Strona główna serwisu
W Warszawie protest rodziców niepełnosprawnych dzieci

W Warszawie protest rodziców niepełnosprawnych dzieci

Rodzice niepełnosprawnych dzieci z Pomorza i Kujaw jadą na ogólnopolski protest do Warszawy. Domagają się uznania całodobowej opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny za pracę i podwyższenia świadczenia pielęgnacyjnego do poziomu najniższej krajowej.
Iwona Hartwich, mama niepełnosprawnego Kuby z Torunia, przypomina, że w 2009 roku premier obiecał podwyższenie świadczeń i zmianę systemu w ciągu trzech lat. Podkreśla, że rodzice niepełnosprawnych dzieci co roku słyszą kolejne puste obietnice, a sytuacja się nie zmienia. Zdaniem mamy niepełnosprawnego Kuby, w innych państwach byłoby niedopuszczalne, żeby w tak trudnej sytuacji nie uzyskać pomocy finansowej.

Rodzice dostają na niepełnosprawne dziecko od ośmiu lat 153 złote zasiłku, z którego muszą kupić leki, zapłacić za rehabilitację i sprzęt. Osoby rezygnujące z pracy na rzecz opieki nad niepełnosprawnym dzieckiem dostają 620 złotych na miesiąc. Tusk obiecywał wprowadzenie od 1 stycznia 2014 ustawy, która systematycznie prowadziłaby do podwyższenia świadczeń aż do poziomu najniższej krajowej. - Mimo że rodzice przez wiele miesięcy brali udział w konsultacjach, te przepisy nadal nie weszły w życie - mówi uczestniczka pikiety.

Rodzice rozpoczną protest o 12:00 przed Kancelarią Premiera, potem przejdą pod sejm. Zapowiadają, że protest może potrwać nawet cztery dni. Podobne akcje będą odbywać się w kilku miastach. W Toruniu rodzice będą protestować w południe przed Urzędem Marszałkowskim.

IAR

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Wszystkie (389)
Nie zgadzam się z opinią
14
Zgadzam się z opinią
102
~Agnieszka 2014-03-19 (09:42) 11 godzin i 3 minuty temu

Tak to jest, ze kogo nie boli to temu powoli. Wiejska lekcewazy rodzicow niepelnosprawnych dzieci. A gdyby tak ktorys z politykow wzial na miesiac, chocby tylko na miesiac, moje obowiazki opieki nad corka. Oddam te 620zl i te 153 rowniez. Ciekawe jakby sobie poradzil jeden z drugim z praca 24h, 7 dni w tygodniu i bez prawa do urlopu za pieniadze, dzieki ktorym nie mozna umrzec, ale zyc sie nie da????? Kto chetny na zamiane? 773zl na rehabiltacje, dojazdy, wyzywienie i wszystkie oplaty. Praca bardzo ciezka i niewdzieczna! Jedyna zaplata warta wysilku, to usmiech, usmiech dziecka..... No chetnego prosze, chetnie odpoczne choc kilka dni.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 14

Nie zgadzam się z opinią
14
Zgadzam się z opinią
97
~osoba 2014-03-19 (10:11) 10 godzin i 34 minut temu

Do glupiej osoby ktora napisala ze wiedzieli ze bedzie ciezko. Glupku sa takie przypadki jak u mnie. Mojego brata uszkodzili lekarze przy porodzie.! I co moja mama wiedziala i chciala zeby tak byl? Pomysl glupku co piszesz! Zeby ciebie taki los spotkal

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 10

Nie zgadzam się z opinią
6
Zgadzam się z opinią
60
~Martin 2014-03-19 (10:37) 10 godzin i 8 minut temu

popieram płace podatki i chociaż nie mam żadnej osoby która musze sie opiekować chce zeby rządzący odebrali sobie z koryta i dali tym conpotrzebuja !!!!

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 5