więcej

Bez wody z grzybem na ścianach. Kto pomoże 85-latce?.

Naszemiasto.pl  Naszemiasto.pl | dodane 2012-02-06 (10:12)

fot. Naszemiasto.pl W kuchni pani Albertyny zamarzła woda pozostawiona w misce

opinie
drukuj

Po naszej interwencji urzędnicy obiecali, że zaproponują 85-letnia Albertynie Wickiej z Gdańska mieszkanie na zamianę. Teraz kobieta żyje sama w ponad 100-metrowym mieszkaniu komunalnym na czwartym piętrze kamienicy przy ul. Łąkowej w Gdańsku. W lokalu nie ma wody, na ścianach jest grzyb, a temperatura powietrza ledwo przekracza zero stopni. Czynsz natomiast sięga prawie tysiąca złotych. - Babcia ma 1,7 tys. zł emerytury, a opłaty wynoszą 1,2 tys. zł - mówi Joanna Darga, rozżalona prawnuczka pani Albertyny. - Nie wystarcza jej na jedzenia, a co dopiero na leki.

Pani Joanna opowiada, że problemy jej prababci zaczęły się we wrześniu ubiegłego roku, wraz z wprowadzeniem nowej stawki za czynsz. Wtedy opłata za mieszkanie podskoczyła z 400 zł do blisko tysiąca. Pani Albertyna płaciła tylko 500 zł miesięcznie, więc długi szybko zaczęły rosnąć. - Już po dwóch miesiącach z Biura Obsługi Mieszkańców przyszło do prababci upomnienie, że w przypadku nieopłacenia zaległości grozi jej eksmisja. A przez ponad 30 lat płaciła regularnie - opowiada prawnuczka.

Pani Albertyna dodaje tylko z rezygnacją: Człowiek przeżył okupację niemiecką i nie spodziewał się, że mogą przyjść jeszcze gorsze czasy, gdy na starość można trafić na ulicę.

Temperatura w pokoju, w którym pani Albertyna pali w piecu (korzysta tylko z niego) wynosi 8 stopni. W kuchni i łazience jest znacznie zimniej. Co trzy dni rodzina przynosi kobiecie w woreczku węgiel. Gdy trzymała go w piwnicy, od razu był kradziony. Zresztą na czwarte piętro staruszce wejść coraz trudniej.

- Jest tak tragicznie, że choć babcia żyje tu ponad 30 lat, postanowiła się przeprowadzić do mniejszego mieszkania - opowiada pani Joanna. - Ale urzędnicy z Biura Zamiany Mieszkań powiedzieli, że to niemożliwe. Na naszą pisemną prośbę odpowiedziano, że brakuje mieszkań, a poza tym osoby, które mają długi, na pewno nie dostaną lokalu w pierwszej kolejności.

W ubiegły piątek po naszej interwencji biuro prasowe Urzędu Miejskiego w Gdańsku poinformowało nas jednak, że kobiecie nie odmówiono zamiany, a miasto lada moment da szansę pani Albertynie na przeprowadzkę.

- Zwolnił się lokal przy ul. Ubocze, o powierzchni 46 metrów. Jest na pierwszym piętrze i ma centralne ogrzewanie. Zostanie zaproponowany pani Albertynie w ramach zamiany - mówi Michał Piotrowski z biura prasowego Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

W Gdańsku brakuje mieszkań

Ze względu na brak mieszkań komunalnych i socjalnych kłopoty ma tysiące gdańszczan. - W tej chwili na wymianę lokalu oczekuje jeszcze 185 rodzin - informuje Michał Piotrowski z biura prasowego Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

Ponad 1,7 tys. rodzin oczekuje zaś na lokal socjalny. Władze Gdańska obiecują, że pieniądze, jakie trafiają do budżetu z racji podwyżki czynszu, zostaną przeznaczone na remont opuszczonych, zdewastowanych lokali, tak by nadawały się do zamieszkania.

Polecamy: Reforma komunalna w Gdańsku. Ile zarabiają na czynszach?

(msz)

oceń
3
0
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: -3 [9]
~roman [2012-02-06 11:10]

ja zyje z 1460 zł i mam oplaty za mieszkanie 700zł z, z mediami (ok 250zł) i oplata internetu (70zł) kupie jedzenie na miesiac i jeszcze mi zostanie ze 100zł. :P A wiec jak sie chce to mozna....

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~jasio [2012-02-12 08:35]

Ja mieszkam na działce mam 19 stopni czynsz 230zł rocznie jak by pomyśleć to sie da żyć nikt mi nie wmówi takich bzdet.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zofia [2012-02-11 20:45]

to jest nasza kochana ojczyzna !!!!a może pomożemy GRECJI ? po co swoim ?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~toja [2012-02-09 00:47]

to jest prawdziwy obraz działania Adamowicza i bandy jego darmozjadów,którzy pasą się za nasze pieniądze.A ul.Łąkowa to slumsy,gdyby to było mieszkanie w atrakcyjnym miejscu to urzędasy miejskie już by sobie przygarnęli.

odpowiedz

Ocena: +8 [8]
~misia [2012-02-06 13:12]

w wielu rodzinach tak jest. Moi rodzice utrzymuja sie tylko z gospodarki z której w tych czasach utrzymać sie nie da! tata dorabial jako murarz ale w czerwcu złamal noge i leczy sie do tej pory nie moze dobrze chodzic zwolnienie chorobowe śmiech 10 zl dziennie gdzie i tak idzie na zadłuzenie w krusie. Ledwo się żyje czasem nie ma na chleb. Teraz w zime pali sie w starej kuchni drzewem w domu sa 4 stopnie sześcioletnie dziecko i chora babcia. Nie wspominajać juz o uczacej sie maturzystce ktora chciałaby iść na studia ale nie będzie miała za co. Na ścianach grzyb wilgoć ale kogo to obchodzi w tych czasach państwo sie nie martwi wazne ze musimy płacic podatki a politycy dostaja swoja pensje miesieczna na ktora normalny człowiek pracuje pare lat. Taka własnie jest Polska!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -2 [4]
~ehh [2012-02-07 10:00]

i to jest wlasnie szacunek rzadu do starszych ludzi. tak im sie odplaca

odpowiedz

Ocena: +8 [8]
muminka [2012-02-06 10:57]

brakuje mieszkań , akurat ! trzymają te mieszkania dla swoich !! bo zawsze brakuje a jak się sprawę nagłośni to nagle mieszkania sypia się jak z rękawa!

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.