więcej

Śmiertelny wypadek z udziałem "elki" - kursantka winna.

wp.pl, PAP | aktualizacja 2009-12-03 (15:05)

fot. PAP / Adam Warżawa

opinie
drukuj

Na 2,5 roku więzienia oraz 3-letni zakaz prowadzenia samochodu i wykonywania zawodu sąd skazał instruktora nauki jazdy Mariusza I. z Radzynia Podlaskiego, pod opieką którego kursantka spowodowała wypadek. W wypadku zginęły dwie osoby. Kobieta prowadząca "elkę" została skazana na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata i grzywnę 3 tys. złotych.

Do wypadku doszło w zimie 2007 roku w Rzeczycy. Warunki pogodowe były trudne - padał śnieg i wiał silny wiatr, lecz mimo to instruktor pozwolił Mirosławie D. na jazdę samochodem niewyposażonym w zimowe opony.

Do wypadku doszło, gdy samochód nauki jazdy jechał z prędkością przekraczającą 60 km na godzinę. Biegli uznali, że była to zbyt szybka jazda, jak na warunki jazdy panujące tego dnia. Powierzchnia jezdni pokryta była śniegiem. Mirosława D. nigdy wcześniej nie prowadziła samochodu po śniegu.

Prowadzony przez kobietę nissan micra wpadł w poślizg i czołowo uderzył w nadjeżdżającego z przeciwka fiata seicento. W wyniku wypadku zginęły dwie osoby - pasażerka fiata i pasażerka "elki", a trzy osoby zostały ranne.

Mirosława D. wcześniej ukończyła kurs nauki jazdy. Zdała egzamin wewnętrzny w szkole nauki jazdy, zdała też państwowy egzamin teoretyczny. Oblała natomiast egzamin praktyczny na placu manewrowym. Jazda z instruktorem miała na celu doszkolenie kursantki.

Winna kursantka, winny instruktor

Sąd w Radzyniu miał trudne zadanie, bowiem polskie przepisy nie określają, kto za taki wypadek ponosi winę - kursant czy instruktor. Jak jednak podkreślił sędzia Stanisław Tarnowski, prawo nie wyłącza automatycznie odpowiedzialności osób pobierających praktyczną naukę jazdy pod nadzorem instruktora.

Sąd uznał, że winę za spowodowanie wypadku ponosi zarówno kursantka, jak i szkolący ją instruktor - Nawet brak reakcji instruktora na rozwijaną prędkość, zdaniem sądu, nie wyłącza jej odpowiedzialności, zwłaszcza, że oskarżona posiadała przygotowanie teoretyczne i zdała egzamin wewnętrzny, na którym zadania są podobne jak na egzaminie państwowym, posiadała więc umiejętności prowadzenia pojazdu - dodał sędzia.

Sędzia przypomniał, że generalna zasada ostrożności dotycząca wszystkich uczestników ruchu drogowego polega na unikaniu wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ruchu.

- Chodzi tu o przeciętną ostrożność, wyrażającą się w podejmowaniu czynności, jakie zwykle w takiej sytuacji przeciętny człowiek powinien przedsięwziąć, by uniknąć ujemnych następstw swojego zachowania. Tej przeciętnej ostrożności nie zachowali oboje oskarżeni - zaznaczył sędzia.

Winą kursantki - wyjaśniał sędzia - było prowadzenie samochodu ze zbyt dużą prędkością i w rezultacie utrata panowania nad pojazdem.

Większą odpowiedzialnością sąd obarczył instruktora, bo - jak zauważył sędzia - to jednak Mariusz I. był nauczycielem, a Mirosława D. jego uczennicą. Mariusz I. nie dopilnował, aby samochód miał opony odpowiednie do warunków atmosferycznych oraz pozwolił na zbyt szybka jazdę i przebywanie samochodzie szkoleniowym aż trzech kursantów, zamiast jednego.

Wyrok nie jest prawomocny, obie strony mogą się od niego odwołać. Skazana kursantka zapowiedziała na antenie TVN24 odwołanie od wyroku. - Nie czuję się winna, będę się odwoływać. Jak będzie trzeba, to nawet do Strasburga - powiedziała po ogłoszeniu decyzji sądu Mirosława D.

Jaka jest twoja opinia w tej sprawie? Napisz do nas

(meg, zel)

oceń
15
9
Podziel się

Przeczytaj też

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~arek [2009-12-03 14:39]

moim zdaniem to jest wina instruktora. on odpowiada za auto i za kursantow, nie zareagowal na czas i zrobil sie problem, pozatym jak mozna zima elka jezdzic na letnich oponach? na letnich oponach zima moga jezdzic tylko dobrzy kierowcy np. ja;P

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mario [2009-12-03 14:38]

Tak będzie
Sądze że ta kursantka po takim przejściu,już nie prędko dokończy kurs na prawko.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nmw [2009-12-03 14:38]

instruktor to oczywiste
a po co on tam siedzi i kasuje kaske wiec jest odpowiedzialny

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ando [2009-12-03 14:35]

Ten wyrok to kpina!!
To proste. Jesteś całkowitym laikiem jako kierowca a chcesz się nauczyć jeździć idziesz do szkoły nauki jazdy i tam się uczysz od podstaw . A instruktor bierze za ciebie pełną odpowiedzialność za co oczywiście płacisz . Więc ten wyrok to kpina

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~lenka [2009-12-03 14:35]

Polskie prawo do zmiany
To nie jest w pozadku ze została skazana kursantka!Sama byłam kursantka i pamietam jak instruktor na pierwszym spotkaniu kazal mi odrazu usiasc na miejscu kierowcy kiedy ja nigdy nie prowadzilam auta i nie mialam o tym pojecia.Bylam strasznie zdenerwowana gdyz byly to akurat godziny szczytu.Mimo tego ze tlumaczylam to mojemu instruktorowi kazal mi jechac.Rozumiem ta kursantke w 100% bo to instruktor ma wine.Nie powinien przede wszystkim puszczec kursantki za kierownice w taka pogode bez zimowych opon tym bardziej ze nie posiadala umiejetnosci prowadzienia auta a tym bardziej w takich warunkach.Czlowiek zdajac prawo jazdy posiada podstawowe umiejetnosci a reszte nabiera razem z doswiadczeniem.Tak jak ktos wczesniej napisal ze biore duze pieniadze ale widac ze odpowiedzialnosci zadnej.Niejedno krotnie spotykamy sie z widokiem kiedy jedzie "L" i widac siedziacego w niej instruktora albo rozmawiajacego przez komorke albo z zalozonymi rakoma za glowa.Jak on ma zareagowac kiedy siedzi taki wyluzowany albo rozmawia przez telefon i interesuje gpo wszystko w oklo ale nie sama jazda. Sledze ta sprawe od poczatku i trzymam kciuki za wyrok kiedy kursantka zlozy odwolanie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Prawie jak S [2009-12-03 14:34]

Paranoja,po co szkoły jazdy,tylko na egzamin !!
Po co Przepłacać skoro Instruktor za Manekina robi,on ma uczyć,czuwać na niedoświadczonym kierowcą,Winny Instruktor,a Sąd jak zwykle się skompromitował,polecam programy typu Sprawa dla Reportera i Wszystko Jasne,Prawie jak Sprawiedliwość,ale robi wielką różnicę hehe!! za nasze podatki SKANDAL !!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~prawko [2009-12-03 14:33]

Niski poziom nauczania
Kolejny przykład szkoły nauki jazdy dla której się tylko liczy wyjeżdżenie jak najszybciej godzin i zaraz nowych uczniów czyli kasa, a w wordzie jest napisane dużymi literami że instruktor uczy a egzaminator sprawdza wiedze i umiejętności.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
seek [2009-12-03 14:33]

to paranoja sądownictwa - czemu jest winien ten co się uczy
To tak jak by dziecko prowadzone za rączkę winić ,że tata je prowadzący kogoś obraził !!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Sylwia [2009-12-03 14:32]

faktem jest to iż instruktor powinien być czujny, ale nie oznacza to że kurstant powinien nie powinien uwarzać no bo po co tak? bzdura jak nie wiem co, jak by sie patrzyła na drogę i nie liczyla na nikogo tylko na siebie nie zabila by tych ludzi... prosta logika moim zdaniem. co mnie wogóle irytuje to to że ona wogóle nie czuje sie winna i wyglada na to jak by nie liczyla sie z tym ze dwoje ludzi nie ma na tym świecie i to jest w połowie jej wina. moim zdaniem wyrok powinien być prawomocny a ta baba niech się zastanowi co by było gdyby z jej rodziny ktoś w ten sposób zginął.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~sędzia [2009-12-03 14:30]

Klasyczny przykład
....ależ werdykt w sądzie jest absolutnie po POLSKU jak nigdzie na ŚWIECIE!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Jana [2009-12-03 14:29]

Wyrok "krakowskim targiem" Skąd tacy sędziowie?
Widać, że sąd nie poradził sobie, ponieważ "brak szczegółowych uregulowań prawnych kto odpowiada w takich sytuacjach". Ale jak brak uregulowań to jest rozum - tu był brak rozumu. Są kraje w których nie ma uregulowań i jest np. prawo zwyczajowe a ono wynika z logiki. Jak kursantka, osoba, która dopiero uczy się jeździeć i nie jest kierowcą, gdyż nie ma jeszcze prawa jazdy może odpowiadać za spowodowanie wypadku, który nie wynikał z tego, że się nie podporządkowała przepisom dotyczącym kursantów lub specjanie nie przejechała ludzi ? Kursant nie ma uprawnień to również nie ponosi odpowiedzialności ! Jest więc jak dziecko a za dziecko odpowiadają rodzice! W tym wypadku od początku do końca winę ponosi instruktor, który zimą a do tego przy szczególnie złych warunkach atmosferycznych dopuścił osobę uczącą się do jazdy samochodem bez zimowych opon ściągając niebezpieczeństwo w ruchu drogowym. Sprowadził zagrozenie dla samej kursantki ! Szkoda, że sąd o tym nie pomyślał !

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Anonim [2009-12-03 13:33]

Skandal !
Nie wiem jakim prawem ukarali kursantkę ? Czemu ona była winna ???? Wg mnie za wszystko powinien odpowiedzieć kursant, bo to na jego głowie jest wszystko.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~majka [2009-12-03 14:29]

wina instruktora
ja tez uwazam ze wina jest instruktora bo jak mozna pozwolic kierowac osobie w takich warunkach jak ma wyjezdzone 6 godzin.. ja tez uczylam sie jezdzic zima i wiem ze w 100 % nie bylabym wstanie wyprowadzic auta z poslizgu ... bo tego nikt nie uczy, a po drugie letnie opony do nauki jazdy zima powinny byc zabronione..i nie ukrywajmy ze wieksza czesc instruktorow jest zajeta innymi sprawami niz patrzenie czy dobrze jedziemy...moj caly czas spedzal na rozmowach z kolezankami ktore zemna jechaly i kiedy on mial reagowac jak cos nie tak robilam ..

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~leszek [2009-12-03 14:27]

jak to winna
kursantka, przecież ona się uczyła jeździć a instruktor powinien mieć po stronie pasażera sprzęgło i hamulec, przecież to jest paranoja aby kursantka odpowiadała za wypadek

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Monis [2009-12-03 14:26]

kursantka dorosla chyba byla..
wina tak samo instruktora jak i kursantki. dorosła kobieta, widziała jakie warunki na drodze, to mogła powiedzieć że nie czuje się na tyle dobra za kierownicą żeby prowadzić, tym bardziej że nie jechała sama. czy ma się prawo jazdy czy nie, odpowiada się za tych ludzi których się wiezie! nie kazdy nadaje sie na kierowce, jedni załapią od razu, inni chociaż prawo jazdy dostaną to i tak jeździć nie potrafią... trzeba tylko umieć przyznać się przed samym sobą a nie zgrywać kozaka.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mariusz [2009-12-03 14:09]

smieje sie z anglikami
ciesze sie ze wyjechalem z tego syfu, to sie w glowie nie miesci zeby kursantka odp. za wypadek. moi angielscy koledzy nie moga w to uwierzyc - to chore - smieja sie z tej sytuacji - i tylko kursantki i rodzin ofiar szkoda. a moze tak zaczac karac producentow samochodow? Why not? hahahaha .... Moim zdaniem w polsce wszystko mozliwe

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~maciek [2009-12-03 14:25]

LUDZIE JAK MOZNA SKAZAC KURSANTKE/KURSANTA ZA...
SPOWODOWANIE WYPADKU PRZECIEZ TO MOGLA BYC PIERWSZA JAZDA CZY DRUGA ! ZA WSZYSTKO POWINIEN BYC TYLKO I WYLACZNIE ODPOWIADAC INSTRUKTOR!!! CHYBA ZE JEST NADZWYCZAJNA SYTUACJA GDZIE INSTRUKTOR MOWI ZWOLNIJ NAWET KRZYCZY A TEN JAK CHOŁOWCZYC WALI DALEJ!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Raptor [2009-12-03 13:30]

Przecież to ona spowodowała wypadek..
ją powinni wsadzić do puchy .. 1.5 roku w zawieszeniu na 3 lata .. żall ja dostałem 1.6 roku w zawieszeniu na 4 lata .. za zniszczenie samochodu.. A ona zabiła 2 osoby i ma mniejszy wyrok .. To jakies jaja .

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~miliusz42 [2009-12-03 14:24]

Całkowita wina instruktora ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! !
ona sie uczyła , nie moze ponosić za błędy instruktora , jak na basenie utopi sie dziecko to winny jest zawsze ratownik , Sprawa powinna trafić do TK.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gosc [2009-12-03 14:24]

wypadek z udziałem elki
Kochani akurat jestem na etapie robienia prawa jazdy, skoro auto nie bylo dostosowane do jazdy nie powinno wyruszac to po 1, a po 2 ta kursantka sie dopiero uczyła a instruktor jest od tego i ma hamulec by zareagowac, to on powinien reagowac w roznych sytuacjach

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy Krystyna Szumilas jest dobrym ministrem edukacji?

liczba oddanych głosów: 3066