wp.pl | dodane 2009-07-21 (21:42)
Niezależny analityk w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności, profesor w Wyższej Szkole Handlu i Prawa im. R. Łazarskiego oraz w Akademii Obrony Narodowej w Warszawie. Generał brygady w stanie spoczynku. Były wiceminister obrony narodowej. W kwietniu 2010 powołany na urząd szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
panie GENERALE
Popatrz PAN, jaka ciemnota strategiczna rządzi w tym kraju.Daj PAN chociaż jeden przykład, który odzwierciedla myśl strategiczną naszego kraju.Kto? Szczygło? Klich? Miernota generalska? W ASG już brak starej mądrej kadry.Stopnie generalskie nadaje się nie w oparciu o osiągnięcia zawodowe a w wyniku walki ,,pałaców,,.Kompletny rozkład myśli wojskowej.Popatrz PAN ilu idiotów krytykuje pańskie zdrowe patriotyczne uwagi.Popatrz PAN czy różne Kaczory, Tuski, itp. chcą ten problem widziec?
mędrzec, a nie wiedział że ma... [Staudynger[
nie wie, że nadal fałszują historię w stylu Molotov-Zhdanov i Bolshaya Sovietskaya Entsilłopedia...
OBYWATELI FEDERACJI ROSYJSKIEJ PROSIMY: ...
...VALITE OT SIUDA! NIE PODSZYWAJCIE SIĘ POD POLAKÓW, ORAZ O NIE PISZCIE TYCH GŁUPICH ANTY-POLSKICH KOMENTARZY ŻYWCEM WZIĘTYCH Z PROPAGANDY MOSKIEWSKICH MEDIÓW.
OBYWATELI FEDERACJI ROSYJSKIEJ PROSIMY: ...
...VALITE OT SIUDA! NIE PODSZYWAJCIE SIĘ POD POLAKÓW, ORAZ O NIE PISZCIE TYCH GŁUPICH ANTY-POLSKICH KOMENTARZY ŻYWCEM WZIĘTYCH Z PROPAGANDY MOSKIEWSKICH MEDIÓW.
Różnica
między Polską a Rosją polega polega na pilności i zakresie potrzeb obronnych. Rosja jest słaba ekonomicznie i dość osamotniona politycznie. Przy tym od prawie 20 lat, mimo woli, intensywnie rozbrajała się. Wojna z Gruzją była wielkim kubłem zimnej wody na głowy rosyjskich polityków i wojskowych. Zobaczyli gdzie są na arenie międzynarodowej i jak będą traktowani. Stąd nagłe przystąpienie do reformy przestarzałego systemu obrony, wzrost nakładów finansowych na obronność oraz zapoczątkowanie odbudowy sprzętowej. Rosyjscy politycy mówią o wielobiegunowości, bo coś takiego nastąpi, jednak jest wątpliwe czy słaba Rosja jako z jednej strony sąsiad Chin, a z drugiej państw NATO, może być jednym z biegunów. Raczej obędzie obiektem oddziaływania owych biegunów.
Różnica
między Polską a Rosją polega polega na pilności i zakresie potrzeb obronnych. Rosja jest słaba ekonomicznie i dość osamotniona politycznie. Przy tym od prawie 20 lat, mimo woli, intensywnie rozbrajała się. Wojna z Gruzją była wielkim kubłem zimnej wody na głowy rosyjskich polityków i wojskowych. Zobaczyli gdzie są na arenie międzynarodowej i jak będą traktowani. Stąd nagłe przystąpienie do reformy przestarzałego systemu obrony, wzrost nakładów finansowych na obronność oraz zapoczątkowanie odbudowy sprzętowej. Rosyjscy politycy mówią o wielobiegunowości, bo coś takiego nastąpi, jednak jest wątpliwe czy słaba Rosja jako z jednej strony sąsiad Chin, a z drugiej państw NATO, może być jednym z biegunów.
piękne lotnisko !!!
służyłem w Białej, super miasto !!!!!
Czego .... ?
a tego, że gospodarka, banki, zasoby surowcowe są własnością narodu na wieki. I lepiej niech ma to ros. oligarchia niż międzynar. krętacze finansowi. Putina atakowano o rózne rzeczy, prawa człowieka, oligarchizm,...., ale jednego nie zrobił (a o to chodzilo międzynar. spekulantom), NIE WYPRZEDAŁ CZEGO SIĘ TYLKO DA, SZCZEG. GAZU I ROPY. Dzięki temu Rosja zawsze będzie traktowana z szacunkiem (nieco fałszywym, ale szacunkiem). Rosja to kraj straszliwych nierówności, źle zorganizowany, itd.... ALE... niepodległy, w przeciwieństwie do jednej ze swoich sąsiadek
szacunek dla Wielkiej Rosji
jedyne normalne państwo na świecie, ryży folksdojcz nie dorasta do pięt Panu Putinowi
Rosja zawsze wszystko trzyma pod wojskowym butem
a opornych kara zsyłką albo knutem. Morze zła stamtąd na świat się wylewa zwłaszcza na kraje gdzie się nie przelewa.
Potrzebna jest aktualizacja strategii
Posiadanie własnej (i aktualnej) strategii jest kluczowe z punktu widzenia nie tylko państwa, ale też każdej organizacji - przedsiębiorstwa nie posiadające jasnej strategii skazane są, prędzej czy później, na porażkę - bankructwo lub przejęcie. Podobnie jest w wymiarze narodowym. Dziwię się, że nie dostrzegają tego nasi politycy i osoby odpowiedzialne za planowanie strategiczne, tym bardziej, że sprawa dotyczy tak krytycznej sfery, jaką jest bezpieczeństwo. Polska posiada co prawda strategię bezpieczeństwa, i to nawet nie starą - bo z roku 2007 - ale powinna ona chyba zostać nieco zaktualizowana (opieram się na wersji ogólnodostępnej na stronie www.wp.mil.pl - nie wiem, czy istnieje inna wersja). Sama struktura tego dokumentu nie odbiega znacznie od rozwiązań przyjętych przez inne państwa, brakuje natomiast rzeczywiście podejścia zintegrowanego. Poza tym, moim zdaniem, zbyt jednoznacznie umieszczono w naszej strategii Rosję jako zagrożenie. Trzymając się terminologii stosowanej w naukach o zarządzaniu, warto byłoby podjąć działania zmierzające do "przesunięcia" Rosji z rubryki "Zagrożenia" do rybryki "Szanse" - niestety, jesteśmy skazani na sąsiedztwo z tym państwem i powinno być w naszym interesie traktowanie jego jako partnera w sensie gospodarczym. Takie przynajmniej jest moje zdanie, jako laika. Nie wiem jakie jest zdanie fachowców z instytucji odpowiedzialnych za zarządzanie strategiczne w tym obszarze - obawiam się, że żadne.
Pomysł zwiększenia roli BBN raczej nie sprawdziłby się na naszym gruncie, przede wszystkim z braku osób o odpowiednich kwalifikacjach - jak widać są to politycy, których jedynym doświadczeniem jest kadencja na stołku ministerialnym w MON, zaś ich wcześniejsze doświadczenia są raczej przypadkowe i w ogóle nie związane z bezpieczeństwem. Poza tym, specyfika naszego piekiełka polega na tym, że politycy z opcji konkurujących skupiają się raczej na zbijaniu "punktów wyborczych" i wymianie złośliwości, niż na konstruktywnej pracy.
Bo my mamy PANA PREZYDENTA LECHA KACZYNSKIEGO
Jaki Prezydent taka RADA-czlowiek przypadkowy,ktory nie dorosl do tej funkcji
Nieudolność czy serwilizm?
Nasz rząd doskonale potrafi torpedować wysiułki prezydenta. Prezydent jest mistrzem nieudolnosci. Rząd potrafi tylko włazić w d... silniejszym politykom z innych krajów. TA DROGA PROWADZI TYLKO DO UTRATY NIEPODLEGŁOŚCI
100/100, proszę zauważyc, że pojęcie
"bezpieczeństwo' zostało w strategii Rosji rozszerzone i widiz się zagrożenia tam, gdzie ich wcześniej nie postrzegano czy przewidywano.
Zapewne piony-zbierania informacji, analiz, wywiadu wraz z koordynacja ponadresortową i zagwarantowania CIĄGŁOŚCI działania panstwa w obszarach wymagających konsekwencji, strategicznego zaangażowania oraz ciągłości działania...
cytat z Eisenhovera również jest badzo adekawtny-szczególnie druga jego część odnosząca się do Polski.
Mnie zastanawia sie jeszcze jedno-skoro tak wiele możemy się uczyć od Rosji z wersji oficjalnej i jawnej strategii, to ile bysmy sie nauczyli z części tajnej i utajnionej..?
No i czy ktoś ją zna?
Generalnie Generale-100/100....
PS. To, że Rosjanie sa dobrzy pokazał przypadek Gruzji oraz totalne rozplanowanie i planowanie strategiczne, które zaskoczyło wileu.
Polska to papierowy tygrys. uwagi gen. Kozieja budzą niepokój
jest wiele niepokojących sygnałów w sprawie stanu i perspektywy naszej własnej zdolności do utrzymywania bezpieczeństwa i spójnego traktowania dziedzin służących bezpieczeństwu. zwróćcie uwagę na następujące fakty: 1. prezydent nie ma żadnego pomysłu na swoją prezydenturę. ma u siebie totalny bałagan, żadnego planu działania, żadnego kalendarza. nie lubi się spotykać z ludźmi, zwłaszcza mającymi inne poglądy niż on sam. 2. prezydent nie zna i nie chce się znać na stosunkach międzynarodowych, nie zna swoich partnerów w polityce międzynarodowej, ani tych, którzy mogą być jego adwersarzami, lub przeciwnikami . nie zna Niemiec, Francji, Ameryki, Brytanii., zwłaszcza nie zna Rosji, Izraela itd. nie umie żadnej sensownej ani trwałe polityki wobec nich prowadzić. Niemcy to naziści i gada o odszkodowaniach za zniszczoną Warszawę oraz pani Steinbach. Rosja to tylko katyń i rzekome zagrożenie energetyczne. nic więcej. 3. nie ma żadnego porozumienia między prezydentem a premierem, także w sprawach bezpieczeństwa. 4. BBN przy prezydencie to kanapowa grupka ludzi bez odpowiednich kompetencji. nie wiedzą co się w państwie dzieje. oficer dyżurny nie odbiera na czas telefonów od premiera. 5. siła bojowa polskiego wojska wyczerpuje się na kilku batalionach mogących mniej-więcej nawiązać równorzdną walkę z wysoce uzbrojonym i stechnicyzowanym przeciwnikiem. zapasy sprzętu są słabiutkie. możliwośći szybkiej dyslokacji i transportu tak samo .co widać po Iraku i Afganistanie. 6. program zakupów nowoczesnej broni jest chaotyczny i straszliwie kosztowny a perspektywicznie wątpliwy. kupiliśmy szybko starzejące się technologicznie samoloty z USA za potworne pieniądze i zobowiązania na kolejne 30 lat. nie mamy już prawie floty. nie mamy transportu lotniczego. nie mamy floty śmigłowców bojowych, transportowych ani porządnych wojsk pancernych. wszystko to jakieś sklejanka. polski przemysł wojskowy kompletnie zanika. brak nam odpowiednich centrów analitycznych, bazy dla wdrażania własnej mysli technicznej. i najważniejsze - wszytko tonie jest całościowym SYSTEMEM.
Biała Podlaska=największe
w Polsce lotnisko i zero wojska, polityka strategiczna komorowskiego i innych jemu podobnych.
Integracja sytemu bezpieczeństwa narodowego RP
Konieczność integracji polskiego sytemu bezpieczeństwa narodowego w ramach nowelizacji koncepcji strategicznej spowodowane zmianami polityczno-wojskowymi w Europie i świecie dostrzegają nie tylko specjaliści od sił zbrojnych oraz wojskowi. Niestety nie ma szans na takie zmiany przy obecnym ministrze obrony. Brak wykształenia w tym kierunku (jest z wykształcenia psychiatrą) oraz osobiste ambicje związane z karierą polityczną oraz sukcesem finansowym (np. działalność jego Instytutu Studiów Strategicznych) powodują, że p. Klich podejmuje szereg błędnych decyzji w sprawch obronności kraju, kierując sie powyższymi przesłankami. Fatalnym jest to, ze uwierzył w słuszność swoich koncepcji, które nie są niekonsultowane ze specjalistami od spraw obronności, a przede wszystkim oficerami i generalicją WP wykształconą na krajowych i zagranicznych uczelniach oraz posiadającą doświadczenie udziału w konfliktach zbrojnych i kierowania siłami zbrojnymi w czasie kryzysu. Najgorszym błedem obecnego ministra jest niedostrzeganie konieczności integracji spraw bezpieczeństwa narodowego w jeden spójny system działania państwa. Jest to tendencja światowa, i w tym całkowicie zgadzam się z pogladami p. gen. Kozieja.
PO skutecznie demontuje bezpieczeństwo
Polski. Dlaczego?
Strategia
bezpieczeństwa narodowego jest niezbędna i w pełni zgadzam sie z p. generałem Koziejem.
Jak każdy truizm to oczywiście prawda.
Smutne jest to, że nawet tak oczywiste stwierdzenia nie są przez naszych polityków zauważane. Znowu "nie oddamy ani guzika"? A wszystko inne- tak?
Stanisław Koziej - niezależny analityk w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności, profesor w Wyższej Szkole Handlu i Prawa im. R. Łazarskiego oraz w Akademii Obrony Narodowej w Warszawie. Generał brygady w stanie spoczynku. Były wiceminister obrony narodowej. Obecnie szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24
Internauci o Palikocie: zawsze traktował Kościół jak chłopca do bicia
dodane przez: ekb, ap