas zaplanowano spotkanie z mieszkańcami, podczas którego zaproponowane zostaną im możliwe rozwiązania.

Wiadomo, że poważnie uszkodzona jest konstrukcja części budynku, w której doszło do wybuchu. Obie połowy obiektu oddziela tzw. przerwa dylatacyjna, która w tym przypadku zabezpieczyła drugą część przed znaczną częścią skutków eksplozji.

Ulica Słowackiego znajduje się w południowo-zachodniej części centrum miasta. To jedna z dróg wylotowych z Gliwic w kierunku Kędzierzyna Koźla. Do wybuchu doszło w jednym z mieszczących się przy niej kilkudziesięcioletnich dwupiętrowych bloków. Budynki te mają po dwie klatki schodowe.

(mz, mj)

oceń
7
9
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: +1 [1]
~zabrzanka [2011-11-16 21:05]

przepraszam,odnosnie do postu nizej,jak mozesz sie wypowiadac o czlowieku ze niema twarzy? co ty piszesz??widziales??widzialas??jestes na bierzaco z wiadomosciami ze szpitala??przypuszczam ze nie!!ja jestem na bierzaco. na forum niebede pisala o jego stanie zdrowia bo mam zaduzy szacunek do tego mezczyzny,dla mnie jest jak brat.bo on zyje!!!nieopisujcie rzeczy z ktorymi niejestescie na bierzaco....na temat stanu zdrowia mojego przyjaciela-USZANUJCIE TO PROSZE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~znajomi [2011-11-16 17:48]

Ja rowniez mam wielu znajomych w tym budyknu, a sama mieszkam bardzo blisko. Jak doszlo do wybuchu nik praktycznie nie wie, wiec lepiej nie obwiniac nikogo bezpodstawnie, rowniez znam tego mezczyzne ktor tam mieszkal jak to pani go nazwala "samotny mezczyzna, ktory popijal" owszem swiety to on nie byl, ale to nie jego wina ze gaz wybuchl, lecz niestety on zginal. Znam rowniez tego mlodeko chlopaka ktory walczy o zycie, rozmawialam z nim wielokrotnie i bardzo ubolewam nad tym ze to on jest w tak ciezkim stanie. Ten mezczyzna wogole nie ma twarzy poparzenie 3 stopnia okaleczylo mu cala twarz! A wiele osob naprawde wyszlo samemu, nie wszyscy poniewaz nie byli w stanie, ale nieliczni uciekli o wlasnych silach. Mieszkam obok i musze przyznac, ze wybuch, wstrzas i widok zawalonego domu jest starszny... To jest prawdziwa Gliwicka tragedia.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ppp [2011-11-16 16:08]

straż pożarna a w szczególności Pan Mrówka kłamie tak kłamie mogę mu to powiedzieć w twarz nie ewakuowali się sami tylko ich ewakuowali POLICJANCI TO ONI SA BOHATERAMI Panie MRÓWKA czekam na sprostowanie wypowiedzi.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zabrzanka [2011-11-15 23:13]

czytam niektorych wypowiedzi i moge stwierdzic ze to zgroza!!!!!!ludzie co wy piszecie zastanowcie sie i chyba jestescie znieczuleni!!!!w tych ciezkich 2osobach jest ciezko ranny moj przyjaciel,walczy o wlasne zycie.....i tylko blagac sily wyrzsze zeby go niezabieraly zeby wyszedl z tego....zeby rodzice byli silni bo przezywaja ogromny bol....tak mi smutno i jak chcecie internauci ktorzy niejestescie wtajemniczeni to wypowiadajcie sie z szacunkiem i powaga...

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~emi [2011-11-13 18:39]

Mieszkałam w tamtej dzielnicy kilkanaście lat. W tym lokalu, gdzie wybuchł gaz mieszkał wówczas samotny mężczyzna, który tęgo "popijał". Kradł prąd z piwnicy przewodami poprowadzonymi przez przewiercone dziury w stropie. Z gazem też majstrował. Moi znajomi zgłaszali to wielokrotnie w administracji. Raz nawet uczestniczyłam w takiej komisji i na własne oczy widziałam, jak po przybyciu komisji wciągał te druty (świeciliśmy latarką do jego piwnicy) ale nie chciał wpuścić nikogo do mieszzkania. Nie wiem, jak ta sprawa się skończyła i czy dziesiejsza ofiara była tym samym człowiekiem. Ale jeżeli tak, to winni są też ludzie z ZBM TBS i wszystkie organa, którym mieszkańcy zgłaszali tę sprawę.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~Hanys.Tychy [2011-11-13 11:41]

ino dajom im wurst, flaps und bira? bo Jo jechoć ryhtyk chco!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~smera [2011-11-13 11:37]

Czy gaz, był z butli?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~ej ta ej ta [2011-11-13 14:04]

To robota kaczyńskiego on nie może patrzeć na Slązaków!!!

odpowiedz

Ocena: -6 [10]
~mieszkaniec Gliwic [2011-11-13 08:10]

Proszę Państwa , to są skutki rąbania w piwnicy wielkich kloców ,jest taki huk , że wszystko podskakuje: nawet naczynia, odszczelnia śię instalacja gazowa przez takie rąbanie i są wybuchy gazu,może ktoś z władz zrobi porządek ,

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +4 [4]
~Q [2011-11-13 06:53]

Mati żyjesz???

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -1 [5]
~BKLJ [2011-11-13 10:24]

Byłem na marszu, czytałem inne relacje, widziałem filmiki i nasuwają mi się takie pytania: 1 - Jak to możliwe że bojówka 100 zamaskowanych antifiarzy przyjeżdża od tak sobie do stolicy i chodzi z bejsbolami i zaczepia ludzi? Przecież wszyscy wiedzieli że oni przyjadą, Czy ktoś ich obserwował? Czemu zatrzymywano i przetrzymywano busy z ludźmi jadącymi na marsz a takich zadymiarzy nikt nie sprawdził? 2 - Jak to możliwe że po ulicach , w centrum krążyły bandy antifiarzy w kominiarkach i zaczepiały bezkarnie ludzi z flagami? 3 - Czemu policja nie reagowała na tak naprawdę małą grupkę lewaków na placu konstytucji którzy zaczęli zadymę rzucając butelkami? Można było ich spacyfikować w 5 minut, jednak policja czekała aż kibole z drugiej strony zaczną odpowiadać? 4 - Kto ustalił zmienioną trasę marszu tak aby przeszła koło ambasady rosyjskiej czy rady ministrów ? Czy ktoś liczył na zadymy? 5 - Czemu przez cały przemarsz nie widziałem ani jednej kamery stacji TV? 6 - Po jaką cholerę TVN postawił swoje samochody pod pomnikiem skoro wiedział że nadchodzi grupa 10-15tysięcy osób? (dla nich "bandytów"), czemu policja w pewnym momencie przestała pilnować samochodów? I po jaką cholerę był tam samochód TVN meteo?

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: -2 [6]
~StosKoki [2011-11-13 10:50]

Było tak: pili maksymalnie i nastąpił samozapłon. Później wybuch gazu i familok legł w gruzach.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~lenio [2011-11-13 11:43]

Czytam wpisy internautów i jestem przerażony zdziczeniem obyczajów. Kilka osób utraciło zdrowie, wszyscy stracili dach nad głową i niejednokrotnie dorobek całego życia, a kogoś to bawi? To tłumaczy najazd Hunów na Warszawę podczas święta 11 Listopada. Byłem wczoraj w Oswięcimu w Obozie Zagłady. Zwiedzałem i jak ogromna wiekszośc mieszkańców świata nie mogłem zrozumieć jak "człowiek ,człowiekowi" mógł zgotować tak okrótny los. Jak czytam wpisy, w większości widzę drwinę i radość ze coś się dzieje ciekawego. Nawet gdyby zginęło parę osób, treść nie różniła by się niczym. Poza tym te domy to nie "familoki" tylko bloki z lat 70 tych. Zresztą co to ma za znaczenie.

odpowiedz

Ocena: -1 [3]
~Benek.Gliwitz [2011-11-13 11:39]

Jo ryhtyk gozu nimom i ciulam na wonglu hajcung koksownikiem grillem wursty i wieprzki jado na ful woda w hasioku a prund elektrownio zabrała. Ryhtyk z rana halba wódy, bryna, pryta i ful bira z biedrony. Heimat da rade. Pyrsk Hanysy!!!

odpowiedz

Ocena: -1 [3]
~emil [2011-11-13 11:37]

Piętnaście osób ewakułowano przed przybyciem straży???to straż jechała z Poznania czy jaki czort???

odpowiedz

Ocena: -2 [6]
~buc [2011-11-13 11:01]

to dziwne, że jeszcze ich stać na gaz w tych czasach.

odpowiedz

Ocena: -9 [11]
~Acik.Gliwice. [2011-11-13 10:55]

Hanys gazu ciulato się boi. Jo jeyast nauczony ino ryhtyk wonglem hajcować na familoku. Prundu, wody ino tysz niechca. Heimat da rade. Pyrsk Hanysy!!!

odpowiedz

Ocena: -9 [9]
~sTOM.b [2011-11-13 10:51]

zawsze ostrzegam hanysów, żeby uważali jak hajcują koksownikami-grillami na familokach nie gotowali przy tym bimbru. Taka tragedia była tam już wiele razy.

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~nie daleko [2011-11-13 10:50]

to było przed godz 3 huk był jak gdyby wybuchła bomba . współczuje lokatorom i poszkodowanym

odpowiedz

Ocena: -1 [3]
~ślązak [2011-11-13 10:39]

Kutz i freikorps zaczęli walczyć o heimat.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy Krystyna Szumilas jest dobrym ministrem edukacji?

liczba oddanych głosów: 3338