więcej

Sprawcy wypadku Jarosława Wałęsy grozi do 8 lat.

PAP | dodane 2012-02-20 (15:35)

fot. PAP / Jacek Turczyk Jarosław Wałęsa, poseł do Parlamentu Europejskiego, podczas konferencji prasowej w Wojskowym Instytucie Medycznym przy ul. Szaserów w Warszawie

opinie
drukuj

Zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku, w którym we wrześniu 2011 r. w Stropkowie (Mazowieckie) ranny został europoseł PO Jarosław Wałęsa, przedstawiła kierowcy toyoty Prokuratura Rejonowa w Sierpcu. Grozi za to od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Jak poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Płocku Iwona Śmigielska-Kowalska, z ustaleń śledztwa wynika, że kierowca toyoty, wyjeżdżając na drogę z pobocza, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu motocyklowi kierowanemu przez Jarosława Wałęsę.

Śmigielska-Kowalska ujawniła, że zarzut, który został przedstawiony kierowcy toyoty 17 lutego, dotyczy nieumyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym, a sam kierowca toyoty odmówił wówczas składania wyjaśnień.

Według prokuratury kierowca toyoty naruszył przepisy ruchu drogowego w trakcie manewru zawracania, gdy wyjeżdżał na drogę zza stojącego na poboczu samochodu ciężarowego. "Kierowca toyoty nie ustąpił po prostu pierwszeństwa przejazdu motocyklowi" - uściśliła Śmigielska-Kowalska.

Na początku lutego prokuratura otrzymała z Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie opinię dotyczącą rekonstrukcji przebiegu wypadku. W dokumencie tym biegli określili m.in. sposób zachowania uczestników wypadku, czyli kierowcy toyoty i kierującego motocyklem Jarosława Wałęsy, a także prędkość, z jaką Jarosław Wałęsa mógł jechać motocyklem; w miejscu, gdzie doszło do wypadku, maksymalna, dozwolona prędkość, to 90 km/h.

Jak powiedziała Śmigielska-Kowalska, biegli ustalili, że w chwili wypadku motocykl Jarosława Wałęsy poruszał się z prędkością ok. 115 km/h. Dodała, że obecnie nie ma decyzji dotyczącej przekroczenia dozwolonej prędkości przez Jarosława Wałęsę.

Do wypadku doszło 2 września 2011 r. w miejscowości Stropkowo (Mazowieckie) na drodze krajowej nr 10 Toruń-Warszawa, gdy stojąca na poboczu terenowa toyota włączała się do ruchu. Wtedy nastąpiło zderzenie z jadącym drogą motocyklem kierowanym przez Jarosława Wałęsę. Wcześniej toyota zatrzymała się na poboczu w pobliżu stojącego tam samochodu ciężarowego, który uległ awarii. Badania wykazały, że obaj kierujący byli trzeźwi.

W związku z wypadkiem Prokuratura Rejonowa w Sierpcu wszczęła śledztwo w sprawie naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym i spowodowania wypadku, którego skutkiem były obrażenia ciała.

W ramach postępowania w październiku 2011 r. Jarosław Wałęsa został przesłuchany jako świadek. Przesłuchanie, które trwało kilkanaście minut, odbyło się w Wojskowym Instytucie Medycznym. Jarosław Wałęsa nie pamiętał przebiegu wypadku - tak informował po przesłuchaniu jego pełnomocnik mecenas Dariusz Strzelecki.

Po wypadku Jarosław Wałęsa w stanie bardzo ciężkim został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do Szpitala Wojewódzkiego w Płocku i jeszcze tego samego dnia wieczorem, także śmigłowcem, do warszawskiego szpitala przy ul. Szaserów. Badania wykazały, że w wypadku doznał wielu złamań, m.in.: kości udowych, miednicy, kości przedramion, uszkodzony został też kręgosłup.

W połowie września 2011 r. lekarze z Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie poinformowali, że zakończyli wszystkie planowane operacje Jarosława Wałęsy - w sumie było ich 17.

Najwięcej uczciwych ofert motoryzacyjnych w internecie! Sprawdź!



(aka, bart)

oceń
49
844
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~pusia [2012-05-18 10:47]

wstyd upominac sie ocos jak sie samemu zawiniło tylko dlatego ze jest sie kims [osłem]bez chonoru

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
SATYRYK [2012-05-17 20:05]

Czcigodny pan poseł Jarosław powinien tamtego sprawcę wypadku zrozumieć , podobno jak jego brat , ten chłopina też cierpi na "pomroczność jasną" i podobnie jak brat pana posła nie powinien być karany . A tak na marginesie , ile pan poseł wniósł interpelacji albo propozycji ustaw od początku swojej "działalności " w sejmie ? Czyżby ta posada nie była zbyt wyczerpująca dla tak genialnego posła ? Podczas jednodniowych obrad sejmu podobno pan poseł potrafi "wydziobać" kilo suchego słonecznika , proszę zwolnić trochę bo dziobanie słonecznika też jest wyczerpujące.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Antyryżalec. [2012-05-17 10:21]

ty dziadu.A pamiętasz jak potrąciłeś idącą chodnikiem nauczycielkę.Jechałeś pijany śmieciarzu,zrobiłeś z niej kalekę przykutą do wózka!!!Nawet złotówki nie ujrzała mimo twoich i starego,obietnic.Nie jest ci wstyd ty zafajdany gnoju?!Jaj nie masz tak samo jak twój pseudo bohater ojciec.Rzygać się chce.Tfuu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
Staś z V-b [2012-05-17 10:01]

Kiedy rozwiedzie się Pan z postawą tryka? Niech Pan odda, chociaż symbolicznie, Nobla swojej Pierwszej Damie, którą Pan nawet za dziesiątą nie miał...To na początek!

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~ddd [2012-05-16 23:33]

17 super operacji, i diagnozy na najwyzszym poziomie,,,zwykly polak by zmarł albo kaleka............

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~Czechola [2012-05-16 22:31]

Mówiąc o sprawcy wypadku macie oczywiście na myśli Jarosława Wałęsę. Chyba się nie mylę, tak. Cho, cho i wy mu grozicie. Uważajcie bo zaraz Naczelny tej szmatławej gazety się odezwie w jego obronie.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~mike101 [2012-05-16 22:12]

Wygląda jak Biedroń. A tak przy okazji to patrzcie w lusterka bo idioci są wszędzie. Przekraczają dozwoloną prędkość a potem zwalają winę na innych. Jakby pan Wałęsa nie pędził 115km/h tylko dozwoloną 90km/h to by nie doszło do wypadku.

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~Wojtek [2012-05-16 18:18]

Dzieci "BOLKA" nie wolno krzywdzić bo ONE chorują na - POMROCZNOŚĆ JASNĄ ....a to poważna dolegliwość. A nie wiesz czasem jak się czuje Twoja ofiara P. "młody" Wałęsa ???

odpowiedz

Ocena: +17 [17]
~rudkub [2012-02-25 13:42]

Nikomu nie życzę by został inwalidą nawet największemu wrogowi.Pan Jarosław Wałęsa może teraz sobie przypomni co zrobił nauczycielce z Gdańska w czasie gdy jego ojciec był prezydentem i nie poniósł żadnej konsekwencji za swój wybryk jako kierowca i całą sprawę przemyślał na nowo co zrobił.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~pigwa [2012-05-16 17:44]

no właśnie wszyscy wkoło winni tylko synalek ochydny nie powinni mu tak dowalić,że z rozumem by sie nie pozbierał....

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~olim [2012-05-16 17:43]

Każdy inny byłby już kaleką............, ale nie ten mosiek. Oni mają swoje normy opieki medycznej.....

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~ergo [2012-05-16 17:42]

I ten starszy oficer pchający wózek z tym fafikiem... Szkoda pana oficera z foto. Takiemu niczemu nadskakiwać. To musi być trudne.....

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~gośc [2012-05-16 14:34]

I to jest sprawiedliwośc ...sam zapieprzałeś a teraz chłop jest winien...

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~kak [2012-05-16 11:30]

Prosta sprawa. Ilosc przebytych kilometrow i czas jaki uplynal od wyjazdu z Gdanska i samo wyjdzie ze to przekret z ustaleniem predkosci. Ale sprawiedliwosc nie dotyczy politykow, oni wszystko moga.

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~alik [2012-05-16 10:34]

stosując metodologię rozumowania prezesa PiS,gdyby Wałęsa nie naruszał zasad ruchu drogowego,to w ciągu godziny poprzedzającej moment zderzenia nie przejechał by ok.25 km.Nie mogło by dojś do stłuczki i wszyscy byliby cali.Pan Wałęsa jest winien co najmnie tak samo jak włączający się do ruchu kierowca samochodu. Sąd powinien powołać biegłych i wykonać na wizji lokalnej eksperyment z zapytaniem czy kierowca miał szansę zobaczenia pędzącego z prędkością 115km/h,w którym miejscu i czy wg zwyczajów i przyzwyczajeń w ruchu i prędkościach zgodnych z kodeksem,miał prawo włączyć się do ruchu.Pewny jestem ze tego nie było!!!

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~ob [2012-05-16 10:11]

Wałęsa za szybko jechał motorem to wyrznął w samochód. Tak samo Wałęsa winny. jak się jeździ po drodze to trzeba jeszcze patrzeć do przodu (widać pomroczność jasna jest dziedziczna).

odpowiedz

Ocena: +6 [6]
~katolik [2012-05-15 20:39]

przeciez to tylko MLODY BOLEK.

odpowiedz

Ocena: +6 [6]
~ja [2012-05-15 20:19]

To smutne, ale ja jestem w podobnej sytuacji co ten kierowca, wymusiłem pierwszeństwo motocykliście, który w terenie zabudowanym przy ograniczeniu prędkości do 40 km/h jechał +/- 100 km/h, moje auto jest do kasacji, on trafił w stanie ciężkim do szpitala, policja mówi że biegli nie określą prędkości z jaką się poruszał bo nie ma śladów hamowania. Jego rodzina ma pieniądze synkowi na motor, ale już na jego leczenie wydrą pewnie ode mnie, dodam że jego obrotomierz zatrzymał się na 7000 obrotów na minute, jeszcze pani prokurator wpisała mi w zeznaniach "przestępstwo umyślne" choć nic takiego nie powiedziałem, ani nie zostałem o tym powiadomiony przed podpisaniem zeznań. Spi***alajcie na tor z tymi ścigaczami, a ludziom dajcie żyć w spokoju.

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~lol [2012-05-15 17:12]

na wymioty zbiera jak sie czyta o klamstwach,kombinacjach,oszutwach tych podlych bydlakow.Kto te kanalie wybiera do polityki????Ludzie stuknijcie sie w te durne paly,KOGO wybieracie?TYCH KOMBINATOROW???????

odpowiedz

Ocena: +8 [8]
~robert [2012-05-15 17:08]

jechal ponad 180km/g wiec absolutnie kierowca osobówki nie powinien miec zadnego zarzutu!Walesa powinien miec zarzut przekroczenia predkosci i narazania zdrowia innych kierowcow korzystajacych z drogi.TO ON POWINIEN STANAC przed sadem ale jak znamy "uczciwosc" takich to wiemy ze "pozałatwiane gdzie trzeba".WSTYD!!!!!!!!!!!!!!

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy Krystyna Szumilas jest dobrym ministrem edukacji?

liczba oddanych głosów: 3243