Strona główna serwisu
Tomasz Gdaniec

Tomasz Gdaniec

"Chcemy walczyć z gadem". Rodzice 8-​latki apelują o wsparcie w walce z rakiem kości

"Chcemy walczyć z gadem". Rodzice 8-​latki apelują o wsparcie w walce z rakiem kości

• Rodzice: pragniemy walczyć z gadem, który chce zabrać nam dziecko
• Każdego roku na raka kości zapada 300 Polaków
• Leczenie może kosztować nawet 50 tys. zł
• Rodzice apelują o pomoc
- Na początku stycznia pojechaliśmy z rodziną na urlop. Pewnego dnia Natalka spadła z łóżka i uderzyła się w rękę. Żona podała jej lek na opuchliznę, który z początku zdawał się pomagać. Jednak 21 stycznia rączka znowu zaczęła boleć i puchnąć. Nie myślałem wtedy, że to dopiero początek naszych problemów - mówi Wirtualnej Polsce Grzegorz Przedborski, tata 8-letniej Natalii.

Obolała ręka Natalki nie dawała spokoju rodzicom dziewczynki. Czterokrotnie przyjeżdżali na konsultacje do słupskiego szpitala, gdzie, na podstawie zdjęcia rentgenowskiego, lekarze przedstawiali im różne diagnozy - twierdzili, że u dziecka nastąpiło przesunięcia chrząstki, a nawet mikropęknięcie kości. Mimo założenia specjalnej szyny, ból nie ustępował. Rodzice poprosili więc o wykonanie nowego zdjęcia rentgenowskiego i badania USG. Na to ostatnie mieli czekać aż siedem dni. To przelało czarę goryczy.

- Moja żona załatwiła szybsze badanie w prywatnej klinice. Wyniki mieliśmy w ciągu dwóch godzin. Przyjął nas doktor Krzysztof Mazur. To on najprawdopodobniej uratował moje dziecko. Od razu rozpoznał, że nie jest to złamanie, tylko poważna choroba. Natychmiast wystawił córce skierowanie na leczenie szpitalne - relacjonuje ojciec Natalii.


Dziewczynka trafiła początkowo do Centrum Zdrowia Dziecka. Jednak ostatecznej diagnozy dokonano 13 lutego w Instytucie Zdrowia Matki i Dziecka w Warszawie, gdzie dziecko przebywa do dziś. U Natalki rozpoznano nowotwór kości. Każdego roku w Polsce na ten typ raka zapada ok. 300 pacjentów. Udaje się uratować co drugiego z nich. To jednocześnie jeden z najrzadziej występujących u dzieci rodzajów raka - cierpi na niego 7 proc. małoletnich chorych.

- To był najgorszy dzień w naszym życiu. Gdy usłyszeliśmy diagnozę był płacz, łzy i załamanie. Teraz jesteśmy na innym etapie. Będziemy z żoną walczyć z gadem, który chce zabrać nam dziecko. Jesteśmy w stałym kontakcie z lekarzami, którzy podkreślają, że chorobę, choć śmiertelną, można pokonać. Rak krwi jest wyleczalny - dodaje Przedborski.

Natalii podano już pierwszą dawkę chemioterapii. W czwartek dziewczynkę odwiedziła fryzjerka, która ścięła jej długie włosy - sam proces ich wypadania jest bowiem bardzo nieprzyjemny. To jednak nie wszystkie skutki uboczne leczenia - u ośmiolatki pojawiły się naturalne powikłania: kilkudniowa wysoka temperatura oraz osłabienie organizmu. Przez kilka dni Natalia nic nie jadła, a w ciągu dwóch tygodni schudła aż trzy kilogramy. Na razie nie było potrzeby przetaczania jej krwi.


- Nikt nie wie, jak będzie wyglądać dalsze leczenie. Lekarze przewidują, że Natalka otrzyma sześć cykli chemii. Co 21 dni będzie musiała poddać się też kilku zabiegom wszczepienia endoprotez w rękę, nogę i być może żebro. A później to, czego boimy się najbardziej - nierefundowana chemia celowana. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, to nasza walka zakończy się autoprzeszczepem szpiku kostnego. Zabieg ten chcielibyśmy przeprowadzić we Wrocławiu - mówi tata Natalki.

O chorobie dziewczynki zrobiło się głośno także w jej szkole. Z pomocą rodzinie przyszedł Adam Gołębiowski, który koordynuje akcję wsparcia dla Natalki i jej rodziców. Jak sam podkreśla, o chorobie dziewczynki dowiedział się od syna - kolegi Natalii z klasy.

- Żaden rodzic nie chciałby znaleźć się w podobnej sytuacji. Czuję się w obowiązku pomóc rodzicom Natalii. W takich sytuacjach priorytety zmieniają się całkowicie. Gdy Przedborscy wraz z córką pojechali do Warszawy, zostawili tutaj praktycznie wszystko. Ktoś musiał zostać na miejscu i pomóc w organizacji. Chciałem ich wesprzeć - mówi Wirtualnej Polsce Gołębiowski.

Natalię wspierają także jej szkolni koledzy i koleżanki. Dziewczynka otrzymała już od nich pierwszy pakiet życzeń i listów. Uczniowie planują też wysłać chorej kartki z życzeniami świątecznymi. 21 marca w szkole odbył się festyn, podczas którego została przeprowadzona licytacja i kiermasz fantów na rzecz dziewczynki. Zbiórki pieniędzy organizowane są również w zakładach pracy i innych szkołach.

- Chemia i leczenie, które przyjmuje teraz Natalka są refundowane przez NFZ. Kolejne etapy trzeba będzie jednak opłacić samodzielnie. Chemia celowana to koszt od 12 do 15 tys. złotych miesięcznie. Jednak może to ulec zmianie w zależności od kondycji organizmu i efektów leczenia. Cena zabiegów może wzrosnąć nawet do 50 tys. złotych - dodaje Gołębiowski.


Rodzice Natalii początkowo nie planowali nagłaśniać sprawy choroby córki i organizować zbiórek pieniędzy. Przekonał ich jednak argument, że mogą co prawda spróbować pokryć koszty leczenia, np. sprzedając dom, ale wówczas nie będą mieli dokąd wracać. Dlatego, jak podkreślają, datki są im potrzebne jako zabezpieczenie chemii celowanej, protonoterapii oraz rehabilitacji. Jeśli okaże się, że zebrane fundusze będą niepotrzebne, trafią na konto fundacji. - Jeżeli będę mógł przekazać te pieniądze innym potrzebującym, to będę najszczęśliwszym ojcem na świecie - zapewnia Przedborski.

Natalia znajduje się obecnie pod opieką Fundacji "United Way". Stowarzyszenie apeluje o przekazywanie 1% podatku na rzecz dziewczynki. Wystarczy na zeznaniu podatkowym PIT wpisać numer: KRS 0000071715 z dopiskiem "dla Natalii Przedborskiej". Uruchomiono również specjalne konta, na które można wpłacać dowolne kwoty, które zostaną przeznaczone na leczenie dziewczynki. Polska: 19 1030 15820000 0005 0102 1091; USD: PL 07103015820000000501021016; EUR: PL 85103015820000000501021067; SWIFT: CITIPLPX, z dopiskiem "Natalia Przedborska".

Czytaj więcej informacji z Twojego regionu.

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem zdarzenia? Wyślij nam zdjęcia. Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Twoim regionie.

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Wszystkie (65)
Nie zgadzam się z opinią
40
Zgadzam się z opinią
258
~Calais 2016-03-27 (16:30) 11 godzin i 23 minut temu

Dokładnie rzygać się chce człowiek płaci podatki i chcesz iść do specjalisty to czekasz a dla takiego chorego dzieciaka to wyrok śmierci a klechy żyją jak paczki w maśle chory kraj aż rzygać się chce

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 4

Nie zgadzam się z opinią
45
Zgadzam się z opinią
248
~Teresa z Ełku 2016-03-26 (20:45) 7 godzin i 8 minut temu

Starczyłoby pieniędzy na leczenie problemów zdrowotnych wszystkich polskich dzieci, gdyby "świeckie" państwo przestało ubogacać z budżetu armię pasożytniczego duchowieństwa kwotą ok. 10 miliardów złotych corocznie, które gwarantuje im narzucony Polsce wiernopoddańczy konkordat.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 5

Nie zgadzam się z opinią
10
Zgadzam się z opinią
70
~ja 2016-03-28 (07:33) 20 godzin i 20 minut temu

Rząd nie da pieniędzy, bo mafiozo z Torunia jest ważniejszy

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
5
Zgadzam się z opinią
48
~xxx 2016-03-28 (08:21) 19 godzin i 32 minut temu

Boże....nie rozumiem tego...na bzdury jest a na leczenie ......trzeba samemu zabiegać. CHORY KRAJ....LUDZIE TO JEST POWOLNY KONIEC.NIE TRZEBA WOJNY....SAMI SIĘ WYKOŃCZONY I O TO IM CHODZI!!@!

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
4
Zgadzam się z opinią
45
~hieny 2016-03-28 (08:28) 19 godzin i 25 minut temu

A gdzie polska sluzba zdrowia-NFZ co sponsoruje ta sluzba?Czy tylko jest od brania grubej kasy? A tak na marginesie tak sie slyszy non stop ,ze malo dzieci sie rodzi a tu taka choroba a gdzie pomoc?Od czego jest panstwo zwane Polska?Co te panstwo daje Polakom?Czy to panstwo jest tylko od nakladania podatkow,grzybien i innych ?

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 1

Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
30
~babcia 2016-03-28 (11:46) 16 godzin i 7 minut temu

co za k.................... państwo! ja płacę przez 40 lat na nfz i dzięki bogu nie potrzebuje mojej zgromadzonej kasy bo jestem zdrowa ! dlaczego z tych pieniedzy nfz nie refunduje ludziom leczenia??????????????????? To jest skandal! co idzie na urzedasów i ich premie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
5
Zgadzam się z opinią
18
~tralalala 2016-03-28 (09:07) 18 godzin i 46 minut temu

sprywaryzowac sluzbe zdrowia, jeszcze nikomu nie pomogla banda konowalow. gdyby nie poszli prywatnie, za pol roku dostaliby wizytowke zakladu pogrzebowego najlepszego w miescie....

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
6
~//// 2016-03-28 (12:50) 15 godzin i 3 minuty temu

Bandyci z NFZ jakim prawem skazujecie to dziecko na łaskę ludzi. Czy 50 tys. to gigantyczna czy mikroskopijna kwota dla firmy z budżetem 70 miliardów złotych.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
6
~Sylwia 2016-03-28 (10:56) 16 godzin i 57 minut temu

Trzymam kciuki za powrót do zdrowia..Każdego dziecka nie powinny dotykać takie straszne choroby.Niech Matka Boża ma w opiece Natalke i inne dzieci...Wracaj do zdrowia..

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
5
~Men 2016-03-28 (10:59) 16 godzin i 54 minut temu

Skuteczność chemioterapii to około 2%. Coraz więcej jest głosów w środowisku lekarskim aby raz na zawsze skończyć z tą kompletnie nieskuteczną metodą. Są inne metody znacznie lepsze, tyle tylko, że nie przynoszą zysków koncernom farmaceutycznym.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
3
Zgadzam się z opinią
7
~gość 2016-03-28 (09:41) 18 godzin i 12 minut temu

Rydzyk dostal 26 mln a dla chorych dzieci nie ma na leczenie

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 1

Nie zgadzam się z opinią
3
Zgadzam się z opinią
7
~bog 2016-03-28 (09:15) 18 godzin i 38 minut temu

Chory kraj a prezesi maja po kilkanascie tysiecy mc wyplaty i milionowe odprawy ,ale to gdzies kiedys sie wyrowna ........zlodzieje

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
4
~Zoo 2016-03-28 (14:52) 13 godzin i 1 minutę temu

Straszne nieszczęście. Gdzie są ci bogacze, którzy nie wiedzą co zrobić z pieniędzmi, dlaczego nie pomogą?

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
4
~obywatel... 2016-03-28 (13:27) 14 godzin i 26 minut temu

co jest najważniejsze;budowa ,,,,,,,,,świątyń,dofinansowanie "biednego""ojca",czy zdrowie obywateli,a swoja drogą mam pytanie:kto z państwa chciał lub musiał iść do......dentysty,pod koniec roku,owszem,ale na Kasę Chorych,nie prywatnie....

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
3
~Drt 2016-03-28 (15:05) 12 godzin i 48 minut temu

Skoro płacimy za leczenie to zlikwidować NFZ jest niewydolny

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
3
~marii 2016-03-28 (13:06) 14 godzin i 47 minut temu

Aż serce ściska jak się czyta takie dramaty,zamiast trwonić pieniądze na bzdety przeznaczyć je na leczenie,popieram panią Teresę z Ełku

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
3
~noworolki 2016-03-28 (09:53) 18 godzin temu

Życzę Wam z całego serca wyleczenia dziecka. Dodam ,że mój tato choruje i żyje ze szpiczakiem od jakiś 6 lat . Miał autoprzeszczep , było dobrze kilka lat i teraz szykuje się do kolejnego. Dziwi mnie tylko ta kwota , która może być do zapłaty za leczenie dziecka...mój tato nie płacił , NFZ refundował wszystko , choć nie powiem .... próbował się nie jeden raz wywinąć z tego . Powodzenia Natalko i jeśli możecie to róbcie wszystko by Natalka trafiła do Wrocławia.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
2
~Www 2016-03-28 (14:24) 13 godzin i 29 minut temu

Trzeba przyznsc ze 30 %lekarzy jest dobrych a resza do niczego się nie nadaje.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
2
~avE 2016-03-28 (12:23) 15 godzin i 30 minut temu

Chemia to zlo! Zabija nie tylko komorki rakowe ale i cala reszte dobrych komorek, oslabia organizm, ktory zamiast walczyc nie ma na to sily. Dziecko cierpi. Poszukajcie tez innych sposobow. Poczytajcie o spirulinie i chlorelli!

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
2
~rysa 2016-03-28 (12:00) 15 godzin i 53 minut temu

Kto kształci takie miernoty na lekarzy?

odpowiedz

zgłoś do moderacji