więcej

"Człowiek-motyl" w sądzie. "To wyraz mojej radości".

PAP | dodane 2012-02-03 (16:05)
drukuj

Prokuratura Łódź-Górna przesłuchała artystę, który w ubiegłym roku w przebraniu motyla dołączył do procesji Bożego Ciała w Łodzi. Prokuratura prowadzi postępowanie po decyzji sądu, który uchylił wcześniejsze postanowienie o odmowie jego wszczęcia.

Jak powiedział rzecznik łódzkiej prokuratury okręgowej Krzysztof Kopania, łódzki artysta został przesłuchany w charakterze świadka. Była to jedna z czynności procesowych, których wykonanie zalecił sąd.

- Postępowanie w tej sprawie dobiega końca. Większość czynności zleconych przez sąd zostało przeprowadzonych - zaznaczył prokurator.

W trakcie przesłuchania przed budynkiem prokuratury Łódź-Górna pikietowała kilkuosobowa grupa działaczy Ruchu Palikota. Mówili, że to wyraz poparcia dla artysty i protest przeciw próbie ograniczenia swobód obywatelskich przez przedstawicieli Kościoła.

- Szanujemy uczucia religijne, ale również oczekujemy, żeby nas szanowano, a także inne osoby, które mają inne przekonania, inne zapatrywanie na ten świat - powiedział jeden z pikietujących Leszek Niecikowski.

W czerwcu ubiegłego roku w trakcie procesji Bożego Ciała w pobliżu łódzkiej archikatedry do uczestników uroczystości dołączył mężczyzna przebrany za motyla. Przez kilka minut m.in. podskakiwał między wiernymi. Później schował się w bramie.

Doniesienie do prokuratury w sprawie zakłócenia uroczystości złożył najpierw proboszcz łódzkiej katedry, a później jeden z uczestników procesji, który stwierdził, że doszło do obrazy uczuć religijnych.

W sierpniu 2011 roku śledczy uznali, że brak jest podstaw do wszczęcia postępowania. Prokuratura nie dopatrzyła się w zachowaniu mężczyzny przebranego za motyla "złośliwego przeszkadzania w obrzędzie religijnym". Uznała także, że artysta nie poniżył wiernych.

Składający zawiadomienie zaskarżyli decyzję prokuratury do sądu rejonowego, który uwzględnił zażalenie i uchylił decyzję prokuratury. Zalecił też śledczym przeprowadzenie czynności w tej sprawie, co spowodowało wszczęcie postępowania.

Podczas przesłuchania mężczyzna zapewniał, że nie miał zamiaru obrażać uczuć religijnych uczestników procesji ani złośliwie im przeszkadzać, mówił, że jest artystą i "chciał dać wyraz radości ze święta".

O mężczyźnie było już głośno w maju ub.r. - w trakcie transmisji mszy beatyfikacyjnej Jana Pawła II przed archikatedrą mężczyzna wraz z kolegą trzymał duży transparent z podobizną twarzy Jana Pawła II i napisem "To nie jest mój ojciec".

Interweniowała straż miejska, policja, wierni i duchowni. Mimo próśb mężczyźni nie chcieli zwinąć transparentu. Kilka osób próbowało zasłaniać go parasolami. Po godzinie mężczyźni zwinęli napis. Jak tłumaczył artysta, był to protest przeciwko wpływom Kościoła katolickiego na życie publiczne i społeczne w Polsce.

NaSygnale.pl: Jak pracuje mózg seryjnego mordercy?

(tw)

oceń
2
6
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: +8 [18]
xl [2012-02-03 19:46]

Wolno chodzić przebierańcom w czarnych sukmannach i złotych szatach chodzić po ulicach , jeszcze wstrzymywać ruch i zakłócać ciszę, wolno i przebierańcowi w stroju motyla.Prokuratorzy winni zajmować się ściganiem poważnych przestępstw , a nie wysługiwać się biskupom.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~toja [2012-02-09 00:20]

no brawo sądy pokażcie światu w jakim ciemnogrodzie żyjemy, uruchomcie stosy i na stos tych heretyków niewiernych ,jeden naród jedna religia,sieg heil!

odpowiedz

Ocena: +9 [13]
~50+ [2012-02-04 12:42]

Czy sądy i prokuratura nie zajmą się nigdy sprawą niszczenia naszej przyrody w związku z tymi barbarzyńskimi rytuałami ! Ile młodych drzewek jest wycinanych na okoliczność zaspakajania watykańskich fanaberii ,które trwają raptem pół godziny ! A ile lat musi rosnąć drzewo ?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [7]
~BRAWO MOTYLKU [2012-02-04 10:27]

Chętnie dołączę w tym roku do Ciebie !

odpowiedz

Ocena: +8 [18]
dbk [2012-02-03 16:48]

Jak widać z tego co czytamy on w przebraniu motyla ''podskakiwał' na ulicy w miejscu publicznym gdzie każdy może sobie chodzić do woli. Proboszcz może sobie składać powiadomienia w wypadku gdyby to się działo w jego kościele, na ulicy nic mu do tego ,chyba że i tam jego władza już się rozciąga?

odpowiedz

Ocena: +15 [19]
~ja [2012-02-03 16:42]

Czlowiek motyl... Juz go lubie, choc nie jestem zadnym gejem.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy Krystyna Szumilas jest dobrym ministrem edukacji?

liczba oddanych głosów: 3259