więcej

Sukces to nie tylko sława, pieniądze i władza.

Logo dostawcy  wp.pl | dodane 2009-09-24 (11:43)

fot. wp.pl

opinie
drukuj

Czy sukces to napęczniałe konto w banku, sława, władza i wpływy? Czy sukcesem może być życie według własnych zasad i wierność sobie, znalezienie swojego miejsca na ziemi i radzenie sobie w trudnych sytuacjach?

Daniela Lewańska całe swoje dotychczasowe, dorosłe życie spędziła w Hiszpanii i po 10 latach może powiedzieć, że podjęła kiedyś właściwą decyzję o przyjeździe do tego kraju.

Fascynacja Hiszpanią

Daniela studiowała w Polsce iberystykę na Uniwersytecie Jagiellońskim. Na czwartym roku studiów zauważyła, że stoi w miejscu, że niczego więcej tam się nie nauczy. Wspaniali profesorowie nie rekompensowali poczucia ciągłego powtarzania.

Jej znajomi, zafascynowani Barceloną, namówili ją na studia w Hiszpanii. Ze względu na różnice programowe musiała dużo nadrobić, zaliczyć, podciągnąć się z katalońskiego.

Ten okres w życiu wspomina jako zachłyśnięcie się sztuką, wolnością i życiem intelektualnym katalońskiego miasta. Kto wie, jakby pokierowała dalej swoim życiem, gdyby nie zapowiedź narodzin dziecka, która zawsze wywraca świat do góry nogami. Będąc już w stanie wysoko błogosławionym, zdała wszystkie egzaminy i zaczęła ze swoim chłopakiem nowe, dorosłe życie.

Nowe miejsce - Calella de Mar

Choć bardzo dobrze czuła się w Barcelonie, uległa namowom partnera i wyjechała z nim do niewielkiego, nadmorskiego miasteczka – Calella de Mar.

Po drodze do stabilizacji finansowej Daniela zaliczyła pracę w różnych miejscach; były bary, restauracje, dwuletni romans z niemiecko-polską firmą, gdzie pracowali oboje z partnerem. Potem przez pewien czas pracowała u sprzedawcy foteli z masażem, który prezentował swoją ofertę hiszpańskim emerytom na wycieczkach.

Tę ostatnią pracę wspomina z uśmiechem i niedowierzaniem, że zdarzyła się naprawdę. Jej szef odstawiał taki teatrzyk traktując starszych ludzi, jak małe, niesforne dzieci, że Daniela po paru miesiącach oklaskiwania go na scenie, z ulgą zostawiła tamto zajęcie.

Dzisiaj twierdzi, że każda praca coś jej dała i czegoś ją nauczyła. Choć czasem człowiekowi wydaje się, że marnuje czas, bo zajęcie poniżej kwalifikacji, bo pensja niewystarczająca, to przecież każde takie doświadczenie wnosi w życie coś nowego.

Teraźniejszość

Daniela od dwóch lat pracuje w katalońskiej firmie budowlanej, która specjalizuje się w w fasadach wentylowanych. To jedna z niewielu firm w tej branży, która prawie nie odczuwa kryzysu.

Pracuje jako urzędnik administracyjny i odpowiada za kontakty handlowe z Polską. Zajmuje się także tłumaczeniami tekstów technicznych i prawnych. Niedawno dowiedziała się, że po odbyciu kursu z zakresu prowadzenia kadr awansuje na stanowisko szefowej działu (recursos humanos). Kurs zaczyna się w październiku.

Czy w Polsce mogłaby osiągnąć coś lepszego, bardziej satysfakcjonującego moralnie i materialnie? Być może tak, ale życie to nie tylko praca mierzona wysokością wynagrodzenia, choć i na nie Daniela nie może narzekać.

Dla niej liczy się to, że znalazła stabilizację, że pomimo zakrętów w życiu osobistym znalazła spokój i miejsce pracy dające jej szanse rozwoju. Z pewnością za jakiś czas rozejrzy się za czymś bliższym swoim zainteresowaniom, na przykład związanym ze sztuką. Na razie podnosi swoje kwalifikacje, które przydadzą się w każdym miejscu. Nawet najlepsza znajomość języka kraju, w którym się mieszka, to jeszcze za mało.
oceń
0
0
Podziel się

Przeczytaj też

Nie lubimy tych, co osiągnęli sukces

dodane 2010-02-09 (00:50)

  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~iwona [2009-09-24 17:55]

wspaniała dziewczyna
no, byc kadrowa w katalonskiej firmie, to już cos znaczy. wspaniała kobieta

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
donia [2009-09-24 12:17]

super
napisany artykuł o zwyczajnych, niezwyczajnych ludziach!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
cilia [2009-09-24 12:03]

no i prosze
o zwykłym człowieku tez można napisac artykuł. Mamy iśc w ślady tej kobiety?

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy propozycja min. J. Muchy dot. zmiany zakwaterowania ekipy rosyjskiej na Euro była słuszna?

liczba oddanych głosów: 638