wp.pl | aktualizacja 2009-09-14 (16:26)
(kab, ap, jks)
Masz ciekawy pomysł na artykuł? Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?
Napisz do nas, wyślij zdjęcie lub film! Opublikujemy Twój materiał!
Warszawa bleeeeeeeee
Mieszkam w Warszawie pół roku, na początku byłam super zadowolona, podobał mi się tłum ludzie, z biegiem czasu podejmuje decyzje o wyprowadzce ludzie to buraki, - nie przyjezdni bo oni to się nawet lepiej ubiorą, a Ci ludzie z Bródna, Pragi ,Targówka ( od urodzenia mieszkający w Wawie) a młodzi - to zapatrzeni w siebie egocentrycy w dodatku leniwi i ciągnący kasę od rodziców ........ na klatkach syf kiła i mogiła, siedzą od rana do nocy na ławkach i żłopią piwo a baby do pracy latają, cwaniaczki w garniturkach też prawda maja jakąś beznadziejną posadę handlowca, a w metro czy tramwaju zachowują się jak by byli dyrektorami... nikt na nikogo nie patrzy tylko leci bezsensownie jak jacyś bezmózgowcy. Masakra ... Dno ... Syf...
To ostatnia szansa zeby zablokowac Rydzyka
8 pazdziernika w najwiekszej auli UKSW[Uniwersytet imienia Kardynala Stefana Wyszynskiego] (w Warszawie) Rydzyk bedzie bronil doktorat o ironii o moralnosci. Jako, ze obrona doktoratu o. Rydzyka jest publiczna - otwarta dla wszystkich kazdy z nas moze przyjsc(niewazne jaka szkole ukonczyles) i zadac mu pytanie - chocby czy moralnie usprawiedliwione jest wykorzystywanie starszych ludzi? Po co o tym pisze? To w zasadzie jedyna mozliwosc aby zablokowac kariere tego pseudonaukowca. Zwracam sie zwlaszcza do ludzi nauki (nie tylko teologow) - czy chcecie aby stawiano Was w tym samym rzedzie co tego szarlatana? Czy rzeczywiscie mozesz cos zrobic? Tak! Na pewno przy tej obronie beda media - o ile mogli stosunkowo latwo przepuscic go po cichu przez studia (chociaz UKSW ma sie za elitarna uczelnie) o tyle obrona doktoratu jest publiczna - odpowiednia ilosc(chociaz moze wystarczyc nawet jedno pytanie!) ludzi moze udowodnic jego falsz i zle przygotowanie...
Policja powinna zwracać koszty
Jak nie potrafi odróżnić żartu 14-latka od terrorysty. Nikt nad tym nie pracuje? Nikt nie analizuje tych zgłoszeń? Łatwiej ogłosić alarm i niech tracą na tym inni. Raz wreszcie powinna tracić policja. Za łatwo im to idzie. I jak nikt czegoś z tym nie zrobi to idioci dla żartu bedą dzwonić, a policja z poważną i zatroskaną miną robic alarm, na czyjś koszt, bo moze.....Dyletanci nie policjanci.
no to jedziemy. Z czym wam się kojarzy Warszawa ?
mi z głupkami spacerującymi po złotym dyskoncie, dumną akwizycją w Skodach i ze szczerzącymi się mordami w tv. Proszę o przemyślane opinie :>
ALBO TO GŁUPI KAWAŁ
Albo ćwiczenia. To pierwsze tępić w zarodku a ćwiczenia się przydadzą.
Wypociny na temat
Twoja wypowiedź jest typowa dla ludzi, którzy przyjechali do Warszawy i nie potrafią się tu odnaleźć. Zwróć jednak uwagę na to, że 'przerzucanie' winy niczego nie zmieni, ewentualnie pogrąży Cię.
Łatwiej jest ponarzekać, niż znaleźć plusy, prawda? A można by było: bardzo szeroka oferta kulturalno - rozrywkowa, większe niż w w przysłowiowym 'Pipidówku Dolnym' perspektywy, możliwości rozwoju i realizacji, generalnie szersza perspektywa na 'świat'. Pytanie, czy umiesz z tego skorzystać. Bo naprawdę można - pod warunkiem, że potrafisz zachować swoje wartości i priorytety. Niestety woda sodowa uderza do głowy najczęściej przyjezdnym, którzy 'dorobili się' posady kasjerki w sklepie spożywczym, czy magazyniera w supermarkecie. I dla jasności sprawy - nie uważam, żeby były to zawody gorsze, czy hańbiące, raczej chcę zwrócić uwagę na występujący paradoks.
Proponuję nie generalizować, nie uprzedzać się, bo jak słyszę taki komentarz to sama mam ochotę wysłać Cię tam skąd przyszłaś, a nie jestem negatywnie nastawiona do ludzi spoza Warszawy...
Życzę powodzenia, dystansu...
dziekuję wszystkim za opinie
co do mnie, mieszkam niemalże w lesie, nie mam wielu sąsiadów i na pewno nikt z mojego otoczenia/rodziny nie pracuje w akwizycji ani nie ma nic wspólnego ze stolicą (poza płaceniem podatków :) A jak chcę sie zabawić w Mieście, to do Berlina mam okolo 250km (20 do autostrady) a do Pragi okolo 200 (130 do autostrady) Z czym, do Ludzi...
Wypociny na temat
Twoja wypowiedź jest typowa dla ludzi, którzy przyjechali do Warszawy i nie potrafią się tu odnaleźć. Zwróć jednak uwagę na to, że 'przerzucanie' winy niczego nie zmieni, ewentualnie pogrąży Cię.
Łatwiej jest ponarzekać, niż znaleźć plusy, prawda? A można by było: bardzo szeroka oferta kulturalno - rozrywkowa, większe niż w w przysłowiowym 'Pipidówku Dolnym' perspektywy, możliwości rozwoju i realizacji, generalnie szersza perspektywa na 'świat'. Pytanie, czy umiesz z tego skorzystać. Bo naprawdę można - pod warunkiem, że potrafisz zachować swoje wartości i priorytety. Niestety woda sodowa uderza do głowy najczęściej przyjezdnym, którzy 'dorobili się' posady kasjerki w sklepie spożywczym, czy magazyniera w supermarkecie. I dla jasności sprawy - nie uważam, żeby były to zawody gorsze, czy hańbiące, raczej chcę zwrócić uwagę na występujący paradoks.
Proponuję nie generalizować, nie uprzedzać się, bo jak słyszę taki komentarz to sama mam ochotę wysłać Cię tam skąd przyszłaś, a nie jestem negatywnie nastawiona do ludzi spoza Warszawy...
Życzę powodzenia, dystansu...
Akcja ewakuacyjna
Trzeba przyznać, że akcja ewakuacyjna była przeprowadzona bardzo sprawnie, wejścia dobrze strzeżone, ludzie byli na bieżąco informowani o ew. godzinie ponownego otwarcia cenrtrum handlowego.
Dziękujemy policjantom i ochroniarzom za uprzejmość i cierpliwość.
ZLE TARASY TO POWINNI EWAKUOWAĆ Z INNEGO POWODU
Budynek został zbudowany z naruszeniem norm budowlanych. Taką informację wysłałem zaraz po zbudowaniu do Ministerstwa Budownictwa, aby ktoś zajął się tą sprawą. Kompletnie nikt się nie odezwał.
Jak się zawali kiedyś i zginą niewinni ludzie, to dopiero zajmą się problemem.
MOJA ..TWOJA...
Jeszcze chwila i zacznę myśleć, ze najlepiej byłoby zamknąc miasto dla napływającej pcimskiej, krakowskiej, poznanskiej.. i innej chołoty, która nic nie wie i nic nie rozumie z tego, co dzieje się w MOIM mieście. Pisać głupoty każdy potrafi. Typowe jest wsiarskie, zawistne myślenie w reakcji na kilka pięknych, mądrych słów o MOIM mieście.
Szczyt mądrości
Gratuluję redaktorom określenia : okazał się GŁUPIM ŻARTEM . Mądrzy redaktorzy !!
To się uśmiałem;-)
To się uśmiałem ;-) Po przeczytaniu tego komentarza, tylko z przekory popatrzyłem na jego autora. Spodziewałem się co tam zobaczę, nie pomyliłem się. Mam pytanie do szacownego pana "prawnika". Czy używanie języka potocznego w portalach informacyjnych jest także przestępstwem?! Na Boga, nie jesteśmy na sali sądowej. Nie musimy operować fachową terminologią. Może twój post miałby zasadność gdybyśmy mieli do czynienia z portalem prawniczym... Ale nie tutaj! Język jakim operuje się na wp.pl, na onecie czy innych podobnych witrynach ma swoje odbicie w strukturze społeczeństwa. Nie każdy jest prawnikiem, socjologiem, politologiem (jak ja) czy innym fachowcem. Język potoczny to język uniwersalny. Informacja w nim zawarta zostanie zrozumiana przez najszerszą grupę odbiorców. A o to tutaj przecież chodzi;-)
Moja Warszawa
Przed wojną jedno z najbardziej charakterystycznych polskich miast. Zwana Paryżem Północy, miała swój niepowtarzalny klimat, z otwartymi rękami witająca rodaków z reszty kraju. Zniszczona w czasie wojny, wymordowana przez hitlerowców, znękana przez sowietów i komunistów.
A dzisiaj? Zlepek przyjezdnych z Krakowa, Poznania, Łodzi, Gdańska, Pcimia Dolnego i Śląska... Znienawidzona przez resztę kraju, chyba dlatego, że ich rodziny już tu są... za pracą i chlebem i urządzających sobie wyścigi szczurów. Oddająca do budżetu państwa więcej niż sama dostaje, utrzymuje nierentowne kopalnie, huty, stocznie i dawne przediębiorstwa PRL-u. Buduje drogi i mosty, szpitale i szkoły, sama cierpiąc na ich brak.
Opluwana przez smutnych, szarych i zakompleksionych ludzi, najechana przez dzicz żądną pieniędzy, brzydka szklanymi wieżowcami i zatłoczona przez barbarzyńców. Zaniedbana i brudna przez urzędnikó, polityków i biznesmenów.
A mimo to jest coraz piękniejsza, rozwija się, tu nie da się nudzic. Jak Feniks z popiołów powstała i dalej jest stolicą!
MOJA WARSZAWA WASZA STOLICA.
ale o co chodzi?
Dlaczego tyle sie pisze o Warszawie? Dobrze czy źle? Bo 50 procent Polaków chce tu zamieszkać i jeździć później w swoje strony na świeta 10-letnim Oplem albo 20 letnim Audi i opowiadać o wielkomiejskim sznycie. Problemem jest to, że udaje sie 10 procentom. Inni wracają do siebie PKSem albo Polskim Ekspresem i później sfrustrowani wypisują na forach to, co możecie przeczytać
100lica
bo zbyt dużo jest w niej takich wieśniaków,jak Ty...
Oo..
Pozytywnie:
1. powstańcy,muzea galerie, nowoczesna architektura
2. duża scena rap (Molesta, WYP3, Tede,Hemp Gru + setki innych)
Negatywnie:
1. korki, smród, politycy, rozbudowna administracja i biurokracja,
2.Pałac Kultury i Nauki, Złote Tarasy i inne" koszmarki architektoniczne"
3. Marina Mokotów i inne przejawy segregacji ludzi wg. dochodów
Dworzec centralny
ale z tym Dworcem Centralnym to Pani Hania mogłaby coś zrobić, ona robi jakieś burdy ze sklepami pod PKiN a dworzec jak śmierdział na całą Polskę tak śmierdzi...niestety, ale dworzec jest wizytówka miasta, a dworzec w stolicy jest wizytówką państwa - jaką wizytówką jest dworzec centralny? Jestem z Gdańska i wstyd mi było kiedy jadąc do Czech ze znajomymi z Norwegii mieliśmy pół godzinną przesiadkę na centralnym.... Może dworzec w Gdańsku nie jest specjalnie urodziwy....ale centralnego to chyba nic w Polsce nie przebije!
Z tym mi się niestety kojarzy warszawa, z Dworcem Centralnym.... połączonym szklanymi drzwiami z galerią Złote tarasy ;] jakie to jest po prostu.... ironiczne!
POWINNI GNOJOWI TAK DOWALIĆ, ŻEBY JEGO DZIECI
JESZCZE PŁACIŁY !!!
Warszawa jest super
Kochani! Uważam, że wszystko ma swoje uroki: małe miasto- ma swój urok, duże miasto- swój. Warszawa jest fajna, bo człowiek czuje się tam tak wyjątkowo, ludzie tacy swobodni, wyluzowani.Jest super! Kocham Cię Warszawo! Tu w moim miescie nikt nie chodzi w garniakach z komóreczką i walizeczką, a tam co chwile mozna takich spotkac, jakiego prezesika lol
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
"Rutkowski musiał to wiedzieć o sprawie Katarzyny W."
dodane przez: mb
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24