Strona główna serwisu
Grzegorz Miecugow, dziennikarz TVN, został pobity na festiwalu "Przystanek Woodstock"

Grzegorz Miecugow, dziennikarz TVN, został pobity na festiwalu "Przystanek Woodstock"

Grzegorz Miecugow, popularny dziennikarz telewizji TVN 24, został pobity przez uczestnika Przystanku Woodstock.
Miecugow prowadził właśnie wraz z Arturem Andrusem na żywo program "Szkło Kontaktowe", gdy nagle na scenę wskoczył mężczyzna z kartonowym transparentem, na którym widniało hasło "TVN kłamie". Trzy razy uderzył Miecugowa w głowę.

Chwilę później zareagowała ochrona i obezwładniła napastnika. Publiczność skandowała: "Przepraszamy".

Zatrzymany przez ochronę festiwalu i przekazany policji napastnik to 25-letni Oskar W., mieszkaniec Białegostoku. W internecie chętnie demonstruje swoje przekonania polityczne, relacjonując spotkania i konferencje Janusza Korwin-Mikkego. Z wyrazistych przekonań znają go woodstockowicze.


Mężczyzna nie był wcześniej karany, choć to nie pierwszy raz, kiedy sprowokował incydent na Przystanku Woodstock. W zeszłym roku zaatakował werbalnie z widowni prezydenta Bronisława Komorowskiego i Jurka Owsiaka. Dwa lata wcześniej podczas spotkania z Jerzym Buzkiem pytał byłego premiera, czy ma pochodzenie żydowskie.

Oskar W. usłyszał dwa zarzuty: zakłócania imprezy masowej oraz "używania przemocy w celu zmuszenia dziennikarza do opublikowania lub zaniechania opublikowania materiału prasowego". Grozić mu może za to do trzech lat więzienia.

Na temat incydentu wypowiedział się premier Donald Tusk. Podkreślił też, że ma "wewnętrzną potrzebę" powiedzieć, iż nie akceptuje i uważa za coś wyjątkowo ohydnego używanie przemocy wobec kogoś dlatego, że ten ktoś ma inne poglądy.


- Jeżeli ktokolwiek akceptuje, że ktoś bije inną osobę dlatego, że ta ma inne poglądy, to wtedy zaczyna się naprawdę poważny problem - dodał.

Według Tuska, "osoba, która dopuściła się tego czynu, musi za to odpowiedzieć, bez dwóch zdań. Również dlatego żeby nikt w Polsce nie śmiał więcej promować przemocy jako sposobu debatowania czy uczestniczenia w życiu publicznym, a koncert, dyskusja to z cała pewności jest, to też są elementy i to istotne elementy takiego życia publicznego".

- Nie pozwólmy, żeby czy to jest 11 listopada, czy to jest festiwal Woodstock, czy to są manifestacje, czy to są obchody rocznicy powstania warszawskiego, jakakolwiek sytuacja publiczna nikogo nie usprawiedliwia i nikogo nie uprawnia do przemocy. Przemoc w życiu publicznym jest zawsze złem i będziemy z tym starali się naprawdę bardzo skutecznie walczyć - powiedział Tusk.
PAP,TVN24,WP.PL

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Wszystkie (1603)
Nie zgadzam się z opinią
69
Zgadzam się z opinią
369
~Pytanie 2013-08-03 (15:18) 9 godzin i 37 minut temu

Czy tak samo zareagował premier Tusk kiedy Niesiołowski pobił dziennikarkę ??

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 15

Nie zgadzam się z opinią
64
Zgadzam się z opinią
352
~łot_co 2013-08-03 (12:48) 12 godzin i 7 minut temu

troche przesadził z tym pobiciem tego dziennikarza, aczkolwiek nie szkoda mi tvn-owskich dziennikarzy, skoro szerzą niezgode i kłamstwa, no to w końcu ktoś się wkurzył na tyle by podnieśc ręke

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 10

Nie zgadzam się z opinią
24
Zgadzam się z opinią
241
~maya 2013-08-03 (12:47) 12 godzin i 8 minut temu

POBITY to za duże słowo. Byłam, widziałam. Jakiś świr klepnął go raz i od razu został zdjęty przez ochronę. Z igły ---> widły.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 3