więcej

Tylko w weekend w pożarach zginęło 15 osób.

PAP | aktualizacja 2012-02-06 (11:19)
zobacz galerię

fot. PAP Mróz jest w całej Polsce

opinie
drukuj

W weekend, od piątku do niedzieli, w całej Polsce doszło do 1543 pożarów, w których zginęło 15 osób a 77 zostało rannych. W tym samym czasie z powodu zatrucia tlenkiem węgla zmarło kolejnych pięć osób a 181 uległo podtruciu.

Jak powiedział rzecznik PSP Paweł Frątczak do pożarów dochodziło w większości przypadków w domach jednorodzinnych, mieszkaniach, altanach i pustostanach. Ich przyczynami było przede wszystkim nieumiejętnie dogrzewanie się.

- Rekordowa była sobota. Doszło wtedy aż do 577 pożarów, w których zginęło pięć osób. Z kolei w niedzielę w pożarach zginęło aż siedem osób - powiedział Frątczak.

Z danych straży pożarnej wynika również, że od 27 stycznia czyli od momentu, gdy zaczęły się w Polsce silne mrozy, doszło do 4215 pożarów, w których zginęło 30 osób a 189 zostało rannych. Tlenkiem węgla podtruło się 377 osób a 18 kolejnych z tego powodu zmarło.

W tym samym czasie strażacy przeprowadzili też 400 akcji na akwenach. 12 osób utonęło w wyniku załamania się lodu a 11 udało się uratować.

Frątczak zaapelował, by korzystając z różnego rodzaju grzejników zachowywać podstawowe zasady bezpieczeństwa. - Wychodząc z domu nie zostawiajmy grzejników włączonych. Jeśli dogrzewamy się w ten sposób, ustawiajmy urządzenia grzewcze w odległości przynajmniej 50 cm od mebli, firanek, zasłon - przypomniał Frątczak.

Strażacy przypominają też, że nie wolno zapominać o sprawdzaniu instalacji oraz systemów wentylacyjnych mieszkań i domów. - Czad jest gazem bezwonnym, bezbarwnym. Nie widzimy go ani go nie wyczuwamy. Po prostu jesteśmy coraz słabsi, tracimy świadomość i umieramy. Można chronić się przed tym instalując specjalne czujki, które wykrywają CO - przypomniał Frątczak.

Tlenek węgla w układzie oddechowym człowieka wiąże się z hemoglobiną 250 razy szybciej niż tlen, blokując dopływ tlenu do organizmu. Następstwem ostrego zatrucia może być nieodwracalne uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego, niewydolność wieńcowa i zawał albo nawet śmierć.

Frątczak zaapelował, by unikać wchodzenia na zamarznięte jeziora i stawy oraz nigdy nie wchodzić na zamarznięte rzeki.


(asz)

oceń
0
0
Podziel się

Przeczytaj też

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~Madzia [2012-02-06 12:21]

"Można chronić się przed tym instalując specjalne czujki, które wykrywają CO - przypomniał Frątczak. " Kogo na to stać? Te wszystkie nieszczęścia to z "dobrobytu". Bo Polską rządzą partacze

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy Krystyna Szumilas jest dobrym ministrem edukacji?

liczba oddanych głosów: 3324