Policja podejrzewa, że Peter Tobin, który we wrześniu ubiegłego roku brutalnie zamordował polską studentkę Angelikę Kluk, może być odpowiedzialny za śmierć 10 innych kobiet. Szczątki jednej z nich odkopano w ogrodzie przy dawnym domu mężczyzny.
Odkrycia dokonano w czasie badań prowadzonych przez policję. W maju tego roku Peter Tobin za
zabójstwo Polki, której ciało znaleziono pod podłogą w kościele w Glasgow, został skazany na karę dożywotniego więzienia.
Ponieważ mężczyzna był wcześniej skazany za dwa ataki na tle seksualnym, które miały miejsce w 1994 roku, policja twierdzi, że może on być odpowiedzialny za śmierć nawet dziesięciu kobiet, które zaginęły od 1960 roku.
Szczątki ludzkie, znalezione w dziecięcej piaskownicy w dawnym domu Petera Tobina w Margane, należą prawdopodobnie do 18-letniej Dinah McNicol, która zaginęła 4 kwietnia 1991 roku – informuje "The Independent".
Liczę na zakończenie tej sprawy, szczęśliwe lub nieszczęśliwe – mówi Ian, ojciec ofiary.
Na 99% jestem pewien, że została zamordowana, ale wciąż pozostaje ten jeden procent niepewności – dodaje.
Szeroka akcja prowadzona przez policje w Essex doprowadzi najprawdopodobniej do wznowienia dochodzeń w kilku sprawach zaginięć kobiet. Tobin został już oskarżony o zniknięcie 16-letniej Vicky Hamilton. Policja bada też sprawę zaginięcia 13-letniej Genette Tate, która ostatni raz widziana była w Devon w 1978 roku.
Źródło "Moja Wyspa", Iwona Kadłuczka