więcej

Policja zbadała ważny trop ws. zniknięcia małej Magdy.

wp.pl, TVN24 | dodane 2012-01-25 (17:55)

fot. / Policja w Katowicach Cała Polska przejęła się losem zaginionej Magdy

opinie
drukuj

Policjanci wciąż poszukują zaginionej sześciomiesięcznej Magdy. - Na chwilę obecną śledczy weryfikują dane z monitoringu, jednak w okolicach miejsca zdarzenia, w którym prawdopodobnie uprowadzono dziewczynkę nie było kamer miejskiego monitoringu - powiedział w rozmowie z Wirtualną Polską rzecznik policji w Sosnowcu Paweł Warchoł. - Wciąż przesłuchujemy nowe osoby, rozpatrujemy nowe wątki, prosimy o kontakt wszystkie osoby, które mogą coś wiedzieć w tej sprawie - dodał.

Zobacz galerię zdjęć:
Cała Polska szuka tego dziecka

- Zakończyliśmy przeprowadzanie eksperymentu procesowego z udziałem matki zaginionej dziewczynki. Kobieta miała szczegółowo określić trasę, którą pokonała od wyjścia z domu - mówił Warchoł.

Zaznaczył, że każda informacja jest szczegółowo analizowana. - Nie mamy lawiny zgłoszeń od osób, które mogą nam pomóc w tej sprawie. W większości informacje, które do nas docierają są szczątkowe i niedokładne - zaznaczył rzecznik.

Ojciec zaginionej Magdy powiedział w TVN24, że policja, oprócz przeprowadzenia wizji lokalnej, rozpoczęła przeglądanie miejskiego monitoringu. - Mówiliśmy o tym już wczoraj, ale wiadomo, że pewne procedury na to nie pozwoliły wcześniej - mówi mężczyzna.

Matka dziecka twierdzi, że w centrum miasta została napadnięta, ogłuszona, a gdy się ocknęła, dziecka nie było w wózku. Tuż przed zniknięciem niemowlę było ubrane w beżowy kombinezon. Z wózka zniknął też różowy kocyk, którym dziecko było przykryte.

W szoku jest babcia małej Madzi. - W pierwszej chwili nie docierało to do mnie - mówiła w TVN24 zrozpaczona kobieta. - Czekamy na jakąkolwiek wiadomość, na cokolwiek - dodała.

Tajemnicze zniknięcie

O zniknięciu małej Magdy policjanci dowiedzieli się we wtorek po godz. 18.00 od przedstawicieli pogotowia ratunkowego. Dyspozytor pogotowia powiadomił dyżurnego sosnowieckiej komendy policji o młodej kobiecie, która na ul. Legionów straciła przytomność. Z relacji 22-letniej sosnowiczanki wynikało, że została zaatakowana od tyłu i straciła przytomność. Gdy się ocknęła, stwierdziła zniknięcie jej 6-miesięcznej córki.

Na miejsce natychmiast pojechali policjanci. Przeczesano rozległy teren wokół miejsca zdarzenia, pobliski park oraz blokowiska. Przesłuchani zostali rodzice dziecka. Poszukiwani są również świadkowie zdarzenia.

W środę w poszukiwania włączyli się strażacy, którzy przeszukują nurt i brzegi Czarnej Przemszy płynącej w Parku Sieleckim w Sosnowcu.

Policja prosi o pomoc

Dziecko ubrane było w różową czapkę z białym trójkątem z przodu, dwuczęściowy pluszowy komplet kol. beżowego zapinany na zamek, spodnie w tym samym kolorze, białe rękawiczki. Wraz z dzieckiem zniknął kocyk kol. różowego w różnokolorowe misie.

Wszystkie osoby, które przebywały około 18.00 na ul. Legionów, widziały osobę z podobnym dzieckiem, lub mogą posiadać jakiekolwiek informacje w tej sprawie, proszone są o kontakt z sosnowieckimi policjantami - tel. 32 296 12 55, lub z najbliższą jednostką policji - tel. 997. Komendant Miejski Policji w Sosnowcu, a także Prezydent miasta Katowice wyznaczyli w sumie 10 tys. złotych nagrody dla osoby, która przekaże informacje przyczyniające się do odnalezienia dziecka.

NaSygnale.pl: Jak zostać policjantem?

(tw, bart)

oceń
137
11
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~F [2012-02-15 17:23]

jaka ona śliczna ;( :( Śpij spokojnie Madziunia [*]

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ja84' [2012-02-03 11:54]

malutki aniołku, jeteś śliczna...może tam, będzie Ci lepiej niż u Twojej wyrodnej Matki :( płakać mi się chce jak patrzę na zdjęcie tej małej istotki...straszne...!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Tadeusz [2012-02-03 01:44]

Jak mogli rodzice nie wezwać karetki jak mógł ojciec dziecka zero łzy nie pokazać to jasne że ma związek z śmierćią a żona wine na siebie wzieła,ja nie wierze że matka słabo trzymała dziecko takie piękne maleństwo co za ludzie,ppowinni oboje siedzieć

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mardi001 [2012-02-03 00:27]

Przeczytajcie to co napisałem pare dni temu....Nie trzeba byc jasnowidzem trzeba tylko umiec czytac miedzy wierszami....smutne tylko że miałem racje..

odpowiedz

Ocena: +11 [21]
~Ona.. [2012-01-27 20:18]

W glowie sie nie miesci czytajac wasze komentarze. Wszystko wina matki bo wyszla o 17 z domu ? ludzie opamietajcie sie. nie raz wychodzilam z dzieckiem o tej godzinie. waszym zdaniem najlepiej siedziec w domu?? zamknac sie na 4 zamki i tak bedzie ok? co sie w ogole z tym krajem dzieje? zeby nie mozna bylo czuc sie juz bezpiecznym? szkoda mi rodzicow a jeszcze bardziej tej malej istotki, bo nie wiadomo co sie z nia teraz dzieje.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +7 [7]
~bywaja odpowiedzi [2012-01-29 00:39]

zrobcie eksperyment,moze niektorym osobom sie uda,,myslcie intensywnie przed snem o dziecku,i zadajcie pytanie podczas zasypiania , gdzie jest madzia...moze po przebudzenia przyjdzie wam odpowiedz do glowy.sprawdzcie

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +26 [30]
~Stanisława [2012-01-28 16:40]

Jestem ciekawa, czy brał ktoś pod uwagę kilka faktów: 1. żeby uderzyć kogoś w głowę do zemdlenia trzeba użyć narzędzia i wiedzieć jak uderzyć, a nie ogłuszyć. Podstawa: ludzie nieraz dostają w głowę częściami od mebli, spadającymi przedmiotami, porozcinali głowy do szycia, ale nie pomdleli. Jak więc silne musiało być uderzenie? 2. Dziewczyna pchała przed sobą wózek. Wózek więc był w ruchu. Gdy napastnik uderzył ofiarę, ta osuwając się na ziemię mogłaby przytrzymać się wózka, co raczej spowodowałoby przewrócenie tegoż pojazdu. Jeśli natomiast upadła puszczając wózek, ten prawdopodobnie potoczył by się kawałek dalej, ma przecież kółka, a nie nogi. Dziewczyna leży w pewnej odległości od wózka, a nie przy nim. 3. Wózek był głęboki, zabezpieczony okryciem od gondoli. Każda matka nawet wie, że nieraz chwilkę, ale jednak zajmuje dostanie się do dziecka tak zabezpieczonego przed mrozem. 4. Sprawca musiał wziąć ogromny zamach, by walnąć ofiarę. Dobiec następnie kawałek, by zatrzymać wózek, pozbywając się przy tym przedmiotu, którym uderzył. Następnie chwilkę się poszarpać by wyrwać z wózka dziecko. I uciec z Głośno płaczącym niemowlakiem na rękach. 5. Większość zdarzenia widać na monitoringu. Akurat epicentrum zdarzeń jest poza zasięgiem kamer. Wnioski: Sprawców było więcej i usiekli czymś jak najszybciej z miejsca zdarzenia, lub dziecka w wózku nie było już wcześniej. Pytanie gdzie w takim razie było jak nie w wózku?

odpowiedz

pokaż 12 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Wspolczujacy [2012-02-01 19:00]

Przestancie atakowac rodzicow Madzi!! To okrutne, podle, niegodziwe. Oni przezywaja taki dramat, a wy przez swoje podle komentarze dobijacie ich jeszcze!! Wiekszosc z Was to katolicy!! Opamietajcie sie!! Co Wam ci biedni, zrozpaczeni mlodzi ludzie zrobili?? Jak macie ich oczerniac, zamiast wspierac dobrym slowem - to zamknijcie sie lepiej!!

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~Marta [2012-01-28 02:46]

Skoro szedł za matką i zaatakował w miejscu gdzie nie ma monitoringu, to MUSIAŁ WIEDZIEĆ, ŻE TAM WŁAŚNIE MONITORINGU NIE MA! SKĄD WIEDZIAŁ? Porwanie wg mnie zostało starannie przygotowane i obmyślone. Ok. 17 zaczyna zapadać mrok, ale całkiem ciemno jeszcze nie jest. Środek miasta. Uważam, że mężczyzna w kurtce z kapturem jest zamieszany w porwanie, ale osobiście w nim raczej nie uczestniczył. Miał za zadanie zmylić policję. Gdy się w końcu znajdzie, będzie miał bardzo dobre wyjaśnienie i zapewne świadków, na to gdzie był i co robił po porwaniu Magdy. Dziecko najprawdopodobniej zostało od razu zabrane do samochodu stojącego gdzieś bardzo blisko i wywiezione w miejsce gdzie jego płacz nikomu nie zagrażał dekonspiracją - jakiś pojedynczy dom wśród drzew, odsunięty od ulicy tak, że nawet jeśli ktoś widzi wysiadających, to nie widzi ich dokładnie. Ktoś musiał za matką chodzić, żeby poznać jej zwyczaje. Ktoś nie rzucający się w oczy, skoro nie zwróciła uwagi. Jaką drogą by poszła, gdyby ten idący za nią jej nie przestraszył? Może poza zmyleniem policji miał właśnie za zadanie przestraszyć ją i w ten sposób zmusić do pójścia określoną trasą? Jedyną jaką mogła wybrać i wygodną dla porywacza? Czy w momencie, gdy matka zorientowała się, że ktoś za nią idzie miała jeszcze jakieś możliwości wyboru poza trasą zwykłą a tą, która wydała jej się bezpieczniejsza? Jakoś mam wrażenie, że facet ujawnił swoją obecność za plecami matki w dokładnie określonym momencie i doskonale wiedział jaką decyzję matka wtedy podejmie. Musi ją znać, być może tylko z dokładnej obserwacji, ale nie wykluczam, że kiedyś mógł nawiązać kontakt osobisty, być może przelotny, np. niespodziewane powitanie i przeprosiny za pomyłkę "bo pani jest taka podobna z tyłu do...".

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~Henryk [2012-02-01 10:25]

Być może należy szukać wśród satanistów z Merdalem na czele. Zdolni są do wszystkiego. Były przykłady

odpowiedz

Ocena: +136 [148]
~nat [2012-01-25 22:45]

adam wieczorkiewicz,niech sprawdza czy istnieje i tam szukaja

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~Ryba [2012-01-31 17:41]

Ojciec dziecka-widzialam w TY, ta zimna twarz. Mam dziwne przeczucie , co do ojca.

odpowiedz

Ocena: +1 [7]
~cccccc [2012-01-29 16:39]

DZIWNE byli takimi katolikami , a dziecko zostało ochrzczone przez dziadków NIE ZAWOLALI księdza byli bardzo blisko znajomymi ksiedza a może TAM TRZEBA SZUKAĆ niechcial ochrzcic bo niebyło ślubu kościelnego . A MOŻE SEKTA

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~nnn [2012-01-31 10:28]

Vampires: The Darkside gry tatusia madzi piosenki o wampirach to cos mówi ???

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~mol [2012-01-31 10:28]

Vampires: The Darkside gry tatusia madzi piosenki o wampirach to cos mówi ???

odpowiedz

Ocena: 0 [4]
~anka1866 [2012-01-30 23:08]

Drodzy rodzice dziadkowie i najbliżsi Madziulki!!!! Jestem mama 1,5 rocznej Amelci . Nie wiem co bym zrobila gdyby to dotkneło moja córcie . Jedynie domyslam sie co czujecie . Chce zebyscie wiedzieli ze całym sercem jestem z wami !!! Codziennie modle sie o zdrowie Madziulki i co najwazniejsze zeby jak najszybciej wrociła do rodziców . Jednoczesnie błagam was z całego serca . Nie poddawajcie sie nawet na sekunde !!! Niech Bozia da wam sile w tym wszytkim !!!!! Mysl o waszej córeczce nie opuszcza mnie nawet na chwile . Wierze i niemal jestem pewna ze wroci do domu cała i zdrowa . Musi tak byc nie ma innego wyjscia !!! Cała Polska i świat jest z wami . A tych durnych komentarzy co pisza nie czytajcie wogole i nie sluchajcie Dzieciom sie nudzi i pisze brednie !!! Madziulko kochana wszyscy jestesmy z toba malenka . Jestes silna dziewczynka wiemy ze dasz rade i wszytko przetrzymasz !!! TERAZ DO PORYWACZA Bydlaku pier.... oddaj dziecko !!!! Sprawia Ci radosc bol i cierpienie najblizszych tego dziecka . ?? Chcesz pieniedzy?? Podaj kwote!!!!!Cena nie gra roli !!!! Albo chociaz anonimowo oddaj te dziecko , zostaw pod drzwiami , na dworcu , w jakims bezpiecznym miejscu !!!!!

odpowiedz

Ocena: +7 [7]
~mama33 [2012-01-30 12:24]

....przecież ona nie szła na spacer! Nie wszyscy są zmotoryzowani i niestety nawet mamy z małymi dziećmi też czasem muszą się przemieszczać po zmroku! Masz samochód? Masz męża co Ci dzieci dopilnuje? Masz teściową pod bokiem albo mamusię? To się ciesz!!! Nie każdy żyje komfortowo. Mam 3 dzieci, mąż zginął tragicznie, nikt mi nie pomaga, a już najmniej państwo, muszę pracować, nieraz dzieci zostają same w domu, zanim ja wrócę z pracy i też drżę czy nikomu nie otworzą drzwi, czy nie stanie im się krzywda jak mnie nie będzie, ale co mam zrobić? Na nianię mnie nie stać. Wiem jak coś się wydarzy, to na pewno też pod swoim adresem usłyszę jaka byłam bezmyślna i beznadziejna, Szkoda tylko, że teraz gówno kogokolwiek interesuje jak sobie radzimy! (dajemy radę mimo wszystko:)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +3 [3]
~Reghina [2012-01-30 17:38]

Co to mamy za społeczeństwo. Człowiekowi wydarzyła się tragedia, a lud rzucił się do grzebania w portalach społecznościowych, gratuluję! Dla tych, co najgłośniej krzyczą, choć są najmniej poinformowani. O Lykanach powstał film, każdy może sobie legalnie obejrzeć, zamiast ośmieszać się niczym w głębokim średniowieczu.

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~nhy [2012-01-30 14:47]

moze sami pozbyli sie dziecka, tatus wypisuje historie o wampirach , skladaniu ofiar z dzieci itp-powinni sie przyjzec tej rodzince-smierdza klamstwem na odleglosc- nie wierze im

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~jarek [2012-01-30 17:00]

prosze sie blizej pezyjzec zakonicy panna Rutkowsiego ,, a tak w nawjasie to ktory to miesiac ciazy ,tak samo brednie szopka

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy Krystyna Szumilas jest dobrym ministrem edukacji?

liczba oddanych głosów: 3338