Do zdarzenia doszło na 50. kilometrze autostrady od Świebodzina do Świecka.
- Kierowca ciężarówki zauważył, że auto się dymi i z niego wyszedł, po czym ciężarówka stanęła w płomieniach. Nikomu nic się nie stało - dodała Migdalska.
W akcji uczestniczyło osiem zastępów straży pożarnej.
(meg, ekb)























